I KO 112/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 lutego 2025 r.
SSN Igor Zgoliński (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Paweł Kołodziejski
SSN Stanisław Stankiewicz
w sprawie A.K.,
skazanego z art. 271 § 3 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 27 lutego 2025 r.,
sygnalizacji obrońcy skazanego,
w przedmiocie wznowienia z urzędu postępowania zakończonego prawomocnym
wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 1 czerwca 2021 r., sygn. akt II AKa
196/20, zmieniającym wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 19 marca 2020 r.,
sygn. akt III K 342/18,
na podstawie art. 542 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. stwierdzić brak podstaw do wznowienia z urzędu
prawomocnie zakończonego postępowania karnego;
2. wydatkami postępowania wznowieniowego obciążyć Skarb
Państwa.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 19 marca 2020 r., sygn.
III K 342/18, A.K. został uznany za winnego czynów zakwalifikowanych z art. 258 §
1 k.k. (kara roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności - pkt VI), z art. 286 § 1 k.k. w
I KO 112/24
2
zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 273 k.k. i art. 77 ust. 1
ustawy o rachunkowości (Dz.U. t. j. z 20.02.2018 r. Nr 395) w zw. z art. 11 § 2 k.k. i
art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. (kara 5 lat pozbawienia wolności oraz 500 stawek
dziennych grzywny po 70 zł każda - pkt IX), z art. 76 § 1 k.k.s. i art. 62 § 2 k.k.s. w
zw. z art. 37 § 1 pkt 1, 2 i 5 k.k.s. w zw. z art. 38 § 2 pkt 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2
k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. i art. 8 § 1 k.k.s. w zw. z art. 9 § 3 k.k.s. (kara 4 lata
pozbawienia wolności oraz 300 stawek dziennych grzywny po 70 zł każda, przy
przyjęciu na podstawie art. 8 § 2 k.k.s., że wykonaniu podlega wyłącznie kara
pozbawienia wolności i grzywny orzeczona za przestępstwo opisane w pkt lX
części dyspozytywnej wyroku - pkt X), z art. 299 § 1 i 5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw.
z art. 65 § 1 k.k. (kara 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 700 stawek po
70 zł każda - pkt XI). Na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 2b k.k. kary
pozbawienia wolności i grzywny wymierzone w pkt VIII, IX i XI części
dyspozytywnej wyroku zostały połączone i wymierzona została kara łączna 6 lat i
10 miesięcy pozbawienia wolności oraz 1000 stawek dziennych grzywny po 70 zł
każda. Na podstawie art. 41 § 1 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeczony został zakaz
zajmowania przez A.K. stanowisk w organach spółek prawa handlowego w związku
z czynem opisanym w punkcie VI części wstępnej wyroku przez okres 10 lat, zaś
na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczony został na poczet orzeczonej kary łącznej
pozbawienia wolności okres jego rzeczywistego osadzenia w sprawie.
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 1 czerwca 2021 r., sygn.
II AKa 196/20, po rozpoznaniu apelacji obrońcy, powyższe orzeczenie uległo
zmianie w ten sposób, że z czynu przypisanego A.K. w pkt IX części
rozstrzygającej (zarzut VI aktu a/o) wyeliminowany został zapis „wprowadzając w
ten sposób w błąd Urząd Skarbowy, co do faktu dokonania tych transakcji i
doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w
postaci zaniechania poboru naliczonego podatku wynikającego z tych faktur VAT,
obniżając podatek należny od spółki M. w łącznej kwocie 9.473.479,38 złotych”, z
podstawy skazania wyeliminowany został art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.,
zaś jako podstawę wymiaru kary pozbawienia wolności przyjęto art. 271 § 3 k.k. w
zw. z art. 11 § 3 k.k. w brzmieniu ustawy kodeks karny obowiązującej do dnia 30
czerwca 2015 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. Kara pozbawienia wolności orzeczona za ten
I KO 112/24
3
czyn została obniżona do lat 4, a kara grzywny – do 400 stawek dziennych po 70 zł
każda. W miejsce czynu przypisanego A.K. w pkt X części rozstrzygającej (zarzut
VII a/o) sąd ad quem uznał go za winnego tego, że od października do grudnia
2014 r., w W., K. i K.1, biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej,
działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz
w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu,
wspólnie i w porozumieniu z G.K. jedynym udziałowcem Spółki z o.o. M. i prezesem
jej zarządu oraz T.S. będącym od 4 listopada 2014 r. prezesem zarządu spółki,
których uprzednio nakłonił do objęcia tych funkcji, w deklaracji VAT-7 złożonej za
październik 2014 r. wykazali „zerowe” kwoty podstaw opodatkowania oraz „zerowe”
kwoty podatku należnego i naliczonego, a ponadto wystawili i wprowadzili do
ewidencji podatkowej łącznie 371 poświadczających nieprawdę faktur VAT
(opisanych w zarzucie VI a/o), mających potwierdzać sprzedaż paliw płynnych w
postaci oleju napędowego i benzyny spółkom z ograniczoną odpowiedzialnością S.
