IV KK 403/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 lutego 2025 r.
SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący)
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
Protokolant Monika Zawadzka
przy udziale prokuratora del. do Prokuratury Krajowej Jerzego Kopcia,
w sprawie M. T.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 286 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 26 lutego 2025 r.,
kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt VI Ka 173/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w Katowicach
z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. akt VIII K 146/20,
I. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w Katowicach do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym;
II. zarządza zwrot na rzecz oskarżyciela posiłkowego A. K.
uiszczonej opłaty od kasacji.
Małgorzata Wąsek-Wiaderek Waldemar Płóciennik Eugeniusz Wildowicz
IV KK 403/24
2
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach, wyrokiem z dnia 7 grudnia
2023 r., sygn. akt VIII K 146/20, uznał oskarżonego M. T. za winnego tego, że w dniu
12 marca 2018 r. w K., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci
usługi robót budowlanych, jako prezes zarządu „T. ” Sp. z o.o. z/s w J., doprowadził
A. K. prowadzącego działalność „K. ” w K.1 do niekorzystnego rozporządzenia
własnym mieniem o wartości 97.550 zł za pomocą wprowadzenia go w błąd co do
zamiaru i możliwości wywiązania się z zapłaty z umowy o roboty budowlane nr
1/KW/2018 na warunkach z niej wynikających, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i za
to na mocy art. 286 § 1 k.k. wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.
Na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 k.k. warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej
kary pozbawienia wolności na okres 3 lat próby. Na mocy art. 72 § 1 pkt 1 k.k.
zobowiązał oskarżonego do informowania na piśmie kuratora o przebiegu okresu
próby co 4miesiące od uprawomocnienia się wyroku. Na mocy art. 46 § 1 k.k. orzekł
wobec oskarżonego obowiązek naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na
rzecz pokrzywdzonego A. K. kwoty 97.550 zł.
Od tego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego, który zaskarżył wyrok
w całości i zarzucił:
„A) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że oskarżony działał:
- w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez wprowadzenie w błąd co do
zamiaru i możliwości zapłaty na rzecz pokrzywdzonego kwoty wynikającej z faktury
VAT […] czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie
97.550 zł na szkodę A. K. prowadzącego działalność „K. ” w sytuacji, gdy utrata
płynności finansowej oskarżonego wynikała z okoliczności niezawinionych przez
oskarżonego, całkowicie od niego niezależnych podczas gdy zebrany w sprawie
materiał dowodowy nie daje wystarczających podstaw do nie budzącego wątpliwości
uznania winy oskarżonego i przypisania mu przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.,
- z zamiarem doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem, gdy tymczasem okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, iż
zamiarem oskarżonego w dniu zawierania umowy było nie spłacanie zobowiązań z
IV KK 403/24
3
umowy,
B) naruszenia prawa procesowego, który miał wpływ na treść wyroku, tj. art. 167
k.p.k. w zw. z art. 366 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 214 k.p.k. polegające
na zaniechaniu przez Sąd dążenia do wykrycia prawdy materialnej, poprzez nie
wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechanie przez Sąd
inicjatywy dowodowej zmierzającej do zbadania właściwości i warunków osobistych
oraz dotychczasowego sposobu życia oskarżonego, co doprowadziło Sąd do
błędnego przekonania, że jedynie wyrok skazujący będzie słusznym
rozstrzygnięciem w sprawie, w sytuacji gdy przeprowadzenie takiego dowodu
mogłoby przyczynić się do podjęcia przez Sąd zgoła odmiennych wniosków;
- art. 4 k.p.k. poprzez dokonanie analizy zebranego w sprawie materiału
dowodowego wyłącznie w oparciu o dowody i zeznania świadków obciążające
oskarżonego z jednoczesnym pominięciem dowodów dla oskarżonego korzystnych,
a to zwłaszcza tej części jego wyjaśnień, w których wskazywał on na okoliczności
niemożności uregulowania należności wynikających z zawartej umowy oraz
momentu, w którym ta okoliczność nastąpiła na skutek trudności finansowych spółki
jakie pojawiły się później, zaś zamiarem oskarżonego nie było kogokolwiek oszukać;
- art. 7 k.p.k. na skutek dowolnej oceny dowodów, tendencyjnie niekorzystnej dla
oskarżonego oraz nieuwzględnienia całokształtu istotnych okoliczności, w tym
pominięciu okoliczności korzystnych dla oskarżonego, a to braku osiągnięcia przez
niego korzyści majątkowej”.
W oparciu o powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
oskarżonego od przypisanego mu czynu.
