III KS 14/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Bednarek
Dnia 13 maja 2026 r.
w sprawie oskarżonego D.P.
oskarżonego o czyn z art. 220 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron
w dniu 13 maja 2026 r.
skargi obrońcy oskarżonego
na wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z 19 listopada 2025 r., sygn. IV Ka
1126/25
uchylającego w zaskarżonej części wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowa
Huta w Krakowie z 13 marca 2025 r., sygn. II K 410/23/N
i przekazującego sprawę w uchylonej części Sądowi Rejonowemu do ponownego
rozpoznania
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić skargę;
2. kosztami sądowymi postępowania skargowego obciążyć
oskarżonego.
UZASADNIENIE
D.P. został oskarżony o to, że w dniu 3 listopada 2021 roku w K. naraził na
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na
zdrowiu pracownika B.K. będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę
III KS 14/26
2
pracy, me dopełnił wynikającego stąd obowiązku właściwego nadzoru, poprzez
niezareagowanie na nieprawidłowości w miejscu wylewania betonu,
a w szczególności na obecność pokrzywdzonego w bezpośrednim sąsiedztwie
rękawa pompy, w wyniku czego pokrzywdzony doznał urazu twarzoczaszki ze
złamaniem kości nosa i utratą węchu, złamania kompresyjnego trzonu kręgu Th 5
co spowodowało u wymienionego naruszenie czynności narządu działa trwającego
dłużej niż 7 dni,
tj. o przestępstwo z art. 220 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowa Huta w Krakowie wyrokiem z 13 marca
2025 r., sygn. II K 410/23/N, uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Na skutek apelacji prokuratora Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z 19
listopada 2025 r., sygn. IV Ka 1126/25, uchylił zaskarżony wyrok w części m.in. dot.
ww. oskarżonego. Dla porządku należy wskazać, że pierwotnie sprawa dot. 3 osób
a sąd odwoławczy rozpoznawał apelację prokuratora co do dwóch oskarżonych, z
tym, że rozstrzygnięcie uchylające dot. drugiego z nich nie było przedmiotem nn.
postępowania.
Skargę na powyższy wyrok zatem złożył jedynie obrońca oskarżonego D.P.,
w której zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. rażące naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 i 410 k.p.k. - poprzez
zastosowanie wyroku kasatoryjnego (uchylenie wyroku uniewinniającego
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania), mimo że sąd
odwoławczy po wszechstronnej, samodzielnej i szczegółowej analizie
materiału dowodowego jednoznacznie przesądził o winie D.P., uznając, iż
przyjął on na siebie rolę gwaranta nienastąpienia skutku i spełnił przesłanki
odpowiedzialności z art. 220 k.k., a przy tym nie wskazał żadnej realnej
potrzeby ponownego przeprowadzania całości lub znacznej części przewodu
sądowego ani nierozpoznania istoty sprawy, co uczyniło z wyroku
kasatoryjnego jedynie instrument obejścia zakazu reformationis in peius
zamiast wyjątkowego środka służącego usunięciu konkretnych uchybień;
2. naruszenie art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 437 § 2 k.p.k. - polegające na
instrumentalnym wykorzystaniu zakazu reformationis in peius: sąd
odwoławczy najpierw de facto zrekonstruował wyrok skazujący w
III KS 14/26
3
uzasadnieniu, formułując kategoryczne ustalenia co do winy, sprawstwa i roli
gwaranta D.P. oraz oceniając błędność uniewinnienia, a następnie -
powołując się na niemożność wydania wyroku skazującego z uwagi na art.
454 § 1 k.p.k. - zastosował wyrok kasatoryjny, przerzucając na sąd pierwszej
instancji ciężar wydania skazania, czym naruszył gwarancyjną funkcję art.
