IV KK 345/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 kwietnia 2025 r.
SSN Andrzej Stępka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Artymiuk
SSN Andrzej Tomczyk
Protokolant Katarzyna Wełpa
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Zajkowskiego
w sprawie M. C. i M. C.1
oskarżonych z art. 160 § 1 k.k. w zb. z art. 160 § 2 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 9 kwietnia 2025 r.,
kasacji wniesionych przez Prokuratora Rejonowego Białystok Północ w
Białymstoku
od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku
z dnia 9 maja 2024 r., sygn. akt VIII Ka 19/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Białymstoku
z dnia 9 października 2023 r., sygn. akt III K 471/23,
I. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym;
II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S., Kancelaria
Adwokacka w B., 1476 zł, w tym 23% VAT, tytułem wynagrodzenia
IV KK 345/24
2
za pomoc prawną w postępowaniu przed Sądem Najwyższym
świadczoną z urzędu na rzecz małoletniej pokrzywdzonej.
Tomasz Artymiuk Andrzej Stępka Andrzej Tomczyk
UZASADNIENIE
M. C. został oskarżony o czyn z art. 160 § 1 i 2 k.k. polegający na tym, że w
dniu 24 kwietnia 2022 r. w B. w mieszkaniu przy ulicy […] wraz z żoną M. C.1, jako
osoba, na której ciążył obowiązek opieki nad małoletnimi, to jest, 3-letnią N. C., 2-
letnią K. C., 4-letnią I. C. i 7-letnią M. S., naraził ich na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób,
iż opiekował się nimi będąc pod wpływem alkoholu, co potwierdziło badanie
urządzeniem A. z wynikiem 0,74 mg/l, jednocześnie nie dbając o wygląd i higienę
małoletnich, warunki bytowe w mieszkaniu, czym doprowadził do ogólnego
nieporządku, w tym także do zanieczyszczeń podłogi mieszkania psimi fekaliami
M. C.1 także została oskarżona o czyn z art. 160 § 1 i 2 k.k. polegający na
tym, że w dniu 24 kwietnia 2022 r. w B. w mieszkaniu przy ulicy […] wraz z mężem
M. C., jako osoba, na której ciążył obowiązek opieki nad małoletnimi, to jest, 3-letnią
N. C., 2-letnią K. C., 4-letnią I. C. i 7-letnią M. S., naraziła małoletnich na
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
w ten sposób, iż opiekowała się nimi będąc pod wpływem alkoholu, co potwierdziło
badanie urządzeniem A. z wynikiem 0,88 mg/l, jednocześnie nie dbając o wygląd i
higienę małoletnich, a także warunki bytowe w mieszkaniu, czym doprowadziła do
ogólnego nieporządku, w tym także do zanieczyszczeń podłogi mieszkania psimi
fekaliami.
Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 9 października 2023 r., w
sprawie III K 471/23, uznał oskarżonych M. C. i M. C.1 za winnych popełnienia
zarzucanych im czynów, kwalifikując je z art. 160 § 2 k.k. - i za to skazał ich na kary
po 10 miesięcy pozbawienia wolności.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego M. C., który na
podstawie art. 438 pkt. 1 k.p.k. zarzucił obrazę prawa materialnego w zakresie
kwalifikacji prawnej czynu, tj. art. 160 § 2 k.k., poprzez błędne zastosowanie i uznanie
IV KK 345/24
3
oskarżonego za winnego w sytuacji, gdy w dniu 24 kwietnia 2022 r. nie znajdował się
w stanie znacznej nietrzeźwości, zaś nieporządek panujący w mieszkaniu, czy też
kłótnia z żoną nie spowodowały narażenia dzieci na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wobec czego
jego zachowanie nie wypełniało ustawowych znamion tego przestępstwa, co z kolei
powinno skutkować uniewinnieniem oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu
czynu.
W konkluzji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie
oskarżonego M. C. od popełnienia zarzucanego mu czynu.
