I PSKP 42/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 lutego 2025 r.
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)
SSN Romualda Spyt (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z powództwa I.F.
przeciwko G. w Z.
o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 27 lutego 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Sieradzu
z dnia 13 stycznia 2023 r., sygn. akt IV Pa 34/22,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w Sieradzu do ponownego rozpoznania i orzeczenia
o kosztach postępowania kasacyjnego.
[az]
UZASADNIENIE
I PSKP 42/24
2
Wyrokiem z dnia 20 września 2022 r. Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli
przywrócił powódkę I. F. do pracy w G. w Z. na dotychczasowych warunkach pracy i
płacy.
Sąd Okręgowy w Sieradzu, wyrokiem z dnia 13 stycznia 2023 r., oddalił
apelację strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego.
W sprawie ustalono, że powódka I. F. zatrudniona została w G. w Z. w dniu 9
maja 2016 r. na stanowisku asystenta rodziny, początkowo na podstawie umowy na
czas zastępstwa, a od 1 lutego 2019 r. na podstawie umowy na czas nieokreślony,
od 30 września 2021 r. świadcząc pracę w wymiarze 1/2 etatu. I. F. jest członkiem P..
Organizacja związkowa poinformowała pracodawcę powódki o konieczności
uzyskania jej zgody na wypowiedzenie i rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem.
W dniu 23 sierpnia 2021 r. do Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli wpłynął prywatny
akt oskarżenia kierownika pozwanej placówki – K. F. przeciwko powódce, w którym
I. F. oskarżono o przekazywanie pracownikom G. w Z. informacji o okradaniu przez
kierownika potrzebujących z żywności oraz fałszowaniu dokumentów dotyczących jej
rozdysponowywania. Postępowanie w tej sprawie umorzono wobec braku znamion
czynu zabronionego. Decyzją z dnia 23 maja 2022 r. Prezes Urzędu Ochrony Danych
Osobowych udzielił G. w Z. (na skutek skargi powódki) upomnienia za naruszenie
polegające na udostępnianiu danych osobowych I. F. w zakresie informacji o
przynależności związkowej.
W dniu 11 maja 2022 r. kierownik G. w Z. sporządził pismo adresowane do P.
z informacją o zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę powódce. Pismo to zostało
doręczono adresatowi w dniu 13 maja 2022 r. W dniu 30 maja 2022 r. I. F. otrzymała
oświadczenie o rozwiązaniu z nią stosunku pracy z zachowaniem trzymiesięcznego
okresu wypowiedzenia. W dniu 1 czerwca 2022 r. P. podjęła uchwałę o niewyrażeniu
zgody na rozwiązanie stosunku pracy z powódką. Powódka w ramach zatrudnienia
w pozwanej placówce nigdy nie świadczyła pracy w sobotę.
Sąd Okręgowy nie zaaprobował stanowiska prezentowanego przez
pozwanego, że przy obliczaniu terminu z art. 32 ust. 11 pkt 1 ustawy z dnia 23 maja
1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r., poz. 854 ze zm.)
inaczej niż w art. 111 § 2 k.c., wlicza się do niego dzień zawiadomienia przez
pracodawcę organizacji związkowej o zamiarze wypowiedzenia lub jednostronnej
I PSKP 42/24
3
zmiany stosunku prawnego lub o zamiarze rozwiązania stosunku prawnego.
W konsekwencji uznał, że nawet przy przyjęciu, że sobota jest „dniem roboczym” w
rozumieniu art. 32 ust. 11 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych (zgodnie ze
stanowiskiem pozwanego), 14 - dniowy termin wskazany w tym przepisie rozpoczął
swój bieg 14 maja 2022 r. i pozwany powinien oczekiwać na odpowiedź związku co
najmniej do 30 maja 2022 r. z tego względu, że - wykluczając niedzielę, tj. dzień
wolny od pracy w rozumieniu ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od
pracy (Dz.U. z 2020 r., poz. 1920 ze zm.), a więc dzień „nieroboczy” - termin do
zajęcia stanowiska przez związek upływał 30 maja 2022 r. o godz. 0:00. Najwcześniej
zatem pracodawca mógł złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu 31 maja 2022 r.
