V KZ 51/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Stankiewicz
Dnia 7 marca 2025 r.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 7 marca 2025 r.
zażalenia skazanego H. O.
na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału V Karnego Odwoławczego
Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 8 października 2024 r., sygn. akt V Ka 858/24,
o odmowie przyjęcia wniosku skazanego o sporządzenie na piśmie i doręczenie
uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3 września 2024 r.,
sygn. akt V Ka 858/24,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
uchylić zaskarżone zarządzenie.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 3 września 2024 r., wydanym w
sprawie o sygn. akt V Ka 858/24, po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez
prokuratora od wyroku łącznego Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z
dnia 26 marca 2024 r., sygn. akt II K 139/24, orzekł, iż: „zmienia zaskarżony wyrok
w ten sposób, że: I. w pkt. III: a) ustala, że węzeł kary łącznej nie obejmuje kary
pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem X K 786/22; b) węzłem kary łącznej
obejmuje karę pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego
Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 11 maja 2023 r. w sprawie II K 357/22; c)
V KZ 51/24
2
uchyla karę łączną; d) na podstawie art. 92 § 2 k.k., art. 85 § 1 k.k., art. 86 § 1 k.k.,
art. 87 § 1 k.k. łączy jednostkowe kary ograniczenia wolności i pozbawienia
wolności i wymierza karę łączną 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności; 2. w pkt V
wyroku: a) ustala, że węzłem kary obejmuje również karę pozbawienia wolności
orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 18
października 2022 roku w sprawie X K 786/22. b) uchyla karę łączną; c) na
podstawie art. 91 § 1 k.k., art. 85 § 1 k.k., art. 89 § 1a i 1b k.k. łączy jednostkowe
ograniczenia wolności i pozbawienia wolności i orzeka karę łączną 2 (dwóch) lat i 3
(trzech) miesięcy pozbawienia wolności. II. W pozostałej części utrzymuje w mocy
zaskarżony wyrok.”
Zarządzeniem z dnia 8 października 2024 r. Przewodniczący Wydziału V
Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Gdańsku, odmówił przyjęcia wniosku
H. O. o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu
Okręgowego w Gdańsku z dnia 3 września 2024 r., w sprawie o sygn. akt V Ka
858/24. z uwagi złożenie tegoż wniosku po terminie. W uzasadnieniu zarządzenia
podniesiono, że w dniu 4 września 2024 r. z urzędu wysłano skazanemu odpis ww.
wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3 września 2024 r. (wraz z
pouczeniem na adres jednostki penitencjarnej), a doręczenie nastąpiło w dniu 9
września 2024 r. W tym samym dniu (9 września 2024 r.), skazany złożył wniosek o
doręczenie mu „sentencji” wyroku, a w związku z tym pismem (z dnia 16 września
2024 r.) poinformowano skazanego, że z urzędu wysłano mu już odpis wyroku i za
kolejny odpis winien uiścić opłatę. Nadto podkreślono, iż skoro w dniu 19 września
2024 r. skazany skierował wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia
wyroku w sprawie o sygn. akt V Ka 858/28, to został on złożony już po terminie do
jego wniesienia, który upływał z dniem 16 września 2024 r.
Powyższe zarządzenie zaskarżył zażaleniem H. O. . Skazany podniósł, że
po otrzymaniu odpisu wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3 września
2024 r., wydanego w sprawie o sygn. akt V Ka 858/28, niezwłocznie jeszcze tego
samego dnia (9 września 2024 r.) złożył wniosek o sporządzenie i nadesłanie mu
uzasadnienia tegoż wyroku, jednakże Sąd błędnie odczytał jego pismo i ponownie
doręczył mu jedynie odpis wyroku bez jego uzasadnienia. Skarżący wskazał także,
iż Sąd odwoławczy nie uwzględnił jego wniosku o doprowadzenie na ogłoszenie
V KZ 51/24
3
wyroku, w sprawie nie posiadał on obrońcy, a nadto nie dostrzega różnicy
pomiędzy sentencją a uzasadnieniem wyroku i zdaniem skazanego „jest to jedno i
to samo”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie skazanego H. O. zasługiwało na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 422 § 2a k.p.k., który na
mocy odesłania zawartego w art. 457 § 2 k.p.k. ma odpowiednie zastosowanie
także w postępowaniu odwoławczym, dla oskarżonego pozbawionego wolności,
który nie ma obrońcy i - pomimo złożenia wniosku o doprowadzenie go na termin
rozprawy, na którym ogłoszono wyrok - nie był obecny podczas ogłoszenia wyroku,
termin wymieniony w § 1 biegnie od daty doręczenia mu wyroku. Przepis ten ma
zastosowanie także wtedy, gdy oskarżony złożył wniosek o doprowadzenie go na
rozprawę apelacyjną i został on uwzględniony, ale sąd odwoławczy odroczył
wydanie wyroku i na jego ogłoszenie oskarżony nie został już doprowadzony.
