II KO 62/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 czerwca 2026 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie J.K.
skazanego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 25 czerwca 2026 r.
wniosku skazanego o wznowienie postępowania
zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 29 kwietnia 2025 r., sygn. akt II AKa 301/24,
utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 12 stycznia 2024 r., sygn. akt VIII K 196/21,
na podstawie art. 545 § 3 k.p.k.
postanowił
odmówić przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania jako
oczywiście bezzasadnego.
UZASADNIENIE
W dniu 18 grudnia 2025 r. do Sądu Najwyższego przekazane zostało przez
Sąd Apelacyjny w Warszawie pismo skazanego J.K., z którego treści wynika, że
jest to wniosek o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym
wyrokiem tego Sądu z dnia 29 kwietnia 2025 r., sygn. akt II AKa 301/24,
utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 stycznia
2024 r., sygn. akt VIII K 196/21.
II KO 62/26
2
W uzasadnieniu wystąpienia skazany podniósł jedynie, że nie są mu znane
zarzuty przypisane wskazanym wyżej wyrokiem oraz ich podstawa prawna.
W zażaleniu skazanego na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5
lutego 2026 r., II KO 261/25 (orzeczenie to uchylone zostało na podstawie art. 439
§ 1 pkt 2 k.p.k. postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2026 r., II KZ
8/26) J.K. wskazał, że nie uczestniczył w postępowaniu sądowym zakończonym
wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2025 r., sygn. akt
AKa 301/24, ponieważ nie ze swojej winy nie został o nim powiadomiony, co
pozbawiło go prawa do obrony, gdyż zarzuty przeciwko niemu oparto na fałszywych
twierdzeniach współoskarżonych, których nie mógł zakwestionować na rozprawie,
bo o niej nie wiedział, chociaż jego udział w tej czynności procesowej był
obowiązkowy. Nadto powołał się na swój stan zdrowia, skutkujący leczeniem w
szpitalu w związku z doznanymi urazami oczu i kończyn oraz zasygnalizował
możliwość podważenia dokonanych w sprawie ustaleń w oparciu o zeznania M.W. i
K.S. oraz dodatkowe dowody, które – jak stwierdził – przedstawi na rozprawie po
wznowieniu postępowania. Na podobną argumentację powołał się w piśmie z dnia
16 czerwca 2026 r. (brak informacji o toczącym się postępowaniu spowodowany
pobytem w szpitalach, wydanie wyroku zaocznego pod jego nieobecność o czym
nie wiedział, istnienie dowodów na jego niewinność).
W osobistym wniosku o wznowienie postępowania skazany zwrócił się
również o przyznanie mu pełnomocnika z urzędu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 545 § 3 k.p.k. sąd, orzekając jednoosobowo, odmawia
przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania niepochodzącego od osoby
wymienionej w art. 545 § 2 k.p.k. (sporządzonego i podpisanego przez adwokata,
radcę prawnego albo radcę Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej) bez
wzywania do usunięcia jego braków formalnych, jeżeli z treści wniosku, w
szczególności odwołującego się do okoliczności, które były już rozpoznawane w
postępowaniu o wznowienie postępowania, wynika jego oczywista bezzasadność.
Wymieniona w powołanym przepisie możliwość wydana przewidzianej w nim
decyzji procesowej, nie ogranicza się wyłącznie do tych wypadków, w których we
II KO 62/26
3
wniosku o wznowienie podniesione zostały okoliczności będące już wcześniej
przedmiotem rozpoznawania w postępowaniu o wznowienie postępowania. Użycie
w treści art. 545 § 3 k.p.k. zwrotu „w szczególności” nie pozostawia wątpliwości, że
jest to wskazanie przykładowe. Uznanie wniosku o wznowienie za oczywiście
bezzasadny będzie miało więc miejsce również w sytuacjach, gdy w sposób
oczywisty, rzucający się w oczy, wniosek ten oparty zostanie na innych podstawach
niż te, które określone zostały w przepisach rozdziału 56 Kodeksu postępowania
karnego. Zastosowanie trybu przewidzianego w tym przepisie uznać należy w
związku z tym za konieczne wówczas, gdy sąd wznowieniowy, w sposób nie
budzący wątpliwości stwierdzi, że żadna ze wskazanych we wniosku okoliczności
nie mieści się w katalogu przesłanek wznowieniowych zawartych w art. 540 k.p.k.,
art. 540a k.p.k. lub art. 540b k.p.k. oraz gdy nie będzie wchodzić w grę działanie
tego sądu z urzędu (art. 542 § 3 k.p.k.).
