Art. 2 Kodeksu postępowania karnego określa cele, jakie ma realizować całe postępowanie karne, i stanowi swoisty drogowskaz interpretacyjny dla pozostałych przepisów kodeksu. Paragraf 1 wskazuje cztery cele: wykrycie sprawcy i pociągnięcie go do odpowiedzialności przy jednoczesnej ochronie osoby niewinnej przed skazaniem, trafne stosowanie środków prawa karnego w celu zwalczania i zapobiegania przestępczości oraz umacniania poszanowania prawa, uwzględnienie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego z poszanowaniem jego godności, a także rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie. Paragraf 2 dodaje zasadę fundamentalną dla całego procesu - każde rozstrzygnięcie musi opierać się na prawdziwych ustaleniach faktycznych, czyli na tym, co rzeczywiście miało miejsce, a nie na domniemaniach czy niepełnym materiale dowodowym. Przepis ten nie tworzy samodzielnie sankcji ani nie reguluje konkretnej procedury, lecz wyznacza kierunek, w jakim mają być odczytywane i stosowane wszystkie pozostałe normy kodeksu.
Artykuł 2 znajduje zastosowanie na każdym etapie postępowania karnego - od postępowania przygotowawczego prowadzonego przez policję i prokuraturę, przez postępowanie sądowe pierwszej i drugiej instancji, aż po postępowanie wykonawcze. Sądy i organy ścigania odwołują się do niego przede wszystkim wtedy, gdy inne przepisy nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak postąpić, oraz gdy trzeba rozstrzygnąć konflikt między różnymi wartościami, na przykład między szybkością postępowania a rzetelnością ustaleń. Przepis ten jest również przywoływany przy ocenie, czy dane działanie procesowe służy prawdzie materialnej, czy jedynie formalnemu zamknięciu sprawy. Ma znaczenie zarówno dla oskarżonego, który korzysta z domniemania niewinności do czasu udowodnienia winy, jak i dla pokrzywdzonego, którego interesy muszą być brane pod uwagę na równi z interesem wymiaru sprawiedliwości.
Przykładem praktycznego zastosowania art. 2 może być sytuacja, w której prokurator prowadzący śledztwo w sprawie kradzieży ma do wyboru szybkie zakończenie postępowania na podstawie niepełnych dowodów albo przeprowadzenie dodatkowych czynności, które pozwolą ustalić rzeczywisty przebieg zdarzenia. Zgodnie z art. 2 § 2 powinien wybrać drugą drogę, ponieważ podstawą rozstrzygnięcia musi być prawda, a nie jedynie procesowa wygoda. Podobnie sąd, rozpoznając sprawę, w której pokrzywdzony domaga się uwzględnienia jego stanowiska co do wysokości szkody, musi wyważyć ten interes z zasadą trafnej reakcji karnej wobec sprawcy, nie naruszając przy tym godności pokrzywdzonego. W obu przypadkach art. 2 pełni funkcję wytycznej, która pomaga rozstrzygnąć, jak w konkretnej sytuacji zastosować przepisy szczegółowe kodeksu.
W praktyce często błędnie zakłada się, że art. 2 daje stronie postępowania samodzielne, egzekwowalne roszczenie, na przykład prawo do żądania umorzenia sprawy z powodu jej przewlekłości powołując się wyłącznie na ten przepis. Tymczasem art. 2 formułuje cele i zasady ogólne, a konkretne uprawnienia procesowe, w tym środki na przewlekłość postępowania, wynikają z odrębnych przepisów. Innym częstym nieporozumieniem jest przekonanie, że wymóg rozsądnego terminu z art. 2 § 1 pkt 4 oznacza sztywny, liczony w dniach termin - w rzeczywistości ocena rozsądności czasu trwania sprawy zależy od jej charakteru, stopnia skomplikowania i zachowania stron. Mylone bywa też pojęcie prawdy materialnej z prawdą formalną - art. 2 § 2 wyraźnie odwołuje się do ustaleń zgodnych z rzeczywistością, a nie jedynie do tego, co strony zgodnie przyznały. W sprawach indywidualnych, zwłaszcza gdy pojawiają się wątpliwości co do sposobu prowadzenia postępowania lub długości jego trwania, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.