Sąd Okręgowy dodał także, że pojęcie „dnia roboczego” powinno obejmować
dni od poniedziałku do piątku włącznie, w szczególności, że powódka zatrudniona
była w jednostce gminnej funkcjonującej właśnie w takich ramach czasowych i nigdy
nie świadczyła pracy w sobotę. Sąd Okręgowy podkreślił, że po nowelizacji art. 115
k.c. (od 1 stycznia 2017 r., na mocy ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie
niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców, Dz.U.
2016 r., poz. 225) soboty, które - jako dni wolne nie mają charakteru powszechnego
- uzyskują kwalifikację alternatywnie taką samą jak dni ustawowo wolne od pracy.
W rezultacie, Sąd Okręgowy uznał, że wypowiedzenie umowy o pracę
naruszało przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, co stanowi przesłankę
przywrócenia pracownika do pracy - stosownie do art. 45 § 1 k.p.
Dalej Sąd Okręgowy – odnosząc się do zarzutu apelacyjnego naruszenia
art. 8 k.p. - wywiódł, że „mimo przedstawienia przez pozwanego pracodawcę szeroko
rozbudowanych i licznych zarzutów mających uzasadniać wypowiedzenie powódce
umowy o pracę, to jednak nawet potwierdzenie ich istnienia w toku postępowania
sądowego nie skutkowałoby koniecznością przyjęcia założenia, iż roszczenie
powódki o przywrócenie do pracy winno podlegać oddaleniu z racji jego sprzeczności
z klauzulą generalną, określoną w art. 8 k.p., zwłaszcza że przyczyny mające
uzasadniać wypowiedzenie powódce umowy o pracę nie polegały na rażącym
naruszeniu obowiązków pracowniczych bądź zasad współżycia społecznego czy też
szczególnie nagannym zachowaniu powódki jako działacza związkowego”.
Pozwany w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku zarzucił naruszenie:
I PSKP 42/24
4
1. prawa materialnego, tj.:
1. art. 32 ust. 1 i 11 ustawy o związkach zawodowych, przez jego
błędną wykładnię wskutek przyjęcia, że użyte w tym przepisie pojęcie „dnia
roboczego” nie obejmuje sobót;
2. art. 111 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 110 k.c. w związku z art. 32
ust. 1 i 11 ustawy o związkach zawodowych, wskutek jego zastosowania i
przyjęcia, że przy obliczaniu terminu na wyrażenie przez zarząd zakładowej
organizacji związkowej zgody na wypowiedzenie lub rozwiązanie stosunku
prawnego ze wskazanym uchwałą zarządu jego członkiem lub z inną osobą
wykonującą pracę zarobkową będącą członkiem danej zakładowej organizacji
związkowej, upoważnioną do reprezentowania tej organizacji wobec
pracodawcy albo organu lub osoby dokonującej za pracodawcę czynności w
sprawach z zakresu prawa pracy - lub odmowy takiej zgody, nie uwzględnia
się dnia, w którym nastąpiło złożenie przez pracodawcę pisemnego
zawiadomienia o takim zamiarze;
3. art. 45 § 1 k.p., przez jego zastosowanie w konsekwencji
błędnego przyjęcia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej z powódką
naruszyło przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, a wskutek tego zaistniała
podstawa do przywrócenia pracownika do pracy na poprzednich warunkach;
4. art. 8 k.p., przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji
nieprzyjęcie, że korzystanie przez powódkę z ochrony przed wypowiedzeniem
stosunku pracy jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego,
stanowiąc jednocześnie czynienie z przysługującego prawa podmiotowego
użytku sprzecznego z jego społeczno - gospodarczym przeznaczeniem;
5. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik
sprawy, a mianowicie art. 227 k.p.c. w związku z art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c., przez
uznanie za zasadne pominięcie przez Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli wniosków
dowodowych pozwanego ze względu na uznanie ich za nieprzydatne z punktu
widzenia wyrokowania, co doprowadziło w konsekwencji do nieprzeprowadzenia
merytorycznej oceny argumentów wysuwanych przez pozwanego.
I PSKP 42/24
5
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji i orzeczenia o kosztach
postępowania kasacyjnego.
Powódka, w odpowiedzi na skargę, wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie
od pozwanego na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu
kasacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że skoro strona pozwana nie kwestionuje, że w
sprawie ma zastosowanie art. 32 ust. 11 ustawy o związkach zawodowych, to nie ma
sporu co do tego, że stosunek pracy powódki podlegał szczególnej ochronie na
podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych.