Mając na uwadze powyższe uwarunkowania, stanowisko skarżącego jest
zasadne, albowiem H. O. zaraz po zapoznaniu się odpisem nadesłanego wyroku
Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3 września 2024 r. (doręczenie nastąpiło w
dniu 9 września 2024 r.), jeszcze tego samego dnia złożył wniosek w którym
domagał się „nadesłania mu sentencji zapadłego wyroku” (k. 141). Rzecz bowiem
w tym, że w realiach przedmiotowej sprawy, pismo to należało odczytać jako
wniosek złożony w trybie art. 422 § 1 k.p.k. H. O. w treści swej korespondencji
wyraźnie przecież wskazał, że wniosek uzasadnia tym, iż chciałby: „zapoznać się
całkowicie z wydanym wyrokiem”, zapoznać się „z podstawą wydania wyroku
łącznego oraz zasadami łączenia kar”, „gdyż nie rozumie zmiany wyroku i
pozostałych rozstrzygnięć”. Zgodnie z art. 118 § 1 k.p.k. znaczenie czynności
procesowej ocenia się przecież według treści złożonego oświadczenia. Owa „treść”
to jednak nie tylko i wyłącznie literalne brzmienie pisma, ale również jego ocena w
realiach konkretnej sytuacji procesowej i w kontekście również innych czynności
podejmowanych przez autora korespondencji. Ratio legis tego przepisu, to przecież
odczytanie rzeczywistej woli autora pisma czy wniosku, a nie zaś ograniczenie się
wyłącznie do formalnego jego brzmienia, co rzecz jasna, dotyczy przede wszystkim
nieprofesjonalnych uczestników procesu karnego
V KZ 51/24
4
Nadto, z zażalenia H. O. jasno wynikało, że kierując swą korespondencję do
sądu, nie znał on dokładnie różnicy pomiędzy „sentencją” wyroku a jego
„uzasadnieniem”, zaś starając się zachować należną nomenklaturę, popełnił błąd w
zakresie zastosowania odpowiedniego słownictwa. Wnosząc o „sentencję” wyroku
miał bowiem w rzeczywistości na myśli wyrok wraz z uzasadnieniem, zaś za
tożsamą konstatacją przemawia cała treść jego pisma. Nie sposób dostrzec także
żadnych racjonalnych przyczyn przemawiających za przyjęciem, iż w istocie H. O.
wnosił jedynie o nadesłanie odpisu „sentencji” wyroku, skoro samą „sentencję”
wyroku przesyła się przecież skazanemu z urzędu. Zresztą tę okoliczność
podkreślił nota bene Sąd Okręgowy w piśmie z dnia 16 września 2024 r. i wynika to
również z protokołu ogłoszenia wyroku w dniu 3 września 2024 r. (k. 131). Rodzi się
zatem także pytanie - dlaczego skarżący miałby składać w takim razie wniosek o
ponowne doręczenie mu tylko samej sentencji wyroku? Sąd Najwyższy w
niniejszym składzie akceptuje pogląd, że nawet od osób, które miały już wielokrotne
kontakty z wymiarem sprawiedliwości, w relacjach (korespondencji) z sądami nie
można wymagać adekwatnego profesjonalizmu zawodowych pełnomocników.
Osoby te, nie posługują się bowiem prawidłową terminologią jurydyczną i nie mogą
ponosić konsekwencji nieznajomości właściwej terminologii. Należało zatem przyjąć,
iż doszło w rzeczywistości jedynie do pomyłki w prawidłowym zastosowaniu
jednego tylko słowa („sentencja”), terminu języka prawnego, która miała kluczowe
znaczenie dla możliwości wykonywania prawa do obrony przez skarżącego (zob.
postanowienie SN z 17 grudnia 2024 r., V KZ 52/24).
Nie sposób także pominąć, że w świetle okoliczności przedmiotowej sprawy
Przewodniczący Wydziału, stosownie do dyspozycji art. 118 k.p.k., zobowiązany był
dążyć do odkodowania znaczenia procesowego stanowiska H. O. i nawet wezwać
skazanego do sprecyzowania złożonego wniosku, a w szczególności ustalenia czy
istotnie zmierzał on tylko do uzyskania wyłącznie kolejnego odpisu zapadłego
wyroku, czy też była to (co zresztą wynika zarówno z sekwencji zdarzeń, tudzież
pełnej treści samego pisma), inicjatywa wszczęcia postępowania okołokasacyjnego,
a w związku z tym wydanie zarządzenia o odmowie przyjęcia wniosku skazanego,
jako złożonego po terminie, było zupełnie nietrafne.
V KZ 51/24
5
Sąd Najwyższy, kierując się przedstawioną wyżej motywacją uznał, że
złożony przez H. O. wniosek z dnia 9 września 2024 r. (k. 141) stanowił w istocie,
choć niewłaściwie zredagowany, wniosek skazanego o sporządzenie na piśmie i
doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego z dnia 3 września 2024 r.,
sygn. akt V Ka 858/24. Złożony on został w terminie zawitym od doręczenia odpisu
wyroku, a zatem powinien skutkować dalszym tokiem postępowania
okołokasacyjnego. Implikacją tego stanowiska było uchylenie zaskarżonego
zarządzenia (zob. postanowienie SN z 19 listopada 2015 r., IV KZ 66/15).
Skutkiem wydanego orzeczenia powinno być zatem podjęcie w Sądzie Okręgowym
w Gdańsku czynności właściwych dla terminowego złożenia przez stronę wniosku o
sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
Jedynie na marginesie dostrzec należy, iż uprzednio - postanowieniem Sądu
Najwyższego z 17 grudnia 2024 r. (V KZ 52/24) - uchylono także postanowienie w
przedmiocie odmowy przywrócenia skazanemu terminu do złożenia wniosku o
sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z
dnia 3 września 2024 r., sygn. akt V Ka 858/24 i sprawę przekazano do ponownego
rozpoznania. Jednakże w świetle niniejszego rozstrzygnięcia i rysującej się
perspektywy braku podstaw do orzekania w przedmiocie przywrócenia terminu,
należy rozważyć (w toku dalszych czynności), pozostawienie wniosku skazanego
bez rozpoznania.
Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy orzekł, jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]