IV KS 28/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
Dnia 15 lipca 2026 r.
w sprawie A.T.
po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2026 r. w Izbie Karnej
na posiedzeniu w trybie art. 539e § 1 k.p.k.
skargi na wyrok kasatoryjny
Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 13 marca 2026 r., sygn. akt VI Ka 33/26,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Mysłowicach
z dnia 23 września 2025 r., sygn. akt II K 567/23,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżonego kosztami
skargowego.
sądowymi
postępowania
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach, wyrokiem z dnia 13 marca 2026 r., sygn. akt
VI Ka 33/26, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Mysłowicach z dnia 23 września
2025 r., sygn. akt II K 567/23 – uniewinniający oskarżonego A.T. od zarzutu
popełnienia przestępstw z art. 190a § 1 k.k. oraz z art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 12 §
1 k.k. – przekazując sprawę Sądowi meriti do ponownego rozpoznania.
IV KS 28/26
2
Ze skargą na wyżej opisany wyrok kasatoryjny wystąpił obrońca
oskarżonego zarzucając przedmiotowemu wyrokowi naruszenie art. 437 § 2 k.p.k.
w związku z art. 454 § 1 k.p.k., polegające na nieuprawnionym wydaniu orzeczenia
kasatoryjnego i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, mimo że Sąd
Okręgowy w Katowicach działając jako Sąd odwoławczy ograniczył się wyłącznie
do odmiennej oceny wybranych dowodów, w szczególności zeznań pokrzywdzonej,
nie odnosząc się do całokształtu materiału dowodowego, a w konsekwencji
antycypował przeszkodę w postaci reguły ne peius, nie wykazując wcześniejszą
kompleksową oceną, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego, co
dopiero uzasadniałoby zastosowanie art. 454 § 1 k.p.k.
Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Katowicach.
W pisemnych odpowiedziach na skargę prokurator oraz pełnomocnik
oskarżycielki posiłkowej wnieśli o oddalenie tego nadzwyczajnego środka
zaskarżenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga obrońcy oskarżonego okazała się niezasadna.
Na wstępie rozważań przypomnieć należało, że sfera kognicji Sądu
Najwyższego w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi w trybie przepisów
rozdziału 55a k.p.k. kształtuje się – z woli ustawodawcy – bardzo wąsko. Rolą Sądu
Najwyższego w tym postępowaniu jest wyłącznie skontrolowanie, czy w sprawie
wystąpiła tzw. bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 k.p.k., albo czy
sąd odwoławczy uchylił wyrok mimo braku formalnej przeszkody, określonej w art.
454 § 1 k.p.k. do wydania wyroku zmieniającego, oraz czy jest konieczne
przeprowadzenie w całości przewodu sądowego (art. 437 § 2 in fine k.p.k.).
Powyższe znajduje odzwierciedlenie w trwałej linii orzeczniczej Sądu
Najwyższego, gdzie zasadnie wskazano, że zakres kontroli dokonywanej po
IV KS 28/26
3
wniesieniu skargi na wyrok sądu odwoławczego, o którym mowa w art. 539a § 1
k.p.k., ogranicza się do zbadania, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy
uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob. np. wyrok
SN z 20.10.2020 r., I KS 9/20), a więc czy uchylając wyrok sądu pierwszej instancji
z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, sąd odwoławczy kierował się
podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi w art. 539a § 3 k.p.k. oraz
czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie konieczne (zob. np.
postanowienia SN: z 30 czerwca 2020 r., II KS 7/20; z 7 maja 2020 r., I KS 8/20; z 6
czerwca 2019 r., II KS 8/19; z 11 stycznia 2022 r., II KS 30/21).
Sąd odwoławczy, uwzględniając zarzuty podniesione w apelacjach
prokuratora na niekorzyść oraz pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, wyraźnie
wskazał, że podstawą uchylenia zaskarżonego nimi wyroku był art. 454 § 1 k.p.k.,
ze względu na to, iż Sąd Okręgowy doszedł do odmiennych wniosków w zakresie
sprawstwa oskarżonego.
Konkluzję tę Sąd poprzedził wnikliwą, odmienną od dokonanej przez Sąd
meriti oceną materiału dowodowego – komunikacji elektronicznej pomiędzy
oskarżonym a oskarżycielką posiłkową, w kontekście jej zeznań (w zakresie czynu
z art. 190a § 1 k.k.). Ocena ta i stwierdzone okoliczności, wskazujące na
nieustępliwość oskarżonego w dążeniu do kontaktu z pokrzywdzoną, doprowadziły
Sąd odwoławczy do wniosku, że rzutują one na realizację znamion ww. występku,
nawet jeżeli nie zostały ujęte w opisie czynu zaproponowanym w akcie oskarżenia.
Dodatkowo Sąd Okręgowy, przez pryzmat osobowego materiału dowodowego oraz
zapisu nagrania z k. 97, dokonał odmiennej oceny wiarygodności pokrzywdzonej w
zakresie agresywnych zachowań oskarżonego wobec pokrzywdzonej i uznał, że
przybierały one postać zarówno agresji fizycznej (duszenie), jak i werbalnej. To zaś
– w ocenie instancji odwoławczej – uzasadniało pogląd, iż obecność oskarżonego
w miejscu zamieszkania P. M. mogła wywoływać u niej poczucie zagrożenia, które
obiektywnie było uzasadnione.