Sąd Okręgowy w Katowicach, wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt VI
Ka 173/24, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego od
popełnienia zarzucanego mu czynu. Kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.
Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego A. K. .
Zaskarżył wyrok w całości i zarzucił:
1) rażące naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 286 §
1 k.k. polegające „na absolutnie błędnym i niedopuszczalnym przyjęciu, iż oskarżony
swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion czynu zabronionego z art. 286 § 1 k.k.,
w tym nie wprowadził pokrzywdzonego w błąd o jakim stanowi art. 286 § 1 k.k.,
IV KK 403/24
4
podczas gdy w realiach przedmiotowej sprawy istnieje szereg niepodważalnych
okoliczności o tym świadczących, tj. potajemne zastrzeżenie zapłaty warunkiem,
zwykła zwłoka w zapłacie, wykazywanie rzekomych usterek dla usprawiedliwienia
wstrzymania zapłaty, a wreszcie zaprzestanie kontaktu z pokrzywdzonym i prób
rozliczenia należności,
2) rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
wyroku, a mianowicie art. 457 § 3 k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. i art. 7 k.p.k. poprzez
nieodoniesienie się w uzasadnieniu wyroku, orzekającego odmiennie co do istoty, do
wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w sprawie i mających znaczenie dla
jej rozstrzygnięcia oraz nieustosunkowanie się do szczegółowej, trafnej i
wszechstronnej argumentacji Sądu pierwszej instancji, co w konsekwencji
uniemożliwia zrozumienie motywów powodujących Sądem Odwoławczym, który nie
podzielił oceny prawnej działania oskarżonego przyjętej przez Sąd Rejonowy, co
doprowadziło do oceny przez sąd materiału dowodowego z naruszeniem zasady
określonej w art. 7 k.p.k.”.
Na podstawie art. 537 § 1 i 2 k.p.k. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
Sądu Okręgowego w Katowicach i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania.
Prokurator i obrońca oskarżonego postulowali oddalenie kasacji jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna w zakresie, w jakim zarzuca zaskarżonemu wyrokowi
rażące naruszenie przepisów prawa procesowego art. 457 § 3 k.p.k., art. 424 § 1 pkt
1 k.p.k. i art. 7 k.p.k., co miało istotny wpływ na treść wyroku.
Natomiast za niezasadny Sąd Najwyższy uznał pierwszy z podniesionych w
kasacji zarzutów, w którym w istocie postawiono zarzut błędu w ustaleniach
faktycznych. W zarzucie tym wskazuje się bowiem, że Sąd odwoławczy błędnie
przyjął, iż oskarżony nie wyczerpał znamion czynu zabronionego z art. 286 § 1 k.k.,
gdyż nie wprowadził pokrzywdzonego w błąd, podczas gdy przemawiało za tym
szereg okoliczności, w tym potajemne zastrzeżenie zapłaty warunkiem, zwłoka w
zapłacie, wykazywanie rzekomych usterek dla usprawiedliwienia wstrzymania
zapłaty, zaprzestanie kontaktu z pokrzywdzonym i prób rozliczenia należności. Z
IV KK 403/24
5
treści tego zarzutu, jak również z jego rozwinięcia w uzasadnieniu kasacji wynika
więc, że skarżąca - wbrew deklaracji - wcale nie zarzuciła Sądowi odwoławczemu
dokonania błędnej wykładni art. 286 § 1 k.k. (bo wówczas zarzut musiałby brzmieć
inaczej), lecz dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, które sąd ten przyjął za
podstawę wyroku. Takiego zarzutu w postępowaniu kasacyjnym stawiać jednak nie
wolno, zabrania tego art. 523 § 1 k.p.k.
O tym, że nie mamy tu do czynienia z zarzutem obrazy prawa materialnego
pośrednio świadczy też podniesiony w pkt 2. kasacji zarzut naruszenia prawa
procesowego, w tym art. 7 k.p.k. przy ocenie zebranego w sprawie materiału
dowodowego. Jak bowiem wiadomo, stawianie zarzutu naruszenia prawa
materialnego ma sens tylko wówczas, gdy nie podważa się ustaleń faktycznych
przyjętych za podstawę wyroku, co wyklucza jednoczesne, tj. obok zarzutu obrazy
prawa materialnego, podnoszenie nie tylko zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych,
ale również naruszenia prawa procesowego.
