V KK 399/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 grudnia 2025 r.
SSN Piotr Mirek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Waldemar Płóciennik
SSN Eugeniusz Wildowicz
Protokolant Agnieszka Murzynowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego,
w sprawie L. W. skazanego z art. 296 § 1, § 2 i § 3 k.k.
A. D. skazanego z art. 271 § 1 i 3 k.k.
M. K. skazanego z art. 296 § 1 i 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 9 grudnia 2025 r.,
kasacji, wniesionych przez obrońców
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt II AKa 386/21
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 18 grudnia 2020 r., sygn. akt IV K 161/16,
1. uchyla zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu
I instancji w stosunku do oskarżonego A. D. w części dotyczącej
czynu z art. 271 § 1 i 3 k.k. przypisanego mu w pkt VII wyroku Sądu
Okręgowego i uniewinnia oskarżonego od jego popełnienia, a
kosztami procesu w tym zakresie obciąża Skarb Państwa;
V KK 399/25
2
2. oddala kasacje obrońców skazanych L. W. i M. K. jako
oczywiście bezzasadne i w tym zakresie kosztami postępowania
kasacyjnego obciąża skazanych w częściach na nich
przypadających;
3. zarządza zwrot na rzecz A. D. uiszczonej opłaty od kasacji.
Waldemar Płóciennik
Piotr Mirek
UZASADNIENIE
Eugeniusz Wildowicz
Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z dnia 18 grudnia 2020 r., sygn. IV K
161/16, uznał oskarżonego A. D. za winnego tego, że:
1. w dniu 29 grudnia 2000 r., w T., działając jako Inwestor (Zamawiający)
wspólnie i w porozumieniu z kierownikiem budowy - T. K., w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej przez M. 2. S.A., podpisał protokół odbioru częściowego budowy hali
magazynowej, potwierdzający niezgodne z rzeczywistością wykonanie robót
budowlanych w zakresie określonym umową nr [...] z dnia 15 listopada 2000 r., czym
wyczerpał znamiona występku z art. 271 § 1 i 3 k.k. i za to, na podstawie art. 271 §
3 k.k., wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności (pkt VII wyroku);
2. w bliżej nieokreślonym czasie 2002 r., w T., nakłaniał J. M., pełniącego funkcję
inspektora nadzoru budowy hali magazynowej w T. przy ul. [...], do dokonania
antydatowanych wpisów w dzienniku budowy nr [...] wydanym w dniu 12 grudnia
2000 r., które to wpisy nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu prac
budowlanych i były datowane na dni: 29 stycznia, 31 stycznia, 16 lutego, 19 lutego i
23 lutego 2001 r., czym wyczerpał znamiona występku z art. 18 § 2 k.k. w zw. 271 §
1 k.k. i za to, przy zastosowaniu art. 19 § 1 k.k., na podstawie art. 271 § 1 k.k.
wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt VIII wyroku);
3. w dniu 15 listopada 2000 r., w G., jako prezes zarządu spółki M. S.A., będąc
zobowiązany jako prezes zarządu do zajmowania się sprawami majątkowymi tej
spółki, zawarł ze spółką M. 2. S.A. niekorzystną umowę nr [...] o wybudowanie hali
magazynowej „pod klucz” w T. przy ul. [...] za kwotę 6.957.000 zł, poprzez
V KK 399/25
3
niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku dokonania rzetelnej analizy
ekonomicznej celowości zlecenia wykonania tej inwestycji M. 2. S.A., czym wyrządził
M. S.A. szkodę w wysokości nie niżej niż 2.371.000 zł, czym wyczerpał znamiona
występku z art. 296 § 1 i § 3 k.k. i za to na podstawie art. 296 § 3 k.k. wymierzył mu
karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt IX wyroku);
4. w dniu 30 czerwca 2000 r., w G., będąc zobowiązany jako prezes zarządu M.
S.A. do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki, poprzez niedopełnienie
ciążącego na nim obowiązku dokonania rzetelnej analizy ekonomicznej opłacalności
i celowości zawieranych transakcji, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez M.