W odpowiedzi na apelację obrońcy, działający w imieniu małoletniej N. C.
ustanowiony dla niej kurator wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku Sądu
I instancji.
Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 9 maja
2024 r., w sprawie VIII Ka 19/24, zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do
oskarżonego M. C. oraz w oparciu o art. 435 k.p.k. także w stosunku do oskarżonej
M. C.1 w ten sposób, że oskarżonych uniewinnił od popełnienia zarzuconego im
czynu.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł Prokurator Rejonowy
Białystok - Północ w Białymstoku, który na podstawie art. 519 k.p.k., art. 520 § 1
k.p.k., art. 523 § 1 i 3 k.p.k. oraz art. 525 § 1 k.p.k. zaskarżył go na niekorzyść M. C.
oraz M. C.1 i zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ
na treść orzeczenia, to jest, art. 4 k.p.k. w zw. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w
zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., poprzez przeprowadzenie kontroli
odwoławczej wyroku Sądu pierwszej instancji w sposób wadliwy, polegający na
ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, z
pominięciem zasad wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego, jak również z
pominięciem całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, a
przede wszystkim okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonego, co
skutkowało uznaniem, że zachowanie oskarżonych nie spowodowało narażenia ich
małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu, a tym samym nie wypełniało ustawowych znamion
zarzucanego im przestępstwa, co z kolei przełożyło się na zmianę wyroku Sądu
IV KK 345/24
4
pierwszej instancji i uniewinnienie oskarżonych od popełnienia zarzucanego
przestępstwa, podczas gdy prawidłowa ocena zebranych w sprawie dowodów,
dokonana we wzajemnym ich powiązaniu, w tym uwzględnienie faktu
wcześniejszego skazania oskarżonych wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku
z dnia 1 marca 2021 r., o sygn. III K 2210/20, którym to wyrokiem oskarżonych
uznano winnymi popełnienia przestępstwa z art. 160 § 2 k.k. na szkodę
zamieszkujących z nimi małoletnich dzieci, pozwalała na konstatację, że
konglomerat zachowań oskarżonych przejawiający się w skrajnym zaniedbaniu
przez oskarżonych ich małoletnich dzieci, jak również niezagwarantowaniu tym
dzieciom warunków życiowych, służących ich bezpiecznemu rozwojowi, a także
wystawieniu tychże małoletnich na działanie szczególnie niebezpiecznych czynników
zewnętrznych w postaci m.in. awantur i szarpanin wywiązujących się notorycznie
pomiędzy pozostającymi pod wpływem alkoholu oskarżonymi, zagrażał w sposób
bezpośredni zaistnieniem skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub
utraty życia małoletnich dzieci oskarżonych, co w rezultacie powinno było skutkować
utrzymaniem w mocy zaskarżonego apelacją obrońcy oskarżonych wyroku Sądu
pierwszej.
W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Białymstoku do ponownego
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W odpowiedzi na kasację obrońca M. C. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja prokuratora odniosła ten skutek, że Sąd Najwyższy uchylił wyrok
Sądu drugiej instancji i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Białymstoku do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Należy podkreślić, że jakkolwiek Sąd I instancji sporządził stosunkowo
oszczędne w słowach uzasadnienie, to jednak było ono na tyle rzetelne i
wyczerpujące, by właściwie obrazowało tok rozumowania tego Sądu, w tym zarówno
co do analizy całokształtu zebranego materiału dowodowego, jak i rozważań
prawnych w zakresie przypisanego oskarżonym przestępstwa. Nie przesądzając
kwestii ewentualnej odpowiedzialności karnej M. C. i M. C.1 – gdyż ta winna być
IV KK 345/24
5
rozstrzygnięta w toku rzetelnej kontroli instancyjnej po rozpoznaniu apelacji obrońcy
– to należy jednak zwrócić uwagę na zasadnicze ustalenia Sądu Rejonowego
dotyczące omawianego zagadnienia. Sąd stwierdził między innymi, że krytycznego
dnia oboje oskarżeni przebywali wraz z dziećmi w domu i znajdowali się w stanie
znacznej nietrzeźwości. Dalej Sąd wywodził – „około godziny 21:40 pomiędzy M. C.