Powracając do uznanego za zasadny i skuteczny zarzutu rażącego naruszenia
przez Sąd odwoławczy przepisów prawa procesowego przypomnieć należy, że w
zaistniałym w sprawie układzie procesowym, kiedy to Sąd Okręgowy w Katowicach,
po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego od wydanego przez Sąd I instancji
wyroku skazującego zdecydował się zmienić to orzeczenie i uniewinnić oskarżonego
od przypisanego mu tym wyrokiem przestępstwa oszustwa, jego obowiązkiem było
nie tylko respektować treść art. 457 § 3 k.p.k. i wskazać czym się kierował i dlaczego
zarzuty tej apelacji uznał za zasadne, ale także jednocześnie wypełnić wymagania
jakie dla uzasadnienia wyroku reformatoryjnego sądu odwoławczego stawia przepis
art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Sąd Najwyższy od dawna konsekwentnie prezentuje pogląd,
że w sytuacji kiedy sąd odwoławczy podważa przeprowadzoną przez sąd I instancji
ocenę zebranych w sprawie dowodów i przyjęte na jej podstawie ustalenia faktyczne
stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku tego sądu, jego obowiązkiem jest
przeprowadzenie i zaprezentowanie w uzasadnieniu wydanego przez siebie
odmiennego co do istoty wyroku, pełnej oceny wszystkich dowodów zebranych w
toku postępowania. Powinien to uczynić w sposób zgodny z zasadami określonymi
w art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. Równocześnie sąd ten powinien skonkretyzować
podjęte na podstawie tej oceny owe odmienne ustalenia faktyczne, obrazujące
IV KK 403/24
6
przebieg zdarzenia. Oznacza to, że sąd odwoławczy nie może ograniczać się do
wyeksponowania określonej okoliczności, którą traktuje jako wyłączną przyczynę
swojego rozstrzygnięcia. Powinnością tego sądu jest bowiem zweryfikowanie
znaczenia tych dowodów w oparciu, o które ją ustalił, poprzez ich konfrontację z
pozostałymi dowodami, zwłaszcza tymi, które dla sądu I instancji stanowiły podstawę
przyjęcia odmiennych ustaleń co do zrealizowania przez oskarżonego,
przedmiotowym działaniem, wszystkich znamion wymaganych dla uznania jego
sprawstwa zarzucanego mu czynu.
Treść uzasadnienia zaskarżonego kasacją wyroku wskazuje, że Sąd Okręgowy
w Katowicach tych obowiązków nie zrealizował w sposób, który pozwoliłby na
akceptację jego rozstrzygnięcia, a tym samym uznania za niezasadną kasacji
pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Stwierdzone przy tym uchybienia
przepisom prawa procesowego, wskazanym w podstawie prawnej zarzutu kasacji,
których się ten Sąd dopuścił, mają charakter rażący.
Sąd odwoławczy uznał, że w tej sprawie oskarżenie nie przedstawiło dowodów
na to, iż oskarżony w zamiarze oszukania (doprowadzenia pokrzywdzonego do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem) nie miał zamiaru wywiązać się z umowy o
roboty budowlane już w momencie jej zawierania oraz że „do zawarcia tej umowy
doprowadził przez wprowadzenie pokrzywdzonego w błąd, o jakim mowa w art. 286
§ 1 k.k.”. Skoro działanie oskarżonego nie nosiło znamion przestępstwa z art. 286 §
1 k.k., gdyż w rzeczywistości nie wprowadził on pokrzywdzonego w błąd „w zamiarze
dopuszczenia go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem”, to należało
uniewinnić go od popełnienia zarzucanego mu czynu (s. 10-11 uzasadnienia).
Rację ma skarżąca, że Sąd odwoławczy poprzestając na tak ogólnikowych
stwierdzeniach oraz odstępując od wymaganej w okolicznościach tej sprawy
wszechstronnej i wnikliwej oceny zebranych dowodów w następstwie uznania, że
„brak jest jakichkolwiek dowodów świadczących, że oskarżony wyczerpał znamiona
przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.” (s. 5 uzasadnienia), sam rażąco naruszył art. 7 k.p.k.
Bowiem rzeczywiście, prawidłowo - zgodnie z tym przepisem - ocenione dowody z
zeznań pokrzywdzonego i świadka J. Ż. , wyjaśnień oskarżonego oraz dokumentów
w postaci umowy z dnia 12 marca 2018 r., wystawionych przez pokrzywdzonego
faktur, informacji „P.1.” S.A. oraz ZUS-u i urzędów skarbowych dawały podstawy do
IV KK 403/24
7
uznania, iż oskarżony doprowadził pokrzywdzonego do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia go w błąd, gdyż zawarł z
pokrzywdzonym umowę o roboty budowlane zatajając przed pokrzywdzonym złą
sytuację finansową swojej firmy, która nie pozwalała na regulowanie zaciągniętych
zobowiązań (zaległości na rzecz ZUS już na 31 sierpnia 2017 r. wynosiły ponad
320.000 zł), a w gruncie rzeczy, że był bankrutem.