2. S.A., dokonał zakupu od spółki M. 2. S.A. nieruchomości gruntowej obejmującej
działki [...] o obszarze 610 m2 i [...]1 o obszarze 51.175m2 w miejscowości D. koło W.
za zawyżoną kwotę 3.000.000 zł, podczas gdy wartość rynkowa nieruchomości
wynosiła 623.000 zł, czym wyrządził szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w
kwocie nie mniejszej niż 2.377.000 zł, działając na szkodę spółki M. S.A. czym
wyczerpał znamiona występku z art. 296 § 1, § 2 i § 3 k.k. i za to na podstawie art.
296 § 3 k.k. wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt XII
wyroku).
Na podstawie art. 85 § 1 k.k. w zw. z art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu
karę łączną 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności ( pkt XV wyroku). Tym samym
wyrokiem uniewinnił oskarżonego od popełnienia pozostałych zarzucanych mu
czynów z art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 21 § 2 k.k. i z art. 296 § 1, § 2 i § 3 k.k. (pkt
X i XI wyroku).
Rozstrzygnął również o odpowiedzialności karnej innych oskarżonych, w tym
M. K. oraz L. W., których kasacje wniesione w niniejszej sprawie zostały oddalone
jako oczywiście bezzasadne. Wobec tego, iż nastąpiło to na rozprawie, stosownie do
treści art. 535 § 3 k.p.k., w tym zakresie pisemne uzasadnienie orzeczenia Sądu
Najwyższego nie zostanie sporządzone, co oznacza, że kasacje wymienionych
skazanych nie będą przedmiotem rozważań niniejszego uzasadnienia, tak w części
sprawozdawczej, jak i merytorycznej.
Powyższy wyrok, w zakresie dotyczącym oskarżonego A. D. został
zaskarżony apelacjami obrońcy i prokuratora.
Obrońca oskarżonego, w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach VII,
V KK 399/25
4
VIII, IX, XII, XV, zaskarżył wyrok w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa
procesowego, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to:
1. art. 2 § 2 k.p.k., w konsekwencji czego doszło do błędnego ustalenia szeregu
doniosłych prawnie okoliczności faktycznych, które zostały wymienione w zarzucie
apelacji;
2. art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., polegające na oddaleniu przez Sąd meriti wniosku
dowodowego obrońcy z dnia 15 października 2020 r., jako zmierzającego w sposób
oczywisty do przedłużenia postępowania;
3. art. 193 § 1, 2 i 3 k.p.k., art. 194 pkt 1 k.p.k., art. 195 k.p.k. oraz 196 § 3 k.p.k.,
polegające na dopuszczeniu postanowieniem z dnia 11 stycznia 2018 r. dowodu z
opinii zespołu biegłych wymienionych z imienia i nazwiska, a zarazem z opinii
podmiotu F. bez podziału kompetencji między biegłymi;
4. art. 201 k.p.k., polegające na oparciu ustaleń faktycznych na niepełnych i
niejasnych opiniach biegłych, a także wydanych przez osoby, co do których
kompetencji istnieją uzasadnione wątpliwości;
5. art. 442 § 3 k.p.k., polegające na niezrealizowaniu wytycznych
sformułowanych przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, w sprawie II AKa 5/16, m.in. w
zakresie wskazanym w pkt I petitum apelacji, jak również niepoczynienie ustaleń w
przedmiocie możliwości przypisania oskarżonemu działania tempore criminis z
zamiarem bezpośrednim wyrządzenia M. S.A. znacznej szkody majątkowej;
6. art. 271 k.k. oraz art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane poprzez ich
wadliwe zastosowanie oraz art. 25 ust. 4 tej ustawy poprzez jego niezastosowanie i
w konsekwencji przyjęcie, iż podpisanie protokołu częściowego odbioru hali przez A.
