III KS 15/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Adam Roch
Dnia 12 maja 2026 r.
w sprawie A. N.
o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 12 maja 2026 r.
skargi wniesionej przez obrońcę
na wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach
z 16 października 2025r., sygn. IX Ka 593/25,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim
z 30 stycznia 2025r., sygn. II K 463/24 i przekazujący sprawę do ponownego
rozpoznania,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżoną A. N. kosztami postępowania skargowego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 30 stycznia 2025 r., sygn. II K 463/24, Sąd Rejonowy w
Ostrowcu Świętokrzyskim uniewinnił A. N. od popełnienia zarzucanego jej czynu,
kwalifikowanego z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela
prywatnego, podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania odnoszący się
III KS 15/26
2
co do zasady do oceny materiału dowodowego oraz błąd w ustaleniach
faktycznych.
Wyrokiem z 16 października 2025 roku, sygn. IX Ka 593/25, Sąd Okręgowy
w Kielcach uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał sądowi I instancji do
ponownego rozpoznania.
Skargę na orzeczenie sądu odwoławczego wniósł obrońca, zarzucając:
1. naruszenie art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 437 § 1 i 2 k.p.k. polegające na
uchyleniu wyroku sądu rejonowego i przekazaniu sprawy do ponownego
rozpoznania, połączonym z wydaniem wiążących wskazań co do treści
przyszłego rozstrzygnięcia poprzez wskazanie w uzasadnieniu, iż oskarżona
powinna zostać skazana, a nawet deklarację, że sąd II instancji gdyby miał
możliwości wynikające z ustawy samodzielnie wydałby wyrok skazujący,
podczas gdy powołany przepis wprost zakazuje sądowi odwoławczemu
formułowania dyrektyw co do winy oskarżonego lub ingerowania w przyszłe
orzeczenie, czym rażąco przekroczył kompetencje sądu odwoławczego;
2. rażące naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. poprzez bezzasadne uchylenie wyroku
uniewinniającego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, mimo że:
1. nie zachodziły bezwzględne przyczyny odwoławcze z art. 439 k.p.k.,
2. nie istniała konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w
całości,
3. stan faktyczny został prawidłowo i wyczerpująco ustalony przez sąd I
instancji,
4. materiał dowodowy był kompletny, logiczny i niesprzeczny, nie było potrzeby
przeprowadzenia postępowania dowodowego od początku,
5. uzasadnienie wyroku uniewinniającego było pełne, przekonujące i
odpowiadało wymogom art. 424 k.p.k.,
co oznacza, iż sąd odwoławczy nie był uprawniony do zastosowania
rozstrzygnięcia kasatoryjnego, lecz powinien był utrzymać wyrok w mocy.
III KS 15/26
3
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Wywiedziona przez obrońcę skarga nie zawierała argumentacji mogącej
skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do
ponownego rozpoznania sądowi odwoławczemu.
Zgodnie z art. 539a § 1 k.p.k., nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci
skargi na wyrok sądu odwoławczego można wnieść tylko w sytuacji, gdy wydanie
na etapie postępowania apelacyjnego orzeczenia o charakterze kasatoryjnym
narusza treść art. 437 k.p.k. lub też gdy przy wydaniu tego orzeczenia wystąpiła
bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 k.p.k. Jednoznaczne brzmienie
przepisu art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że sąd
odwoławczy może uchylić wyrok sądu I instancji jedynie w sytuacji gdy wykaże, iż
dotychczasowe rozstrzygnięcie jest dotknięte jedną z wad określonych w art. 439 §
1 k.p.k. lub na przeszkodzie dokonania korekty orzeczenia pierwszoinstancyjnego
stoi dyrektywa wynikająca z treści art. 454 k.p.k., co wymaga dokonania analizy
istniejącego materiału i wykazania wad w rozumowaniu sądu meriti albo zachodzi
konieczność przeprowadzenia przewodu sądowego na nowo w całości. W każdej z
tych sytuacji, sąd odwoławczy jest zobowiązany do wskazania, która z okoliczności
wymienionych w art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k. stanowiła in concreto podstawę uchylenia
wyroku sądu I instancji oraz przedstawić argumenty, które doprowadziły go do
takiego wniosku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 2019 roku, sygn. IV KS
3/19).
