Izby Cywilnej oraz Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych z dnia 22 listopada 2011 r., III CZP 38/11
Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący), Prezes SN Walerian
Sanetra, Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Bogusław Cudowski, Dariusz Dończyk,
Teresa Flemming-Kulesza, Józef Frąckowiak, Małgorzata Gersdorf, Katarzyna
Gonera, Jan Górowski, Antoni Górski, Irena Gromska-Szuster, Jacek Gudowski,
Zbigniew Hajn, Józef Iwulski, Kazimierz Jaśkowski, Wojciech Katner, Halina Kiryło,
Marian Kocon, Iwona Koper, Zbigniew Korzeniowski, Anna Kozłowska, Roman
Kuczyński, Jerzy Kuźniar, Jerzy Kwaśniewski, Zbigniew Kwaśniewski, Grzegorz
Misiurek, Zbigniew Myszka, Maciej Pacuda, Henryk Pietrzkowski, Krzysztof
Pietrzykowski, Marta Romańska, Romualda Spyt, Jolanta Strusińska-Żukowska,
Krzysztof Strzelczyk, Katarzyna Tyczka-Rote, Bogumiła Ustjanicz, Lech
Walentynowicz, Tadeusz Wiśniewski, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
(sprawozdawca), Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca, uzasadnienie), Mirosława
Wysocka, Kazimierz Zawada, Dariusz Zawistowski
Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 listopada 2011 r., przy
udziale Zastępcy Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda, po rozstrzygnięciu
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa Sądu
Najwyższego we wniosku z dnia 23 maja 2011 r., BSA I-4110-4/11:
"Czy brak pouczenia lub błędne pouczenie strony (uczestnika) postępowania
działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego o
dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia w sprawie
cywilnej powoduje, że termin do wniesienia tego środka nie rozpoczyna biegu?"
podjął uchwałę:
Niepouczenie albo błędne pouczenie strony działającej bez adwokata,
radcy prawnego lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i
sposobie wniesienia środka zaskarżenia nie ma wpływu na rozpoczęcie biegu
terminu do wniesienia tego środka.
Uzasadnienie
Przedstawiając przytoczone zagadnienie prawne na podstawie art. 60 § 1
ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052
ze zm.), Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał, że kwestia skutków
naruszenia przez sąd obowiązku pouczania strony (uczestnika) postępowania o
sposobie zaskarżania orzeczeń sądowych jest różnie rozstrzygana w orzecznictwie
Sądu Najwyższego. Według jednego nurtu orzecznictwa, w razie niepouczenia lub
błędnego pouczenia strony (uczestnika) działającej bez adwokata, radcy prawnego
lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia
środka zaskarżenia, sąd nie może odrzucić środka zaskarżenia, a termin do jego
wniesienia nie rozpoczyna biegu (uchwała Sądu Najwyższego Izby Cywilnej oraz
Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 marca 1972 r., III CZP 27/71,
OSNC 1973, nr 1, poz. 1 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 maja
1997 r., I PZ 18/97, OSNP 1998, nr 11, poz.333, z dnia 17 listopada 2009 r., II CZ
93/09, OSNC 2010, nr 6, poz. 91, i z dnia 12 lutego 2010 r., I CZ 116/09, nie publ.).
W myśl innego nurtu orzecznictwa Sądu Najwyższego, niepouczenie lub błędne
pouczenie nie stanowi przeszkody do odrzucenia środka zaskarżenia, może
natomiast stanowić podstawę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka
zaskarżenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., III CZP 34/07,
OSNC 2008, nr 7-8, poz. 71 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5
września 1997 r., III CKN 389/97, nie publ. i z dnia 22 lipca 2010 r., I CZ 53/10, nie
publ.).