Stosownie art. 32 ust. 11 ustawy o związkach zawodowych, termin na
wyrażenie zgody lub odmowę wyrażenia zgody przez zarząd zakładowej organizacji
związkowej wynosi:
1) 14 dni roboczych liczonych od dnia złożenia przez pracodawcę
pisemnego zawiadomienia o zamiarze wypowiedzenia lub jednostronnej zmiany
stosunku prawnego, o których mowa w ust. 1 pkt 1 albo 2, z podaniem przyczyny
uzasadniającej wypowiedzenie lub jednostronną zmianę stosunku prawnego;
2) 7 dni roboczych liczonych od dnia złożenia przez pracodawcę
pisemnego zawiadomienia o zamiarze rozwiązania stosunku prawnego, o którym
mowa w ust. 1 pkt 1, z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie stosunku
prawnego.
W przepisie tym mowa o „dniach roboczych”, natomiast ustawa o związkach
zawodowych nie zawiera definicji legalnej tego zwrotu. Niewątpliwie pomocne w
odkodowaniu jego znaczenia jest odniesienie się do ustawy o dniach wolnych od
pracy, ponieważ uznanie przez ustawodawcę określonych dni jako wolne od pracy
wyklucza ich zakwalifikowanie jako „dni roboczych”. Natomiast wątpliwości (także w
tej sprawie) budzi taka kwalifikacja sobót.
I PSKP 42/24
6
Skarżący, przedstawiając zarzuty dotyczące obliczania biegu terminu z art. 32
ust. 11 ustawy o związkach zawodowych, odwołuje się do orzecznictwa sądów
administracyjnych, w których odkodowywano zwrot „dni robocze” pochodzący z
przepisu zawartego w akcie prawnym pozostającym poza zakresem prawa pracy, a
mianowicie z art. 13 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach
publicznych (jednolity tekst: Dz.U z 2024 r., poz. 320). W tym zakresie skarżący
wskazuje na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 3
września 2015 r., II SA/Bk 397/15, LEX nr 1940818), zgodnie z którym sobota może
być uznana za dzień roboczy w rozumieniu art. 13b ust. 1 ustawy o drogach
publicznych. Do takiego wniosku doprowadziło w tym wypadku orzecznictwo
Naczelnego Sądu Administracyjnego bazujące na interpretacji art. 57 § 4 k.p.a.
(w brzmieniu obowiązującym do 30 maja 2017 r.). Mianowicie w uchwale siedmiu
sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2011 r., I OPS 1/11
(ONSAiWSA 2011 nr 5 poz. 95) przyjęto, że sobota jest dniem równorzędnym z
dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu art. 57 § 4 k.p.a., z powołaniem się
na pogląd wyrażony w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
25 czerwca 2001 r., FPS 7/00 (ONSA z 2001 r. nr 4, poz. 149), że „obecnie są dwie
kategorie dni wolnych od pracy: te, które wynikają z ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r.
o dniach wolnych od pracy, oraz te, które wynikają z ustawowej zasady
pięciodniowego tygodnia pracy”, a także, że „pięciodniowy tydzień pracy ma
charakter ustawowy i powszechny, a w praktyce dniem wolnym od pracy, ustalonym
w rozkładach pracy, jest z reguły sobota”.
Inaczej kwestię tę rozstrzygał Sąd Najwyższy na tle przepisów procesowych.
W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 r.,
III CZP 8/03 (OSNC 2004 nr 1, poz. 1), której nadano moc zasady prawnej,
stwierdzono, że sobota nie jest dniem uznanym ustawowo za wolny od pracy w
rozumieniu art. 115 k.c. (w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2016 r.) w
związku z art. 165 § 1 k.p.c.
Także na tle art. 123 § 3 k.p.k., w brzmieniu obowiązującym do 4 października
2019 r., Sąd Najwyższy uznawał, że sobota nie jest dniem ustawowo wolnym od
pracy (zob. postanowienia: z dnia 24 listopada 2003 r., IV KZ 43/03, LEX nr 82449;
I PSKP 42/24
7
z dnia 23 lutego 2012 r., III KK 289/11, OSNKW 2012, z. 6 poz. 63; z dnia 27 sierpnia
2014 r., IV KK 166/14, LEX nr 1499210).