D., jako „Zamawiającego”, wyczerpywało znamiona czynu z art. 271 k.k.;
7. art. 443 k.p.k. oraz art. 399 k.p.k., polegające na zmianie opisów czynów,
pomimo zakazu pogarszania sytuacji oskarżonego, wobec niezaskarżenia na
niekorzyść oskarżonego wyroku wydanego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w
sprawie IV K 291/05, w zakresie rozpoznawanych aktualnie czynów;
8. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k., polegające na
naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez dokonanie ich oceny w
sposób dowolny, wybiórczy, bez wskazania z jakich przyczyn określone fakty zostały
uznane przez Sąd za nieudowodnione, dokonanie ustaleń faktycznych
V KK 399/25
5
pozbawionych oparcia w materiale dowodowym;
9. art. 439 k.p.k., w związku z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. poprzez orzekanie w
warunkach przedawnienia karalności czynu z pkt VIII wyroku, w sytuacji w której brak
jest dowodu na popełnienie czynu w nieustalonym czasie 2002 r., a prawidłowy opis
czasu popełnienia czynu, jeśli doszło do jego popełnienia, winien brzmieć: „w
nieustalonym czasie po dniu 23 lutego 2001 r.”, co przy zastosowaniu art. 5 k.p.k.
skutkuje uznaniem za dzień popełnienia czynu dnia 24 lutego 2001 r., w
konsekwencji czego stosownie do treści art. 101 k.k. oraz art. 102 k.k. karalność
czynu zakwalifikowanego z art. 271 § 1 k.k. ustała w dniu 23 lutego 2016 r.
Mając na względzie powyższe, skarżący wniósł o uniewinnienie oskarżonego
bądź, ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Prokurator, w zakresie dotyczącym oskarżonego A. D., zaskarżył wyrok co do
pkt X i XI, tj. uniewinnienia oskarżonego od zarzuconych mu czynów w punkcie 13 i
14 jego części wstępnej, a także co do rozstrzygnięcia o karze jednostkowej, karze
łącznej oraz w zakresie nieorzeczenia wobec oskarżonego środka karnego (pkt IX,
XII, XV), podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia, a także rażącą niewspółmierność orzeczonej względem A. D. kary
jednostkowej za przestępstwo przypisane w punkcie IX oraz kary łącznej, orzeczonej
w punkcie XV wyroku, a także niesłuszne niezastosowanie względem A. D. środka
karnego w postaci zakazu zasiadania w organach osób prawnych prowadzących
działalność gospodarczą za przestępstwo przypisane oskarżonemu w punkcie XII
wyroku. Mając na względzie powyższe skarżący wniósł o uchylenie wyroku w
zakresie dotyczącym uniewinnienia oskarżonego i przekazanie sprawy w tym
zakresie do ponownego rozpoznania, a także zmianę zaskarżonego wyroku w
zakresie rozstrzygnięcia o karze oraz orzeczenie wobec oskarżonego zakazu
zasiadania w organach osób prawnych prowadzących działalność gospodarczą.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt II AKa
386/21, w zakresie dotyczącym A. D., uchylił punkt VIII zaskarżonego wyroku i
umorzył postępowanie karne o czyn przypisany mu w tym punkcie z powodu
przedawnienia karalności, a także uniewinnił go od popełnienia czynów przypisanych
mu w punktach IX i XII, obciążając w tej części Skarb Państwa kosztami procesu. W
V KK 399/25
6
pozostałym zakresie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonego,
zaskarżając go w zakresie, w jakim utrzymano w mocy punkt VII wyroku Sądu
pierwszej instancji i wskazując na:
1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na
treść orzeczenia, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., poprzez brak
należytego rozpoznania zarzutów zawartych w apelacji, a to:
a. zarzutu zawartego w pkt 1 apelacji, poprzez nieodniesienie się przez Sąd
Apelacyjny do zawartej w apelacji oskarżonego tezy, iż protokół częściowy odbioru
