II KS 23/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Kołodziejski
Dnia 17 lipca 2025 r.
w sprawie P. S., A.S. i P.H.
oskarżonych o przestępstwa z art. 271 § 3 k.k. oraz art. 231 § 2 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 17 lipca 2025 r.,
skargi obrońcy oskarżonych
na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Siedlcach
z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt II Ka 574/24
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim
z dnia 13 maja 2024 r., sygn. akt II K 82/22
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. kosztami postępowania skargowego obciążyć oskarżonych
P.S, A.S. i P. H. w częściach na nich przypadających.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim wyrokiem z dnia 13 maja 2024 r.,
sygn. akt II K 82/22 uniewinnił P.S. i A.S. od popełnienia zarzucanego im czynu z
art. 271 § 3 k.k., a P.H .od popełnienia zarzuconego mu czynu z art. 231 § 2 k.k.
Wyrok ten zawierał także rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu.
II KS 23/25
2
Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone na niekorzyść oskarżonych przez
oskarżyciela publicznego. Po rozpoznaniu tego środka odwoławczego, Sąd
Okręgowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt II Ka 574/24
uchylił zaskarżone orzeczenie w odniesieniu do wszystkich trzech oskarżonych i
sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Sokołowie Podlaskim do ponownego
rozpoznania.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonych P.S., A.S.
i P.H., zarzucając „obrazę przepisu art. 437 § 2 kpk poprzez naruszenie prawa
procesowego, polegające na uchyleniu przez Sąd Okręgowy w Siedlcach wyroku
Sądu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, podczas gdy:
1. w sprawie nie zaistniały bezwzględne przyczyny odwoławcze, a przede
wszystkim brak było podstaw do stwierdzenia, iż zachodzi potrzeba
ponownego przeprowadzenia przewodu sądowego w całości, w sytuacji gdy,
jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku postępowanie w zasadzie
miałoby dotyczyć ponownej oceny materiału dowodowego, która to
okoliczność nie mieści się w kręgu podstaw kasatoryjnych, przy tym zgodnie
z treścią uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach ocena ta
winna być ukierunkowana na przypisanie oskarżonym winy z tytułu
sprawstwa zarzucanych im czynów;
2. brak jest podstaw do ponownego przeprowadzenia przewodu sądowego
przez wzgląd na fakt, iż argumentacja Sądu II instancji zawarta w
uzasadnieniu wyroku jest wyrazem ograniczenia swobodnej oceny dowodów
dokonywanej przez Sąd I instancji w procesie wyrokowania przy tym Sąd
Rejonowy oceniając kluczową dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy
okoliczność, tj. ustalenie jakie cechy posiada obiekt budowalny oparł się na
definicji wynikającej z ugruntowanego orzecznictwa sądów
administracyjnych zgodnie, z którym oskarżeni prawidłowo zakwalifikowali
zabudowania znajdujące się na działce, odnośnie której sporządzili operat
techniczny, jako obiekty budowalne”.
W konsekwencji obrońca oskarżonych wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Siedlcach.
II KS 23/25
3
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga na wyrok sądu odwoławczego nie jest
zasadna, co implikowało jej oddalenie na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z art. 437 § 2 k.p.k.
sąd odwoławczy jest uprawniony do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania wyłącznie w trzech przypadkach, tj. w razie zaistnienia
jednej z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wymienionych enumeratywnie w
art. 439 § 1 k.p.k., z uwagi na zakaz wynikający z reguły ne peius określonej w art.
454 k.p.k. lub jeżeli konieczne jest przeprowadzenie na nowo przewodu w całości.
Powyższe uregulowanie jest wynikiem przemodelowania postępowania
odwoławczego, w którym zasadą winno być dążenie przez organ ad quem do
zmiany zaskarżonego orzeczenia w razie uwzględnienia środka odwoławczego. W
celu zapobieżenia zbyt pochopnemu wydawaniu przez sądy odwoławcze wyroków
kasatoryjnych, ustawodawca wprowadził nadzwyczajny środek zaskarżenia w
postaci skargi na wyrok sądu odwoławczego. Przesłanki do jego wywiedzenia
zostały powiązane z naruszeniem wskazanych przepisów pozwalających na
wydanie przez sąd drugiej instancji wyroku kasatoryjnego (vide art. 539a § 1 k.p.k.).