i M. C.1 doszło do awantury, którą słyszeli także sąsiedzi, a w związku z tym, że w
mieszkaniu były małe dzieci, zawiadomiona została Policja; w mieszkaniu panował
nieporządek, w łazience na podłodze stała butelka z zawartością wódki, do której
mogły mieć dostęp dzieci, ogólnie mieszkanie nosiło ślady libacji alkoholowej”. W
zakresie odnoszącym się do kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonym
przestępstwa Sąd Rejonowy podniósł, co następuje – „zachowanie oskarżonego M.
C. ale także i jego żony oskarżonej M. C.1 wypełniło znamiona czynu opisane w art.
160 § 2 k.k.; nie ulega wątpliwości, że na oskarżonych jako rodzicach małoletnich
dzieci ciążył obowiązek opieki, a ich nieodpowiedzialne zachowanie zagrażało
bezpośrednio życiu i zdrowiu dzieci, jak wynika z zeznań świadków w domu panował
straszny bałagan, brud, rozbite szkło, butelka z alkoholem, do której mogły mieć
nieskrępowany dostęp dzieci oskarżonych; stan nietrzeźwości i agresja wobec siebie
oskarżonych mogły w bezpośredni sposób zagrozić życiu dzieci a zwłaszcza
dwuletniej córki, która wymagała czynności pielęgnacyjnych, jak przewinięcie, czy
nakarmienie; mimo późnej pory dzieci nie były przygotowane do snu, a właściwie
powinny już spać, oskarżeni zajmowali się kłótnią między sobą i piciem alkoholu a
nie dziećmi; dlatego w ocenie Sądu w tych okolicznościach przesłanka narażenia na
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
została bezwzględnie zrealizowana”.
Rozpoznając apelację obrońcy M. C., Sąd odwoławczy stwierdził, że nie
zmienia ustaleń faktycznych, na podstawie których doszło do skazania oskarżonych
przez Sąd I instancji, ale zarzucił, iż Sąd ten dokonał błędnej subsumcji przyjętych
ustaleń pod normę prawa materialnego. Podniósł Sąd drugiej instancji między innymi
- „Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób
prawidłowy, lecz dopuścił się obrazy przepisów prawa materialnego. Zdaniem Sądu
Okręgowego nie było podstaw do przypisania oskarżonemu popełnienia
zarzucanego mu czynu”. A zatem, analizując ustawowe znamiona przestępstwa z
IV KK 345/24
6
art. 160 k.k. Sąd odwoławczy uznał, że nie zostało spełnione przez oskarżonych
znamię występowania bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, gdyż w przedmiotowej sprawie: „w ogóle takiego
stanu nie uprawdopodobniono. Odniesiono się wyłącznie do ustalenia
nieodpowiedniego zachowania sprawcy bez wskazania, w jaki sposób oskarżony
zwiększył ponad społecznie dopuszczalną miarę prawdopodobieństwo wystąpienia
negatywnego skutku oraz nie wykazując, że ów skutek przybrał postać realnego,
znaczącego wzrostu niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia w stopniu
określonym przez przepis przez inną osobę”. Jednocześnie Sąd odwoławczy
stwierdził, że jednak stworzono niebezpieczeństwo uszczerbku na zdrowiu dzieci –
ale nie było ono aż tak wysokie by przyjąć, iż wypełniło znamiona art. 160 § 2 k.k. -
czyli, że w realiach sprawy stanowiło dla pokrzywdzonych niebezpieczeństwo „utraty
życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”. Przyjął bowiem Sąd Okręgowy - „Nie
ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie oskarżony stworzył niebezpieczeństwo
uszczerbku na zdrowiu dzieci, które pozostawały pod jego (i oskarżonej) opieką.