prac, o którym mowa w pkt VII wyroku Sądu Okręgowego, nie potwierdza żadnej
okoliczności faktycznej, w tym w szczególności wykonania prac określonej wartości,
lub określonego zakresu prac, a jedynie odzwierciedla wolę stron umowy
cywilnoprawnej rozliczenia części wynagrodzenia ryczałtowego w zakresie
ustalonego uprzednio wynagrodzenia za prace, a tym samym przedmiotowy
dokument nie poświadcza okoliczności mającej znaczenie prawne w rozumieniu
przepisu art. 271 k.k.,
b. zarzutu zawartego w pkt 6 apelacji, poprzez uchylenie się przez Sąd
Apelacyjny od prawidłowego ustalenia czy A. D., będący reprezentantem inwestora
w procesie budowlanym był osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu protokołu
odbioru częściowego i poświadczenia w nim zakresu odebranych prac, co
determinuje możliwość przypisania mu popełnienia przestępstwa stypizowanego w
art. 271 § 1 i 3 k.k., a w miejsce tego poprzestanie przez Sąd Apelacyjny na
przywołaniu regulacji prawnych wskazujących, iż A. D. zobowiązany był do
zapewnienia odbioru prac przez osobę posiadającą kompetencje i kwalifikacje
przewidziane w przepisach prawa budowlanego;
2. naruszenie prawa materialnego, a to przepisu art. 271 § 1 k.k. poprzez błędną
wykładnię pojęcia „wystawienie dokumentu” i w konsekwencji niewłaściwe
zastosowanie przedmiotowego przepisu, polegające na uznaniu, iż inkryminowany
protokół częściowy odbioru prac z dnia 29 grudnia 2000 r. jest dokumentem
wystawionym przez skazanego;
3. naruszenie przepisu art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.k. w zw. art. 7
k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd Apelacyjny własnych - nowych -
V KK 399/25
7
ustaleń faktycznych dotyczących świadomości oskarżonego A. D. oraz T. K.
działania w celu „osiągnięcia korzyści majątkowej” w rozumieniu art. 271 § 3 k.k., co
nie zostało przez Sąd odwoławczy w jakikolwiek sposób umotywowane, zwłaszcza
poprzez brak przywołania konkretnych dowodów, z których Sąd odwoławczy takie
wnioski wywiódł, w sytuacji gdy jakikolwiek miarodajny materiał dowodowy nie
wskazuje, by wartość odebranych w protokole prac, zafakturowanych w styczniu
2001 r., została uwzględniona w wyniku finansowym M. 2. S.A. za rok 2000.
Stawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu
odwoławczego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji
do ponownego rozpoznania.
Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o jej oddalenie jako
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Kasacja okazała się zasadna, a jej uwzględnienie musiało skutkować
uchyleniem zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu pierwszej
instancji w stosunku do oskarżonego A. D., w części dotyczącej czynu z art. 271 § 1
i 3 k.k. przypisanego mu w pkt VII wyroku Sądu Okręgowego i uniewinnieniem
oskarżonego od jego popełnienia.
Zarzuty podniesione w kasacji kwestionowały możliwość przypisania
oskarżonemu odpowiedzialności za przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. Przedmiotem
tych zarzutów, niezależnie od tego, w jaki sposób zostały sformułowane, było
naruszenie prawa materialnego. Także tam, gdzie skarżący wskazywał na
naruszenia prawa procesowego, odnosił się do błędu przeniesienia – braku
uwzględnienia zarzutów obrazy prawa materialnego przez Sąd odwoławczy i
akceptacja błędnego stanowiska Sądu pierwszej instancji. Z tego względu wszystkie
zarzuty kasacji omówione zostaną łącznie, w ramach jednolitego wywodu. Sąd
Najwyższy podziela zapatrywania kasacji, gdy ta wskazuje, że czyn przypisany
oskarżonemu w pkt VII wyroku Sądu pierwszej instancji nie realizował znamion
przestępstwa i zatem nie mógł stanowić podstawy skazania.