Zdaniem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, za pierwszym
stanowiskiem przemawia wzgląd na potrzebę ochrony konstytucyjnego prawa do
sądu, obejmującego prawo do zaskarżania orzeczeń. Odrzucenie środka
zaskarżenia, spowodowane zachowaniem strony, która polegała na mylnej treści
pouczenia sądu lub działała na skutek zaniechania sądu bez pouczenia, prawo to
istotnie ogranicza. Ważne argumenty przemawiają jednak także za drugim
stanowiskiem. Korzystając z prawa do sądu, strona (uczestnik) nie może zasłaniać
się nieznajomością obowiązującego prawa, należycie ustanowionego i
ogłoszonego. Samo pouczenie nie warunkuje też skuteczności ogłoszenia lub
doręczenia orzeczenia, wyznaczających ustawowo określony początek biegu
terminu do zaskarżenia orzeczenia. Dopuszczenie do rozpoznania środka
zaskarżenia, który został wniesiony z uchybieniem – nawet niezawinionym – prawu
procesowemu przeczyłoby nie tylko idei państwa prawnego, ale także naruszałoby
konstytucyjną zasadę, że postępowanie przed sądem określają ustawy. Mogłoby
ono również utrudniać uzyskanie prawomocnego orzeczenia w rozsądnym terminie
i stwarzać pozór naruszenia bezstronności sądu, niesłużące umacnianiu zaufania
do państwa i autorytetu władzy sądowej.
Prokurator Generalny opowiedział się za drugim stanowiskiem.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I. Kwestia skutków niepouczenia strony działającej bez profesjonalnego
pełnomocnika lub rzecznika patentowego o sposobie zaskarżania orzeczeń
sądowych nie jest jednolicie rozstrzygana w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W
uchwale z dnia 3 maja 1966 r., III CO 12/66 (OSNCP 1966, nr 11, poz. 182) Sąd
Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne, czy doręczenie stronie działającej
bez adwokata wydanego na posiedzeniu niejawnym postanowienia bez pouczenia
przewidzianego w art. 357 § 2 k.p.c. rozpoczyna bieg terminu do wniesienia
zażalenia, orzekł, że termin do wniesienia zażalenia na postanowienie wydane na
posiedzeniu niejawnym nie rozpoczyna biegu dla strony występującej w sprawie
bez adwokata przed doręczeniem pouczenia o dopuszczalności, terminie i sposobie
wniesienia środka zaskarżenia, przewidzianego w art. 357 § 2 k.p.c. Przyjął, że w
rozumieniu art. 394 § 2 k.p.c. doręczenie postanowienia, od którego liczy się
początek biegu terminu do wniesienia zażalenia, obejmuje, mimo brzmienia tego
zwrotu, także pouczenie przewidziane w art. 357 § 2 zdanie drugie k.p.c.
Doręczenie postanowienia, dokonane bez wspomnianego pouczenia, jest zatem
nieskuteczne i nie rozpoczyna biegu terminu do wniesienia środka odwoławczego.
Zdaniem Sądu Najwyższego, za przyjętą wykładnią przemawiają założenia
kodeksu postępowania cywilnego, który przywiązuje szczególną wagę – o czym
świadczy lokata w tytule wstępnym art. 5 k.p.c. – do nałożonego na sąd obowiązku
udzielania stronom postępowania występującym bez adwokata niezbędnych
pouczeń co do czynności procesowych. Zamieszczenie w Kodeksie postępowania
cywilnego także szczególnego przepisu przewidującego – w zakresie dotyczącym
środków zaskarżenia – obowiązek pouczenia strony występującej bez adwokata o
dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia takiego środka świadczy ponadto o
tym, że celem ustawodawcy było zapewnienie stronie dalej idącej ochrony niż
wynikająca z art. 5 k.p.c. Możliwość żądania przez stronę przywrócenia
uchybionego terminu nie stanowi – w myśl omawianej uchwały Sądu Najwyższego
– argumentu przeciwko przyjętemu rozstrzygnięciu, przywrócenie terminu bowiem
(art. 168 k.p.c.) nie zawsze – ze względu na przewidziane w art. 169 § 1 k.p.c.
wymaganie zachowania terminu do złożenia wniosku – byłoby w stanie zapobiec
ujemnym skutkom niedokonania przez stronę występującą bez adwokata czynności
procesowej w terminie. Dostrzegając, że przyjęte rozstrzygnięcie może prowadzić
do przewlekłości postępowania, gdyż umożliwia wniesienie środka zaskarżenia
nawet po upływie dłuższego czasu, Sąd Najwyższy uznał, iż taki argument nie
może mieć rozstrzygającego znaczenia.