454 § 1 k.p.k. i wypaczył cel instytucji wyroku kasatoryjnego;
3. rażące naruszenie art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. - poprzez
bezzasadne przyjęcie, że dopuszczenie przez sąd pierwszej instancji
dowodu z opinii biegłego A.D. stanowi uchybienie uzasadniające uchylenie
wyroku i przekazanie sprawy, podczas gdy - przy przyjętej przez sąd
odwoławczy jednoznacznie pozytywnej ocenie opinii biegłego W.D. oraz
kompletności pozostałego materiału dowodowego - uchybienie to mogło
zostać naprawione przez pominięcie opinii A.D. i dokonanie własnej oceny
pozostałych dowodów, bez potrzeby ponownego prowadzenia postępowania
dowodowego przed sądem meriti;
4. naruszenie art. 7 k.p.k. i 410 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. - przez przekroczenie
granic kontroli odwoławczej i ukształtowanie uzasadnienia w sposób
odpowiadający merytorycznemu wyrokowi skazującemu, tj.:
1. szczegółowe i jednostronne przejęcie funkcji sądu meriti w ocenie opinii biegłego
W.D., przy jednoczesnym całkowitym zdeprecjonowaniu znaczenia opinii
A.D.,
2. pominięcie rzeczywistej treści zastrzeżeń obrony i sprowadzenie ich do
„polemicznych” uwag,
3. zbudowanie na tej podstawie pełnej, „skazującej” narracji o zachowaniu D.P., bez
nadania tej ocenie procesowego skutku w postaci merytorycznego
rozstrzygnięcia (co uniemożliwia art. 454 § 1 k.p.k.), a przy jednoczesnym
wykorzystaniu wyroku kasatoryjnego jako pozornego środka naprawczego.
Stawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
Sądu Okręgowego w Krakowie w części dot. D.P. i przekazanie sprawy temu
sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym oraz
o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego kosztów obrony
w postępowaniu przed Sądem Najwyższym według norm przepisanych.
III KS 14/26
4
W odpowiedzi na skargę prokurator wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Wniesiona przez obrońcę oskarżonego D.P. skarga na wyrok sądu
odwoławczego okazała się bezzasadna i w związku z tym podlegała oddaleniu.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego można bowiem wnieść wyłącznie z
powodu naruszenia przez wyrok sądu odwoławczego (którym uchylono wyrok sądu
pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania) art. 437 k.p.k.
lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a
§ 3 k.p.k.). Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z 8 lipca 2025 r.
II KS 13/25 i przywołanym tam orzecznictwem Sądu Najwyższego - skierowana
bowiem przeciwko wyrokowi odwoławczemu o charakterze kasatoryjnym skarga nie
może być zatem traktowana jako procesowy surogat zwyczajnego środka
odwoławczego czy też stanowić wehikułu procesowego wykorzystywanego jako
platforma dla podnoszenia innych zarzutów, niż nawiązujących do naruszenia
przepisów wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. Nie służy ona bowiem ponownej
weryfikacji zarzutów wyartykułowanych w zwyczajnym środku odwoławczym czy
sanowaniu innych uchybień, których ewentualnie miał się dopuścić sąd
odwoławczy. Sąd Najwyższy, jako organ procesowy powołany - w myśl przepisów
Rozdziału 55a Kodeksu postępowania karnego - do rozpoznawania skargi na wyrok
kasatoryjny sądu odwoławczego, nie jest organem uprawnionym do dokonywania
własnej oceny, ani zasadności zarzutów podnoszonych w apelacjach stron, do
których odnosi się ten zaskarżony wyrok, ani też do przeprowadzania analizy
poprawności argumentacji zaprezentowanej w związku z tymi zarzutami przez sąd
odwoławczy. Postępowanie w trybie skargi na wyrok sądu odwoławczego nie służy
do dublowania przeprowadzonej już w sprawie kontroli odwoławczej. Przedmiotem
kontroli w tym postępowaniu jest tylko stwierdzenie, czy uchylając wyrok sądu
pierwszej instancji z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, sąd
odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi
w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie
konieczne. Przesłanki, których zmaterializowanie się obliguje sąd odwoławczy do
wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do rozpoznania sądowi
pierwszej instancji zostały sprecyzowane w treści przepisu art. 437 § 2 zd.
III KS 14/26
5
drugie k.p.k. Ustawa kodeks postępowania karnego wymienia wśród nich
wystąpienie którejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wskazanych
w art. 439 § 1 k.p.k., niezbędność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego
oraz konieczność procedowania przez sąd odwoławczy w sposób zgodny z
dyspozycją reguły ne peius, która ogranicza procesową dopuszczalność wydania
przez sąd ad quem orzeczenia skazującego w układzie procesowym, w którym sąd
pierwszej instancji uniewinnił oskarżonego.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że
rację ma skarżący, że lektura uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wskazuje, że
Sąd Okręgowy w istocie przeprowadził pełną, własną rekonstrukcję zdarzenia i
odpowiedzialności D.P., typową dla sądu meriti. Istotnie szczegółowo omówił
przebieg prac budowlanych, rolę poszczególnych osób na budowie, sposób
zachowania oskarżonego i pokrzywdzonego, przywołał bogate piśmiennictwo i
orzecznictwo – konkludując, że oskarżony D.P. przyjął na siebie rolę gwaranta
nienastąpienia skutku, a także sformułował wprost oceny, że całokształt materiału
dowodowego prowadzi do jednoznacznego wniosku o odpowiedzialności karnej
D.P. z art. 220 k.k., a ustalenia sądu I instancji są błędne i alogiczne.