Dopiero zmiany legislacyjne powyższych przepisów (zob. art. 1 ustawy z dnia
16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego
przedsiębiorców; Dz.U. 2017 r., poz. 2255 ze zm. oraz art. 1 ustawy z dnia 19 lipca
2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych
ustaw, Dz.U. 2019 r., poz. 1694, a także art. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o
zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych
ustaw; Dz.U. 2017 r., poz. 935) spowodowały, że przy obliczaniu terminów
procesowych sobota stała się dniem równorzędnym z dniem ustawowo wolnym od
pracy.
Na tle przywołanego orzecznictwa (także Sądów administracyjnych
uznających sobotę jedynie za dzień równorzędny z dniem wolnym od pracy) i
wskazanych zmian legislacyjnych dotyczących obliczania terminów procesowych nie
można uznać soboty za dzień ustawowo wolny od pracy, ale jedynie za dzień
zrównany w tych przepisach z dniem ustawo wolnym od pracy. To z kolei nie jest
wystarczające, aby sobota była uznana za „dzień roboczy” w rozumieniu art. 32
ust. 11 ustawy o związkach zawodowych.
Należy zauważyć, że argumentacja wszystkich przywołanych orzeczeń
zasadnie zasadza się na przepisach prawa pracy dotyczących czasu pracy. Z
przepisów tych wynika bowiem tygodniowy rozkład czasu pracy pozwalający na
zidentyfikowanie przypadających w nim „dni roboczych”.
Zgodnie z art. 129 § 1 k.p., czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę
i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym
okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem art. 135-
138, 143 i 144. W uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada
2001 r., III ZP 20/01 (OSNAPiUS 2003 nr 6, poz. 141) podkreślono, że parametr
pięciodniowego tygodnia pracy wyznaczający podstawową normę czasu pracy ma
charakter przeciętny (w przyjętym okresie rozliczeniowym). Z zasady przeciętnie
pięciodniowego tygodnia pracy wynika, że w okresie rozliczeniowym powinien on
I PSKP 42/24
8
obejmować maksymalnie 5 dni pracy oraz co najmniej 2 dni wolne. Pierwszym dniem
wolnym jest niedziela, będąca dniem ustawowo wolnym od pracy, a w przypadku
pracowników wykonujących dozwoloną pracę niedzielną – dzień wolny udzielony w
zamian za pracę w niedzielę. Drugi dzień wolny (dzień wolny wynikający z zasady
przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy) nie został przez ustawodawcę narzucony,
wobec czego powinien zostać określony w rozkładzie czasu pracy wynikającym z
układu zbiorowego pracy, regulaminu pracy lub obwieszczenia, przy czym nie ma
wymogu, aby drugim dniem wolnym była sobota.
Przyjęty w aktach zbiorowych dzień wolny może być modyfikowany w
odniesieniu do poszczególnych pracowników na ich pisemny wniosek w ramach
indywidualnego rozkładu czasu pracy, który został dopuszczony w art. 142 k.p. Jeśli
natomiast w aktach zbiorowych nie określono dnia wolnego wynikającego z zasady
przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, powinien on zostać wskazany w
rozkładach czasu pracy ustalanych dla poszczególnych pracowników. Ustalenie dnia
wolnego od pracy w aktach zbiorowych będzie uzasadnione, jeśli dzień ten ma
charakter stały (np. wolna sobota). W takim przypadku pracodawca może ograniczyć
się do postanowienia układowego lub regulaminowego, przewidującego np., że w
zakładzie pracy praca wykonywana jest od poniedziałku do piątku. Jeśli natomiast
proces pracy cechuje duża zmienność zapotrzebowania na pracę w poszczególnych
częściach okresu rozliczeniowego, pracodawca będzie z reguły zainteresowany
bieżącym wskazywaniem dni wolnych w harmonogramach, uwzględniając aktualne
potrzeby w zakresie organizowania czasu pracy (taka sytuacja może wystąpić
szczególnie w systemie równoważnego czasu pracy). To powoduje, że u jednego
pracodawcy pozaustawowe dni wolne od pracy poszczególnych pracowników mogą
przypadać albo w każdym tygodniu albo niektórych tygodniach okresu
rozliczeniowego i to w różne dni tygodnia. Ma to miejsce wtedy, gdy zakład pracy nie
jest czynny wyłącznie od poniedziałku do piątku. U osób zatrudnionych za
wynagrodzeniem na podstawach cywilnoprawnych (zob. art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy o
związkach zawodowych) możliwe są jeszcze inne metody obliczania „dni roboczych”.