z siedzibą w W. i P. z siedzibą w K., w łącznej kwocie brutto 50.626.525,42 zł,
pochodzących z wewnątrzwspólnotowego nabycia na terenie Niemiec, co miało
znaczenie w postępowaniu o ustalenie należnego podatku VAT i doprowadziło do
wydania przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. decyzji na podstawie art.
108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, czym
ułatwił nieustalonym innym osobom dokonanie nieuzasadnionego pomniejszenia
podatku należnego o podatek naliczony wynikający z treści wystawionych
nierzetelnych faktur VAT narażając w ten sposób Skarb Państwa na uszczuplenie
podatku VAT w kwocie 9.473.479,38 zł, czyniąc z tego procederu stałe źródło
dochodu, tj. przestępstwa z art. 9 § 3 k.k.s. w związku z art. 62 § 2 k.k.s. i art. 6 § 2
k.k.s. i art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 56 § 1 k.k.s. i w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art.
37 § 1 pkt 2 i 5 k.k.s. w brzmieniu ustawy kodeks karny skarbowy z dnia 23 grudnia
2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 2137 t.j.) w zw. z art. 2 § 2 k.k.s. i za to na podstawie
art. 56 § 1 k.k.s. przy zast. art. 7 § 2 k.k.s. i w zw. z art. 38 § 2 pkt 1 k.k.s.
wymierzona została kara 3 lat pozbawienia wolności i kara grzywny 300 stawek
dziennych po 70 zł każda. Na podstawie art. 8 § 2 i § 3 k.k.s. określono, że w
zakresie orzeczonych kar pozbawienia wolności i kar grzywny za przestępstwa
przypisane w pkt 1.2.a i 1.2.b wykonaniu podlega kara pozbawienia wolności i
I KO 112/24
4
grzywna orzeczona wobec A.K. w pkt 1.2.a części dyspozytywnej wyroku. W
przestępstwie przypisanym A.K. w pkt XI części rozstrzygającej (zarzut VIII a/o) w
miejsce zapisu „czynu zabronionego opisanego w punktach VI i VII” przyjął
„przestępstw przypisanych oskarżonemu w pkt 1.2.a i 1.2.b niniejszego wyroku”.
Nadto kara pozbawienia wolności i kara grzywny obniżona została do 4 lat i 6
(sześciu) miesięcy i 500 stawek dziennych przy ustaleniu stawki dziennej na kwotę
70 zł. Na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. w brzmieniu ustawy kodeks
Karny obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. połączone
zostały kary pozbawienia wolności i kary grzywny orzeczone w pkt 1.2.a i 1.2.d
wyroku i wymierzona została kara łączna 6 lat pozbawienia wolności i łączna kara
grzywny 500 stawek dziennych po 70 zł każda, zaś w pozostałym zakresie
zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy.
Od tego wyroku przez obrońcę skazanego została wniesiona kasacja, która
postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2022 r., sygn. I KK 150/22,
została oddalona jako oczywiście bezzasadna.
Obrońca skazanego złożył następnie pismo procesowe zatytułowane
„Wniosek o wznowienie postępowania”, w którym domagał się, na podstawie art.