Do zapoczątkowanego tą uchwałą orzecznictwa należy postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 15 maja 1997 r., I PZ 18/97 (OSNP 1998, nr 11, poz. 333), w
którym uznano, że doręczenie stronie wydanego na posiedzeniu niejawnym
postanowienia kończącego postępowanie w sprawie bez pouczenia o
dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia (art. 357 § 2
k.p.c.) powoduje, iż termin do wniesienia kasacji od tego postanowienia nie
rozpoczyna biegu. Wyrazem aprobaty tego kierunku orzecznictwa są także
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2000 r., I CKN 1279/99 (nie
publ.) i z dnia 19 grudnia 2006 r., V CZ 104/06 (nie publ.).
W judykaturze Sądu Najwyższego dominuje jednak pogląd, że niepouczenie
strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika lub rzecznika patentowego o
dopuszczalności, terminie i sposobie zaskarżenia orzeczenia nie ma wpływu na
rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a może jedynie
uzasadniać wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia środka
zaskarżenia. Jego podstawę stanowi wyraźne brzmienie przepisów regulujących
bieg terminów do wniesienia środka zaskarżenia, uzależniających rozpoczęcie
biegu tego terminu od określonego zdarzenia, którym jest doręczenie stronie
orzeczenia, a nie pouczenia. Stanowisko takie zostało zajęte w uchwale Sądu
Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., III CZP 34/07 (OSNC 2008, nr 7-8, poz. 71)
oraz w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1998 r., I CKN
375/98 (nie publ.), z dnia 21 grudnia 2001 r., I PZ 94/01 (nie publ.), z dnia 23
czerwca 2004 r., V CZ 55/04 (nie publ.), z dnia 14 kwietnia 2008 r., II UZ 28/07
(OSNP 2009, nr 15-16, poz. 214), z dnia 16 lipca 2008 r., II CZ 43/08 (nie publ.), z
dnia 18 listopada 2009 r., II CZ 65/09 (nie publ.) i z dnia 14 grudnia 2010 r., I PZ
34/10 (nie publ.).
II. Kwestia skutków błędnego pouczenia strony działającej bez
profesjonalnego pełnomocnika o sposobie zaskarżania orzeczeń była w
orzecznictwie Sądu Najwyższego do niedawna rozstrzygana jednolicie.
Przyjmowano, że błędne pouczenie może uzasadniać jedynie żądanie przywrócenia
uchybionego terminu, ponieważ wadliwa czynność sądu nie może prowadzić do
modyfikacji terminu ustawowego. Stanowisko to znalazło wyraz w postanowieniach
Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1997 r., III CKN 398/97 (nie publ.), z dnia 19
grudnia 1997 r., II CZ 149/97 (nie publ.), z dnia 4 listopada 1998 r., I CKN 740/98
(nie publ.), z dnia 11 marca 2003 r., V CZ 16/03 (nie publ.), z dnia 18 stycznia 2006
r., II PZ 62/05 (nie publ.) i z dnia 25 sierpnia 2010 r., II UZ 16/10 (nie publ.).
Pojawił się także pogląd przyjmujący, że wprawdzie błędne pouczenie nie ma
wpływu na rozpoczęcie biegu terminu do zaskarżenia orzeczenia, jednakże sąd nie
może odrzucić środka zaskarżenia, jeżeli został wniesiony w terminie przez niego
wskazanym. W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r., II CZ
93/09 (OSNC 2010, nr 6, poz. 91) uznano, że w razie doręczenia pozwanemu
działającemu bez zawodowego pełnomocnika odpisu nakazu zapłaty wydanego w
postępowaniu upominawczym z pouczeniem jedynie o możliwości wniesienia
sprzeciwu, nie jest dopuszczalne odrzucenie, z powodu niezachowania terminu,
zażalenia na rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawarte w nakazie,
wniesionego w terminie przewidzianym dla sprzeciwu. Rozstrzygnięcie to zostało
oparte na założeniu, że błędne pouczenie strony jedynie o prawie wniesienia
sprzeciwu bez możliwości zakwestionowania samego rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania zażaleniem sprawia, iż strona nie może ponosić negatywnych
konsekwencji zastosowania się do takiego pouczenia. Podkreślono, że przyjęte
rozstrzygnięcie uwzględnia interes obu stron, zasady ekonomii procesowej oraz
interes społeczny i dobro wymiaru sprawiedliwości. Strona nie jest zmuszona do
podejmowania jakichkolwiek innych czynności procesowych, które mogłyby okazać
się nieskuteczne i wymagałyby wydania przez sąd kilku orzeczeń. Wyeliminowany
jest także element niepewności co do prawomocności orzeczenia dotyczącego
istoty sprawy, a wniesiony środek zaskarżenia podlega rozpoznaniu według
prawidłowych reguł dotyczących zażalenia, a nie sprzeciwu.