W takiej zaś sytuacji, wbrew Sądowi odwoławczemu, nie było konieczne
wykazywanie jeszcze innych okoliczności świadczących o wprowadzeniu
pokrzywdzonego w błąd. Nie można więc zgodzić się z Sądem Okręgowym w
Katowicach, że skoro oskarżony nie przejawiał żadnej aktywności, w tym nie
przedstawił żadnych danych co do kondycji swojej firmy (bo pokrzywdzony o to nie
zabiegał), to nie doszło do wprowadzenia go w błąd w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.
Na gruncie art. 286 § 1 k.k. sąd nie bada bowiem tego czy pokrzywdzony dopełnił
należytej staranności w związku z dokonaniem rozporządzenia mieniem, ale bada
czy druga strona zachowała się uczciwie i nie doprowadziła go w błąd albo nie
wykorzystała jego błędu celem doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 maja 2022 r., II AKa
152/19). W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego konsekwentnie
przyjmuje się również, że na gruncie art. 286 § 1 k.k. nie jest istotne, że
pokrzywdzony mógł błędu uniknąć, czy też nie zachował należytej staranności. Dla
zaistnienia tego przestępstwa wystarczające jest bowiem ustalenie, że
pokrzywdzony nie zawarłby umowy, gdyby wiedział o okolicznościach, które były
przedmiotem wprowadzenia go w błąd. Dla wprowadzenia w błąd skutkującego
niekorzystnym rozporządzeniem mieniem wystarczające jest zaś celowe wywołanie
błędnego wyobrażenia o okolicznościach decydujących o rozporządzeniu mieniem
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2021 r., V KK 609/19).
Gdyby więc pokrzywdzony A. K. , zawierając w dniu 12 marca 2018 r. umowę o
roboty budowlane, wiedział, że oskarżony znajduje się w takiej sytuacji finansowej,
która nie pozwala mu na wywiązywanie się z zobowiązań oraz że jak się dopiero
później okazało (o czym pokrzywdzony przed zawarciem tej umowy nie wiedział)
uzależnia zapłatę za wykonane przez niego roboty budowlane od uzyskania środków
od przedsiębiorstwa P. S. A., to z pewnością nie podjąłby się tych robót.
IV KK 403/24
8
Wbrew stanowisku Sądu odwoławczego, sytuacja finansowa oskarżonego i
prowadzonych przez niego podmiotów gospodarczych, na datę zawierania z
pokrzywdzonym umowy o roboty budowlane, miała istotne znaczenie dla ustaleń
strony podmiotowej zarzucanego oskarżonemu przestępstwa. W orzecznictwie
przyjmuje się bowiem, że sprawca, który świadomie zataja przed kontrahentem
obiektywnie istniejącą sytuację, która ma wpływ na możliwość realizacji warunków
transakcji wynikających z umowy, wypełnia znamiona czynu z art. 286 § 1 k.k. (por.
np. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2017 r., V KK 240/17).
Sąd Okręgowy dokonując rozważań w tej kwestii nie powinien był więc ani
lekceważyć zadłużenia oskarżonego w ZUS, ani sprowadzając rzecz całą do
wyłącznie cywilnego charakteru sprawy, stawiać oskarżeniu zarzutów, że nie
przedstawiło jakichkolwiek dowodów wskazujących na to, iż oskarżony zawierając
umowę nie miał zamiaru z niej się wywiązać.
Jak bowiem wskazano już wcześniej prawidłowa, zgodna z zasadami wiedzy,
logiki i doświadczenia życiowego ocena relewantnych dla rozstrzygnięcia sprawy
dowodów mogła prowadzić do zgoła innego rozstrzygnięcia.
Dlatego Sąd Najwyższy, podzielając zarzut rażącego naruszenia przepisów
prawa procesowego z punktu 2. kasacji i uznając, że uchybienie to miało istotny
wpływ na treść zaskarżonego wyroku, bowiem prowadziło do niesłusznego
uniewinnienia oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa oszustwa,
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Katowicach do
ponownego rozpoznania.
W postępowaniu ponownym Sąd ten rozpoznając raz jeszcze apelację obrońcy
oskarżonego będzie miał na względzie powyższe wskazania i uwagi.
Kierując się powyższym, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
[J.J.]
[a.ł]
Małgorzata Wąsek-Wiaderek Waldemar Płóciennik Eugeniusz Wildowicz