540 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 544 § 2 k.p.k.,
wznowienia prawomocnie zakończonego postępowania z uwagi na wystąpienie
przed sądem II instancji uchybienia w postaci nienależytej obsady sądu, o której
mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., wnosząc o uchylenie wyroku tego sądu i
skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Podstawą takiego rozstrzygnięcia miałby być fakt, że jeden z członków składu
orzekającego – sędzia X.Y. uzyskał w dniu 26 maja 2020 r. od Prezydenta RP
nominację na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z dnia 8 grudnia
2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych
ustaw, nie będącą organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i
sposób wyłaniania reguluje Konstytucja RP. W dalszej części wniosku obrońca
wyraził pogląd, że już samo powołanie na stanowisko sędziego sądu
powszechnego, jako realizacja wniosku tak ukształtowanej Krajowej Rady
I KO 112/24
5
Sądownictwa implikuje twierdzenie o nienależytej obsadzie sądu orzekającego z
udziałem powołanego w ten sposób sędziego. Nie są więc wymagane dalsze
analizy, czy dane postępowanie karne spełniło inne różnorodne standardy:
proceduralne (art. 2,4,8), konstytucyjne (art. 7, 42, 45), konwencyjne (art. 6 EKPCz,
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, art. 19 Traktatu o Unii
Europejskiej). Mając jednak na uwadze poglądy odmienne, autor pisma wskazał, że
sędzia X.Y. został powołany w dniu 15 listopada 2016 r. przez ministra Z.Z. na
stanowisko Prezesa Sądu Okręgowego. W latach 2018 – 2019 był wielokrotnie
delegowany do orzekania w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. Powołany był
również na członka komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej,
natomiast w dniu 4 kwietnia 2023 r. na komisarza wyborczego we Wrocławiu.
Związek sędziego ze środowiskiem politycznym mógł realnie przełożyć się na jego
awans i uzyskiwanie dodatkowego zatrudnienia, a finalnie brak atrybutów
bezstronności i niezależności. Dodatkowo obrońca zwrócił uwagę na uchybienia w
zakresie prawa oskarżonego do obrony, do jakich miało dojść w trakcie
prowadzonego postępowania karnego, które miały być przejawem naruszenia
gwarancji procesowych strony przez niewłaściwie obsadzony sąd.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Pismo procesowe obrońcy należało uznać za inicjatywę znajdującą oparcie
w przepisie art. 9 § 2 k.p.k., a nie wniosek o wznowienie postępowania.
Argumentacja w nim zawarta, zmierzająca do wykazania jednej z bezwzględnych
przyczyn odwoławczych, determinowała orzekanie na podstawie art. 542 § 3 k.p.k.
Odnotować należy, że w orzecznictwie funkcjonują dwie interpretacje
przewidzianego w art. 542 § 4 k.p.k. wymogu, aby uchybienia z art. 439 § 1 k.p.k.
nie były uprzednio „przedmiotem rozpoznania w trybie kasacji”. Jedna z nich
zakłada, że powyższy warunek uprzedniego procedowania kasacyjnego w zakresie
bezwzględnych przyczyn odwoławczych będzie spełniony nie przez sam fakt, że
taki obowiązek spoczywa na sądzie kasacyjnym (art. 536 k.p.k.), lecz dopiero
wówczas, gdy z akt sprawy wynika, że został realnie wykonany (tak np.
postanowienie SN z dnia 21 kwietnia 2005 r., II KO 59/04). Między innymi z uwagi
na trudność w zweryfikowaniu realizacji tego zakresu funkcji kontrolnej (np. brak
I KO 112/24
6
uzasadnienia rozstrzygnięcia sądu kasacyjnego - art. 535 § 3 zd. pierwsze k.p.k.),
wyrażane jest obecnie coraz częściej stanowisko odmienne. Zakłada, że organ
procesowy rozpoznający kasację za każdym razem dokonuje kontroli w zakresie
przewidzianym art. 439 § 1 k.p.k., gdyż jest do tego ustawowo zobowiązany. To zaś
rzutuje w sposób zasadniczy na interpretację art. 542 § 4 k.p.k. i nakazuje przyjąć,
że uprzednie rozpoznanie kasacji zawsze blokuje możliwość wznowienia
postępowania z urzędu na podstawie art. 542 § 3 k.p.k. Sąd kasacyjny
każdorazowo wszak rozpoznaje sprawę w zakresie szerszym od wykreowanego
przez granice zaskarżenia i podniesione zarzuty, co wynika wprost z art. 536 k.p.k.