W omawianym postanowieniu Sąd Najwyższy wykorzystał ugruntowane w
orzecznictwie stanowisko, że w razie odrzucenia pozwu, apelacji, skargi kasacyjnej
(kasacji) lub umorzenia postępowania wyrokiem, środek odwoławczy podlega
rozpoznaniu jako zażalenie również wtedy, gdy skarżący nazwał go inaczej, i nie
może być odrzucony z powodu niezachowania terminu do wniesienia zażalenia
(por. uchwałę Sądu Najwyższego Izby Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 6 marca 1972 r., III CZP 27/71,OSNC 1973, nr 1, poz. 1,
uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1995 r., III CZP 138/95, OSNC
1996, nr 2, poz. 20 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1976
r., II CZ 23/76, OSNC 1977, nr 3, poz. 51, z dnia 8 marca 2004 r., I PZ 8/04, OSNP
2005, nr 1, poz. 9 i z dnia 25 listopada 2010 r., II PZ 37/10, nie publ.). Stanowisko to
ukształtowało się pod wpływem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1972 r.,
III CZP 27/71, w której orzeczono – rozstrzygając jednak kwestię konsekwencji
wniesienia przez stronę środka odwoławczego dostosowanego do nadanej przez
sąd rozstrzygnięciu wadliwej formy – że w razie odrzucenia pozwu wyrokiem,
środek odwoławczy podlega rozpoznaniu jako zażalenie również wtedy, gdy
skarżący nazwał go "rewizją", i nie może być odrzucony z powodu niezachowania
terminu przewidzianego w art. 394 § 2 k.p.c. W uchwale tej przyjęto zasadę, że o
rodzaju środka odwoławczego decyduje treść rozstrzygnięcia, a nie jego forma.
Dostrzegając jednak, że strona działająca w zaufaniu do sądu nie powinna ponosić
ujemnych skutków jego omyłki, uznano, iż jeżeli strona wniesie w terminie środek
zaskarżenia odpowiedni do błędnie nadanej rozstrzygnięciu formy, to nie może on
zostać odrzucony z powodu upływu terminu do wniesienia właściwego środka
zaskarżenia. Istotne jest jednak to, aby strona wniosła ten środek zaskarżenia w
terminie wymaganym dla środka zaskarżenia, który błędnie uznała za właściwy.
III. Wpływ niepouczenia lub błędnego pouczenia strony działającej bez
adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i
sposobie wniesienia środka zaskarżenia na bieg terminu do wniesienia tego środka
budzi również kontrowersje w literaturze, dominuje jednak pogląd, że zarówno
niepouczenie, jak i błędne pouczenie nie wpływają na bieg terminu do wniesienia
środka zaskarżenia, lecz mogą jedynie uzasadniać wniosek o przywrócenie
uchybionego terminu. Podkreśla się, że doręczenie orzeczenia bez stosownego
pouczenia nie oznacza wadliwości doręczenia orzeczenia, ponieważ doręczenie
orzeczenia i doręczenie pouczenia stanowią odrębne czynności procesowe. Krytycy
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 3 maja 1966 r., III CO 12/66, zarzucili, że idzie
ona za daleko, nie licząc się z konsekwencjami polegającymi na tym, iż takie
orzeczenie może się nigdy nie uprawomocnić. Niepouczenie strony o sposobie
zaskarżenia może zatem uzasadniać jedynie wniosek o przywrócenie uchybionego
terminu do zaskarżenia orzeczenia.
