V KS 46/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 2 grudnia 2025 r.
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
w sprawie R.D.,
oskarżonego o czyn z art. 177 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na posiedzeniu w dniu 2 grudnia 2025 r.,
skargi obrońcy oskarżonego na wyrok Sądu Okręgowego w Płocku
z dnia 27 czerwca 2025 r., V Ka 644/24,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Płońsku
z dnia 27 maja 2024 r., II K 20/21,
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. a contrario,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżonego R.D. kosztami sądowymi
postępowania skargowego;
3. pozostawić bez rozpoznania wniosek pełnomocnika
oskarżyciela posiłkowego o zasądzenie od oskarżonego na
rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu skargowym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Płońsku z dnia 27 maja 2024 r., II K 20/21,
R.D. został uniewinniony od czynu z art. 177 § 1 k.k.
V KS 46/25
2
Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, zainicjowanego
apelacjami na niekorzyść, wniesionymi przez prokuratora i pełnomocnika
oskarżyciela posiłkowego M.K., Sąd Okręgowy w Płocku wyrokiem z dnia 27
czerwca 2025 r., V Ka 644/24, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Płońsku.
Skargę w trybie przepisów rozdziału 55a k.p.k. na wyrok uchylający wniósł
obrońca oskarżonego, zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając „naruszenie
przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 437 § 2
k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. poprzez przedwczesne i bezzasadne uznanie, że
ziścił się warunek z art. 454 § 1 k.p.k. pozwalający na uchylenie wyroku I instancji
wydanego przez Sąd Rejonowy w Płońsku sygn. akt II K 20/21 i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania, podczas gdy Sąd Okręgowy w Płocku oparł się
na fragmencie materiału dowodowego, pominął zeznania świadka P.N. oraz
wyjaśnienia oskarżonego złożone przed Sądem, zabezpieczone ślady,
sporządzone w sprawie opinie biegłych, w tym w znacznym zakresie opinię
sporządzoną na etapie postępowania II instancyjnego i nie przeprowadził opinii
uzupełniającej, wobec czego Sąd Okręgowy nie dokonał koniecznej, pogłębionej
analizy materiału dowodowego, nie usunął stwierdzonych uchybień”. Obrońca
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu w Płocku do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W pisemnych odpowiedziach na skargę: prokurator wniósł o jej oddalenie,
zaś pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego o jej nieuwzględnienie oraz o
zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego od oskarżonego R.D. na rzecz
oskarżyciela posiłkowego M.K. za reprezentację oskarżyciela posiłkowego przed
Sądem Najwyższym i pozostawienie rozstrzygnięcia w zakresie wysokości Sądowi
orzekającemu w wyroku kończącym postępowanie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna, dlatego też należało ją oddalić.
Skarga została sformułowana w sposób, który nie do końca przystaje do
istoty postępowania skargowego. Obrońca skonstruował końcową część jej zarzutu,
a także znaczną część uzasadnienia skargi w taki sposób, aby wymusić na Sądzie
Najwyższym przeprowadzenie ponownej kontroli odwoławczej w tej sprawie, tj.: aby
V KS 46/25
3
Sąd Najwyższy wypowiedział się w kwestii trafności rozstrzygnięcia co do istnienia
podstaw do pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej. W
uzasadnieniu skargi obrońca poddał obszernej ocenie wyjaśnienia oskarżonego,
zeznania świadków, w tym zwłaszcza P.N. i kwestionował ustalenia faktyczne
poczynione przez Sąd Okręgowy. Wobec takiego skonstruowania skargi trzeba
przypomnieć już w tym miejscu, że ten nadzwyczajny środek zaskarżenia nie może
być traktowany jako odpowiednik zwyczajnego środka odwoławczego, ani być
środkiem umożliwiającym podnoszenie innych zarzutów niż nawiązujące do
naruszenia przepisów wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2025 r., II KS 4/25). W postępowaniu skargowym
nie jest więc możliwe dokonywanie oceny trafności rozpoznania zarzutu
apelacyjnego przez sąd odwoławczy. W konsekwencji, w postępowaniu skargowym
wszelkie zawarte w skardze wywody związane z oceną prawidłowości rozpoznania
apelacji nie mogą być przedmiotem analizy, która miałaby doprowadzić do
wypowiedzenia się Sądu Najwyższego w kwestii odpowiedzialności karnej
oskarżonego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2025 r., III KS
33/25). Postępowanie to ma na celu jedynie stwierdzenie, czy uchylając wyrok sądu
pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, sąd
odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi
w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie
konieczne (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 11 czerwca 2021 r., III
KS 1/21; z dnia 31 maja 2021 r., V KS 13/21). Dlatego też rozpoznając skargę w tej
sprawie Sąd Najwyższy ograniczył się do badania czy istniały podstawy do wydania
wyroku kasatoryjnego i czy zostały one prawidłowo wykazane przez Sąd
odwoławczy – pierwsza część zarzutu skargi, wprost dotycząca uchylenia wyroku z
uwagi na art. 454 § 1 k.p.k.
W ocenie Sądu Najwyższego argumentacja Sądu Okręgowego wykazująca
zaistnienie podstawy wydania wyroku kasatoryjnego z art. 454 § 1 k.p.k. jest
wystarczająca dla oddalenia skargi. W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia
20 września 2018 r. (I KZP 10/18, OSNK 2018, z. 11, poz. 73), możliwość uchylenia
wyroku uniewinniającego lub umarzającego postępowanie i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k.