Zauważyć na wstępie trzeba, że kwestia realizacji przez oskarżonego
znamion z art. 271 § 1 k.k. nie jest problemem, który pojawił się dopiero na obecnym
etapie postępowania. Z lektury uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
V KK 399/25
8
z dnia 9 maja 2016 r., sygn. akt II AKa 5/16, wynika, że został on dostrzeżony w
ramach kontroli odwoławczej prowadzonej na skutek apelacji wniesionych od wyroku
Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 24 lutego 2015 r., sygn. akt IV K 291/05, którym
przypisano oskarżonemu odpowiedzialność za poświadczenie nieprawdy. W
obszernych rozważaniach (k. 30963 – 30909) Sąd Apelacyjny wskazał szereg
argumentów, które podawały w wątpliwość trafność tego rozstrzygnięcia i w istocie
rzeczy kreśliły właściwy kierunek wykładni art. 271 § 1 k.k. Nie rozstrzygnął jednak
merytorycznie sprawy, cedując to na Sąd pierwszej instancji. Analiza argumentacji
przedstawionej w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji prowadzi do
wniosku, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy wytyczne Sądu odwoławczego nie
zostały w pełni zrealizowane. Zauważyć można, że uzasadniając swoje stanowisko
Sąd pierwszej instancji ponownie, bez szerszego wyjaśnienia kontekstu nawiązania,
odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2004 r., III KK 81/84,
mimo że w uzasadnieniu wyroku kasatoryjnego Sąd Apelacyjny w Gdańsku zwrócił
uwagę Sądu pierwszej instancji na nieprawidłowe odczytanie poglądu wyrażonego w
tym judykacie dotyczącym inspektora nadzoru budowlanego, który zamiast
podbudowywać stanowisko Sądu meriti, podważył je.
Zgodzić się oczywiście trzeba z tym, co akcentuje się w stanowisku Sądów
obu instancji, że podpisany przez oskarżonego protokół odbioru częściowego
budowy hali magazynowej stanowił dokument, którego treść nie odpowiadała
rzeczywistemu postępowi prac na budowie. Samo to jednak nie stanowi realizacji
znamion przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. Niczego w tym zakresie nie zmienia też fakt
złożenia na tym dokumencie podpisu przez T. K. – kierownika budowy, a więc tego
uczestnika procesu budowlanego, co do którego przyjmuje się w orzecznictwie, że w
określonych sytuacjach może posiadać przymiot innej osoby uprawnionej do
wystawienia dokumentu w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Przestępstwo poświadczenia
nieprawdy ma bowiem charakter przestępstwa indywidualnego.
Odpowiedzialności karnej na podstawie art. 271 § 1 k.k. podlega:
„funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu,
która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne”.
Posługując się kolokwialnym językiem można by powiedzieć, że cytowany przepis
wprowadza penalizację kłamstwa – o ile sprawca dopuszcza się go w specyficznym
V KK 399/25
9
kontekście. To właśnie zdefiniowanie owego kontekstu ma kluczowe znaczenie dla
prawidłowej wykładni przepisu. W razie jego pominięcia przestępstwem stałoby się
właściwie każde umyślne podanie nieprawdy sformułowane na piśmie, o ile
dotyczyłoby okoliczności mającej znaczenie prawne, choćby w stosunkach
prywatnych.
Prawidłowa wykładnia cytowanej regulacji wymaga uwzględniania dwóch
okoliczności. Po pierwsze - indywidualnego charakteru przestępstwa, po drugie –
sposobu określenia przedmiotu czynności wykonawczej.
Typ opisany na gruncie art. 271 § 1 k.k. ma charakter indywidualny i jako taki
obejmuje dwie kategorie podmiotów: funkcjonariusza publicznego oraz inna. osobę
uprawnioną. Osobą uprawnioną nie jest każda osoba, ale jedynie podmiot
posiadający specjalne umocowanie do podejmowania czynności o charakterze quasi
publicznoprawnym. Należy zgodzić się ze stanowiskiem T. Sroki i W. Wróbla, gdy
wskazują: „Pojęcie innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu należy
interpretować wąsko, obejmując nim wyłącznie te osoby, które na mocy szczególnej
regulacji otrzymują prawo do sporządzenia dokumentu, któremu – podobnie jak w
przypadku dokumentów sporządzanych przez funkcjonariuszy – przysługuje cecha
zaufania publicznego” (W. Wróbel, T. Sroka [w:] Kodeks karny. Część szczególna.
Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, red. A. Zoll, Warszawa 2017, art.
271). W niniejszej sprawie powyższa kwestia była przedmiotem rozważań zawartych
w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 maja 2016 r., sygn.
akt II AKa 5/16. Słusznie w nim wskazano, że posłużenie się zwrotem „inna
uprawniona osoba” oznacza, że chodzi o uzyskanie uprawnienia w sposób
wynikający z regulacji obowiązujących w określonej dziedzinie. Ustawodawca nie
bez przyczyny posłużył się na gruncie art. 271 k.k. określeniem „wystawienia”,
odnoszącym się do dokumentów o znaczeniu publicznoprawnym, a nie
„sporządzenia”, właściwym stosunkom cywilnoprawnym. Trafnie w tym zakresie
wypowiedział się również Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w uzasadnieniu
wyroku z dnia 27 kwietnia 2018 r., II AKa 44/18, odnoszącym się do zbliżonego stanu
faktycznego, przyjął, że protokół odbioru prac budowlanych nie może stanowić
dokumentu o którym mowa w art. 271 § 1 k.k. Sąd ten wskazał, że „sporządzenie (a
nie «wystawienie») protokołu odbioru [prac budowlanych - SN] jako dokumentu, nie
V KK 399/25
10
stanowiło realizacji uprawnień porównywalnych z kompetencjami funkcjonariuszy
publicznych, przedmiotowy dokument nie wywoływał skutków w sferze publicznej”.
Rację ma zatem skarżący, gdy podnosi, że uprawnienie wskazane w art. 271 § 1 k.k.
nie może wynikać z samego ogólnego, przysługującego każdemu, prawa
uczestnictwa w obrocie prawnym. Przypomnieć w tym miejscu można, że w
orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że samo zawarcie
(podpisanie) cywilnoprawnej umowy przez osoby uprawnione do działania w imieniu
stron transakcji, z podaniem w jej treści niektórych nieprawdziwych okoliczności
dotyczących kontraktu, nie stanowi wystawienia dokumentu z poświadczeniem w nim
nieprawdy w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9
maja 2002 r., V KKN 323/99).
Przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. jest
„dokument mający znaczenie prawne”. Znamieniem typu nie jest zatem każdy
dokument w rozumieniu art. 115 § 14 k.k., ale jedynie taki, który posiada szczególny,
dodatkowy przymiot. W tej kwestii podzielić trzeba zapatrywanie Sądu Apelacyjnego
w Katowicach, który w wyroku z dnia 20 grudnia 2012 r., II AKa 444/12, stwierdził, że
„dokument, o którym mowa w treści przepisu art. 271 § 3 k.k., musi odpowiadać nie
tylko cechom wymienionym w art. 115 § 14 k.k., lecz ponadto musi być wystawiony
przez funkcjonariusza publicznego lub inną osobę do tego uprawnioną i zawierać w
swojej treści poświadczenie, któremu przysługuje cecha zaufania publicznego, a w
związku z tym domniemanie prawdziwości”. W perspektywie tak zdefiniowanego
przedmiotu przestępstwa poświadczenia nieprawdy w judykaturze prezentowany jest
pogląd, zgodnie z którym sporządzenie protokołów odbioru robót budowlanych, tak
częściowych, jak i końcowych nie stanowi wystawienia dokumentu przez inną osobę
uprawnioną w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Przykładowo, Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 stycznia 2025 r., II AKa 402/24, wskazał,
że „dokumenty w postaci kosztorysów powykonawczych oraz protokołów końcowego
odbioru robót u osób niepełnosprawnych nie spełniają kryteriów dokumentu,
będącego pod ochroną art. 271 k.k. (a w rezultacie także art. 273 k.k.). […] Zawężono
ją bowiem do dokumentów szczególnego rodzaju, tj. takich, które mają przymiot
zaufania publicznego (wiarygodności publicznej) - cieszą się w obrocie prawnym
zaufaniem związanym z «publicznym» charakterem zawartego w nich
V KK 399/25
11
poświadczenia, a zatem przysługuje im cecha domniemania prawdziwości i
wywierają skutek prawny na zewnątrz, erga omnes”. Stanowisko to zasługuje na
aprobatę.