Powyższe spostrzeżenia skłaniają do wniosku, że dla pewności prawnej w
stosunkach pracy właściwe będzie przyjęcie, że w komentowanym przepisie chodzi
I PSKP 42/24
9
o „dni robocze” obowiązujące u danego pracodawcy, a nie dni robocze danej osoby
wykonującej pracę zarobkową. Będzie to oznaczało, że gdy nie zastrzeżono
(w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub obwieszczeniu), że w zakładzie
pracy praca wykonywana jest od poniedziałku do piątku, to „dniem roboczym” będzie
także sobota. Tego rodzaju wykładnia rodzi o wiele mniejsze rozbieżności i bardziej
klarownie określa termin do zajęcia stanowiska przez zarząd zakładowej organizacji
związkowej, niż gdyby punktem odniesienia stały się „dni robocze” danej osoby
wykonującej pracę zarobkową. W tym kontekście pojęcie „dni roboczych” będzie
zunifikowane u tego samego pracodawcy. Będzie więc z góry przewidywalny upływ
terminu z art. 32 ust. 11 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych, co pozwoli na
uniknięcie dodatkowych niejasności mogących powstać na gruncie rozkładu czasu
pracy danego pracownika w danym okresie rozliczeniowym.
W konsekwencji, jeśli u pozwanego – zgodnie z rozkładem czasu pracy - praca
wykonywana była od poniedziałku do piątku, to do liczby dni wskazanych w art. 32
ust. 11 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych nie należało wliczać sobót i niedziel.
Tak więc potwierdził się zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 i 11 ustawy o związkach
zawodowych (wzmiankowany termin upłynął z dniem 2 czerwca 2022 r.).
Skarżący twierdzi także, że art. 32 ust. 11 pkt 1 ustawy o związkach
zawodowych określa sposób obliczania terminu, przyjmując, że bieg tego terminu
rozpoczyna się „od dnia złożenia przez pracodawcę pisemnego zawiadomienia”, a
więc ustanawia rozwiązanie odmienne niż określone w art. 111 § 2 k.c., które przy
obliczaniu terminu nie uwzględnia zdarzenia rozpoczynającego jego bieg – dnia
złożenia przez pracodawcę pisemnego zawiadomienia o zamiarze wypowiedzenia
lub jednostronnej zmiany stosunku prawnego.
Zgodnie z art. 110 k.c., jeżeli ustawa, orzeczenie sądu lub decyzja innego
organu państwowego albo czynność prawna oznacza termin nie określając sposobu
jego obliczania, stosuje się art. 111–116 k.c. Istotnie art. 32 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o
związkach zawodowych określa początek biegu terminów do wyrażenia zgody lub jej
odmowy przez zarząd organizacji związkowej jako liczony „od dnia złożenia przez
pracodawcę pisemnego zawiadomienia”. Nie oznacza to jednak, jak twierdzi
skarżący, że przepis ten określa autonomicznie sposób jego obliczania, co z mocy
I PSKP 42/24
10
art. 110 k.c. a contrario przekreślałoby zastosowanie art. 111 § 2 k.c. („Jeżeli
początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się
przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło.”). Jest wręcz
przeciwnie, przepis ten właśnie wskazuje zdarzenie, które otwiera bieg terminu i jest
nim „złożenie przez pracodawcę pisemnego zawiadomienia”. Dlatego, w myśl
art. 111 § 2 k.c., nie uwzględnia się przy obliczaniu tego terminu dnia, w którym
złożono to zawiadomienie. Podobną zresztą formułę przewidują przepisy art. 38 k.p.
czy art. 256 k.p. i 264 k.p., stanowiąc, że bieg terminu odpowiednio: do zajęcia
stanowiska przez zakładową organizację związkową co do zamiaru wypowiedzenia
pracownikowi umowy o pracę, do wystąpienia do sądu pracy o uznanie ugody za
bezskuteczną, do wniesienia odwołania od wypowiedzenia do sądu pracy otwiera się
odpowiednio: „od otrzymania zawiadomienia o zamiarze wypowiedzenia”, od „dnia
zawarcia ugody”, od „wypowiedzenia umowy o pracę”. Nigdy w orzecznictwie ani w
praktyce nie budziło też wątpliwości, że do tych ostatnio wymienionych przepisów ma
zastosowanie art. 115 k.c. w związku z art. 300 k.p.