Nawet brak zewnętrznego wyartykułowania owego zakresu kontroli nie ma żadnego
znaczenia z punktu widzenia domniemania właściwej realizacji tego wymogu,
decyduje bowiem o tym już sam fakt rozpoznania kasacji. Przepis art. 542 § 4 k.p.k.
ma przeciwdziałać uruchomieniu dublującej kontroli w zakresie bezwzględnych
przyczyn odwoławczych oraz blokować wybór przez stronę któregoś z dwóch
nadzwyczajnych środków zaskarżenia przyznając pierwszeństwo forum
kasacyjnemu. Rozpoznanie kasacji implikuje więc domniemanie, że sprawa została
przez Sąd Najwyższy rozpoznana również z punktu widzenia ewentualnych
uchybień z art. 439 § 1 k.p.k., co tym samym blokuje możliwość procedowania
przedmiocie wznowienia postępowania z urzędu. Obalenie tego domniemania jest
wprawdzie możliwe, lecz jedynie w wypadku niewątpliwego stwierdzenia, że
przedmiotowe uchybienie zostało ujawnione dopiero po rozpoznaniu sprawy
kasacyjnej (zob. np. postanowienie SN z dnia 13 lipca 2022 r., IV KO 160/21,
postanowienie SN z dnia 16 lipca 2024 r., V KO 26/24A, por. także A. Bojańczyk,
Glosa do postanowienia SN z dnia 21 kwietnia 2005 r., II KO 59/04, OSP
2006/9/96).
Opowiadając się za interpretacją dla skazanego bardziej korzystną Sąd
Najwyższy dostrzega, że w kasacji nie było mowy o wystąpieniu uchybienia w
postaci nienależytej obsady sądu. W sporządzonym pisemnym uzasadnieniu
postanowienia oddalającego kasację również to zagadnienie nie było przedmiotem
rozważań. Stąd brak przeszkody procesowej wyłączającej możliwość oceny tej
kwestii w pryzmacie podstawy wznowienia postępowania z urzędu.
I KO 112/24
7
W realiach niniejszej sprawy nie zachodziły jednakże przesłanki do
wznowienia postępowania na podstawie art. 542 § 3 k.p.k. Powodem tym nie mogła
być w szczególności jedna z bezwzględnych przyczyn odwoławczych (art. 439 § 1
pkt 2 k.p.k.), którą - zdaniem autora sygnalizacji - miałby być dotknięty prawomocny
wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 1 czerwca 2021 r., sygn. II AKa
196/20. Wskazać trzeba, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego brak jest
zgodności co do tego czy potencjalne naruszenie standardu rozpoznania sprawy
przez niezawisły i bezstronny sąd w konkretnej sprawie należy traktować jako
nienależytą obsadę sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., czy też winno być
rozpatrywane w kategoriach innego naruszenia prawa procesowego, o którym
mowa w art. 438 pkt 2 k.p.k. (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 9 sierpnia 2023 r.,
III KK 309/23 i powołane tam judykaty). Niemniej jednak nawet zwolennicy
pierwszej ze wskazanych koncepcji, której hołduje również autor sygnalizacji,
zgodnie wskazują, że dla zasadności twierdzenia podważającego bezstronność
sędziego, czy to ze względu na delegację ministerialną, czy też z uwagi na
procedurę powołania, konieczne jest wykazanie, że sędzia nie mógł być gwarantem
minimalnego standardu zachowania tych atrybutów w konkretnej sprawie.
Niezbędne jest więc urealnienie takiego zagrożenia, a nadto ustalenie związku
przyczynowego między sposobem procedowania a potencjalnym brakiem
obiektywizmu. Okoliczności te winny wskazywać na sprzeniewierzenie się przez
sędziego tej wartości oraz wpływu owego faktu na konkretną sferę orzeczniczą.
