II KS 51/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 lutego 2026 r.
Prezes SN Zbigniew Kapiński (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Paweł Kołodziejski
SSN Igor Zgoliński
w sprawie R. W.
oskarżonego o popełnienie przestępstwa z art. 209 § 1a k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 539e § 1 k.p.k.
w dniu 18 lutego 2026 r.,
z powodu skargi prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 31 lipca 2025 r., sygn. akt X Ka 673/25,
uchylającego wyrok Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim
z dnia 28 lutego 2025 r., sygn. akt II K 852/23 i przekazujący sprawę Sądowi
Rejonowemu do ponownego rozpoznania,
uchyla zaskarżony wyrok i
Okręgowemu w Warszawie do
postępowaniu odwoławczym.
przekazuje sprawę Sądowi
ponownego rozpoznania w
Paweł Kołodziejski
Zbigniew Kapiński
Igor Zgoliński
UZASADNIENIE
II KS 51/25
2
Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim wyrokiem z dnia 28 lutego 2025 r.,
sygn. akt II K 852/23, skazał R. W. , przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k., za czyn z art.
209 § 1a k.k. na karę roku pozbawienia wolności oraz zwolnił oskarżonego w całości
z ponoszenia kosztów sądowych i opłat w sprawie, przejmując je na rachunek Skarbu
Państwa.
Od powyższego wyroku apelację na korzyść oskarżonego wywiódł jego
obrońca, zarzucając obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na jego treść,
tj. art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., błąd
w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku oraz
rażącą niewspółmierność orzeczonej kary.
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego, Sąd Okręgowy w Warszawie
wyrokiem z dnia 31 lipca 2025 r., sygn. akt X Ka 673/25, uchylił zaskarżony wyrok i
sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Grodzisku Mazowieckim do ponownego
rozpoznania. W pisemnych motywach Sąd odwoławczy wskazał na konieczność
uchylenia wyroku Sądu meriti, wobec wystąpienia bezwzględnej przyczyny
odwoławczej określonej w art. 439 § 10 k.p.k., bowiem w dniu 6 maja 2024 r.
przewodnicząca otworzyła w sprawie przewód sądowy, prowadząc postępowanie
pod nieobecność oskarżonego, który nie miał ustanowionego obrońcy. W ocenie
Sądu odwoławczego, Sąd meriti powinien na wskazanym terminie rozprawy powziąć
uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonego wobec zalegania w
aktach postępowania przygotowawczego informacji o leczeniu oraz hospitalizowaniu
oskarżonego z powodu depresji w 2018 r. i dopuścić na tym etapie dowód z opinii
biegłych lekarzy psychiatrów. Zamiast tego – jak wskazał Sąd odwoławczy – Sąd
meriti przesłuchał kluczowego świadka, a dopiero na następnej rozprawie, na której
pojawił się oskarżony wraz z obrońcą, dopuścił wskazany dowód z opinii. W
konsekwencji, w ocenie Sądu odwoławczego, Sąd meriti powinien wydać
postanowienie o prowadzeniu rozprawy od początku, skoro stwierdzono wymóg
obrony obligatoryjnej oraz ujawnić zeznania świadka przesłuchanego w dniu 6 maja
2024 r. ze względu na niezgłoszenie przez obrońcę żądania powtórzenia czynności
dokonanych pod jego nieobecność.