V KS 46/25
4
(art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w
wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw
odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu
postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu
prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania
wyroku skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1
k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu
przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia
reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k. Jednocześnie w wypadku reguły ne
peius z art. 454 § 1 k.p.k. kontrola skargowa obejmuje ocenę prawidłowości
zastosowania tego przepisu pod kątem spełnienia warunku, zgodnie z którym sąd
odwoławczy „nie może skazać oskarżonego”. Wymaga to wykazania przez ten sąd,
że gdyby nie stwierdzone uchybienie, to mógłby zapaść wyrok skazujący, ale jego
wydanie nie jest dopuszczalne w instancji odwoławczej z uwagi na zakaz takiego
orzekania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2021 r., IV KS
21/21).
Sąd odwoławczy rzeczowo uzasadnił wydanie wyroku kasatoryjnego na
podstawie art. 454 § 1 k.p.k., wskazując na błędną ocenę dowodów opisanych w
części motywacyjnej orzeczenia i w rezultacie przedwczesne zastosowanie art. 5 §
2 k.p.k. Dojście do takiej konkluzji było wynikiem przede wszystkim ponownej oceny
dowodów zgromadzonych w sprawie, a także - co istotne w kontekście przywołanej
powyżej uchwały Sądu Najwyższego - przeprowadzenia uzupełniającego
postępowania dowodowego w postępowaniu odwoławczym w postaci dowodu z
uzupełniającej opinii biegłego W.P. (k. 844-854). Po przeprowadzeniu tych
czynności Sąd odwoławczy doszedł do wniosku o potrzebie wydania wyroku
skazującego. Tego typu postępowanie było zgodne ze standardem wynikającym z
uchwały I KZP 10/18. W tej sytuacji uchylenie wyroku Sądu I instancji znajdowało
podstawę prawną w treści art. 437 § 2 k.p.k.
Wobec przytoczonych okoliczności nie można uznać, jak sugeruje obrońca,
że wydanie wyroku kasatoryjnego w tej sprawie było przedwczesne. Uniewinniając
oskarżonego Sąd I instancji oparł się na regule in dubio pro reo. Sąd Okręgowy
wykazał, że skorzystanie z art. 5 § 2 k.p.k. było błędne, bowiem w sprawie
V KS 46/25
5
zgromadzono materiał dowodowy, który poddany ocenie pozwala na rekonstrukcję
stanu faktycznego i dokonanie odmiennej oceny prawnokarnej. Sąd Okręgowy w
oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym uzupełniającą opinię biegłego
pozyskaną w postępowaniu odwoławczym uznał, że pokrzywdzony nie miał
żadnych szans na uniknięcie zderzenia z samochodem oskarżonego. Tę tezę
postawił wskazując, że nawet w sytuacji, gdyby pokrzywdzony nie sygnalizował
manewru wyprzedzania i nie włączył kierunkowskazu to jego zachowanie na jezdni
jednoznacznie wskazywało, że ma taki zamiar, co powinno być dostrzeżone przez
oskarżonego zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania. Sąd Okręgowy podkreślił
również, że w sprawie nie dokonano prawidłowej wykładni przepisów ustawy z dnia
20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. 2024 r., poz. 1251 ze
zm.), zwłaszcza art. 22 i art. 24 tej ustawy. Zdaniem Sądu Okręgowego prawidłowa
analiza przepisów regulujących zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym
prowadzi do wniosku, że to na oskarżonym, jako rozpoczynającym manewr
wyprzedzania, spoczywał obowiązek szczególnej obserwacji drogi i upewnienia się,
że manewr ten może zostać przeprowadzony bezpiecznie i bezkolizyjnie.
Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że Sąd odwoławczy w uzasadnieniu
swego wyroku zawarł kategoryczne stanowisko co do możliwości wydania w tej
sprawie wyroku skazującego. Wskazał bowiem (rubryka 3.1. w części dotyczącej
wniosków), że istniejące już dowody w sposób jednoznaczny wskazują, że
oskarżony naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nieumyślnie
doprowadził do wypadku.
Podsumowując, kontrola skargowa doprowadziła Sąd Najwyższy do wniosku,
że Sąd Okręgowy orzekając w tej sprawie nie naruszył art. 437 § 2 k.p.k., a
uchylenie zaskarżonego wyroku miało miejsce z poszanowaniem reguł koniecznych
do takiego rozstrzygnięcia, w związku z treścią art. 454 § 1 k.p.k.
Zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego za
reprezentację oskarżyciela posiłkowego przed Sądem Najwyższym jest
przedwczesny. Jak słusznie podkreśla się w orzecznictwie, postępowanie skargowe
nie jest postępowaniem kończącym postępowanie karne, skoro przesądza ono
jedynie na jakim etapie to postępowanie karne będzie się dalej toczyło. Z tego
V KS 46/25
6
powodu w orzeczeniu w przedmiocie skargi Sąd Najwyższy nie powinien orzekać
co do kosztów zastępstwa procesowego (pełnomocnika z wyboru). Koszty te
powinny być rozliczone w orzeczeniu kończącym postępowanie karne, zgodnie z
przepisem art. 626 § 1 k.p.k. (tak, słusznie: postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 21 listopada 2024 r., I KS 36/24; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2024
r., IV KS 13/24; zob. także D. Świecki, [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom II.
Komentarz aktualizowany, red. D. Świecki, LEX/el 2025, t. 38-40 do art. 539a).
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[WB]
[a.ł]