Świadczy o tym stwierdzony nieporządek, szkło i zwierzęce fekalia znajdujące się na
podłodze w mieszkaniu oraz butelka wódki pozostawiona w łazience, a przede
wszystkim stan nietrzeźwości rodziców dzieci. Jak wynika z zebranego materiału
dowodowego, dzieci były zaniedbane i brudne. Powyższe okoliczności zdarzenia nie
pozwalają natomiast na przyjęcie, że w sprawie wystąpił skutek narażenia dzieci na
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Oceniony obiektywnie stan faktyczny pozwala przyjąć, iż M. C. zdawał sobie sprawę
z faktu, że stworzył dla dzieci jakieś niebezpieczeństwo, lecz brak jest jakichkolwiek
obiektywnych elementów stanu faktycznego, które uzasadniałyby przyjęcie, że co
najmniej godził się na to, że naraża dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty
życia lub wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ustalone warunki, w jakich
przebywały dzieci uzasadniają stwierdzenie, że były narażone na pogorszenie stanu
zdrowia, np. poprzez powstanie odparzeń czy skaleczeń, lecz nie uzasadniają
przyjęcia skutku narażenia na poważne konsekwencje zdrowotne”.
Analiza przytoczonych wywodów Sądu II instancji wskazuje, że Sąd ten nie
neguje warunków, w jakich przebywały dzieci, ale nie uważa, by ta sytuacja
zrealizowała znamię zaistnienia niebezpieczeństwa w ujęciu art. 160 k.k.
IV KK 345/24
7
Prokurator w kasacji zarzucił Sądowi odwoławczemu naruszenie prawa
procesowego, poczynienie ustaleń fatycznych niezgodnie z art. 7 k.p.k. i zarzuca:
„Sąd ten dokonał następnie własnej oceny zgromadzonych dowodów, co przełożyło
się w sposób bezpośredni na zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
oskarżonych od popełnienia zarzucanego im przestępstwa. Zauważyć należy, że sąd
odwoławczy jest uprawniony do wydania orzeczenia o charakterze reformatoryjnym,
jednakże w sytuacji, gdy nie przeprowadza postępowania dowodowego, odmiennie
oceniając dowody przeprowadzone przez sąd meriti, ocena taka jest dopuszczalna
tylko wówczas, gdy możliwe jest stwierdzenie, że zebrane dowody mają
jednoznaczną wymowę, zaś sąd pierwszej instancji ocenił je oczywiście błędnie”.
Podniósł prokurator również, że jakkolwiek Sąd odwoławczy formalnie
zaaprobował ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji zarzucając temu
Sądowi obrazę prawa materialnego, to w rzeczywistości sam dopuścił się naruszenia
art. 410 k.p.k. pomijając dowody niekorzystne dla oskarżonych. Trafnie skarżący
zauważył w tym zakresie: „ustalenie, czy zaistniały w obiektywnej rzeczywistości stan
niebezpieczeństwa był stanem zagrażającym dzieciom utratą życia lub wystąpieniem
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, pozostawało elementem ocennym, a do wydania
wiążącej oceny w tym zakresie zobowiązany był sąd, przed którym zawisła sprawa
w danej instancji. Ocena ta, zgodnie z treścią art. 7 k.p.k., powinna była być
dokonana swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz
wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego”.
