III KS 45/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 6 listopada 2025 r.
SSN Ryszard Witkowski
w sprawie M. K. ,
oskarżonego o przestępstwo z art. 177 § 2 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 6 listopada 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 539e § 1 k.p.k.,
skargi na wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie
z 2 czerwca 2025 sygn. akt IV Ka 2010/24,
zmieniający wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie
z 14 sierpnia 2024 sygn. akt II K 1004/23/P,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżonego kosztami sądowymi postępowania
skargowego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z 14 sierpnia 2024 r. uchylił wyrok Sąd
Rejonowy dla Krakowa - Podgórza w Krakowie II Wydział Karny, w sprawie
o sygn. akt II K 1004/23/P, którym uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu
czynu z art. 177 § 2 k.k. i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania.
Skargę od tego wyroku złożył obrońca oskarżonego M.K. , zarzucając
orzeczeniu „naruszenie przepisu art. 437 § 2 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe
III KS 45/25
2
zastosowanie polegające na uchyleniu w całości wyroku wydanego w dniu 14
sierpnia 2024 roku przez Sąd Rejonowy dla Krakowa - Podgórza w Krakowie. II
Wydział Karny, w sprawie o sygn. akt II K 1004/23/P i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania z uwagi na treść uzupełniającej opinii biegłego, podczas
gdy:
- Sąd Okręgowy zdecydował o uchyleniu orzeczenia do ponownego rozpoznania,
przyjmując, że wyjaśnienia oskarżonego dot. stanu zdrowia były niespójne I miały
wynikać z jego linii, obrony wobec braku zawarcia ugody w loku mediacji.
Jednocześnie Sąd Okręgowy sam dokonuje dowolnej, a nie swobodnej oceny
dowodów wyciągając własne wnioski niepoparte wiedzą specjalistyczną, ponieważ
wskazuje (na s 6. uzasadnienia), że świadek M. N. , opisywał, że oskarżony był w
Szoku, ale Sąd - bez wskazania podstaw swojego wniosku - ocenia, że był to szok
związany ze zdarzeniem, a nie stanem zdrowia, o w zakresie różnicy pomiędzy
relacją ze zdarzenia przekazaną przez oskarżonego a relacją zapisaną w wideo-
rejestratorze innego pojazdu - Sąd Okręgowy dokonał własnej oceny zdarzenia,
poprzez wskazanie, że nie może to potwierdzać zgłaszanych problemów
oskarżonego ze zdrowiem. W związku z tym oskarżony zaznacza, że twierdzenia
stanowiące podstawę do uchylenia wyroku do ponownego rozpoznania były błędne
i bezzasadne;
- Sąd Okręgowy przyjął, że dodatkowa opinia złożona w sprawie przez biegłego
Z.P. wskazuje na inne wnioski niż te przyjęte przez Sąd Rejonowy, podczas gdy
kolejna opinia biegłego w tej sprawie nie udzieliła jasnych odpowiedzi na
zagadnienia pozwalające wykluczyć utratę świadomości przez oskarżonego. Sąd
Okręgowy uznał, że skoro biegły zauważył, że oskarżony przekazał relację
o zdarzeniu to nie mógł utracić przytomności, jednak wnioski biegłego wynikały
jedynie z lektury protokołów bez zwrócenia uwagi na sposób ich powstania, a
jednocześnie biegły nie wykluczył możliwości utraty przytomności, ponieważ
wskazywał, że taki stan powinien trwać kilka sekund, co w przypadku tego
zdarzenia także jest możliwe i nie wpłynęłoby na możliwość opisania części
zdarzenia przez oskarżonego pozostając w zgodzie z innym materiałem
dowodowym tj. częściową niezgodnością z relacją wideorejestratora co uzasadnia
kilkusekundowy brak świadomości oskarżonego. Biegły wskazał, że: Chodzi o
III KS 45/25
3
chwilową utratę przytomności kilkusekundową, a nie sekundową, a ponadto zwrócił
uwagę na okoliczności, które i tak stanowią istotne wątpliwości, które powinny być
rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego, ponieważ: Jeżeli oskarżony opisywał
przebieg wypadku, to nie mógł pozostawać w stanie utraty przytomności, natomiast
podtrzymuję wniosek, że z punktu widzenia diagnostycznego, nie mogę wykluczyć
utraty przytomności, a zatem wskazał na możliwość wystąpienia takiej sytuacji;
- dokonania przez Sąd Okręgowy błędnej oceny opinii biegłego z zakresu
rekonstrukcji wypadków w sposób naruszający zasady gwarancyjne oskarżonego,
ponieważ pomimo wskazania przez biegłego, że manewr hamowania jest
odruchem bezwarunkowym, a w karierze biegłego nie zdarzyło się, aby pojawiła się
sytuacja w której kierujący nie podjąłby takiego manewru - pomimo tego Sąd
Okręgowy stwierdził, że takie stwierdzenia nie wykluczają, że w tej sprawie nie
doszło do takiej sytuacji (strona 8 uzasadnienia). Podkreślam, że oceniając dwie
opinie biegłych - Sąd jest niekonsekwentny - ponieważ w zakresie rekonstrukcji
zdarzenia przyjmuje możliwość wystąpienia sytuacji wyjątkowej, podczas gdy w
zakresie opinii biegłego lekarza uznaje, że możliwość wystąpienia sytuacji
wyjątkowej nie nastąpiła, w sytuacji gdy jest to istotna wątpliwość i powinna być
rozpoznana na korzyść oskarżonego;
- przyjęcie, że postawa oskarżonego po zdarzeniu oraz brak przekazania przez
oskarżonego informacji o swoim stanie zdrowia jest okolicznością obciążającą
wiarygodność wiadomości przekazywanych przez oskarżonego, podczas gdy po