W literaturze wyrażono także odmienne poglądy. Zdaniem jednego z autorów,
jedynie niepouczenie strony o sposobie zaskarżenia powoduje, że termin do
wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczyna biegu, udzielenie zaś stronie
błędnego pouczenia nie ma wpływu na bieg terminu do zaskarżenia orzeczenia, a
może tylko uzasadniać wniosek o przywrócenie terminu. Podzielający uchwałę
Sądu Najwyższego z dnia 3 maja 1966 r., III CO 12/66, wskazywali, że odpowiada
ona w pełni zasadzie równości stron i zmierza od zapewnienia im możliwości
obrony swych praw. Wyrażono także pogląd, że rozwiązanie przyznające stronie
błędnie pouczonej o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka
zaskarżenia orzeczenia jedynie prawo do żądania przywrócenia uchybionego
terminu prowadzi do obciążenia strony konsekwencjami błędu sądu, czego nie
można pogodzić z gwarancyjnym charakterem zasady działania w zaufaniu do
sądu.
IV. Kodeks postępowania cywilnego zawiera wiele przepisów regulujących
udzielanie stronie postępowania pouczeń co do czynności prawnych. Aktywność
informacyjna sądu nie stanowi jednak, choć przywiązuje się do niej dużą wagę,
zasady postępowania cywilnego, jest jednak jedną z gwarancji równouprawnienia
stron postępowania. Obecnie art. 5 k.p.c. – na skutek nowelizacji dokonanej ustawą
z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego i
niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 1804) – nie nakłada na sąd obowiązku
udzielania stronie postępowania występującej bez adwokata lub radcy prawnego
niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, lecz przyznaje mu
uprawnienie do udzielania takich pouczeń w razie uzasadnionej potrzeby. Jednakże
regulacje szczegółowe, zwłaszcza dotyczące udzielania pouczenia stronie
postępowania działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika
patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia
nadal przewidują obowiązek udzielenia tego pouczenia (art. 327 § 1, art. 357 § 2
zdanie drugie i art. 502 § 2 k.p.c.).
Przewidziany w kodeksie postępowania cywilnego szeroki zakres aktywności
informacyjnej sądu uzasadniano realizacją materialnej równości stron i zasadą
działania sądu z urzędu. Nie miał on odpowiednika w kodeksie postępowania
cywilnego z 1930 r., który zgodnie z art. 384 § 2 i 3 stanowił, że sąd – jedynie przed
sądami grodzkimi, gdzie nie było obowiązkowego zastępstwa procesowego –
stosownie do okoliczności zwróci powodowi uwagę bądź na niedopuszczalność
powództwa z przyczyn formalnych, bądź na oczywistą jego bezzasadność, a stronie
działającej bez adwokata, w razie potrzeby udzieli wskazówek o terminach
czynności procesowych, zwłaszcza o terminie apelacji lub zażalenia. Według
piśmiennictwa, przytoczone przepisy mały zapobiegać przede wszystkim temu, aby
strona działająca bez adwokata nie ponosiła niezawinionych ujemnych skutków
swoich działań lub zaniechań w postępowaniu sądowym.
V. Ocena argumentów przedstawionych w doktrynie i orzecznictwie Sądu
Najwyższego daje zdecydowanie mocniejsze podstawy do rozstrzygnięcia, że
niepouczenie lub błędne pouczenie o dopuszczalności, terminie i sposobie
wniesienia środka zaskarżenia nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia tego
środka.
Termin do wniesienia środka zaskarżenia jest terminem ustawowym; nie może
on zostać skrócony ani wydłużony na podstawie decyzji organu procesowego lub w
drodze czynności strony. Przepisy ustawowe wyznaczają zatem zarówno początek,
jak i koniec biegu tego terminu. Wniesienie środka zaskarżenia w przewidzianym
przez ustawę terminie stanowi jedno z istotnych wymagań prawnych, które muszą
być dochowane przez podmiot postępowania cywilnego, aby czynność procesowa
spowodowała przewidziany prawem skutek. Prawo procesowe nie przewiduje
żadnych modyfikacji terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zwłaszcza
uzależnionych od niepouczenia lub błędnego pouczenia strony występującej bez
profesjonalnego pełnomocnika lub rzecznika patentowego o sposobie zaskarżenia
orzeczenia.