Oznacza to, że zakres kontroli dokonywanej przez Sąd Najwyższy po wniesieniu
rzeczonej skargi ogranicza się wyłącznie do zbadania, czy stwierdzone przez sąd
odwoławczy uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob.
uchwała SN (7) z dnia 25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17, OSNKW 2018, nr 3, poz.
23). Natomiast niedopuszczalne jest, aby Sąd Najwyższy w trybie art. 539a k.p.k.
badał merytorycznie prawidłowość przeprowadzonej kontroli odwoławczej w
aspekcie uchybień podniesionych w apelacji, jak również zasadność uchybień
stwierdzonych przez sąd drugiej instancji (zob. postanowienie SN z dnia 25 sierpnia
2023 r., II KS 28/23, LEX nr 3599371 i przywołane tam judykaty).
Poczynienie powyższych uwag natury ogólnej było konieczne, albowiem
analiza części motywacyjnej skargi prowadzi do wniosku, iż obrońca oskarżonych
traktuje przedmiotową instytucję jako sui generis superapelację, w istocie oczekując
od Sądu Najwyższego oceny prawidłowości decyzji podjętej przez organ ad quem.
Wskazuje na to dobitnie ten fragment uzasadnienia, w którym skarżący podnosi, iż
II KS 23/25
4
„[t]rudno zgodzić się z argumentem podniesionym przez Sąd odwoławczy, iż Sąd
Rejonowy naruszył art. 4 kpk, 7 kpk i 410 kpk w sytuacji, gdy w toku całego
postępowania oskarżyciel publiczny nie wykazał dowodowo, że Sąd meriti w
sposob nieuprawniony przyjął, iż oskarżeni prawidłowo zakwalifikowali
zabudowania znajdujące się na działce, co do której sporządzili operat techniczny,
jako obiekty budowlane. Nadmienić należy, iż Sąd Rejonowy ustalając jakie cechy
posiada obiekt budowalny oparł się na definicji wynikającej z ugruntowanego
orzecznictwa sądów administracyjnych zgodnie, z którym z funkcjonalnego punktu
widzenia dach zabezpiecza przed negatywnym wpływem warunków
atmosferycznych. Okoliczność czy wypełnia on swoją funkcje czy też nie jest
kwestią nie mającą znaczenia dla oceny istnienia dachu, podobnie jak i to czy
wykonany został on z właściwych materiałów budowalnych. Okoliczność to wprost
wskazuje na fakt, iż brak istnienia ustawowej definicji pojęcia «zadaszenia» w
jakimkolwiek akcie prawnym winno skutkować rozstrzygnięciem tej kwestii na
korzyść oskarżonych, tj. oparcia się na judykatach właściwych sądów
administracyjnych”. Jak wskazano wyżej, tego rodzaju argumentacja nie może
doprowadzić do uchylenia wyroku zaskarżonego w oparciu o przepisy rozdziału 55a
k.p.k. Uchybienia inne niż wymienione w art. 539a § 3 k.p.k. pozostają bowiem
poza kognicją Sądu Najwyższego rozpoznającego skargę na wyrok sądu
odwoławczego.
W uzasadnieniu skargi próżno doszukiwać się również odniesienia do
przesłanki, która stanowiła podstawę uchylenia wyroku sądu a quo. Zamiast tego
obrońca oskarżonych koncentruje się na próbie wykazania, że w przedmiotowej
sprawie nie zachodzi konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości.
