I KZ 18/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 czerwca 2025 r.
SSN Andrzej Stępka
w sprawie M. R.
zażalenia skazanego na zarządzenie sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z
dnia 4 lutego 2025 r., sygn. akt II AKa 374/10,
o uznaniu za bezskuteczny wniosku skazanego o przywrócenia terminu do złożenia
wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego we
Wrocławiu z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II AKa 374/10 oraz o odmowie
przyjęcia osobistej kasacji skazanego od w/w wyroku,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn.
akt III K 154/06, zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21
stycznia 2011 r., sygn. akt II AKa 374/10, M. R. został skazany za przestępstwa z
art. 258 § 2 k.k., z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu
narkomanii oraz z art. 62 ust. 2 tej ustawy na karę 7 lat pozbawienia wolności. Sąd
Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II AKa
374/10, złagodził tę karę do 5 lat.
W dniu 24 grudnia 2024 r. do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu wpłynął
wniosek skazanego M. R., w którym żądał przywrócenia terminu do wniesienia
I KZ 18/25
2
kasacji od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 13 czerwca 2007 r., w
sprawie III K 154/06 oraz wyznaczenia mu obrońcy z urzędu w celu „sporządzenia
kasacji i reprezentowania go przed sądem apelacyjnym w osobie adw. N. R.”.
Zarządzeniem z dnia 4 lutego 2025 r. sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
działając na podstawie art. 122 § 1 k.p.k., art. 93 § 2 k.p.k., art. 429 § 1 k.p.k., art.
524 § 1 k.p.k. i art. 78 § 1 k.p.k. uznał za bezskuteczny wniosek skazanego M. R. o
przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku Sądu Apelacyjnego
we Wrocławiu z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II AKa 374/10 wraz z
uzasadnieniem, a także odmówił przyjęcia osobistej kasacji skazanego M. R. oraz
wyznaczenia mu obrońcy z urzędu.
W zarządzeniu stwierdzono, że pismo skazanego zatytułowane jako
„wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia kasacji”, zgodnie z dyspozycją art.
118 § 1 k.p.k., zostało potraktowane jako kasacja. Zostało jednak złożone już po
upływie tygodniowego terminu zawitego do złożenia wniosku o doręczenie
uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 stycznia 2011 r.,
sygn. akt II AKa 374/10, warunkującego złożenie kasacji. W tej sytuacji
wywiedzenie kasacji było niemożliwe i w konsekwencji należało odmówić jej
przyjęcia. W zarządzeniu obszernie przedstawiono tok postępowań apelacyjnych
oraz kasacyjnych w niniejszej sprawie, z uwzględnieniem zarówno obecności
skazanego bądź jego obrońcy w tych czynnościach, a także braku kwestionowania
przez skazanego czynności podejmowanych przez jego dotychczasowego obrońcę.
Zażalenie na to zarządzenie złożył skazany. Podniósł, że w jego ocenie nie
przekroczył terminu do złożenia skutecznego wniosku o przywrócenie terminu do
wniesienia kasacji, zaś w zaskarżonym zarządzeniu błędnie przyjęto datę, w której
mógł skutecznie podjąć taką czynność. Wskazał także, iż w jego sprawie działał
nieuprawniony obrońca, a nadto, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zaniechał
właściwego infromowania skazanego o przysługujących mu uprawnieniach i
obowiązkach.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Zażalenie skazanego nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie.
I KZ 18/25
3
Zgodnie z treścią art. 524 § 1 k.p.k., termin do wniesienia kasacji dla stron
wynosi 30 dni od daty doręczenia orzeczenia sądu odwoławczego z uzasadnieniem,
a wniosek o doręczenie orzeczenia z uzasadnieniem należy zgłosić w sądzie
odwoławczym w terminie 7 dni od daty jego ogłoszenia, a jeżeli ustawa przewiduje
doręczenie orzeczenia, od daty jego doręczenia. Termin na wniesienie kasacji jest
terminem zawitym, co oznacza, że dokonanie czynności procesowej po jego
upływie nie wywołuje skutków prawnych. Natomiast warunkiem formalnym wniosku
o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 126 § 1 k.p.k., jest po pierwsze,
wykazanie, że niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony
niezależnych, a po drugie, złożenie tego wniosku w terminie 7 dni od daty ustania
przeszkody, która uniemożliwiała dokonanie określonej czynności w ustawowym
terminie. Trzecim warunkiem formalnym jest zaś złożenie pisma procesowego, co
do którego strona uchybiła terminowi, a które powinna złożyć wcześniej. Przyczyną
niezależną od strony jest taka okoliczność, której strona nie mogła usunąć i
dokonać wymaganej przez prawo czynności we właściwym czasie (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1997 r., V KZ 28/97, Prok. i Pr.