Przeprowadzona kontrola instancyjna w zakresie czynu z pkt. I aktu
oskarżenia doprowadziła Sąd Okręgowy do kategorycznego stwierdzenia, że
ustalone zachowania oskarżonego stanowiły uporczywe nękanie pokrzywdzonej,
IV KS 28/26
4
które wzbudziło u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia i istotnie
naruszyło jej prywatność (s. 9 in principio uzasadnienia wyroku).
Z kolei w zakresie drugiego z zarzuconych oskarżonemu czynów Sąd
Okręgowy, w przeciwieństwie do Sądu I instancji, obdarzył pełną wiarą depozycje
pokrzywdzonej uznając je za przekonujące i logiczne. Ocenę tę Sąd odwoławczy
oparł posiłkowo na opinii biegłego psychologa, w której stwierdzono, że relacje
pokrzywdzonej były wiarygodne w znaczeniu psychologicznym. Nie dyskwalifikuje
tych zeznań okoliczność, iż pokrzywdzona nie wskazała, że była, ofiarą zgwałcenia
w toku swoich pierwszych zeznań, zwłaszcza, że zarzuciła to A.T. w kierowanej do
niego korespondencji.
Powtórnie Sąd Okręgowy w konkluzji tej części rozważań uznał
kategorycznie, że analiza zeznań pokrzywdzonej wskazywała, że zachowanie
oskarżonego z końca listopada 2022 roku (ostatnie zachowanie) zrealizowało
znamiona występku z art. 197 § 1 k.k. Oskarżony doprowadził bowiem P.M. do
obcowania płciowego używając w tym celu przemocy. Pomimo, że pokrzywdzona
wskazała, iż poinformowała oskarżonego, iż nie chce z nim odbyć stosunku
seksualnego. Ten ostatni zignorował jednak jej słowa i użył siły, która polegała na
pociągnięciu jej i położeniu na sobie, a następnie przytrzymywaniu P.M., gdy ta
próbowała wyrwać się i wstać, mówiąc jednocześnie oskarżonemu, że ma przestać.
Pokrzywdzona wskazała także, że gdy udało się jej wyswobodzić i oddalić od
oskarżonego, ten udał się za nią i używając siły oparł ją o „rogówkę” i mimo
protestów z jej strony, odbył z nią stosunek seksualny (s. 9 uzasadnienia).
Sąd Okręgowy zaznaczył przy tym, że brak było podstaw do
zakwestionowania ocen i ustaleń Sądu Rejonowego w zakresie innych – od
wymienionego powyżej – przypadków współżycia między oskarżonym a
pokrzywdzoną, albowiem nic nie wskazuje, by również wówczas stosował on
względem pokrzywdzonej przemoc ukierunkowaną na wymuszenie stosunku
seksualnego. Z relacji P.M. wynikało jedynie, że sprzeciwiała się odbyciu
stosunków seksualnych z oskarżonym, jednak nie podała żadnych okoliczności,
które uzasadniałyby przyjęcie, iż A.T. stosował wobec niej siłę fizyczną. Wskazała
jedynie, iż w trakcie tych stosunków była bierna.
IV KS 28/26
5
Wbrew zatem poglądowi wyrażonemu w skardze, pisemne uzasadnienie
Sądu odwoławczego klarownie określa zarówno podstawę wyroku kasatoryjnego
(art. 454 § 1 k.p.k.), jak i prezentuje stosowne argumenty dowodowo-faktyczne
eksponujące wadliwą ocenę poszczególnych części materiału dowodowego przez
Sąd Rejonowy. Czytelna i jednoznaczna jest również ocena Sądu odwoławczego
odnosząca się do potencjalnej odpowiedzialności karnej oskarżonego za zarzucane
mu przestępstwa i zakresu tej odpowiedzialności, wysnuta na podstawie zebranego
dotąd materiału dowodowego.
Stwierdzając, że Sąd Rejonowy dopuścił się uchybień prowadzących do
przedwczesnej, wadliwej oceny o konieczności uniewinnienia oskarżonego, Sąd
odwoławczy poprawnie uznał, że brak jest możliwości ich konwalidacji w
postępowaniu apelacyjnym z uwagi na zakaz ne peius wyrażony w art. 454 § 1
k.p.k., zakazujący skazania przez sąd odwoławczy oskarżonego, który m.in. został
uniewinniony w pierwszej instancji.
Skutkiem tego zakazu w płaszczyźnie ustalonych okoliczności sprawy musiał
być wyrok o charakterze kasatoryjnym.
Nie sposób przy tym podzielić argumentu skargi sugerującego, jakoby Sąd
odwoławczy miał – przed wydaniem wyroku o takim charakterze – ponownie
przeprowadzać ocenę całego materiału dowodowego, tak jak ma to miejsce przed
Sądem pierwszej instancji. Poglądowi takiemu sprzeciwia się bowiem dyspozycja
art. 433 § 1 k.p.k. określająca, że sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach
zaskarżenia, a jeżeli w środku odwoławczym zostały wskazane zarzuty stawiane
rozstrzygnięciu - również w granicach podniesionych zarzutów, uwzględniając treść
art. 447 § 1-3 k.p.k., a w zakresie szerszym w wypadkach wskazanych w art. 435,
art. 439 § 1, art. 440 i art. 455 k.p.k.
Z tych wszystkich względów skarga, jako niezasadna, podlegała oddaleniu.
Skutkiem powyższego było obciążenie oskarżonego kosztami sądowymi
postępowania skargowego (art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 2 in fine k.p.k.).
IV KS 28/26
6
Dlatego należało orzec jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[WB]
[a.ł]