IV KK 531/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 stycznia 2026 r.
SSN Adam Roch
w sprawie J. L.
skazanego za przestępstwo z art. 148 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
w dniu 28 stycznia 2026 r.
na posiedzeniu bez udziału stron w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z 17 lipca 2025 r., sygn. II AKa 259/25,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie
z 24 marca 2025 r., sygn. II K 51/24
na podst. art. 535 § 3 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić kasację obrońcy jako oczywiście bezzasadną;
2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć J. L.
[J.J.]
UZASADNIENIE
J. L. został oskarżony o to, że w nocy z 9 na 10 sierpnia 2023 roku w
miejscowości L. przy ul. [...], działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia
A. S., poprzez wielokrotne uderzanie pokrzywdzonego pięściami i obutą stopą w
IV KK 531/25
2
istotne życiowo okolice przedniej części głowy oraz w pozostałe części ciała, a
także poprzez zadanie pokrzywdzonemu nożem około 17 ran kłutych i ciętych,
spowodował u niego liczne, wielomiejscowe obrażenia powłok ciała w postaci
sińców, otarć naskórka, ran tłuczonych, ciętych i kłutych, wylewy krwawe
podpajęczynówkowe i obrzęk mózgu, wylewy krwawe podspojówkowe oka
prawego, obecność krwi w jamie ustnej i tchawicy, złamania chrząstki tarczowatej
krtani, obecność znacznej objętości powietrza w prawej komorze serca,
uszkodzenie żebra IX po stronie prawej, przepony i wątroby z obecnością
niewielkiej objętości krwi w jamie otrzewnej, a także cechy anemizacji, przy czym
wielomiejscowe i wielonarządowe obrażenia ciała wraz z następstwami w postaci
krwotoku, zatoru gazowego serca i obrzęku mózgu doprowadziły do ostrej
narastającej niewydolności krążeniowo-oddechowej u pokrzywdzonego, w wyniku
której A. S. zmarł, tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k.
Wyrokiem z 24 marca 2025 roku, sygn. II K 51/24, Sąd Okręgowy w
Częstochowie uznał oskarżonego J. L. za winnego tego, że w nocy z 9 na 10
sierpnia 2023 roku w miejscowości L. przy ul. [...], woj. […], działając z zamiarem
ewentualnym pozbawienia życia A. S., poprzez wielokrotne uderzanie
pokrzywdzonego pięściami w głowę i klatkę piersiową, a także poprzez zadanie
pokrzywdzonemu nożem około 17 ran kłutych i ciętych na rękach, nogach i
korpusie, spowodował u niego liczne, wielomiejscowe obrażenia powłok ciała w
postaci sińców, otarć naskórka, ran tłuczonych, ciętych i kłutych, wylewy krwawe
podpajęczynówkowe i obrzęk mózgu, wylewy krwawe podspojówkowe oka
prawego, obecność krwi w jamie ustnej i tchawicy, złamania chrząstki tarczowatej
krtani, obecność znacznej objętości powietrza w prawej komorze serca,
uszkodzenie żebra IX po stronie prawej, przepony i wątroby z obecnością
niewielkiej objętości krwi w jamie otrzewnej, a także cechy anemizacji, przy czym
wielomiejscowe i wielonarządowe obrażenia ciała wraz z następstwami w postaci
krwotoku, zatoru gazowego serca i obrzęku mózgu doprowadziły do ostrej
narastającej niewydolności krążeniowo-oddechowej u pokrzywdzonego, w wyniku
której A. S. zmarł, tj. przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. i za to na mocy tego przepisu
w zw. z art. 4 § 1 k.k. skazał go na karę 15 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie
IV KK 531/25
3
na mocy art. 62 k.k. orzekł wykonanie kary pozbawienia wolności w systemie
terapeutycznym.
Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją m. in. przez obrońcę, który
zarzucił w szczególności obrazę przepisów prawa materialnego poprzez
bezpodstawne zastosowanie art. 31 § 3 k.k., w sytuacji, gdy w sprawie zachodzą
okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że w chwili popełnienia przestępstwa
oskarżony nie był w pełni poczytalny.