Tymczasem jak słusznie zauważył prokurator w pisemnej odpowiedzi na skargę,
decyzja Sądu Okręgowego w Siedlcach podyktowana była wyłącznie zakazem
określonym w art. 454 k.p.k., z którego wynika, że „[s]ąd odwoławczy nie może
skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do
którego w pierwszej instancji umorzono postępowanie”. Wskazują na to
jednoznacznie zarówno uwagi poczynione w punkcie 5.3.1.4.1. uzasadnienia
zaskarżonego wyroku, jak i rozważania zawarte w rubryce 3 formularza UK2,
poświęconej wyjaśnieniu powodów uznania zarzutów oskarżyciela publicznego za
II KS 23/25
5
zasadne. Skarżący zdaje się przy tym nie dostrzegać, że uwagi sądu
odwoławczego dotyczące konieczności powtórzenia całości postępowania
dowdowego i ponownej oceny dowodów poczynione zostały w rubryce 5.3.2.
uzasadnienia zaskarżonego wyroku zatytułowanej „Zapatrywania prawne i
wskazania co do dalszego postępowania”. Tym samym nie są to powody uchylenia
wyroku Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim i przekazania temu sądowi
sprawy do ponownego rozpoznania, a jedynie wskazówki co do sposobu dalszego
procedowania. Jednocześnie całkowicie nieuprawnione są zastrzeżenia
skarżącego, iż organ ad quem w sposób stanowczy wyraził swoją opinię co
niezasadności uniewinnienia oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów
przez sąd pierwszej instancji. W judykaturze podkreśla się bowiem, że „możliwość
uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo warunkowo umarzającego
postępowanie karne i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania związana z
regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.)
zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w wyniku usunięcia stwierdzonych
uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt
1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu
prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) –
stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego, czemu stoi na
przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k. Sama tylko możliwość wydania
takiego wyroku w ponownym postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jest
niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia reguły ne peius określonej w art. 454 §
1 k.p.k.” (uchwała SN (7) z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt I KZP 10/18, OSNK
2018/11, poz. 73). Tym samym nie budzi wątpliwości, że jednoznaczne wyrażenie
przekonania co do zasadności skazania oskarżonych było nie tylko prawem, lecz
także obowiązkiem sądu odwoławczego, który w wyniku uchybień wskazanych w
apelacji wywiedzionej na ich niekorzyść stwierdził niezasadność wyroku
uniewinniającego. Stanowisko przeciwne, które zdaje się prezentować skarżący,
pozbawiałoby sąd odwoławczy upawnień kontrolnych w układzie procesowym jaki
zaistniał w niniejszej sprawie.
Odnosząc się natomiast do obaw skarżącego co do kierunku przyszłego
orzeczenia wyraźnie podkreślić należy, że sytuacja procesowa oskarżonych w
II KS 23/25
6
dalszym ciągu nie jest przesądzona, albowiem rozstrzygnięcie sądu ad quem w
żadnej mierze nie ogranicza zasady swobodnej oceny dowodów czy
samodzielności jurysdykcyjnej przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Sąd meriti
zobowiązany będzie więc uwzględnić okoliczności wskazywane przez sąd
odwoławczy, lecz w żadnej mierze nie będzie związany ani oceną dowodów, ani
ustaleniami faktycznymi, poczynionymi przez tenże sąd. Zresztą treść uzasadnienia
zaskarżonego wyroku wskazuje jednoznacznie, że sąd ad quem starał się dać
wyraz zarówno swemu przekonaniu co do zasadności skazania, co jak wskazano
jest warunkiem wydania wyroku kasatoryjnego w oparciu o zakaz wynikający z art.
454 § 1 k.p.k., jak i poszanowaniu owej samodzielności jurysdykcyjnej sądu a quo.
Reasumując, Sąd Okręgowy w Siedlcach nie dopuścił się obrazy art. 437 § 2
k.p.k., gdyż w układzie procesowym jaki wystąpił w przedmiotowej sprawie nie miał
możliwości wydania innego orzeczenia niż kasatoryjne z uwagi na zakaz określony
w art. 454 § 1 k.p.k., na który to przepis wprost powołał się w uzasadnieniu wyroku,
dając jednocześnie wyraz swemu przeświadczeniu co do zasadności skazania
oskarżonych w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy.
Z tych względów, wobec niestwierdzenia okoliczności, o których mowa w art.
439 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu. O kosztach sądowych
postępowania skargowego rozstrzygnięto na podstawie art. 636 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 633 k.p.k. oraz art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 4 a contrario k.p.k.
[WB]
[a.ł]