IV KK 251/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
Dnia 21 lipca 2026 r.
w sprawie A. M.
skazanej z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 21 lipca 2026 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej
od wyroku Sądu Apelacyjny w Katowicach
z dnia 24 września 2025 r., sygn. akt II AKa 529/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt V K 58/23,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazaną od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt V K 58/23 Sąd Okręgowy w
Katowicach uznał oskarżoną A.M. za winną przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z
art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. (pkt 1 wyroku), a także trzech czynów, z
IV KK 251/26
2
których każdy wyczerpał dyspozycję art. 190 § 1 k.k. i art. 217 § 1 k.k. w zw. z art.
11 § 2 k.k. i art. 12 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. (pkt 2 wyroku). Za czyn
z pkt 1 wymierzył oskarżonej na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. karę
roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności przy zastosowaniu art. 60 § 2 i art. 60 § 6
pkt 2 k.k. Z kolei, przyjmując wobec czynów wskazanych w pkt 2 wyroku
konstrukcję z art. 91 § 1 k.k., na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k.
przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k. wymierzył oskarżonej karę jednego roku
pozbawienia wolności (pkt 2 wyroku). Na podstawie art. 91 § 2 k.k. w brzmieniu
obowiązującym do dnia 30.09.2023 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. orzeczone kary
połączył i wymierzył jej karę łączną 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Na
mocy art. 62 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30.09.2023 r. w zw. z art. 4 §
1 k.k. orzekł, iż oskarżona A.M. winna wykonywać orzeczoną w pkt. 3 łączną karę
pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym. Wyrok ten zawierał także inne
rozstrzygnięcia.
Apelacje w tej sprawie wnieśli prokurator i obrońca oskarżonej.
Prokurator zaskarżając wyrok na niekorzyść oskarżonej postawił w apelacji
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający
wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, „iż czyn oskarżonej wskazany w
punkcie 1 orzeczenia tj. przestępstwa z art. 13 § 1 k.k., w zw. z art. 280 § 2 k.k.,
kwalifikuje się jako szczególnie uzasadniony przypadek i z tego względu wymaga
zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary wskazanej w art. 60 § 2
k.k. i art. 60 § 6 pkt 2 k.k., mimo iż okoliczności popełnienia czynu, motywacja i
sposób zachowania sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy
obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwość i
warunki osobiste sprawcy, jego sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i
zachowanie po jego popełnieniu, w tym w szczególności popełnienie umyślnego
przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., nie uzasadniają zastosowania instytucji
nadzwyczajnego złagodzenia kary, co w konsekwencji spowodowało wymierzenie
kary nieadekwatnej do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu”.
Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku
polegającą na orzeczeniu wobec A.M. za przestępstwo określone w punkcie 1
IV KK 251/26
3
orzeczenia, na mocy art. 14 § 1 k.k., w zw. z art. 280 § 2 k.k., kary 4 lat
pozbawienia wolności oraz orzeczenia na mocy art. 91 § 2 k.k., w brzmieniu
obowiązującym do dnia 30.09.2023 r., w zw. z art. 4 § 1 k.k., połączeniu
wymierzonych w pkt. 1-2 wobec oskarżonej A.M. kary pozbawienia wolności i
wymierzenia jej kary łącznej w wymiarze 5 lat pozbawienia wolności.
Wyrok ten zaskarżył także w całości obrońca oskarżonej zarzucając:
„1) obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć i miała wpływ na
treść zaskarżonego wyroku, a to art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez
przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów w postaci dokonania wadliwej
analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności
wyjaśnień oskarżonej - nie dając jej wiary w całości oraz zeznań pokrzywdzonych,
na których treść wpływ miał skonfliktowany z oskarżoną ojciec, a także opinii
biegłych psychologów i wyprowadzenie bezzasadnych wniosków w zakresie tego,
że oskarżona miała zamiar zastraszania pokrzywdzonego M.M. nożyczkami w celu
zaboru mu pieniędzy w dniu 27.10.2021 r., oraz że oskarżona naruszyła
nietykalność cielesną małoletnich pokrzywdzonych, oraz by im groziła popełnieniem
przestępstwa na ich szkodę poprzez wymachiwanie w ich kierunku nożem, oraz by
te zachowanie wzbudziło w nich obawę spełnienia groźby w postaci użycia noża, co
w konsekwencji doprowadziło do poczynienia przez Sąd błędnych ustaleń
faktycznych i skazania oskarżonej;
a w konsekwencji:
2) błąd w ustaleniach faktycznych mający zasadnicze znaczenie dla
treści wydanego rozstrzygnięcia, poprzez przyjęcie wbrew regułom logicznego
rozumowania, zasadom doświadczenia życiowego i w oderwaniu od materiału
dowodowego zgromadzonego w sprawie, że oskarżona miała zamiar zastraszania
pokrzywdzonego M.M. nożyczkami w celu zaboru mu pieniędzy w dniu 27.10.2021
r., oraz że oskarżona naruszyła nietykalność cielesną małoletnich pokrzywdzonych,
oraz by im groziła popełnieniem przestępstwa na ich szkodę poprzez
wymachiwanie w ich kierunku nożem, oraz by te zachowanie wzbudziło w nich
obawę spełnienia groźby w postaci użycia noża.
