III KZ 24/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 5 sierpnia 2025 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie W.S.
oskarżonego z art. 76 § 1 k.k.s. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 5 sierpnia 2025 r.
zażalenia oskarżonego
na zarządzenie Przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w
Krakowie z dnia 23 kwietnia 2025 r., sygn. akt WSU 2/25, o odmowie przyjęcia
skargi od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 grudnia 2024 r., sygn.
akt II AKa 187/24,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
postanowił
utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2024 r., sygn. akt II AKa 187/24, Sąd Apelacyjny
w Krakowie uchylił zaskarżony apelacją obrońcy oskarżonego wyrok Sądu
Okręgowego w Kielcach z dnia 1 marca 2023 r., sygn. akt III K 95/23 i przekazał
sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono obrońcy oskarżonego w
dniu 10 marca 2025 r. (k. 1 akt WSU 2/25)
III KZ 24/25
2
Od powyższego wyroku Sądu odwoławczego skargę, o której mowa w art.
539a § 1 k.p.k., wniósł obrońca W.S.
Zarządzeniem z dnia 23 kwietnia 2025 r., sygn. akt WSU 2/25,
Przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Krakowie odmówił – na
podstawie art. 539f k.p.k. w zw. z art. 530 § 2 k.p.k. w zw. z art. 429 § 1 k.p.k. –
przyjęcia tej skargi jako złożonej po terminie.
Zarządzenie to zaskarżył w całości oskarżony W.S. W zażaleniu zarzucił
„błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych z jego podstawę, a mający wpływ na
treść zaskarżonego zarządzenia, polegający na ustaleniu, że skarga do wyroku
sądu odwoławczego została złożona po upływie wymaganego terminu co
skutkowało odmową przyjęcia skargi obrońcy oskarżonego z dnia 13 marca 2025 r.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie II Wydział Karny z dnia 16 grudnia 2024
r. wydanego w sprawie o sygn. akt II AKa 187/24, podczas gdy złożyłem za
pośrednictwem swojego obrońcy w ustawowym terminie skargę od wyroku sądu
odwoławczego, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji znajdującej się w aktach
sprawy”.
W oparciu o ten zarzut autor zażalenia wniósł o uchylenie zaskarżonego
zarządzenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd
Apelacyjny w Krakowie II Wydział karny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie oskarżonego jest w stopniu oczywistym bezzasadne.
Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy bezspornie wynika, że
odpis wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 grudnia 2024 r., sygn. akt II
AKa 187/24, został doręczony obrońcy W.S. w dniu 10 marca 2025 r. W związku z
tym od tego dnia zaczął swój bieg 7 – dniowy termin do wniesienia skargi od
wyroku sądu odwoławczego uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i
przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania (art. 539b § 1 k.p.k.), który
zakończy się w dniu 17 marca 2025 r.
W zakreślonym wyżej terminie skarga sporządzona przez obrońcę do Sądu
odwoławczego nie wpłynęła. Nastąpiło to dopiero w dniu 10 kwietnia 2025 r., w
związku z nadaniem jej w placówce podmiotu zajmującego się doręczaniem
korespondencji na terenie Unii Europejskiej (art. 124 k.p.k.) w dniu 4 kwietnia 2025
III KZ 24/25
3
r., na co jednoznacznie wskazuje umieszczony na kopercie stempel urzędu
pocztowego (k. 14 akt sprawy).
Obrońca wysłał tożsame pismo również bezpośrednio do Sądu Najwyższego
(k. 16), nie mógł jednak w tym wypadku mieć zastosowanie art. 125 k.p.k., bowiem i
ten egzemplarz skargi nadany został w urzędzie pocztowym w dniu 4 kwietnia 2025
r. (k. 28).
W obu więc wypadkach wniesienie skargi nastąpiło 18 dni po wymaganym
przez ustawę terminie.
Twierdzenie skarżącego, jak należy domniemywać, opiera się na dacie
umieszczonej przez obrońcę na piśmie procesowym stanowiącym skargę (13
marca 2025 r.). Rzecz w tym, że samo sporządzenie skargi w tym dniu nie jest
równoznaczne z jej wniesieniem w terminie. Dla tej okoliczności ma znaczenie
jedynie pieczęć biura podawczego sądu, jeżeli skarga zostałaby złożona w sądzie
osobiście lub stempel nadania w placówce, o której mowa w powołanym już wyżej
art. 124 k.p.k.
Ponieważ okoliczności takich autor zażalenia nie wykazał, podniesiony przez
niego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych to nic innego jak wyłącznie
nieuprawniona polemika z prawidłowymi ustaleniami poczynionymi z zaskarżonym
zarządzeniu.
Mając na uwadze powyższe, zarządzenie to jako oparte na faktach, a także
znajdujące podstawę w prawidłowo zastosowanych przepisach art. 530 § 2 k.p.k. w
zw. z art. 429 § 1 k.p.k. (art. 539f k.p.k.), należało utrzymać w mocy.
[WB]
[a.ł]