Zdaniem autora skargi przyjmując sposób procedowania sąd odwoławczy
stworzył pozorny mechanizm zachowania roli gwarancyjnej postępowania
ukształtowanego jako postępowanie dwuinstancyjne, skoro – jak to ujął skarżący –
merytoryczne rozstrzygnięcie zapadło w niniejszej sprawie na poziomie sądu
odwoławczego, gdyż ten sąd odpowiedzialność za rozstrzygnięcie przerzucił na sąd
meriti. Sposób rozumowania skarżącego jest jednak błędny. Zgodnie z poglądem
prawnym zawartym w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 września
2018 r., I KZP 10/18, który Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podziela -
„możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo warunkowo
umarzającego postępowanie karne i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2
zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy - w wyniku
usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych
określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu postępowania
dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych
III KS 14/26
6
ustaleń faktycznych) - stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku
skazującego czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k.
Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu przed
sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia reguły ne
peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k..". Oznacza to, że sąd odwoławczy
zobligowany jest albo uzupełnić postępowanie dowodowe, by upewnić się, że
rozstrzygnięcie uniewinniające jest niezasadne, lub wyraźnie uargumentować, iż na
podstawie zgromadzonego w sposób prawidłowy materiału dowodowego nie ma
możliwości wydania wyroku uniewinniającego (vide postanowienie Sądu
Najwyższego z 8 stycznia 2025 r. V KS 27/24). W niniejszej natomiast sprawie sąd
odwoławczy precyzyjnie uzasadnił, dlaczego podzielił zarzuty apelacji prokuratora i
wyciągnął z tego odmienną od sądu I instancji ocenę zgromadzonych dowodów i z
tego powodu trudno czynić mu zarzut – skoro ocena materiału dowodowego jest
niezbędna z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa procesowego, jak i
wynikających z nich jednolitej praktyki orzeczniczej – co do zakresu stosowania
przepisu art. 454 § 1 k.p.k., na który to przepis powołuje się w swoim
rozstrzygnięciu sąd odwoławczy. W sprawie niniejszej Sąd Okręgowy jasno
wywiódł, że jego zdaniem argumentacja sądu I instancji prowadząca do
uniewinnienia oskarżonego nie może się ostać. Zgodnie natomiast z regułami
procesu karnego, stwierdzenie przez sąd odwoławczy, że zachodzą podstawy do
wydania wyroku skazującego, skutkujące w przypadku wystąpienia przeszkody
z art. 454 § 1 k.p.k. wydaniem orzeczenia kasatoryjnego, wiąże sąd, któremu
sprawę przekazano do ponownego rozpoznania jedynie w zakresie zapatrywań
prawych sądu odwoławczego i jego wskazań co dalszego postępowania (art. 442 §
3 k.p.k.). Nie ogranicza natomiast swobody sądu rozpoznającego ponownie sprawę
w ocenie materiału dowodowego stanowiącego podstawę faktyczną jego
rozstrzygnięcia – co w efekcie czyni zarzut 2 skargi bezpodstawnym.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów zawartych w treści skargi (pkt.1, 3 i
4), dotyczących de facto zakresu postępowania dowodowego, uznać należy te
zarzuty za nieuprawnione. Przeprowadzenie przez Sąd Najwyższy tego rodzaju
kontroli - z uwagi na ograniczony charakter skargi wobec brzmienia art. 539a § 3
k.p.k. - w niniejszym postępowaniu nie jest dopuszczalne. Przypomnieć należy, że
III KS 14/26
7
Sąd Najwyższy w postępowaniu skargowym, nie jest uprawniony do kontroli
przeprowadzonej w wyroku sądu odwoławczego oceny poszczególnych dowodów
w aspekcie odpowiedzialności oskarżonych, zaś skarga na wyrok sądu
odwoławczego uchylającego wyrok sądu I instancji nie jest środkiem służącym
weryfikacji oceny dowodów dokonanej w II instancji.
Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej. Rozstrzygnięcie co do kosztów postępowania skargowego znajduje
uzasadnienie w treści art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 2 k.p.k.
[WB]
[r.g.]