IV KO 21/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 7 kwietnia 2025 r.
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie P. S. (poprzednio M.)
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 7 kwietnia 2025 r.
kwestii przyjęcia własnego wniosku skazanego o wznowienie postępowania
sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w
Katowicach z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt II AKa 9/17, zmieniającym wyrok
Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 3 listopada 2016 r., sygn. akt IV K 241/15,
na podstawie art. 545 § 3 k.p.k.
postanowił
odmówić przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania z uwagi
na jego oczywistą bezzasadność.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 3 lutego 2025 r. P. S. (poprzednio M.) wniósł o wznowienie
postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt II AKa 9/17,
zmieniającym wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 3 listopada 2016 r.,
sygn. akt IV K 241/15 argumentując, że w składzie Sądu I instancji brał udział
sędzia Sądu Okręgowego X. Y., wobec którego prowadzone jest postępowanie
karne, a nadto – jak zdaniem skazanego miało wynikać z informacji medialnych
zaprezentowanych na konferencji prasowej z udziałem posła X.1 Y.1 oraz samego
sędziego występującego w roli sygnalisty – wyroki wydane w sprawach z udziałem
IV KO 21/25
2
ww. sędziego miały być „ustawiane”, aby zyskać przychylność ówczesnego
wiceministra sprawiedliwości X.2 Y.2 i ułatwić zainteresowanym sędziom procedury
awansowe. Dlatego wymieniony sędzia miał od początku dążyć do wydania w
sprawie bardzo surowego wyroku. Zarazem zapadły w sprawie skazanego wyrok
ma „zawierać dużo błędów, z czego najpoważniejszym jest to, że nie ma nic
wspólnego z niezawisłością i praworządnością”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Złożony przez skazanego wniosek o wznowienie postępowania nie podlegał
przyjęciu z uwagi na jego oczywistą bezzasadność.
Instytucja wznowienia postępowania sądowego zalicza się do wybitnie
nadzwyczajnych środków zaskarżenia, których procesowe uruchomienie może
nastąpić wyłącznie na podstawie przesłanek ściśle określonych w ustawie. Katalog
okoliczności otwierających drogę do wystąpienia z inicjatywą wzruszenia
prawomocnego rozstrzygnięcia zawierają przepisy art. 540 k.p.k., art. 540a k.p.k.,
art. 540b k.p.k., art. 542 § 3 k.p.k.
Rolą sądu wznowieniowego jest kontrola wniosku z perspektywy tego, czy
odwołuje się on do wskazanych wyżej podstaw wznowieniowych. Sąd orzekając
jednoosobowo, odmawia przyjęcia wniosku niepochodzącego od prokuratora,
adwokata, radcy prawnego albo radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej
Polskiej, bez wzywania do usunięcia jego braków formalnych, jeżeli z treści
wniosku, w szczególności odwołującego się do okoliczności, które były już
rozpoznawane w postępowaniu o wznowienie postępowania, wynika jego oczywista
bezzasadność (art. 545 § 3 k.p.k.).
Instytucja wstępnej kontroli wniosku o wznowienie postępowania
wprowadzona została po to, aby wyeliminować konieczność przeprowadzania
różnego rodzaju czynności procesowych związanych z wnioskiem, który w stopniu
oczywistym nie może doprowadzić do wznowienia. Niezasadne jest więc
wyznaczanie obrońcy z urzędu w wypadku, w którym już pobieżna analiza
argumentacji wnioskodawcy, analizowana w płaszczyźnie materiałów postępowania
IV KO 21/25
3
instancyjnego, nie wskazuje na wystąpienie okoliczności, które mogłyby być
rozpatrywane w płaszczyźnie ustawowych podstaw wznowienia postępowania (zob.
post. SN z 10.02.2021 r., I KO 35/20; z 14.09.2021 r., II KO 44/21).
Zarówno podniesienie we wniosku – jako podstawy wznowienia
postępowania – okoliczności w ogóle nieodpowiadających ustawowym podstawom
wznowienia postępowania zawartym w art. 540 k.p.k., art. 540a k.p.k. lub art. 540b
k.p.k., jak również odwołanie się do takich okoliczności sprawy, które ewidentnie się
nie mieszczą w powołanej podstawie wznowieniowej (zob. postanowienia SN: z
26.02.2021 r., I KO 33/20; z 3.03.2021 r., I KO 26/20), są w orzecznictwie Sądu
Najwyższego zaliczane do okoliczności świadczących o oczywistej bezzasadności
wniosku o wznowienie i nie prowadzą do wyznaczenia obrońcy z urzędu, wobec
nieracjonalności takiego postąpienia w odniesieniu do argumentów skazanego,
które nie mają szans na uwzględnienie już po przeprowadzeniu wstępnej analizy
materiałów sprawy, „na pierwszy rzut oka”.
