Sąd Najwyższy

I KK 440/24

postanowienie SN z dnia 2024-12-18

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI KK 440/24
Data orzeczenia2024-12-18
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział I
SędziowieSSN Michał Laskowski, SSN Michał Laskowski (przewodniczący), SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

I KK 440/24

POSTANOWIENIE

Dnia 18 grudnia 2024 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski

w sprawie D.R.

skazanego za popełnienie przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),

w dniu 18 grudnia 2024 r., kasacji obrońcy

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 29 kwietnia 2024 r., sygn. akt IV Ka 161/24

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu

z dnia 30 października 2023 r., sygn. akt VI K 926/22

postanowił:

1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.

[WB]

UZASADNIENIE

D.R. stanął pod zarzutem usiłowania włamania przez wybicie w budynku szyb w sześciu oknach o łącznej wartości 1800 zł a następnie zaboru w celu przywłaszczenia dwóch zabytkowych żyrandoli, agregatu do klimatyzacji, trzech kluczy oraz dwóch lamp wiszących o łącznej wartości 2950 zł, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na zatrzymanie przez funkcjonariuszy Policji, powodując straty na szkodę spółki A. sp. z o.o.

Sąd Rejonowy Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, wyrokiem z 30 października 2023 r., po nieznacznej korekcie zarzutu i wyeliminowaniu z niego ujęcia „sześciu oknach” i przyjęciu „w oknie szyb” uznał D. za winnego popełnienia czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 288 § 1 k.k. i za to wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności i 6 miesięcy ograniczenia wolności a na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł naprawienie szkody. Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrokiem z 29 kwietnia 2024 r., zmienił zaskarżony apelacjami obrońcy i skazanego wyrok pierwszoinstancyjny i przyjął, że wartość wybitych szyb wynosiła 600 zł oraz, że czyn skazanego wypełniał znamiona występku z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. i obniżył wysokość orzeczonego środka karnego do wysokości 600 zł.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca. Podniósł w niej rażące i mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia naruszenie przepisów postępowania karnego z: art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. polegające na nienależytym rozważeniu apelacji w tym błędnej ocenie wyjaśnień skazanego; art. 440 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. polegające na niewłaściwym ich zastosowaniu i pominięciu, że w sprawie zachodzą nie dające się usunąć wątpliwości co do zamiaru skazanego; ewentualnie rażącego naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. przez brak przyjęcia, że w sprawie zachodził wypadek z art. 283 k.k. Przy tak sformułowanych zarzutach obrońca wniósł o uchylenie obydwóch wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Rejonowej Poznań - Wilda w Poznaniu wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.

Przede wszystkim Sąd odwoławczy na stronach 6 - 9 uzasadnienia odniósł się do wszystkich bez wyjątku zarzutów środków odwoławczych i uczynił to wyczerpująco i rzetelnie, stosownie do niesłusznie kwestionowanego na obecnym etapie postępowania przepisu art. 433 § 2 k.p.k. Już samo to ustalenie uczyniło kasację obrońcy bezzasadną w stopniu oczywistym a fakt, że zarzuty rozpatrywane w postępowaniu drugoinstancyjnym zostały powielone w nadzwyczajnym środku zaskarżenia spowodował, że została wniesiona na granicy dopuszczalności. W niniejszej sprawie bezsprzeczne jest, że D.R. wbrew woli właściciela budynku przełamał zabezpieczenia i dostał się do środka, a następnie zgromadził znajdujące się tam rzeczy o wartości 2950 zł w jednym miejscu i w takich okolicznościach został pojmany przez Policję. Sąd odwoławczy wyczerpująco uzasadnił, dlaczego ocena dowodów Sądu Rejonowego prowadząca do uznania, że skazany po wtargnięciu do budynku zamierzał dokonać zaboru wymienionych w zarzucie przedmiotów, była prawidłowa a obrońca dotychczas nie wykazał żadnych argumentów, aby tezę tę skutecznie obalić. Zamiar kradzieży rzeczy potwierdzał fakt, że zostały przygotowane do wyniesienia ich przez złożenie w jednym miejscu, innym niż początkowo były ułożone, a żyrandol był już częściowo wypchnięty przez okno. Jednocześnie intencji bezprawnych działań skazanego nie wykluczały, ani jego chęć noclegu w tym miejscu, ani uznanie budynku za pustostan, ani rany na rękach sprawcy.

Należało też jasno postawić sprawę odnośnie poczytalności skazanego: z opinii sądowo psychiatrycznej przeprowadzonej w trakcie postępowania pierwszoinstacyjnego bezsprzecznie wynikało, że D.R. był poczytalny w chwili czynu, a wydanie ekspertyzy poprzedzone było badaniem skazanego i weryfikacją jego dokumentacji medycznej (k. 204). Sam fakt, że strona nie zgadzała się z opinią biegłych nie odbierało jej wartości procesowej a ocena dokumentu pozostawała w kompetencji Sądu orzekającego. W niniejszej sprawie procedujący Sąd uznał ekspertyzę za pełną, jasną i pozbawioną wewnętrznych sprzeczności, natomiast stanowisko strony prowadzące do odmiennych wniosków było odosobnione i należy je odczytać jako element przyjętej obrony.

Przechodząc do uchybienia niezastosowania art. 283 k.k. zacząć trzeba od wskazania następujących kwestii, po pierwsze, Sąd ad quem nie miał obowiązku odnosić się do tak postawionego zarzutu, albowiem nie wysnuto takiego uchybienia apelacyjnego, a po drugie, o uznaniu czynu przestępnego za ,,wypadek mniejszej wagi” decyduje ocena jego społecznej szkodliwości, której stopień wyznaczają granice przepisu art. 115 § 2 k.k. Skoro więc Sąd orzekający nie poczynił ustaleń wskazujących na to, że mamy do czynienia z uprzywilejowaną postacią czynu o znamionach przestępstwa typu podstawowego, charakteryzującą się przewagą łagodzących elementów przedmiotowo-podmiotowych – to przedmiotowy zarzut nie miał prawa bytu i jako taki był bezzasadny w stopniu oczywistym.

Dlatego Sąd Najwyższy oddalił kasację w trybie określonym w art. 535 § 3 k.p.k., a kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne obciążył skazanego po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.

r.g.


‎

Zapytaj AI o to orzeczenie