II KS 51/25
3
Skargę od powyższego wyroku wniósł Prokurator Okręgowy w Warszawie,
który zaskarżonemu orzeczeniu w całości na niekorzyść oskarżonego, zarzucił
naruszenie art. 437 § 2 zd. drugie in fine k.p.k. „przez uchylenie wyroku Sądu
Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim z dnia 28 lutego 2025 r., sygn. akt II K 852/23
wobec R. W. i przekazanie temu sądowi sprawy w całości do ponownego
rozpoznania na skutek błędnego uznania, że w sprawie zaistniała bezwzględna
przyczyna odwoławcza w postaci braku obrońcy pomimo uzasadnionej wątpliwości
co do poczytalności oskarżonego, podczas gdy taka podstawa w sprawie w istocie
nie zaistniała”. W uzasadnieniu skargi, prokurator wskazał między innymi, że fakt
leczenia psychiatrycznego (nawet jeżeli zostałby prawidłowo wykazany), choć jest
jednym z warunków, które winny zostać poddane rozwadze sądu, nie jest czynnikiem
przesądzającym o konieczności skorzystania przez ten organ z dowodu w postaci
opinii biegłych. Jak podkreślił prokurator, okoliczność powzięcia na późniejszym
etapie wątpliwości co do poczytalności oskarżonego, nie warunkowała również
konieczności ponownego przeprowadzenia wszystkich dowodów, jakie zostały
przeprowadzone przed powzięciem ww. wątpliwości — zwłaszcza gdy ww. opinia
rozwiązała wątpliwości co do poczytalności oskarżonego (biegli nie stwierdzili u
oskarżonego czynników znoszących bądź ograniczających poczytalność w
odniesieniu do zarzucanego mu czynu), a obrońca oskarżonego nie domagał się
powtórzenia czynności dokonanych pod jego nieobecność. W tych okolicznościach,
zdaniem prokuratora, za uchyleniem wyroku Sądu I Instancji nie przemawiają ani
względny natury prawnej (brak bezwzględnej przyczyny odwoławczej), ani tym
bardziej względy słusznościowe czy też gwarancyjne (co po części – jak zaznaczył
prokurator - przyznaje zresztą sam Sąd Odwoławczy wskazując, że nie było
przeszkód do ujawnienia zeznań świadka przesłuchanego pod nieobecność obrońcy
- a tym samym nie dostrzegając potrzeby bezpośredniego udziału obrońcy w
przesłuchaniu ww. świadka).
W oparciu o wyżej przedstawiony zarzut, skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
odwoławczemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga prokuratora zasługuje na uwzględnienie.
II KS 51/25
4
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 539a § 3 k.p.k.
podstawą do wniesienia skargi na wyrok sądu odwoławczego uchylającego wyrok
sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania jest
wyłącznie naruszenie przepisu określonego w art. 437 k.p.k. albo wystąpienie
uchybienia wymienionego enumeratywnie w treści art. 439 § 1 k.p.k. Z powyższego
wynika zatem, że rozpoznanie skargi ogranicza się do zbadania, czy zachodzi tzw.
bezwzględna przyczyna odwoławcza określona w art. 439 § 1 k.p.k. albo czy sąd
odwoławczy uchylił wyrok mimo braku formalnych przeszkód określonych w art. 454
§ 1 k.p.k. do wydania wyroku reformatoryjnego, względnie, czy jest konieczne
przeprowadzenie na nowo w całości przewodu sądowego (art. 437 § 2 in fine k.p.k.).
W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy dopuścił się naruszenia, o którym
mowa w art. 539a § 3 k.p.k., to jest obrazy art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. Rację ma
bowiem prokurator twierdząc, że w sprawie nie zaistniała bezwzględna przyczyna
odwoławcza określona w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. w postaci braku obrońcy pomimo
uzasadnionej wątpliwości co do poczytalności oskarżonego.
W aktualnym stanie prawnym wyróżnia się dwie sytuacje związane ze stanem
zdrowia psychicznego oskarżonego uzasadniające obronę obligatoryjną (w
postępowaniu przygotowawczym dotyczą one podejrzanego). Chodzi o istnienie:
uzasadnionej wątpliwości, czy zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania
swoim postępowaniem nie była w czasie popełnienia czynu wyłączona lub w
znacznym stopniu ograniczona (art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.) oraz – druga sytuacja -
uzasadnionej wątpliwości, czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala na
udział w postępowaniu lub prowadzenie obrony w sposób samodzielny oraz
rozsądny – art. 79 § 1 pkt 4 k.p.k. (zob. też K. Eichstaedt [w:] Kodeks postępowania
karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, red. D. Świecki, LEX/el. 2025, art. 79).