IV KK 251/26
4
Ewentualnie
3) rażącą niewspółmierność kar jednostkowych wymierzonych
oskarżonej, tj. kary 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz kary 1 roku
pozbawienia wolności, a w konsekwencji rażącą niewspółmierność kary łącznej
pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat i 3 miesięcy.”
W konkluzji, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
oskarżonej od zarzucanych jej czynów.
Wyrokiem z dnia 24 września 2025 r., sygn. akt II AKa 529/24 Sąd
Apelacyjny w Katowicach utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanej, zarzucając rozstrzygnięciu
sądu odwoławczego: „rażące naruszenie prawa, mające istotny wpływ na treść
wyroku Sądu odwoławczego, a to:
1. art. 458 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. oraz w zw.
z art. 7 k.p.k. poprzez oparcie ustalenia zaskarżonego wyroku co do poczytalności
skazanej, a tym samym jej zdolności do ponoszenia winy w rozumieniu
prawnokarnym, na niepełnej i niewyjaśnionej należycie opinii uzupełniającej
biegłych lekarzy psychiatrów (k. 1797-1800), w której nie odniesiono się do
przesłanek warunkujących przyjęcie fikcji poczytalności, o której mowa w art. 31 § 3
k.k., a jednocześnie stwierdzono, iż zespół uzależnienia od alkoholu oraz
zaburzenia osobowości, które bez wątpienia rozpoznano u skazanej „miały wpływ
na jej zdolność do rozpoznawania znaczenia zarzucanych czynów oraz na
zdolność do kierowania swoim postępowaniem" (k. 1799), podczas gdy opinia
biegłych powinna odznaczać się jasnością wywodu i jego przekonywalnością, tj. w
szczególności umożliwiać prześledzenie tego, jakie powody doprowadziły biegłych
do ostatecznych wniosków.”
Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego w Katowicach w całości i przekazanie sprawy temu sądowi do
ponownego rozpoznania.
IV KK 251/26
5
W odpowiedzi na kasację obrońcy skazanej Prokurator Prokuratury
Rejonowej Katowice- Południe w Katowicach wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasację obrońcy należało oddalić w trybie z art. 535 § 3 k.p.k.
Podniesiony w kasacji zarzut choć formalnie spełnia wymogi stawiane
zarzutom kasacyjnym to od strony merytorycznej nie znajduje żadnego
uzasadnienia w realiach tej sprawy.
Skarżący kwestionując bowiem prawidłowość wydanej w postępowaniu
odwoławczym kolejnej opinii sądowo-psychiatrycznej podaje w wątpliwość
poczytalność skazanej, sugerując przy tym możliwość zaistnienia tzw. „fikcji
poczytalności" określonej w art. 31 § 3 k.k., co do której nie wypowiedzieli się biegli.
Rzecz w tym, że stawiane przez obrońcę tezy nie znajdują oparcia w materiale
dowodowym, a rzeczywiste intencje obrońcy to nic innego jak brak akceptacji dla
ostatecznych wniosków biegłych. W swojej opinii biegli w sposób jasny i stanowczy
stwierdzili przecież: „że brak jest podstaw do przyjęcia występowania „organicznych
uszkodzeń mózgu” oraz brak znacznego wpływu zdiagnozowanych u oskarżonej
zaburzeń osobowości i uzależnienia od alkoholu na jej poczytalność.” Zdaniem
opiniujących, po uzupełnieniu dokumentacji medycznej oskarżonej, jednoznacznie
stwierdzili, że A. M. miała zachowane zdolności do rozpoznawania znaczenia
czynów i kierowania swoim postępowaniem w ich zakresie. Nie dostrzegli oni także
istnienia przesłanek z art. 31 § 1 lub § 2 k.k. i szeroko swoje stanowisko uzasadnili
(k. 1799-1800), a sąd odwoławczy stanowisko to podzielił, nie znajdując podstaw
do wywoływania kolejnej opinii. Zresztą w trakcie rozprawy odwoławczej – po
ujawnieniu tej opinii w trakcie przewodu sądowego odwoławczego – żadna ze stron
nie złożyła wniosków o uzupełnienie tej opinii lub wezwanie biegłych na rozprawę
(por. k. 18381838v). W tym układzie zarzut kasacji jest zupełnie chybiony, bo
przecież sąd odwoławczy uznał opinię za pełną i jasną, a jej wnioski podzielił.