Odnosząc zarysowane argumenty do sytuacji oskarżonego, stwierdzić należy,
że przypisany mu czyn nie realizował znamion przestępstwa z art. 271 § 1 k.k.
Oskarżony A. D. działał jako podmiot prywatny, nie dysponując w żadnym zakresie
władztwem publicznym, nie można zatem uznać go za „inną osobę uprawnioną”. Jak
trafnie wskazano w kasacji, doszło tu do „sporządzenia” a nie „wystawienia”
dokumentu.
Prawdą jest, że w art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
(tekst jedn.: Dz. U. z 2025 r. poz. 418) wskazano, że przez dokumentację budowy
należy rozumieć pozwolenie na budowę lub zgłoszenie wraz z załączonym projektem
budowlanym, dziennik budowy, protokoły odbiorów częściowych i końcowych,
rysunki i opisy służące realizacji obiektu, dokumenty geodezyjne i książkę obmiarów.
Powyższe nie powoduje jednak, że tego rodzaju dokument, jak podpisany przez
inwestora protokół odbioru robót, uzyskuje status dokumentu poświadczającego
nieprawdę w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Prawo budowlane nie formułuje obowiązku
sporządzenia pisemnego protokołu częściowego odbioru robót budowlanych przez
inwestora, a nawet nie przewiduje takiej czynności. W wielu przepisach tej ustawy
wprowadzono obowiązek sporządzenia protokołu (np. protokół z przeprowadzenia
kontroli budowy - art. 59d, protokoły badań i sprawdzeń przyłączy i instalacji,
zapewniających użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem – art.
57 ust. 1 pkt 4), ale dotyczy on czynności organów nadzoru budowlanego i osób
posiadających uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności lub odpowiedne
kwalifikacje (art. 62 ust. 6). Oczywistym jest, że poświadczenie nieprawdy w takim
protokole może rodzić odpowiedzialność z art. 271 § 1 k.k.
Przy ocenie zachowania zarzucanego oskarżonemu nie można zapominać o
roli jaką w procesie budowalnym pełni inwestor. Prawo budowlane nie wymaga od
niego posiadania uprawnień i kwalifikacji pozwalających kontrolować, a zatem i
poświadczać zgodność wykonywanych robót z obowiązującymi w tym zakresie
normami i zasadami sztuki budowlanej. W szczególności zaś, inwestor jest jedynym
z wymienionych w art. 17 Prawa budowlanego uczestników procesu budowlanego,
V KK 399/25
12
który nie wykonuje samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, a za taką,
zgodnie z definicją zawartą w art. 12 Prawa budowlanego, uważa się działalność
związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego
rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-
organizacyjnych. Określając obowiązki inwestora, przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 Prawa
budowlanego nakłada na inwestora obowiązek zapewnienia wykonania i odbioru
robót – przy czym nie oznacza to osobistej odpowiedzialności za przeprowadzenie
odbioru, a jedynie zaangażowanie osób posiadających stosowne kwalifikacje.
Słusznie też wskazuje się w literaturze przedmiotu, że Prawo budowalne nie
wymienia wśród uczestników procesu budowlanego wykonawców, gdyż
ustawodawca kwestię „wykonawstwa” pozostawił regulacji prywatnoprawnej, a
przede wszystkim przepisom dotyczącym umowy o roboty budowlane – art. 647 i
nast. k.c. „Z publicznoprawnej perspektywy i dla potrzeb administracyjnego procesu
budowlanego nie ma znaczenia, kto jest wykonawcą lub podwykonawcą.