W uchwale Sądu Najwyższego w składzie 7 Sędziów Sądu Najwyższego z 16
czerwca 1977 r., VII KZP 11/77, wyrażono zapatrywanie wedle którego dopuszczenie
dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego
oskarżonego jest równoznaczne z istnieniem „uzasadnionej wątpliwości” co do jego
poczytalności. Sąd Najwyższy w powołanej uchwale zwrócił uwagę na szczególny
charakter dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów, wskazując na konieczność
ograniczenia dopuszczalności poddania oskarżonego badaniu tych biegłych w celu
II KS 51/25
5
wydania opinii o stanie jego zdrowia psychicznego tylko do tych wypadków, w których
zachodzą uzasadnione - a więc oparte na konkretnych okolicznościach i dowodach
- wątpliwości w tym względzie, powodujące także obligatoryjną obronę (zob. też
postanowienie Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2014 r., II KK 366/13). Jest zatem
oczywiste, że nie każda wątpliwość odnosząca się do stanu zdrowia psychicznego
oskarżonego lub podejrzanego, będzie skutkowała obroną obligatoryjną. Dla
zaistnienia przesłanek obrony obligatoryjnej w tym kontekście konieczne jest
wystąpienie wątpliwości uzasadnionych obiektywnymi okolicznościami, innymi słowy
okolicznościami natury faktycznej, które w odbiorze zewnętrznym przemawiają za
realną możliwością wystąpienia u oskarżonego zakłóceń w stanie zdrowia
psychicznego w chwili czynu lub w toku procesu karnego. (zob. np. postanowienie
Sądu Najwyższego z 25 września 2014 r., III KK 229/14). Oceny w tym zakresie
dokonuje in concreto uprawniony organ procesowy, czyli w zależności od etapu
postępowania karnego – prokurator lub sąd.
W związku z tym same tylko oświadczenie o leczeniu psychiatrycznym, nie
poparte żadnym dowodem, nie rodzi jeszcze uzasadnionych wątpliwości co do
poczytalności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 16 stycznia 2014 r., WD 1/13).
Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 26 czerwca 2019
r., V KK 237/19, stwierdzając, że sam fakt, iż w aktach sprawy znajduje się informacja
o leczeniu psychiatrycznym (na depresję) nie obliguje organu procesowego do
badania poczytalności podsądnego (zob. też postanowienie Sądu Najwyższego z 29
czerwca 2022 r., I KK 187/22). Dla szerszego zobrazowania omawianego
zagadnienia warto też wskazać, że uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności
oskarżonego nie wywołuje samo uzależnienie od alkoholu czy fakt zażywania
(okazjonalnego) narkotyków (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 20 maja 2008 r., III KK
17/08).
Pojawienie się uzasadnionych wątpliwości po stronie sądu lub prokuratora (w
zależności od etapu postępowania), jak już wskazano, determinuje obronę
obligatoryjną i konieczność wyznaczenia dla oskarżonego obrońcy z urzędu, jeśli nie
posiada on obrońcy z wyboru. W tym kontekście znaczenie ma również treść art. 79
§ 4 k.p.k., zgodnie z którym uznając za uzasadnioną opinię biegłych lekarzy
psychiatrów, że czyn oskarżonego nie został popełniony w warunkach wyłączenia
II KS 51/25
6
lub znacznego ograniczenia zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania
swoim postępowaniem i że stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala na
udział w postępowaniu i prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny, sąd
orzeka, że udział obrońcy nie jest obowiązkowy. Postanowienie na podstawie
powołanego przepisu zapada po dokonaniu oceny wydanej przez biegłych opinii i
oznacza ustanie obrony obligatoryjnej.