Oczywiste jest również i to, że w wypadku oczywistej bezzasadności
wniosku o wznowienie zbędne jest wyznaczanie wnioskodawcy pełnomocnika
(obrońcy) z urzędu, pomimo zgłoszenia takiego żądania w samym wniosku lub
obok niego. Ustanowienie przez sąd z urzędu przedstawiciela procesowego uznać
należy za zasadne wyłącznie w takich sytuacjach, gdy treść pisma procesowego
zainteresowanego chociaż w minimalnym stopniu wskazuje na konieczność
zbadanie przez podmiot profesjonalny zawartych w nim twierdzeń przez pryzmat
przesłanek wznowieniowych przewidzianych w powołanych wyżej przepisach
regulujących instytucję nadzwyczajnego środka zaskarżenia jakim jest wznowienie
postępowania. Skoro przepis art. 545 § 3 k.p.k. nie wymaga, aby w przewidzianej w
nim konfiguracji procesowej wzywać osobę inicjującą postępowanie o wznowienie
postępowania do usunięcia braków formalnych wniosku, to tym samym pozbawione
zasadności jest też wyznaczenie jej pełnomocnika lub obrońcy, skoro sama treść
wniosku nie daje jakichkolwiek podstaw do czynienia rozważań w kontekście
którejkolwiek z podstaw uzasadniających wznowienie postępowania.
Wydania takiego rozstrzygnięcia, a więc odmowy przyjęcia wniosku o
wznowienie wobec jego oczywistej bezzasadności, wymaga wniosek złożony przez
skazanego M.K.
II KO 62/26
4
Nie znajduje potwierdzenia, w realiach sprawy zakończonej wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Warszawie, twierdzenie J.K. o pozbawieniu go prawa do obrony
(art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k.), poprzez niezapewnienie mu obligatoryjnego – jak to
zasygnalizował – uczestnictwa w rozprawach.
Analiza akt sprawy, począwszy od postępowania przygotowawczego, a
skończywszy na postępowaniu apelacyjnym, w sposób bezsporny wskazuje, że
udział J.K. w postępowaniach przed sądami obu instancji nie był obowiązkowy.
Zgodnie z art. 374 § 1 zdanie pierwsze k.p.k. oskarżony ma prawo wziąć
udział w rozprawie, a jego obligatoryjny udział w takiej czynności procesowego ma
miejsce jedynie w dwóch sytuacjach.
Po pierwsze, uznanie obecności oskarżonego za obowiązkową może
wynikać z decyzji przewodniczącego lub sądu, a taka w toku przedmiotowego
postępowania nigdy nie została wydana (art. 374 § 1 zdanie drugie k.p.k.).
Po drugie, obligatoryjny ex lege jest udział oskarżonego w sprawie o
zbrodnie, z tym, że został on ograniczony tylko do uczestnictwa początkowym
etapie przewodu sądowego (art. 374 § 1a k.p.k. w zw. z art. 385 i 386 k.p.k.). J.K.
zarzutu zbrodni nie postawiono, a właściwość rzeczowa sądu okręgowego wynikała
wyłącznie z faktu zakwalifikowania dwóch zarzuconych mu czynów z art. 286 § 1
k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.p.k. (art. 25 § 1 pkt 2 k.p.k.).
Nie jest prawdą, że skazany nie wiedział, jakie są mu stawiane zarzuty oraz
o tym, że sprawa zawisła przed Sądem Okręgowym w Warszawie, początkowo pod
sygn. akt XII K 227/19.
Treść zarzutów została mu ogłoszona w dniu 18 kwietnia 2019 r. i wówczas
też przesłuchano go w charakterze podejrzanego (k. 348-349 oraz k. 439-441).
Wtedy również doręczono mu pouczenie o uprawnieniach i obowiązkach
podejrzanego w postępowaniu karnym (k. 437-438), z którego wynika obowiązek
zawiadamiania organów postępowania o każdej zmianie miejsca zamieszkania lub
pobytu trwającej dłużej niż 7 dni (podkreślenie – SN).
Z kolei w dniu 12 lutego 2020 r., a więc po wniesieniu aktu oskarżenia, co
miało miejsce w dniu 31 grudnia 2019 r., do Sądu Okręgowego w Warszawie
wpłynęło, datowane na dzień 9 lutego 2020 r., do sprawy XII K 227/19, pismo J.K.
wysłane z adresu – W. (k. 610-614), w którym ówczesny oskarżony wystąpił z
II KO 62/26
5
prośbą o zwolnienie go od kosztów opłat sądowych i ustanowienie obrońcy z
urzędu, co też w tej sprawie – wyznaczenie obrońcy z urzędu – nastąpiło
(zarządzenie z dnia 21 lutego 2020 r. – k. 615). Z powyższego wynika, że wiedział
on, iż sprawa zawisła przed sądem znając nawet oznaczenie sprawy.