Ustawodawca pozostawił więc nieskrępowanej woli inwestora decyzję co do tego,
kto i w jakim zakresie wykona dla niego dane przedsięwzięcie budowlane” (zob. W.
Ł. Gunia [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. II, red. D. Sypniewski, Warszawa
2025, art. 17).
Mając zatem w polu widzenia przepisy prawa cywilnego, znaczenie
sporządzonego przez oskarżonego dokumentu oceniać trzeba przez pryzmat
wymienionego wyżej art. 647 k.c. oraz art. 654 k.c., który przewiduje dokonanie przez
inwestora odbioru częściowego robót. Zaznaczyć przy tym jednak trzeba, że i na
gruncie tego unormowania ustawodawca nie wymaga potwierdzenia czynności
odbioru robót specjalnym dokumentem. Jak wskazano w wyroku Sądu Najwyższego
z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 446/97: „Artykuł 647 k.c. stanowi, że inwestor
zobowiązany jest m.in. do «odbioru obiektu» wybudowanego przez wykonawcę, nie
przesądzając formy tego odbioru. Ustalona praktyka oraz treść umów najczęściej
przewidują formę pisemną w postaci tzw. protokołu odbioru. Dokument taki ułatwia,
a niekiedy - zwłaszcza przy robotach o wielkich rozmiarach, albo przy tzw.
zanikowych - wręcz warunkuje możliwość i prawidłowość rozliczenia stron. Nie
oznacza to jednak, jak to zdaje się uważać pozwany, że jest to jedyna i wyłączna
podstawa formalna, od istnienia której uzależnione jest naliczenie wynagrodzenia i
V KK 399/25
13
data jego wymagalności. Do przyjęcia takiej tezy brak jest uzasadnienia w przepisach
kodeksu cywilnego, które nawet dla samej umowy przewidują formę pisemną jedynie
dla celów dowodowych (art. 648 § 1 k.c.)”.
Konkludując, złożenie przez oskarżonego podpisu pod protokołem
częściowego odbioru robót z dnia 29 grudnia 2000 r., w którym w imieniu inwestora
potwierdził wykonanie przez wykonawcę robót określonych zawartą z nim umową nr
[...] z 15 listopada 2000 r., na kwotę 650000 zł, było czynnością prawa prywatnego –
oskarżony nie występował jako „inna osoba uprawniona” w rozumieniu art. 271 § 1
k.k. Jego działanie nie kreowało żadnego szerszego domniemania prawdziwości
treści samego dokumentu – było zwykłym oświadczeniem co do faktów, składanym
w ramach realizacji łączącej strony umowy. Znalazło to zresztą odzwierciedlenie w
opisie czynu, gdzie wskazano, że działał „jako Inwestor (Zamawiający)”. Złożenie
podpisu pod dokumentem tego typu traktować można wyłącznie jako poświadczenie
określonej okoliczności faktycznej, nie zaś mającej znaczenie prawne, o którym
mowa w art. 271 § 1 k.k. Protokół odbioru służy zabezpieczeniu interesów stron
umowy o roboty budowlane, a nie osób trzecich, nie wywiera żadnego skutku na
zewnątrz, ani tym bardziej erga omnes.
Sporządzenie podpisanego przez oskarżonego protokołu odbioru
częściowego robót było jedynie realizacją uprawnienia prywatnoprawnego i jako
takie nie stanowiło wystawienia dokumentu.
Mając na względzie powyższe okoliczności, wobec braku realizacji znamion
przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i utrzymany
nim w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji w stosunku do oskarżonego A. D. w
części dotyczącej czynu z art. 271 § 1 i 3 k.k. przypisanego mu w pkt VII wyroku
Sądu Okręgowego i uniewinnił oskarżonego od jego popełnienia.
O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 632 pkt 2 k.p.k., zaś zwrot opłaty
o kasacji zrządzono na podstawie art. 527 § 4 k.p.k.
[J.J.]
[r.g.]
V KK 399/25
Waldemar Płóciennik
14
Piotr Mirek
Eugeniusz Wildowicz