W świetle powyższych rozważań odnotować należy, że decyzje procesowe
podjęte w przedmiotowej sprawie przez Sąd Rejonowy są prawidłowe i nie nasuwają
żadnych wątpliwości. Kluczowy bowiem jest fakt, że w protokole przesłuchania z dnia
1 sierpnia 2023 r. podejrzanego R. W. , zawarta jest następująca informacja: „leczony
psychiatrycznie Szpital w D. 2018 rok na obserwacji z powodu depresji”, która nie
powinna - wbrew twierdzeniom Sądu ad quem – stanowić per se podstawy powzięcia
uzasadnionych wątpliwości zarówno co do poczytalności oskarżonego, jak i co do
możliwości uczestniczenia przez niego w czynnościach procesowych. Sąd I instancji
analizując zebrany na etapie postępowania przygotowawczego materiał dowodowy
w powołanym wyżej zakresie nie powziął wątpliwości, o których mowa w art. 79 § 1
pkt 3 i 4 k.p.k., nie miał również podstaw by te wątpliwości na tym etapie
postępowania powziąć. Wyraźnie podkreślić należy, że dopiero kontakt Sądu
Rejonowego z oskarżonym na rozprawie w dniu 1 lipca 2024 r. oraz treść składanych
przez niego w toku rozprawy wyjaśnień (w tym nowa informacja o wyznaczonej na
wrzesień 2024 r. wizycie) spowodowały, że Sąd I instancji powziął uzasadnione
wątpliwości co do poczytalności oskarżonego dopuszczając w tym zakresie dowód z
opinii biegłych lekarzy psychiatrów. W związku z powyższym prawidłowa pozostaje
również kolejna decyzja procesowa Sądu I instancji. Uznając bowiem za
uzasadnioną opinię biegłych lekarzy psychiatrów, że poczytalność oskarżonego w
czasie popełnienia czynu nie była wyłączona ani w znacznym stopniu ograniczona,
a nadto, że stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala mu na udział w
postępowaniu i prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny - Sąd ten
wydał na podstawie art. 79 § 4 k.p.k. - postanowienie o tym, że udział obrońcy nie
jest obowiązkowy (k. 369). Przypomnieć więc należy, że obrona oskarżonego jest
niezbędna przez cały czas występowania wątpliwości co do jego poczytalności.
Natomiast z chwilą usunięcia wątpliwości, obrona traci charakter obligatoryjny. W
II KS 51/25
7
realiach tej sprawy przez cały okres występowania okoliczności uzasadniających
obronę obligatoryjną oskarżony reprezentowany był przez obrońcę z wyboru.
Sąd Okręgowy zupełnie bezzasadnie ustalił również, że Sąd Rejonowy
powinien wydać postanowienie o prowadzeniu rozprawy od początku oraz ujawnić
zeznania świadka, który został przesłuchany pod nieobecność oskarżonego i jego
obrońcy. Po pierwsze, obrońca oskarżonego nie żądał powtórzenia czynności
dokonanych pod jego nieobecność, stwierdzając jednocześnie, że nie ma pytań do
oskarżycielki posiłkowej i nie widzi konieczności zadania jej pytań. W apelacji od
wyroku Sądu Rejonowego obrońca oskarżonego nie podniósł uchybienia w postaci
naruszenia prawa do obrony. Po drugie, zgodnie z art. 405 § 4 k.p.k. sąd postanowił
ujawnić bez odczytywania za zgodą stron wszystkie protokoły i dokumenty
podlegające odczytaniu na rozprawie, które nie zostały odczytane, a które zostały
zebrane w aktach sprawy, bez ich wskazywania (k. 368v). Jednocześnie należy mieć
na uwadze, że prowadzenie sprawy od początku, nie oznacza, iż wszystkie
czynności, w tym oświadczenia procesowe stron, muszą zostać ponowione. Z treści
art. 404 § 2 k.p.k. wynika jedynie to, że należy, rozpoznając sprawę od początku,
przeprowadzić od nowa, bądź ujawnić przeprowadzone uprzednio dowody (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 4 marca 2010 r., II KK 233/09). W tych
okolicznościach, nie tracąc z pola widzenia okoliczności, że nawet gdyby przyjąć, że
Sąd Rejonowy naruszył przepisy o prowadzeniu rozprawy od początku, stwierdzenie
Sądu Okręgowego o konieczności ujawnienia zeznań świadka przesłuchanego pod
nieobecność obrońcy oskarżonego pozostaje zupełnie chybione.
Reasumując, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw do
przyjęcia, że zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza przewidziana w art. 439
§ 1 pkt 10 k.p.k. Tym samym decyzja Sądu odwoławczego o uchyleniu wyroku
zaskarżonego apelacją i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I
instancji pozostawała w oczywistej sprzeczności z dyspozycją art. 437 § 2 zdanie
drugie k.p.k., stanowiąc jego rażące naruszenie. Skutkowało to koniecznością
eliminacji zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego oraz ponownego
rozpoznania sprawy w instancji odwoławczej, z obowiązkiem respektowania
zaprezentowanych wyżej ocen prawnych.
II KS 51/25
8
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]
Paweł Kołodziejski Zbigniew Kapiński Igor Zgoliński