W konsekwencji nie można podzielić zarzutu, że Sąd Okręgowy naruszył
art. 32 ust. 11 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych.
Uzasadniony jest natomiast zarzut naruszenia art. 8 k.p.
Treść klauzuli generalnej zawartej w art. 8 k.p. ujęta jest przedmiotowo, a nie
podmiotowo. Nie kształtuje ona praw podmiotowych, nie zmienia i nie modyfikuje
praw, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Przepis ten upoważnia sąd do oceny,
w jakim zakresie, w konkretnym stanie faktycznym, działanie lub zaniechanie
uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony
prawnej (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 lipca 2009 r., I PK 48/09, LEX nr
529757; z dnia 24 listopada 2010 r., I PK 78/10, LEX nr 725005; z dnia 12 stycznia
2011 r., II PK 89/10, LEX nr 737386; z dnia 2 października 2012 r., II PK 56/12, LEX
nr 1243024).
Stosowanie art. 8 k.p. (podobnie jak art. 5 k.c.) pozostaje w nierozłącznym
związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2003 r., I PK 558/02, OSNP 2004 nr 16, poz. 283).
I PSKP 42/24
11
W oderwaniu od tych konkretnych okoliczności nie można formułować ogólnych
dyrektyw co do stosowania tego przepisu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia
17 stycznia 1974 r., III PZP 34/73, OSNCP 1975 nr 1, poz. 4; PiP 1978 nr 7, s. 161,
z glosami S. Sołtysińskiego i Z. Ziembińskiego oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
28 listopada 1967 r., I PR 415/67, OSPiKA 1968 nr 10, poz. 210, z glosą Z.
Ziembińskiego; z dnia 10 lutego 2012 r., II PK 144/11, LEX nr 1167470 i z dnia
26 czerwca 2012 r., II PK 275/11, Monitor Prawa Pracy 2012 nr 11, s. 584-587).
Posłużenie się konstrukcją nadużycia prawa jest z założenia dopuszczalne
tylko wyjątkowo i musi mieć szczególne, wyraźne uzasadnienie merytoryczne i
formalne, a zwłaszcza usprawiedliwienie we w miarę skonkretyzowanych regułach,
głównie o konotacji etycznej, moralnej i obyczajowej. Przepis ten, z uwagi na
wyjątkowość możliwości jego zastosowania, upoważnia sąd do oceny, w jakim
zakresie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie
prawa i nie korzysta z ochrony prawnej, ale wyłącznie w nierozłącznym związku z
całokształtem okoliczności konkretnej sprawy. Sąd, uznając zachowanie danego
podmiotu za nadużycie prawa, musi więc wykazać, że w danej indywidualnej i
konkretnej sytuacji, wyznaczone przez obowiązujące normy prawne typowe
zachowanie podmiotu korzystającego ze swego prawa jest ze względów moralnych
- wyznaczających zasady współżycia społecznego - niemożliwe do zaakceptowania,
ponieważ w określonych, nietypowych okolicznościach zagraża podstawowym
wartościom, na których opiera się porządek społeczny i którym prawo powinno służyć
(wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 sierpnia 1999 r., I PKN 206/99, OSNAPiUS
2000 nr 23, poz. 853; z dnia 6 stycznia 2009 r., I PK 18/08, OSNP 2010 nr 13-14,
poz. 156; z dnia 22 lipca 2009 r., I PK 48/09, LEX nr 529757; z dnia 21 stycznia
2011 r., II PK 158/10, LEX nr 784923 i z dnia 4 października 2011 r., I PK 48/11, LEX
nr 1125243 i z dnia 6 kwietnia 2011 r., II PK 254/10, LEX nr 949026).