Sąd Najwyższy zauważa, że w istocie ocena, czy wystąpił stan zagrożenia z
art. 160 § 1 k.k. jest kwestią ocenną i należy do sfery ustaleń faktycznych, a nie do
sfery naruszenia prawa materialnego. Jest też faktem, iż Sąd odwoławczy inaczej
ocenił sytuację, w której znajdowały się dzieci, a także odmiennie ocenił potencjał
tych warunków (np. rozbitego szkła, dostępnego alkoholu, brudu, awantury rodziców)
uznając, że stworzenie dzieciom takich warunków nie znajduje się w zainteresowaniu
prawa karnego. Nie wynika z uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego, by
dokonując ponownej oceny stanu zagrożenia pokrzywdzonych dzieci, poddał
wystarczająco wnikliwej analizie materiał dowodowy przedstawiony w sprawie. Nie
odniósł się w ogóle do faktu, w jakich okolicznościach doszło do interwencji policji -
rozpoczętej wyważaniem drzwi, których nikt nie był w stanie otworzyć, a zakończonej
IV KK 345/24
8
zawiezieniem oskarżonej na izbę wytrzeźwień. Sąd odwoławczy skoncentrował się
na stanie mieszkania (nieporządku), a nie na stanie rodziców, którzy sami wprawili
się w taki stan, w którym nie tylko nie byli w stanie sprawować opieki nad dziećmi,
ale i stanowili dla nich w pewnym stopniu zagrożenie. Można się zgodzić z
prokuratorem, że „stan faktyczny skutkujący poprzednim skazaniem oskarżonych
dowiódł istnienia logicznego związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy pijackimi
awanturami oskarżonych, a możliwością zaistnienia realnego stanu zagrożenia życia
i zdrowia dzieci, nad którym sprawowali oni pieczę. Wytworzony przez oskarżonych
stan zagrożenia nie miał zatem w przedmiotowej sprawie charakteru abstrakcyjnego,
a był realnym przyczynkiem do dalszego rozwoju sytuacji, mogącej ostatecznie
zakończyć się tragedią”.
W konsekwencji więc głównym naruszeniem prawa ze strony Sądu
odwoławczego było dokonanie odmiennej oceny dowodów, błędnie uznanej za
zmianę jedynie w zakresie prawa materialnego, przy jednoczesnym braku
przeprowadzenia całościowej oceny dowodów w sprawie. Doszło więc do naruszenia
z jego strony wskazanych w kasacji przepisów prawa.
W kontekście czynu zarzuconego oskarżonym tytułem ogólnych uwag należy
przypomnieć, że zachowanie sprawcy przestępstwa z art. 160 k.k. opisane zostało
za pomocą znamienia czasownikowego „naraża”, bez żadnej bliższej jego
charakterystyki. Chodzi zatem o wszelkie zachowania, które można określić jako
powodowanie narażenia. Określenie to nie wskazuje żadnego skonkretyzowanego
sposobu zachowania ani jakiejkolwiek czynności, która wywoływałaby stan
narażenia człowieka na niebezpieczeństwo, lecz stanowi zbiorcze określenie dla
wszystkich zachowań, które skutek taki mogą wywołać (por. M. Królikowski, [w:] M.
Królikowski, R. Zawłocki (red.) Kodeks karny. Część szczególna. Tom. I, Warszawa
2013, s. 293). Dla przypisania skutku w postaci narażenia na bezpośrednie
niebezpieczeństwo określonego dobra (np. życia lub zdrowia dziecka) jest bez
znaczenia, czy osoba zobowiązana do działania nie przeszkodziła wystąpieniu
bezpośredniego zagrożenia, czy też przez zaniechanie wykonania obowiązku
nastąpiło zwiększenie bezpośredniego zagrożenia, którego powstania osobie
zobowiązanej przypisać nie można. Nie ulega wątpliwości, że do przyjęcia
odpowiedzialności na podstawie art. 160 § 1 k.k. konieczne jest zaistnienie skutku w
IV KK 345/24
9
postaci obiektywnie istniejącego potencjału niebezpieczeństwa utraty życia lub
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Narażenie na to niebezpieczeństwo ma mieć
charakter konkretny, ustawodawca wymaga, aby było to niebezpieczeństwo
bezpośrednie. Bezpośredniość tę rozumieć należy bądź jako nieuchronne
następstwo dalszego niebezpiecznego dla życia lub zdrowia rozwoju sytuacji, bądź
jako wysokie prawdopodobieństwo jego wystąpienia (por. wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 5 grudnia 2024 r., V KK 291/24, LEX nr 3789388; z dnia 5 listopada 2002 r.,
IV KKN 347/99, LEX nr 74394).
