IV KO 1/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 kwietnia 2026 r.
SSN Zbigniew Puszkarski
w sprawie P. G.
skazanego za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. przy
zast. art. 11 § 2 k.k.
na posiedzeniu w Izbie Karnej
w dniu 9 kwietnia 2026 r.,
w przedmiocie wniosku skazanego o wznowienie postępowania
zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt II AKa 535/24,
utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Sosnowcu
z dnia 6 sierpnia 2024 r., sygn. akt IV K 82/24,
na podstawie art. 545 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
odmówić przyjęcia wniosku wobec jego oczywistej
bezzasadności.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Sosnowcu z dnia 6 sierpnia 2024 r., sygn.
akt IV K 82/24, P. G. za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 1
k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. został skazany na 12 lat pozbawienia wolności. Wyrok
ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23
stycznia 2025 r., sygn. akt II AKa 535/24.
IV KO 1/26
2
Skazany P. G. skierował do Sądu Okręgowego w Sosnowcu pismo
datowane 16 grudnia 2025 r., którym zwrócił się o „ponowne rozpatrzenie i
zmienienie wyroku prawomocnego”, bowiem „jest to błąd sądu lub zaszła pomyłka”.
Według skazanego „zaszły pewne okoliczności”, mianowicie (tak wypada
intepretować pismo) od kuratora sądowego dowiedział się, że 17 kwietnia 2025 r.
odbyło się posiedzenie Sądu, na którym zapadła decyzja o zniszczeniu dowodu
rzeczowego w postaci noża kuchennego, chociaż w sprawie „nie ma mowy o
żadnym nożu kuchennym”. Skazany akcentował, że „jest to błąd wysokiego Sądu”
oraz że „dowód rzeczowy który został zniszczony na sali rozpraw nie został on
przedstawiony – Sąd przyznał mi rację (na rozprawie – uzup. SN) na której byłem
obecny, również mój adwokat z urzędu”.
Pismo zostało potraktowane jako wniosek o wznowienie postępowania i
przesłane do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, a następnie do Sądu
Najwyższego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek skazanego o wznowienie postępowania jest dotknięty brakami
formalnymi (wbrew wymogowi z art. 545 § 2 k.p.k. nie został sporządzony przez
adwokata, względnie inny podmiot fachowy, nie został też opłacony), jednak bez
wzywania autora do usunięcia tych braków, na podstawie art. 545 § 3 k.p.k.
należało odmówić przyjęcia wniosku wobec jego oczywistej bezzasadności.
Wznowienie postępowania sądowego zakończonego prawomocnym
orzeczeniem następuje, gdy zaistnieją okoliczności określone przez ustawę,
mianowicie wskazane w art. 540 k.p.k., art. 540a k.p.k., art. 540b k.p.k. i art. 542 §
3 k.p.k. Chociaż skazany P. G. nie musiał wprost określić, na podstawie którego z
tych przepisów postuluje „ponowne rozpatrzenie i zmienienie wyroku
prawomocnego”, to żeby nadać dalszy bieg sprawie z treści pisma powinno
wynikać, iż ustawowa przesłanka wznowienia postępowania rzeczywiście zaistniała.
Jest prawdopodobne, że skazany chciał nawiązać do przesłanki z art. 540 § 1 pkt
2a k.p.k., mówiącej o sytuacji, gdy po wydaniu orzeczenia ujawnią się nowe fakty
lub dowody wskazujące m.in. na to, że skazany nie popełnił czynu, ale treść pisma
IV KO 1/26
3
skazanego nie pozwala uznać, że w jego sprawie przesłanka ta zaistniała. Wydane
przez sąd w toku postępowania wykonawczego orzeczenie w przedmiocie
dowodów rzeczowych z pewnością nie może być uznane za „nowy fakt lub dowód”
w rozumieniu art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k., poza tym wystąpienie skazanego nie
odpowiada realiom sprawy. Z akt sprawy P. G. wynika, że w podanym przez niego
dniu (17 kwietnia 2025 r.) nie było posiedzenia w przedmiocie dowodów
rzeczowych. Odbyło się ono 26 marca 2025 r. kiedy to Sąd Okręgowy w Sosnowcu
wydał postanowienie i na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. zwrócił pokrzywdzonemu Ł.
K. przedmioty opisane w wykazie dowodów rzeczowych pod pozycjami 1-7, a na
podstawie art. 44 § 2 k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu
rzeczowego „szczegółowo opisanego w wykazie dowodów rzeczowych tut. Sądu o
numerze […] pod pozycją 8” (k. 375-376 akt sprawy, numeracja kart nieprawidłowa,
zdublowana). Pod tą pozycją w wykazie dowodów rzeczowych zapisano dowód
rzeczowy określony jako „nóż kuchenny 1 szt.”. Należy też odnotować, że w opisie
czynu przypisanego P. G. jest mowa, że pokrzywdzonemu zadał nożem ciosy w
plecy i klatkę piersiową, a w pisemnym uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej
instancji podano, że skazany „wyciągnął z trzymanej w ręce reklamówki nóż
kuchenny”, którym zaczął zadawać pokrzywdzonemu liczne ciosy (k. 353). Pokrywa
się to z wersją pokrzywdzonego Ł. K., który zeznał na rozprawie, że „to był nóż
klasyczny, kuchenny, z brązową rękojeścią” (k. 343) Nie ma znaczenia opinia
skazanego co do słuszności określenia noża jako noża kuchennego, natomiast nie
jest zrozumiałe dlaczego twierdzi on, wbrew realiom sprawy, że w sprawie „nie ma
mowy o żadnym nożu kuchennym”.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Dodatkowo celowe będzie wspomnieć, że z urzędu ustalono, iż wydany w sprawie
P. G. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach został zaskarżony kasacją przez
obrońcę skazanego oraz że Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 7 stycznia 2026
r., sygn. akt IV KK 191/25, kasację oddalił jako oczywiście bezzasadną. Wobec
treści art. 536 k.p.k. należy przyjąć, że decyzja ta została podjęta po sprawdzeniu,
czy w sprawie nie zaistniało któreś z uchybień wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k.,
zatem wystąpienie skazanego nie mogło też skutkować wznowieniem
postępowania z urzędu na podstawie art. 542 § 3 k.p.k.
IV KO 1/26
4
[J.J.]
[a.ł]