Od uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 1994 r., I PZP 40/93, OSNCP
1994 nr 12, poz. 230, OSP 1995 nr 4, poz. 81 z glosą U. Jackowiak) w orzecznictwie
nie jest kwestionowany pogląd, że na podstawie art. 4771 k.p.c. (w związku z art. 8
k.p.), ale już nie na podstawie art. 45 § 2 k.p. (a to ze względu na regulację art. 45 §
3 k.p.), sąd może uwzględnić roszczenie o odszkodowanie zamiast roszczenia o
I PSKP 42/24
12
przywrócenie do pracy zgłoszone przez pracownika objętego ochroną przed
rozwiązaniem stosunku pracy z art. 32 ustawy o związkach zawodowych wówczas,
gdy roszczenie to okaże się nieuzasadnione ze względu na jego sprzeczność ze
społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia
społecznego (por. także wyroki: z dnia 13 maja 1998 r., I PKN 106/98, OSNAPiUS
1999 nr 10, poz. 336; z dnia 26 listopada 2002 r., I PKN 535/01, LEX nr 1165843; z
dnia 3 sierpnia 2011 r., I PK 30/11, LEX nr 1101326). Ponieważ może się zdarzyć,
że zarząd zakładowej organizacji związkowej nie wykaże obiektywizmu, nadużyje
swoich uprawnień i weźmie w obronę działacza związkowego, który w
okolicznościach danego przypadku na ochronę nie zasługuje, judykatura Sądu
Najwyższego przyjmuje, że może to stanowić podstawę odmowy uwzględnienia
roszczenia o przywrócenie do pracy ze względu na nadużycie prawa do ochrony
związkowej lub sprzeczność żądania przywrócenia do pracy ze społeczno-
gospodarczym przeznaczeniem prawa podmiotowego bądź zasadami współżycia
społecznego (art. 8 k.p.). Taka sytuacja ma jednakże miejsce wówczas, gdy ochrona
przysługująca na podstawie art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych ma
służyć nie zagwarantowaniu niezależności w wykonywaniu zadań związkowych, ale
wyłącznie uniemożliwieniu pracodawcy zasadnego rozwiązania umowy o pracę. Na
tym polega brak bezwzględnego charakteru ochrony przewidzianej w art. 32 ust. 1
pkt 1 ustawy o związkach zawodowych. Sąd Najwyższy uznaje bowiem, iż o ile wybór
pracownika do zarządu zakładowej organizacji związkowej (obecnie: objęcie go
ochroną związkową) po podjęciu przez pracodawcę działań zmierzających do
wypowiedzenia stosunku pracy lub w okresie biegu wypowiedzenia sam przez się
nie prowadzi do nadużycia prawa wynikającego z przepisów o szczególnej ochronie
trwałości stosunku pracy lub do sprzeczności z zasadami współżycia społecznego
albo ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem żądania przywrócenia do pracy
(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 2 października 2002 r., I PKN 549/01, OSNP
2004 nr 9, poz. 157 oraz z dnia 25 listopada 2004 r., I PK 11/04, Prawo Pracy 2005
nr 7-8, s. 42), to za takie może być uznane w okolicznościach danego przypadku
utworzenie związku zawodowego lub wybór pracownika do zarządu zakładowej
organizacji związkowej albo na społecznego inspektora pracy (aktualnie: objęcie go
ochroną związkową) wyłącznie w celu uzyskania ochrony przed dokonanym już
I PSKP 42/24
13
wypowiedzeniem umowy o pracę lub po podjęciu przez pracodawcę działań
zmierzających do wypowiedzenia pracownikowi stosunku pracy (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 27 lutego 1997 r., I PKN 17/97, OSNAPiUS 1997 nr 21,
poz. 416; z dnia 22 grudnia 1998 r., I PKN 509/98, OSNAPiUS 2000 nr 4, poz. 133;
z dnia 30 stycznia 2008 r., I PK 198/07, Monitor Prawa Pracy 2008 nr 6, s. 316).