1997, nr 6, poz. 9). Wnioskodawca powinien przy tym wykazać, że przyczyna była
od niego niezależna (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19
stycznia 1994 r., II AKz 31/94, KZS 1994, z. 1, poz. 28). Taką okolicznością może
być przykładowo: niedotrzymanie terminu zawitego, które wynikło z przeszkód
żywiołowych (np. powodzi, pożaru) lub innych przyczyn o wyjątkowym charakterze
(np. wypadek komunikacyjny, paraliż komunikacyjny z uwagi na niezwykle ciężkie
warunki atmosferyczne), było wynikiem choroby lub nagłego urazu, a strona ze
względu na swój stan nie miała możliwości dokonania czynności samodzielnie lub
za pośrednictwem swojego przedstawiciela procesowego (por. postanowienie Sądu
Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 2003 r., II AKz 138/03, KZS 2003, z. 5,
poz. 43); względnie, gdy termin nie został zachowany z uwagi na brak lub mylne
pouczenie strony przez organ procesowy (np. o prawie lub sposobie zaskarżenia
orzeczenia, początku biegu terminu zawitego).
Wobec tego, że skazany M. R. nie wykazał, by zaistniała jakakolwiek
obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca mu złożenie wniosku o sporządzenie
uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego w ustawowym terminie, należało
I KZ 18/25
4
zaskarżone zarządzenie uznać za słuszne. Orzeczenie to nie jest dotknięte żadnym
naruszeniem prawa, co w konsekwencji prowadzi do utrzymania go w mocy. Nic nie
usprawiedliwia kilkunastoletniej bezczynności skazanego z wystąpieniem o
uzyskanie uzasadnienia w/w orzeczenia. W tej sytuacji nie było możliwe
przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie
uzasadnienia wskazanego wyroku. Podniesione w zażaleniu powody opóźnienia w
złożeniu wniosku związane z nieprawidłowym, jego zdaniem, wykonywaniem
czynności procesowych przez jego obrońców, nie mogą usprawiedliwiać zwłoki w
terminowym podjęciu określonych czynności procesowych i nie stanowią
„przyczyny niezależnej od strony”, która uniemożliwiała dokonanie tej czynności w
terminie. Aktywność obrońców skazanego – adw. Z. Ś., czy adw. N. R. – została
przedstawiona w zaskarżonym zarządzeniu i nie ma potrzeby powtarzania tych
argumentów przez Sąd Najwyższy. Trafnie zauważył Sąd Apelacyjny w
uzasadnieniu tego zarządzenia, że wcześniej skazany nie zgłaszał żadnych
zastrzeżeń co do rzetelności obrońców.
W niniejszej sprawie nie było więc możliwe przywrócenie terminu z uwagi na
znaczny upływ czasu i niewykazanie przez skarżącego, że niedotrzymanie terminu
nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Wypada zwrócić uwagę, że skazany
był obecny w dniu 21 stycznia 2011 r. na rozprawie apelacyjnej w obecności także
swojego obrońcy, którego udziału w żaden sposób nie kwestionował. Nawet jeśli
nie był obecny na samym ogłoszeniu wyroku, to mógł z łatwością dowiedzieć się o
treści zapadłego przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu orzeczenia, chociażby
nawiązując kontakt bądź to ze swoim obrońcą, bądź z samym Sądem. Skoro
jednak nie dowiedział się o ewentualnych dalszych czynnościach podejmowanych
przez obrońcę, było to spowodowane wyłącznie jego wolą i brakiem elementarnej
dbałości o los własnego procesu, co w konsekwencji wyklucza uznanie, że
uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku
nastąpiło z przyczyny od niego niezależnej. W tym kontekście szczególnego
znaczenia nabiera okoliczność wskazana w zarządzeniu – i znajdująca
potwierdzenie w aktach sprawy – że kilka dni po zapadnięciu wyroku Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 stycznia 2011 r., skazany M. R. uciekł z
budynku Prokuratury Okręgowej w Świdnicy i ukrywał się – „nie wykazując
I KZ 18/25
5
zainteresowania dalszym tokiem postępowania wobec niego, a w szczególności
zainicjowaniem postępowania kasacyjnego”.
Wreszcie, trafnie wskazano w zarządzeniu, że nawet gdyby przyjąć, iż
skazany o treści wyroku Sądu odwoławczego dowiedział się wiele lat później, to
„istniejąca wcześniej przeszkoda ustała w lutym 2023 r., (a faktycznie 13 stycznia
2023 r. - k. 21931- 21936), kiedy skazany zapoznał się z całością akt sprawy. Już
wówczas M. R. z pewnością dowiedział się, że żaden z jego obrońców nie złożył
wniosku o doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 21
stycznia 2011 r., sygn. akt II AKa 374/10”.
W tej sytuacji bez znaczenia jest kwestia, do której odwołuje się w zażaleniu
skazany, iż w zaskarżonym zarządzeniu błędnie wskazano jako datę złożenia przez
niego wniosku o przywrócenie terminu dzień 18 grudnia 2024 r. Bez względu na to,
czy skazany wystąpił z takim wnioskiem już w styczniu 2024 r., względnie w
kwietniu lub w lipcu 2024 r., w każdym przypadku jest to okres co najmniej roczny
od zapoznania się przez skazanego z aktami sprawy.
Na zakończenie wypada zauważyć, że zgodnie z art. 521 § 1 k.p.k.
Prokurator Generalny i Rzecznik Praw Obywatelskich mogą wnieść kasację od
każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie, przy czym
kasacja na korzyść może być wniesiona przed podmiot szczególny w każdym
czasie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[PŁ]
[a.ł]