Z takim przypadkiem mamy do czynienia na tle wniosku złożonego przez
skazanego. Nie budzi wątpliwości, także w płaszczyźnie wielu judykatów Sądu
Najwyższego, że w latach 2017 – 2023 dochodziło do nieprawidłowości w
procedurach awansowych sędziów, którzy niejednokrotnie zyskiwali kluczowe dla
tej procedury korzystne opinie Krajowej Rady Sądownictwa nie z racji
prezentowania wysokiego poziomu wiedzy, doświadczenia orzeczniczego, czy
nieskazitelnej postawy w toku sprawowanej służby, ale w wyniku wyrażenia, w
takiej czy innej formie, poparcia dla działań ówczesnego kierownictwa resortu
sprawiedliwości – destrukcyjnych dla wymiaru sprawiedliwości, bądź uwikłania w
szczególnego rodzaju układ powiązań towarzysko – organizacyjnych z osobami, od
których – w bliższej, czy dalszej perspektywie – uzależnione były podejmowane
decyzje w postępowaniach awansowych. Emanacją tego stanu rzeczy była również
– prezentowana szeroko w mediach – tzw. afera hejterska obliczona na publiczne
dyskredytowanie zwłaszcza w mediach społecznościowych sędziów
przeciwstawiających się upolitycznieniu sądownictwa. Wiedzą notoryjną jest
również udział w tej aferze sędziego, o którym mowa we wniosku skazanego –
IV KO 21/25
4
wszak ten sam się do tego przyznał, relacjonując – w ramach swoistej ekspiacji –
działania, w które sam był ściśle zaangażowany.
Rzecz jednak w tym, że takie zachowanie, bezspornie obciążające sędziego
moralnie i mogące teoretycznie powodować nawet odpowiedzialność prawną – nie
mieści się w ustawowych podstawach wznowienia postępowania i wzruszenia
każdego bez wyjątku wyroku zapadłego z jego udziałem.
Do SSO X. Y. nie znajduje w szczególności zastosowania część
dyspozytywna uchwały trzech połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-
4110-1/20 (OSNK 2020, z. 2 poz. 7) ani uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia
2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2002, z. 6, poz. 22). Obie bowiem dotyczą
sądów orzekających z udziałem sędziów powołanych do pełnienia urzędu w
procedurze nominacyjnej z udziałem KRS w składzie określonym ustawą z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3).
Natomiast wyżej wymieniony sędzia, w dacie orzekania przez Sąd
Okręgowy, tj. 3 listopada 2016 r., pełnił urząd w wyniku nominacji przez Krajową
Radę Sądownictwa, co do której nie istniały wątpliwości natury konstytucyjnej.
Tymczasem to one, a nie moralna ocena zachowania sędziego, stanowią punkt
wyjścia do oceny, czy wadliwość procesu powoływania prowadziła, w konkretnych
okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w
rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw
Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności. Tylko zaś spełnienie tego warunku mogłoby
teoretycznie prowadzić do wznowienia postępowania z urzędu na podstawie art.
542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Z kolei wniosek o wznowienie postępowania podnoszący, że związku z
postępowaniem miano dopuścić się przestępstwa, a istnieje uzasadniona podstawa
do przyjęcia, że mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia (art. 540 § 1 pkt 1 k.p.k.),
spełnia wymogi formalne wskazane w art. 541 § 2 k.p.k. dopiero wówczas, jeżeli
IV KO 21/25
5
wskazuje na prawomocny wyrok skazujący za popełnienie przestępstwa w związku
z postępowaniem objętym wznowieniem postępowania albo jeżeli w swojej treści
wskazuje na orzeczenie zapadłe w postępowaniu karnym, stwierdzające
niemożność wydania wyroku skazującego z powodu przyczyn wymienionych w art.
17 § 1 pkt 3-11 k.p.k. lub w art. 22 k.p.k. W tym ostatnim wypadku we wniosku
muszą być jednak przywołane okoliczności świadczące o dopuszczeniu się
przestępstwa w związku z postępowaniem, jeżeli takich okoliczności nie zawiera w
swojej treści wskazane orzeczenie. Innymi słowy, bez względu na to, jakie
deklaracje miałby w przestrzeni publicznej składać sam sędzia, nie są one
wystarczające do wznowienia konkretnego postępowania i uchylenia orzeczenia
wydanego z jego udziałem dotąd, dopóki fakt przestępstwa nie zostanie, co do
zasady, potwierdzony prawomocnym wyrokiem skazującym i zostanie wykazana
więź między tym przestępstwem a postępowaniem w którym doszło do skazania
wnioskodawcy. Skazany nie wskazuje na istnienie takiego wyroku, fakt jego
wydania nie jest również znany Sądowi Najwyższemu z urzędu.
Dość przy tym dodać, że wyrok wydany przez Sąd Okręgowy z udziałem
SSO X. Y. został poddany obszernej i pogłębionej kontroli instancyjnej, zaś w
samej apelacji nie podnoszono zarzutów pod adresem bezstronności Sądu I
instancji. Nawet jeśliby podstawy wyłączenia stały się stronie wiadome po upływie
terminu do złożenia wniosku o wyłączenie sędziego, to takie ich późniejsze
ujawnienie się – czego Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie żadną miarą nie
przesądza – nie mieści się w ustawowych podstawach do wznowienia
prawomocnie zakończonego postępowania.
Dlatego należało – na podstawie art. 545 § 3 k.p.k. – odmówić przyjęcia
wniosku o wznowienie postępowania.
Z tego względu Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[J.J.]
[r.g.]
IV KO 21/25
6