Takie stanowisko wynika choćby z uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z
dnia 2 czerwca 2022 r. sygn. akt I KZP 2/22, jak i szerszego orzecznictwa, np.
postanowienia: z dnia 31 sierpnia 2022 r., II KK 85/22, z dnia 24 sierpnia 2022 r., III
KK 216/22, z dnia 14 marca 2023 r., I KK 9/23, z dnia 14 czerwca 2023 r., III KK
211/23, z dnia 31 lipca 2024 r., III KK 308/24.
Sygnalizowane aspekty związane z fragmentem ścieżki awansu
zawodowego sędziego X.Y., czy podejmowaniem przez niego dodatkowego
zatrudnienia nie dostarczały nawet minimalnych podstaw do założenia, że był
pozbawiony wymaganego przy sprawowaniu pełnionego urzędu atrybutu
niezawisłości oraz, że miałoby się to przejawić się w tej konkretnej sprawie. Wyrok
sądu I instancji został poddany gruntownej kontroli instancyjnej w składzie
I KO 112/24
8
kolegialnym, w konsekwencji której dokonano jego modyfikacji na korzyść
skazanego. Sędzia X.Y. nie był sprawozdawcą w tej sprawie, zaś skład sądu nie był
dotychczas kontestowany przez strony w innych przewidzianych prawem formach.
Obecnie również brak jest jakichkolwiek obiektywnych przesłanek świadczących o
tym, że niniejsza sprawa mogła zostać rozpoznana w sposób odbiegający od
standardu bezstronności, na który negatywny wpływ miałyby wywrzeć wybiórczo
wyeksponowane w sygnalizacji aspekty drogi zawodowej sędziego. Nie ma racji
obrońca, stając w kontrze już choćby do wspomnianego powyżej dorobku
orzeczniczego, że należy je traktować jako te szczególne, automatycznie
oddziałujące na realizację gwarancji procesowych strony (art. 45 Konstytucji RP, art.
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 Konwencji o Ochronie
Praw Człowieka i Podstawowych Wolności). W sytuacji, gdy podważa się kwestię
niezawisłości i obiektywizmu sędziowskiego, to punktem wyjścia zawsze jest
domniemanie zachowania obu tych przymiotów w sprawowaniu urzędu sędziego, w
każdym wypadku i w każdej rozpoznawanej sprawie. Musi zaistnieć rzeczywista i
konkretna przyczyna, wynikająca z powstania niebudzącego żadnej wątpliwości
faktu, że ów obiektywizm sędziowski mógł zostać zachwiany (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2008 r., III KK 421/07). Dla istnienia choćby
prawdopodobieństwa takiego zagrożenia oczywista musi być zatem korelacja
określonych okoliczności dotyczących sędziego z realiami danej sprawy i
unaocznienie ich rzeczywistego, faktycznego, wpływu w zakresie należytego
respektowania gwarancji niezawiłego procesu. Do wyprowadzenia takich wniosków
w przedmiotowej sprawie nie było żadnych podstaw. Tej oceny nie mogły zmienić
zawarte w części końcowej pisma uwagi zmierzające do wykazania naruszenia
przez skład sądu odwoławczego standardów rzetelnego procesu, nie wspominając
o wykazaniu jakiejkolwiek łączności z afirmowanymi aspektami powołania, skoro
ustalone zostało w toku kontroli kasacyjnej, że do takiego uchybienia nie doszło.
Kwestie poprawności procedowania w perspektywie właściwej realizacji prawa do
obrony poddane zostały wnikliwej analizie Sądu Najwyższego, w konsekwencji
której zarzut tyczący tej materii zarzut uznany został za bezzasadny w stopniu
oczywistym (s.19 -21 uzasadnienia postanowienia SN).
I KO 112/24
9
Wobec braku wystąpienia uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
oraz innych przyczyn, mogących wskazywać, że na gruncie prawomocnie
zakończonego postępowania przeciwko A.K. zmaterializowała się którakolwiek z
przesłanek do podjęcia czynności w przedmiocie wznowienia postępowania z
urzędu (art. 542 § 3 k.p.k.) Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
[WB]
r.g.