W dniu 17 lipca 2025 roku, działając w sprawie o sygn. akt II AKa 259/25,
Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że
podstawę skazania uzupełnił o słowa „w brzmieniu obowiązującym do dnia 30
września 2023 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k.”, zaś podstawę wymiaru kary uzupełnił o
słowa „w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2023 roku”. W pozostałym
zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od powyższego orzeczenia wniósł obrońca, zarzucając rażące
naruszenie prawa materialnego, a to:
1. art. 31 § 1 k.k. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności
sprawy wskazują, iż z uwagi na występujące u oskarżonego dyssocjalne
zaburzenie osobowości, stan silnego wzburzenia oraz upojenie alkoholowe,
czynności psychiczne oskarżonego zostały znacznie zaburzone, co mogło
spowodować że nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia ani
pokierować swoim zachowaniem;
2. art. 31 § 3 k.k. poprzez jego zastosowanie, pomimo że przepis ten dotyczy
wyłącznie sytuacji, w których źródłem wyłączenia rozumienia znaczenia czynu
sprawcy był jedynie fakt spożywania przez niego alkoholu. W związku z tym
przepis nie obejmuje przypadków, gdy sprawca będąc pod wpływem alkoholu
lub środków odurzających ma również inne dolegliwości, które mogłyby
wpłynąć na jego poczytalność, tak jak w niniejszej sprawie dyssocjalne
zaburzenie osobowości oskarżonego.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i umorzenie postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. lub
ewentualnie przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
IV KK 531/25
4
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja obrońcy okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co
uzasadniało rozpoznanie jej na posiedzeniu w trybie przewidzianym w art. 535 § 1 i
3 k.p.k.
Na wstępie przypomnieć należy, że celem postępowania kasacyjnego jest
wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami w
postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub ewentualnie innych naruszeń
prawa, ale o charakterze rażącym, a jednocześnie takich, które mogły mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia. Możliwość wniesienia skutecznej kasacji jest więc
istotnie ograniczona.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje się,
że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, skierowanym co do zasady
przeciwko orzeczeniu wydanemu przez sąd II instancji na skutek rozpoznania
środka odwoławczego, co expressis verbis wynika z treści art. 519 k.p.k., nie
można w niej też podnosić zarzutów typowych dla postępowania apelacyjnego.
Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w toku postępowania odwoławczego dojdzie do tzw.
„efektu przeniesienia”, czyli zaabsorbowania do orzeczenia sądu ad quem uchybień
popełnionych przez sąd pierwszej instancji, wskutek nierozpoznania lub
nienależytego rozpoznania środka zaskarżenia. Wówczas w kasacji winny jednak
zostać podniesione i opatrzone pogłębioną argumentacją zarzuty wskazujące na
wadliwe procedowanie tego sądu, w następstwie czego doszło do przeniknięcia
uchybienia, którego dopuścił się sąd a quo do orzeczenia sądu drugiej instancji
(postanowienie SN z dnia 14 stycznia 2021 r., IV KK 438/20).
Postępowanie kasacyjne nie jest zatem z pewnością postępowaniem, które
ponawiać ma kontrolę odwoławczą. W jego toku z założenia nie dokonuje się
ponownej kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje
zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary (zob. m.
in. postanowienie SN z 21 września 2017 r., IV KK 276/17). Jako środek
IV KK 531/25
5
zaskarżenia o wiele bardziej w stosunku do apelacji sformalizowany, kasacja musi
spełniać restrykcyjne wymogi w zakresie konstrukcji zarzutów, przy czym
nierespektowanie tych wymagań skutkuje bądź niedopuszczalnością tego środka
(art. 530 § 2 k.p.k.), bądź w fazie merytorycznej oceny uznaniem jej oczywistej
bezzasadności – art. 535 § 3 k.p.k. (por. postanowienie SN z 23 lutego 2022 r., IV
KK 437/21).