Przypomnieć trzeba, że wspomniany art. 31 § 3 k.k. ogranicza zakres
zastosowania rozwiązań przewidzianych w dwóch poprzednich paragrafach (§1 k.k.
IV KK 251/26
6
wyłączenia odpowiedzialności karnej; § 2 k.k. jej ograniczenia) wyłączając spod
nich sprawców, którzy przez wprawienie się w stan nietrzeźwości lub odurzenia
sami spowodowali wyłączenie lub ograniczenie poczytalności, co przewidywali albo
mogli przewidzieć. Nie ma zatem wątpliwości, że instytucja ta zakłada szczególną
odpowiedzialność karną sprawców niepoczytalnych albo też poczytalnych w
ograniczonym zakresie, którzy sami sprowadzili na siebie ten stan. Tymczasem
w tej przecież sprawie biegli nie stwierdzili, aby dacie czynów oskarżona była
niepoczytalna, nie zachodziły też podstawy do przyjęcia w jej wypadku
poczytalności ograniczonej. W tym kontekście rozważanie zatem istnienia
przesłanek od których ustawodawca uzależnił możliwości przyjęcia „fikcji
poczytalności” z art. 31 § 3 k.k. było zbędne.
Inną rzeczą natomiast jest to, że skarżący nie zgadza się z opinią biegłych w
szczególności z ich wnioskiem odnośnie do nieznaczności wpływu faktu
nadużywania przez oskarżoną alkoholu i posiadania przez nią zaburzeń
osobowości na jej poczytalność. Rzecz w tym, że kwestionując opinię biegłych
należy wykazać, że istniały konkretne okoliczności określone w art. 201 k.p.k. Sam
fakt, że dowód z opinii biegłych nie jest przekonujący dla strony procesowej nie
może stworzyć podstawy do stosowania tego przepisu. Tym bardziej takiej
podstawy nie stanowią samodzielne rozważania strony czy jej pełnomocnika
dotyczące wiedzy specjalistycznej, na podstawie których kwestionuje ona
prawidłowość wyprowadzonych w sprawie przez biegłych wniosków. Opinię
biegłego, jak każdy dowód, ocenia sąd i ten organ procesowy decyduje czy jest ona
dla niego zrozumiała i przekonująca w treści, czy odpowiada na pytania
zakreślające jej przedmiot i czy jest wewnętrznie spójna oraz niesprzeczna a także,
czy nie rodzi wątpliwości co do jej merytorycznej trafności.
Jak już wcześniej wskazano, co do kompletności i jasności sporządzonej w
sprawie opinii uzupełniającej nie miał wątpliwości sąd odwoławczy, a takich nie
podnosił również obrońca, który po zapoznaniu się treścią opinii miał przecież
możliwość zgłoszenia swoich zastrzeżeń (por. protokół rozprawy apelacyjnej z dnia
24 września 2025 r.). Zarzut, w którym skarżący zarzuca opinii jej niepełność jest
więc nietrafny. Po pierwsze, opinia jest niepełna wówczas, gdy nie wyjaśnia
IV KK 251/26
7
wszystkich kwestii, jakie zostały przedstawione biegłemu w postanowieniu o
dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego bądź jeżeli nie udziela odpowiedzi na
wszystkie pytania szczegółowe, a więc nie obejmuje w całości przedmiotu i zakresu
ekspertyzy, określonych w takim postanowieniu. Przeprowadzona na etapie
postępowania odwoławczego opinia biegłych psychiatrów wymóg ten przecież
spełniła.
Po drugie, wewnętrzna sprzeczność, na którą zwraca uwagę obrońca,
miałaby miejsce wówczas, gdyby co do tych samych istotnych okoliczności biegli
dokonaliby odmiennych, wykluczających się wzajemnie ustaleń, ocen czy wniosków.
Takiej wady tej opinii nie stwierdził sąd odwoławczy, a nie potwierdza jej też treść
tego dokumentu. Przeciwnie, stwierdzenia i wnioski biegłych dotyczące
poczytalności skazanej są spójne, czytelne i logiczne. Pozwala to stwierdzić, że
wskazane w kasacji uchybienie nie jest rzeczywiste i wynika jedynie z
subiektywnego przekonania jej autora, tym bardziej gdy dostrzec, że w treści
kasacji nie wyjaśniono, w której części wywód biegłych miałby być wewnętrznie
sprzeczny.
Z tych wszystkich powodów orzeczono jak w postanowieniu.
[WB]
[a.ł]