W judykaturze podkreśla się przy tym, że w razie istnienia rzeczywistych,
konkretnych i w pełni usprawiedliwionych przyczyn wypowiedzenia,
niepozostających w związku z ratio legis określonej w art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy o
związkach zawodowych szczególnej ochrony stosunku pracy działaczy związkowych
dochodzenie przywrócenia do pracy może w szczególnych sytuacjach faktycznych
pozostawać w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem takiej
szczególnej ochrony prawnej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 listopada
2003 r., I PK 616/02, Prawo Pracy 2004 nr 6, s. 34 oraz z dnia 11 października
2005 r., I PK 45/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 4, s. 203). W żadnym z tych
orzeczeń nie kwestionuje się jednak, że formalna ochrona z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy
o związkach zawodowych przysługuje pracownikowi objętemu tą ochroną w każdym
przypadku wypowiedzenia lub rozwiązania stosunku pracy ani nie wyraża poglądu,
że dopuszczalne jest pozbawienia pracownika w oparciu o art. 8 k.p.
zagwarantowanych przepisami prawa roszczeń w sytuacji, w której wypowiedzenia
lub rozwiązania umowy o pracę dokonano nie tylko z naruszeniem prawa (bez zgody
związku zawodowego), ale także w sytuacji braku przyczyn uzasadniających takie
działania (por. pośród wielu - wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 marca 2013 r.,
II PK 208/12, OSNP 2013 nr 21-22, poz. 252; z dnia 20 października 2015 r., I PK
288/14, LEX nr 2122370 oraz powołany wcześniej wyrok z dnia 28 czerwca 2016 r.,
II PK 155/15).
Jak więc wynika z przedstawionego orzecznictwa, odmowa przywrócenia do
pracy działacza związkowego (któremu – w obecnym stanie prawnym -
wypowiedziano umowę o pracę mimo nieuzyskania zgody zakładowej organizacji
związkowej) wymaga rozważenia okoliczności danego przypadku. Tego zaś zabrakło
w wyroku Sądu drugiej instancji. Nie ustalono nawet w uzasadnieniu wyroków sądów
meriti przyczyn podanych przez pracodawcę w wypowiedzeniu. Kwestą tą nie zajął
się w ogóle Sąd pierwszej instancji, poprzestając na stwierdzeniu, że:
I PSKP 42/24
14
„wypowiedzenie z 30 maja 2022 roku, złożone przed upływem terminu, o którym
mowa w ustawie o związkach zawodowych, nie mogło być skuteczne. Powyższa
konstatacja była wystarczającą do uwzględnienia powództwa, bez merytorycznej
oceny stawianych w oświadczeniu przez pracodawcę zarzutów”. Sąd drugiej instancji
natomiast - rozważając sformułowany w apelacji zarzut naruszenia art. 8 k.p. przez
jego niezastosowanie - ograniczył się do stwierdzenia, że „mimo przedstawienia
przez pozwanego pracodawcę szeroko rozbudowanych i licznych zarzutów,
mających uzasadniać wypowiedzenie powódce umowy o pracę, to jednak nawet
potwierdzenie ich istnienia w toku postępowania sądowego nie skutkowałoby
koniecznością przyjęcia założenia, iż roszczenie powódki o przywrócenie do pracy
powinno podlegać oddaleniu z racji jego sprzeczności z klauzulą generalną,
określoną w art. 8 k.p., zwłaszcza że przyczyny mające uzasadniać wypowiedzenie
powódce umowy o pracę nie polegały na rażącym naruszeniu obowiązków
pracowniczych bądź zasad współżycia społecznego czy też szczególnie nagannym
zachowaniu powódki jako działacza związkowego.” Stanowisko to nie poddaje się
kontroli Sądu Najwyższego, bowiem nie są znane okoliczności faktyczne, które
doprowadziły Sąd Okręgowy do takiego wniosku. Zgodnie z utrwalonym
orzecznictwem Sądu Najwyższego, zastosowanie przepisów prawa materialnego do
niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumcję tego
stanu do zawartych w nich norm prawnych, a brak stosownych ustaleń uzasadnia
zarzut kasacyjny naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego
zastosowanie (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 5 września 2012 r., IV CSK
76/12, LEX nr 1229815; z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00, LEX nr 784216;
z dnia 10 marca 2011 r. II PK 241/10, LEX nr 817524). Należy przy tym pamiętać, że
zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c., w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne
powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami
faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, co oznacza, że Sąd
Najwyższy nie jest uprawniony do dokonywania ustaleń faktycznych za Sąd drugiej
instancji, koniecznych dla prawidłowej subsumcji.
Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na
I PSKP 42/24
15
podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak
w sentencji wyroku.
[SOP]
[r.g.]