W związku z tym, że nadzwyczajny środek zaskarżenia koncentrował się na
zarzucie przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy nierzetelnej kontroli odwoławczej, to
trzeba zauważyć, że zgodnie z normą zawartą w art. 457 § 3 k.p.k., w uzasadnieniu
swego orzeczenia Sąd odwoławczy jest zobligowany wskazać, czym kierował się
wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za zasadne albo
niezasadne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że treść art.
437 § 2 k.p.k. nie pozostawia wątpliwości, iż sądowi odwoławczemu przyznane
zostało uprawnienie do orzekania odmiennego co do istoty sprawy, o ile pozwalają
na to zebrane dowody, w czym mieści się również prawo do uniewinnienia
oskarżonego. Jednak zmiana wyroku sądu pierwszej instancji i uniewinnienie
oskarżonego winno być poprzedzone szczegółową analizą całokształtu materiału
dowodowego, ujawnionego w trakcie postępowania sądowego oraz wszechstronną i
wnikliwą jego oceną, która powinna zostać następnie przedstawiona, stosownie do
treści art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. w uzasadnieniu wyroku sądu
drugiej instancji, przy czym uzasadnienie tego orzeczenia winno mieć charakter
pierwszoinstancyjny, a zatem stosownie do art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. wskazywać, jakie
fakty sąd uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł
się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 5 września 2017 r., II KK 141/17, LEX nr 2389562; z dnia 18
marca 2015 r., III KK 432/14, LEX nr 1663408; z dnia 19 listopada 2014 r., III KK
239/14, LEX nr 1567486). Nie ulega wątpliwości, że zmiana co do istoty orzeczenia
poddanego kontroli instancyjnej jest uprawniona jedynie wówczas, gdy zebrane w
sprawie dowody faktycznie pozwalają na odmienne, niż to wydane przez sąd I
instancji, rozstrzygnięcie. Będzie więc dopuszczalna i uzasadniona tylko wtedy, gdy
IV KK 345/24
10
zebrane dowody mają jednoznaczną wymowę, a ich ocena dokonana przez sąd I
instancji jest oczywiście błędna. Same wątpliwości co do prawidłowości oceny
przeprowadzonych przez sąd I instancji dowodów nie upoważniają jeszcze sądu
odwoławczego do zajęcia odmiennego - co do istoty - stanowiska, mogą jedynie
uzasadniać potrzebę, bądź to ponownego przeprowadzenia tych dowodów, których
ocena sądu I instancji nasuwa zastrzeżenia, bądź też - uchylenia wyroku i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z
dnia 3 września 2014 r., III KK 87/14, LEX nr 1515149; z dnia 2 lutego 2012 r., IV KK
306/11, LEX nr 1119561; z dnia 7 października 2011 r., III KK 29/11, LEX nr 1044029).
W tej sytuacji Sąd Najwyższy uznał za konieczne uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w
Białymstoku w postępowaniu odwoławczym. Sąd Najwyższy nie przesądza kierunku
przyszłego rozstrzygnięcia – nie można wykluczyć, że Sąd odwoławczy po raz
kolejny uzna argumenty przedstawione w apelacji za trafne. Niemniej jednak, w toku
ponownego postępowania będzie mieć na uwadze niniejsze wywody prawne Sądu
Najwyższego. Jeśli zajdzie potrzeba sporządzenia uzasadnienia wyroku, przedstawi
argumenty wyczerpująco, odpowiednio wnikliwie i w sposób świadczący o tym, iż
dokonał rzetelnej kontroli instancyjnej.
[J.J.]
[r.g.]
Tomasz Artymiuk
Andrzej Stępka Andrzej Tomczyk