Sformułowane w kasacji zarzuty obrazy prawa materialnego, a to art. 31 § 1
k.k. i art. 31 § 3 k.k. były zupełnie chybione. Zaznaczyć bowiem trzeba, że sąd
odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego, a tym samym nie ustalał
czy w odniesieniu do skazanego zachodziły okoliczności, o których mowa w art. 31
§ 1 lub 3 k.k., a w takim razie nie mógł tych przepisów naruszyć. Sygnalizowane
uchybienia mógłby dotyczyć tylko wyroku sądu I instancji. Z sytuacji tej obrońca
zdawał sobie zresztą sprawę, wszak zarzut naruszenia art. 31 § 3 k.k. został
przezeń podniesiony w apelacji. Już zatem formalne spojrzenie na kasacyjne
zarzuty nakazywało uznanie ich za oczywiście bezzasadne.
Nie tylko jednak powyższa kwestia zdecydowała o oddaleniu kasacji.
Nadmienić trzeba, że autor kasacji wadliwie interpretuje pojęcie „obraza prawa
materialnego”. Wielokrotnie przecież wskazywano, że następuje ona w razie
wadliwego zastosowania, względnie niezastosowania przepisu tego prawa w
orzeczeniu, które jest oparte na trafnych i niekwestionowanych ustaleniach
faktycznych; w grę może też wchodzić błędna wykładnia prawa. Na gruncie
niniejszej sprawy sygnalizowane przez skarżącego w pierwszym z kasacyjnych
zarzutów uchybienie miałoby miejsce, gdyby art. 31 § 1 k.k. sąd orzekający
zastosował przy braku ustalenia, że popełniając przestępstwo J. L. nie mógł
rozpoznać ich znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem, względnie gdyby
przepisu art. 31 § 1 k.k. nie zastosowano pomimo ustalenia, że skazany nie mógł
rozpoznać ich znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. Żadna z
powyższych sytuacji w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Nie ulega zatem
wątpliwości, że wskazując na błędną wykładnię art. 31 § 1 k.k., skarżący w istocie
podnosi niedopuszczalny w kasacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych,
dotyczący kwestii poczytalności skazanego.
IV KK 531/25
6
Odczytując intencje autora kasacji nie tylko w oparciu o literalną treść
zarzutów, ale również mającą je wspierać argumentację, należy zaznaczyć, że w
części uzasadnienia poświęconej błędnie postawionemu zarzutowi obrazy prawa
materialnego, można doszukać się sformułowań krytykujących podejście sądu
okręgowego do kwestii poczytalności skazanego oraz sposób kontroli wyroku sądu
a quo. W nawiązaniu do tych twierdzeń należy wskazać, że w toku postępowania
wszechstronnie wyjaśniano czy w odniesieniu do zarzucanego J. L. czynu miał on
w myśl art. 31 § 1 k.k. zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i
pokierowania swoim postępowaniem. W kontekście tym sądy obu instancji trafnie
przeanalizowały uzyskane opinie biegłych w tym przedmiocie. Wytykając sądom
orzekającym, że nie pochyliły się nad problemem, czy rozpoznane u oskarżonego
zachowania o typie dyssocjalnym w połączeniu z upojeniem alkoholowym nie
wypełniają znamienia „innego zakłócenia czynności psychicznych” z art. 31 k.k.,
uniemożliwiając przyjęcie poczytalności oskarżonego w czasie czynu, obrońca nie
dostrzega, że autorzy sporządzonych w sprawie opinii, odpowiadając na pytania na
rozprawie musieli mieć na uwadze wszystkie wymienione w art. 31 § 1 k.k. czynniki
rzutujące na poczytalność badanej osoby. Również zatem w tym kontekście
argumenty obrońcy wskazujące na błędną ocenę sądu odwoławczego odnośnie do
działania J. L. w ramach zniesionej poczytalności były oczywiście bezzasadne.
W realiach niniejszej sprawy sąd apelacyjny wskazał, że J. L. sam
wprowadził się w stan upojenia alkoholowego, a zatem przesłanki z art. 31 § 3 k.k.
wykluczyły możliwość przyjęcia niepoczytalności z tego powodu. Nie doszło zatem
do obrazy art. 31 § 3 k.k.
W konsekwencji, w związku z oddaleniem nadzwyczajnego środka
odwoławczego, Sąd Najwyższy – po myśli art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
– obciążył skazanego J. L. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
[r.g.]
IV KK 531/25
7