Prawdą jest, że J.K. nie stawił się na żaden z wyznaczonych terminów
rozprawy przed Sądami pierwszej i drugiej instancji, było to wszelako
spowodowane nieodbieraniem kierowanej do niego korespondencji i to nie tylko na
adres przez niego wskazany, lecz również na wszelkie możliwe adresy ustalone w
wyniku działań podejmowanych przez ograny procesowe, a jednocześnie
niepoinformowaniem przez oskarżonego sądów o miejscu swojego faktycznego
pobytu.
W tym stanie rzeczy okoliczność nie brania udziału w postępowaniu
merytorycznym nie może obciążać organów procesowych, lecz samego skazanego,
który poprzez swoje działania sam zrezygnował z przysługującego mu prawa
aktywnego udziału w czynnościach procesowych i przedstawieniu wówczas
dowodów na swoją obronę.
Pierwotny wniosek skazanego o wznowienie postępowania z dnia 28
listopada 2025 r. nie zawiera jakichkolwiek wskazań świadczących o wystąpieniu w
sprawie nowych faktów i dowodów, w rozumieniu art. 540 § 1 pkt 2 lit. a i b k.p.k.
Na takie okoliczności J.K. powołał się dopiero we wniesionym przez siebie
zażaleniu z dnia 16 lutego 2026 r., którym zaskarżył postanowienie z dnia 5 lutego
2026 r., II KO 261/25. Rzecz w tym, że powołane przez niego dowody w postaci
świadków M.W. i K.S. nie zostały wsparte jakąkolwiek argumentacją, wskazującą,
że są to rzeczywiście nowe dowody w rozumieniu art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k.
W postępowaniu o wznowienie postępowania ciężar uprawdopodobnienia
podstaw do wznowienia spoczywa na wnioskodawcy. Nie działa bowiem w tym
postępowaniu zasada ciężaru dowodu wynikająca z zasady domniemania
niewinności, skoro została ona obalona prawomocnym wyrokiem skazującym. W
konsekwencji na ogólnych zasadach obowiązek dowodzenia okoliczności
spoczywa na tym, kto zamierza nimi wykazać okoliczności korzystne dla siebie.
Natomiast w postępowaniu o wznowienie obowiązuje zasada niewzruszalności
prawomocnych orzeczeń i domniemanie prawidłowości wyroku skazującego.
II KO 62/26
6
Dlatego też w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że to skazany, w
razie powoływania się na podstawę de novis, obarczony jest ciężarem
uprawdopodobnienia zasadności wniosku o wznowienie postępowania, skoro
wcześniej prawomocnym wyrokiem skazującym obalone zostało domniemanie
niewinności. Nie wystarczy zatem samo powoływanie się przez autora wniosku na
nowy fakt czy dowód, ale powinien on przedstawić co najmniej tzw. dowód
swobodny (np. pisemne oświadczenie określonej osoby) świadczący o błędności
skazania (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 19 kwietnia 2007 r., II KO 60/06
oraz z 15 kwietnia 2008 r., II KO 84/07). Takich dowodów swobodnych skazany nie
przedstawił, a nawet zastrzegł, że ewentualnie inne dowody przestawi w toku
postępowania po jego wznowieniu, co rzecz jasna nie stanowi żadnej z podstaw
wznowieniowych, w tym w szczególności propter nova.
Na zakończenie niniejszych rozważań należy wskazać wnioskodawcy, że w
sprawie o wznowienie postępowania nie dokonuje się na nowo oceny zebranych w
toku procesu dowodów i poprawności przyjętych w oparciu o te dowody ustaleń
faktycznych będących podstawą prawomocnego wyroku. Nie bada się w ramach tej
procedury oceny zasadności orzeczeń procedujących w sprawie sądów, tak jak to
się czyni w ramach kontroli instancyjnej. Sąd w ramach postępowania
wznowieniowego jest uprawniony zbadać tylko to, czy ujawniły się nowe fakty lub
dowody, wykazujące znaczne prawdopodobieństwo błędności wyroku skazującego,
a nie czynić ustalenia faktyczne na podstawie tych dowodów.
W będącym przedmiotem obecnej analizy wniosku o wznowienie, osobiście
sporządzonym przez J.K., nie wskazano – jak to zauważono wyżej – na „nowy” fakt
lub dowód w rozumieniu art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k., a skoro tak, to sam wniosek
podlegać musiał oddaleniu, bez podejmowania czynności w postaci wyznaczenia
skazanemu obrońcy z urzędu do postępowania o wznowienie postępowania.
Reasumując, ponieważ żadna z podanych we wniosku skazanego
okoliczności w najmniejszym nawet stopniu nie mieści się w katalogu przesłanek
warunkujących wznowienie postępowania, należało orzec jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[WB]
[r.g.]
II KO 62/26
7