Wykładnia art. 167 k.p.c. prowadzi do jednoznacznego wniosku, że wniesienie
środka zaskarżenia po upływie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność tej
czynności procesowej. O wystąpieniu tego skutku decyduje wyłącznie chwila
faktycznego dokonania czynności procesowej; następuje on samoistnie, choćby
strona dokonała spóźnionej czynności procesowej z powodu niepouczenia lub
błędnego pouczenia przez sąd. Czynność zaskarżenia nie może ulec już
konwalidacji, środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia podlega więc
odrzuceniu.
Za orzecznictwem przyjmującym, że zarówno niepouczenie, jak i błędne
pouczenie strony działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika
patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia
nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a może jedynie
uzasadniać wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do jego wniesienia,
przemawia także wyraźne brzmienie przepisów, które rozpoczęcie biegu terminu do
wniesienia środka zaskarżenia uzależniają od doręczenia lub ogłoszenia orzeczenia
(art. 369 § 1, art. 394 § 2 i art. 3985 § 1 k.p.c.), a nie od dokonania stosownego
pouczenia. Najwyraźniej widać to w wypadku obowiązku udzielenia pouczenia na
posiedzeniu jawnym (art. 327 § 1 k.p.c.), gdyż pouczenie następuje tu w zupełnie
innej chwili niż rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Samo
pouczenie i doręczenie lub ogłoszenie orzeczenia stanowią odrębne czynności
procesowe. Podobnie jest w razie doręczenia orzeczenia z pouczeniem; stylizacja
odpowiednich przepisów wyraźnie oddziela doręczenie od pouczenia, czego
przykładem jest sformułowanie art. 357 § 2 zdanie drugie k.p.c. (...) Nie ma zatem
podstaw do twierdzenia, że doręczenie orzeczenia bez pouczenia nie stanowi
doręczenia rozpoczynającego bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że doręczone orzeczenie
bez pouczenia nie mogłoby się uprawomocnić, ponieważ termin do wniesienia
środka zaskarżenia nie rozpoczął biegu. Mogłoby to wprowadzać niepewność w
stosunkach prawnych, gdyż możliwe byłoby zaskarżenie orzeczenia nawet po
długim czasie od jego wydania. Rozwiązanie, że zaniedbanie stosownego
pouczenia strony o sposobie zaskarżenia orzeczenia powoduje, iż termin do
wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczyna biegu mogłoby więc prowadzić do
naruszenia pewności prawa i prawa strony do rozpoznania sprawy w rozsądnym
terminie.
Przyjęte rozstrzygnięcie wspierają wyrażane w literaturze i orzecznictwie
trafne poglądy, że uzależnione od doręczenia orzeczenia terminy do wniesienia
środka zaskarżenia nie mogą rozpocząć biegu w wypadku wadliwego doręczenia.
O wadliwym doręczeniu można jednak mówić tylko wtedy, gdy naruszono przepisy
o doręczeniach (art. 131–147 k.p.c.), a nie gdy doręczono orzeczenie bez
odpowiedniego pouczenia (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1960
r., I CZ 3/59, OSPiKA 1960, nr 1, poz. 9).
Warto także wskazać, że w obecnym stanie prawnym sąd nie ma już
obowiązku wyręczania stron w podejmowaniu stosownych czynności procesowych.
Uległ też ograniczeniu – na skutek nowelizacji art. 5 k.p.c. – zakres obowiązku
informacyjnego sądu. Przyjęcie kontradyktoryjnego modelu postępowania
cywilnego oznacza, że inicjatywa stron stanowi podstawowy impuls do
podejmowania czynności w toku tego postępowania. Rozwiązanie przyjmujące, że
termin do wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczyna biegu, jeżeli stronie nie
udzielono stosownego pouczenia, mogłoby prowadzić do sytuacji, w której termin
do zaskarżenia nie biegnie, mimo że strona, która nie została pouczona, nie miała
nawet zamiaru wnosić środka zaskarżenia. Wprowadzenie tak daleko idącego
rozwiązania ochronnego, wbrew woli strony, byłoby pozbawione racjonalnego
uzasadnienia.