W analizowanej sprawie sąd okręgowy podstawą uchylenia wyroku uczynił
art. 454 § 1 k.p.k., wypełniający regułę ne peius. W kontekście tym sąd odwoławczy
jednoznacznie zakwestionował zasadność zapadłego rozstrzygnięcia
uwalniającego oskarżoną A. N. od popełnienia zarzucanego jej czynu. W części
motywacyjnej sąd II instancji kategorycznie wskazał, że ocena dotychczas
przeprowadzonych dowodów, a w szczególności prawidłowa ocena (subsumpcja)
prawna ustalonego stanu faktycznego winna doprowadzić do odmiennego co do
istoty orzeczenia, czemu w postępowaniu odwoławczym sprzeciwia się
sformułowany w przepisie art. 454 § 1 k.p.k. zakaz ne peius (vide rubryka 4.1
III KS 15/26
4
formularza uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego). To właśnie powyższe
stwierdzenie stało się celem pierwszego ze skargowych zarzutów. Na tym tle
obrońca starał się wykazać, że poprzez jednoznaczne ustalenie o konieczności
wydania odmiennego co do istoty rozstrzygnięcia sąd odwoławczy przekroczył
swoje merytoryczne kompetencje. Przedstawiony przez autora skargi wywód nie
jest jednak zasadny. Dostrzec trzeba, że w judykaturze jednoznacznie wskazuje się,
że możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo warunkowo
umarzającego postępowanie karne i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2
zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy stwierdza, że
zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego czemu stoi na przeszkodzie
zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego
wyroku w ponownym postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jest
niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia reguły ne peius określonej w art. 454 §
1 k.p.k. (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 września 2018 r., I
KZP 10/18, OSNKW 2018, nr 11, poz. 73). Powyższe nakazuje stwierdzić, że sąd
odwoławczy nie tylko nie wykroczył poza swoje merytoryczne uprawnienia, jak
przekonuje skarżący, lecz w istocie w sposób modelowy dokonał ich wypełnienia.
Niezasadność pierwszego z zarzutów skargowych co do zasady zwalnia od
dalszej argumentacji, dotyczącej drugiego zarzutu. Skoro w jego treści literalnie
wskazano na zaistnienie przesłanki z art. 454 § 1 k.p.k., a dokonano wyłącznie
mylnej jej interpretacji, to poprawność wyroku sądu odwoławczego wątpliwości
budzić nie może. Dla pełności wywodu wskazać jednak trzeba, że także drugi z
zarzutów skargowych był całkowicie niezasadny. W kontekście tym przypomnieć
trzeba, że Sąd Najwyższy w myśl przepisów rozdziału 55a Kodeksu postępowania
karnego, jako organ procesowy powołany do rozpoznawania skargi na wyrok
kasatoryjny sądu odwoławczego, nie jest organem uprawnionym do dokonywania
własnej oceny zasadności zarzutów podnoszonych w apelacjach stron, do których
odnosi się ten zaskarżony wyrok, ani też do przeprowadzania analizy poprawności
argumentacji zaprezentowanej w związku z tymi zarzutami przez sąd odwoławczy
(postanowienie Sądu Najwyższego z 21 sierpnia 2020 r., V KS 19/20). Skarga
kierowana przeciwko wyrokowi odwoławczemu o charakterze kasatoryjnym nie
III KS 15/26
5
może być traktowana jako surogat zwyczajnego środka odwoławczego czy
stanowić wehikułu procesowego wykorzystywanego jako platforma dla podnoszenia
innych zarzutów, niż nawiązujące do naruszenia przepisów wskazanych w art. 539a
§ 3 k.p.k. (postanowienie Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2022 r., I KS 7/22).
Postępowanie zainicjowane skargą wniesioną w trybie art. 539a § 1 k.p.k. służy
jedynie kontroli zaistnienia podstaw do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania. Co najistotniejsze, przedmiotem tego postępowania nie
jest merytoryczne badanie prawidłowości przeprowadzonej kontroli odwoławczej w
aspekcie uchybień zarzucanych w apelacji, jak też zasadności uchybień
stwierdzonych przez sąd odwoławczy (postanowienie Sądu Najwyższego z 28
stycznia 2022 r., II KS 29/21). Sąd skargowy nie został upoważniony do
kontrolowania przeprowadzonej w wyroku sądu odwoławczego oceny
poszczególnych dowodów w płaszczyźnie odpowiedzialności karnej oskarżonego,
zaś skarga na wyrok kasatoryjny sądu odwoławczego nie służy weryfikacji oceny
dowodów dokonanej w II instancji (postanowienie Sądu Najwyższego z 9 grudnia
2021 r., IV KS 59/21). Reasumując zatem, przedmiotem kognicji Sądu
Najwyższego w postępowaniu skargowym jest jedynie kwestia badania podstaw
określonych w art. 539a § 3 k.p.k., nie zaś kolejna instancyjna ocena sprawy
(postanowienie Sądu Najwyższego z 7 lipca 2021 r., IV KS 28/21). Tymczasem w
drugim z zarzutów skarżący w znacznej mierze skupił się na wykazywaniu błędów
w poczynionych przez sąd odwoławczy przy rozpoznawaniu apelacyjnych zarzutów,
przekonując o poprawności wyroku sądu I instancji, jednocześnie w samym tym
zarzucie nie kwestionując spełnienia przesłanki z art. 454 § 1 k.p.k. Tymczasem jak
wyżej wskazano, aspekt merytorycznej poprawności oceny zarzutów przez sąd ad
quem nie podlega ocenie Sądu Najwyższego w postępowaniu wywołanym skargą,
o ile nie prowadzi do zaistnienia jednego z uchybień, o których mowa w art. 439 § 1
k.p.k., czego jednak nie zarzucono, a także nie stwierdzono z urzędu.
Wobec powyższego orzeczono jak na wstępie, po myśli art. 626 § 1 k.p.k. i
art. 636 § 1 k.p.k. oraz art. 527 § 4 k.p.k. a contrario w zw. z art. 539f k.p.k.
kosztami postępowania skargowego obciążając oskarżoną A. N. .
III KS 15/26
6
[J.J.]
[a.ł]