Argumentu przemawiającego na rzecz przyjętego rozwiązania dostarcza także
orzecznictwo w sprawach o przywrócenie terminu. Przyjmuje się, że brak winy
strony w dokonaniu czynności procesowej w terminie, polegający na wystąpieniu
przeszkody niezależnej od woli strony, może zachodzić także wówczas, gdy stronie
nie udzielono stosownego pouczenia o sposobie zaskarżenia orzeczenia lub w
razie błędnego zrozumienia takiego pouczenia, np. z powodu choroby
(postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1978 r., I CZ 145/77, nie
publ. i z dnia 5 stycznia 2006 r., I UZ 38/05, OSNP 2007, nr 1-2, poz. 32). Należy
jednak podkreślić, że sam fakt nieudzielenia pouczenia o sposobie zaskarżenia
orzeczenia nie może stanowić przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. W
każdej sprawie konieczna jest ocena, czy strona nie ponosi winy za niedokonanie
czynności procesowej w terminie, nie można bowiem wykluczyć, że mimo
nieudzielenia jej stosownego pouczenia, znała ona sposób zaskarżenia orzeczenia.
Argumentów podważających przyjęte rozstrzygnięcie nie dostarcza
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r., II CZ 93/09.
Wprawdzie nie można nie docenić pragmatyzmu tego orzeczenia, jednakże
traktowanie spóźnionego środka zaskarżenia jako wniesionego w terminie
pozostaje w sprzeczności z art. 167 k.p.c. i prowadzi do nieprzewidzianej przez
prawo procesowe modyfikacji biegu ustawowego terminu do zaskarżenia
orzeczenia. Ponadto koncepcja rozstrzygnięcia, związana ściśle ze specyfiką
konkretnej sprawy, ma ograniczony zakres i nie może służyć do generalnego
rozwiązania kwestii skutków błędnego pouczenia strony o środkach zaskarżenia
orzeczenia.
Przeciwko przyjętemu rozstrzygnięciu nie przemawia także konieczność
poszanowania konstytucyjne zagwarantowanych praw stronie postępowania
cywilnego. Niepouczenie ani błędne pouczenie strony działającej bez adwokata,
radcy prawnego lub rzecznika patentowego o sposobie zaskarżenia orzeczenia nie
niweczą prawa strony do zaskarżenia orzeczenia (art. 78 Konstytucji), prawa do
drugiej instancji (art. 45 ust. 1 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji) lub prawa do
rzetelnej procedury (art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji), przywrócenie
bowiem terminu pozwala stronie wzruszyć skutki upływu terminu, któremu uchybiła
na skutek nieudzielenia jej stosownego pouczenia. Przepis art. 176 Konstytucji
dopuszcza ustanawianie terminów, wymagań proceduralnych i fiskalnych dla
środków zaskarżenia, których niezachowanie może powodować utratę prawa do
drugiej instancji, chyba że ograniczenia posuwają się aż do przekreślenia jego
istoty. Co więcej, ustawa może określać także wyjątki od zasady zaskarżalności i
sposób zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78
zdanie drugie Konstytucji). W literaturze podnosi się, że art. 78 zdanie drugie
Konstytucji dopuszcza nawet ingerencję ustawodawcy w istotę prawa do
zaskarżenia, stanowi więc lex specialis w stosunku do art. 31 ust. 3 zdanie drugie
Konstytucji, chociaż przepisy wyłączające prawo do zaskarżenia w oznaczonych
wypadkach powinny być interpretowane ściśle, opierać się na szczególnych
przesłankach interesu publicznego i szanować zasadę proporcjonalności (art. 31
ust. 3 zdanie pierwsze Konstytucji). Konstytucja pozwala zatem ustawodawcy
wprowadzać ograniczenia w zakresie procedur sądowych, nie jest ona natomiast
źródłem takich norm, które dałoby się samoistnie zastosować jako podstawę
modyfikacji ustawowego terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zwłaszcza
polegającej na przyjęciu, że termin ten nie rozpoczyna biegu, jeżeli strony
działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego nie pouczono
albo błędnie pouczono o sposobie zaskarżenia orzeczenia.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.