pierwsze oskarżony nie posiadał świadomości swojego stanu zdrowia w czasie
wypadku, stwierdzone dolegliwości były dla niego okolicznością, której nie mógł
przewidzieć. Poza tym dokonując opisu zdarzenia jako zjawisko naturalne, należy
ocenić próby przekazania przez oskarżonego przebiegu zdarzenia, a sam
oskarżony nie miał świadomości, że jego stan zdrowia może stanowić okoliczność
ważną w toku postępowania. Poza tym charakter i sposób sporządzenia protokołu
w ramach prowadzonych czynności procesowych, skupia się na samej próbie
rekonstrukcji zdarzenia, nie zawierając standardowych uwag na temat stanu
zdrowia lub okoliczności odnoszących się do stanu zdrowia z dnia zdarzenia osoby
biorącej udział w tej czynności. Z tego względu nie można dokonać
automatycznego wniosku o braku okoliczności wyłączających winę oskarżonego,
III KS 45/25
4
jedynie z tej przyczyny, że protokół z dnia 7 czerwca 2023 roku nie zawiera
informacji w tym zakresie lub oskarżony podał te informacje na późniejszym etapie
postępowania. Zaznaczam, że oskarżony nie wiedział, że może złościć informacje
na temat swojego stanu zdrowia - ponieważ początkowo przyznał się do zdarzenia,
a dopiero następnie wskazał na okoliczności wyłączające jego winę, co wskazuje
na brak podstaw do kwestionowania jego wiarygodności lub przyjęcia, że jest to
jego linia obrony. Postawa oskarżonego wynikała z braku wiedzy prawniczej i z
tego względu nie można oceniać negatywnie zarzutu dotyczącego [jego] stanu
świadomości przez pryzmat momentu zgłoszenia tych okoliczności;
- pominięcie, przez Sąd Okręgowy potrzeby wyjaśnienia zagadnienia związanego
z utratą świadomości przez oskarżonego przez innego biegłego wobec niejasnej
opinii biegłego Z.P., która w ocenie oskarżonego i tak powinna wskazywać na
niedające się usunąć wątpliwości, które powinny być ocenione na korzyść
oskarżonego zgodnie z treścią art. 5 § 2 k.p.k. Niezależnie od tego w sytuacji, gdy
biegły nie wskazał na jednoznacznie wnioski, dopuszczając wyjątkowy przypadek
epizodycznej utraty świadomości, wówczas Sąd Okręgowy, chcąc wyjaśnić to
zagadnienie powinien zdecydować o przeprowadzeniu z urzędu dowodu z opinii
innego biegłego lub opinii instytutu, w szczególności, że sam Sąd Okręgowy na
stronie 8 swojego uzasadnienia zauważa, że art. 167 k.p.k. nakłada na sąd meriti
obowiązek przeprowadzenia dowodów z urzędu, gdy jest to niezbędne dla
wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy;
- rozstrzygnięcie niejasności dotyczących opinii biegłego na temat charakteru
schorzenia oskarżonego jest taką okolicznością i powinna być zbadana przez Sąd z
urzędu, z uwagi na treść art. 201 k.p.k. nakazującego wyjaśnienie opinii, które są
niejasne lub niespójne;
- z tego względu Sąd Okręgowy naruszył przepisy wynikające z art. 5 § 2 k.p.k.
oraz 92 k.p.k., a także art. 167 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k., ponieważ nie
zachodziły okoliczności do uchylenia wyroku Sądu Rejonowego, nie zachodzi
potrzeba powtórzenia postępowania dowodowego, ponieważ w sprawie pojawiły się
wątpliwości, które powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego,
a w przypadku stwierdzenia niejasności kolejnej opinii biegłego - Sąd Okręgowy
powinien dopuścić kolejną opinię w sprawie celem rozstrzygnięcia sprzeczności,
III KS 45/25
5
które w opinii Sądu II instancji pojawiły się w dotychczasowej opinii.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu
Okręgowego w Krakowie i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego
rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na skargę prokurator wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga obrońcy oskarżonego okazała się niezasadna.
Przypomnieć od razu trzeba, że skarga na wyrok sądu odwoławczego może
być wniesiona wyłącznie z powodu naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. lub z powodu
uchybień określonych w art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3 k.p.k.). Z kolei art. 437
§ 2 zdanie drugie k.p.k. zakłada, że uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania może nastąpić wyłącznie w wypadkach wskazanych
w art. 439 § 1 k.p.k., art. 454 k.p.k. lub jeżeli jest konieczne przeprowadzenie na
nowo przewodu w całości. Skoro tak, to – pomijając tu odrębną podstawę skargi
przeciwkasatoryjnej w postaci naruszenia art. 439 k.p.k., gdyż w rozpatrywanej
sprawie na nią się nie powołano – zadaniem obrońcy było wykazanie w skardze, że
in concreto nie wystąpiła żadna ze wskazanych przyczyn do wydania orzeczenia
uchylającego z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym. Tego obrońcy w przedmiotowej sprawie nie udało się
skutecznie uczynić. W żadnym razie nie doszło bowiem do wskazywanej przez
niego obrazy art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k.
Analiza uzasadnienia orzeczenia sądu odwoławczego jednoznacznie
wskazuje, iż dokonana przez sąd ad quem ocena dowodów doprowadziła go do
wniosków odmiennych, aniżeli sądu I instancji. Mianowicie sąd odwoławczy,
po uzupełnieniu postępowania dowodowego doszedł do przekonania, iż dokonanie
prawidłowej oceny, zgodnej z art. 7 k.p.k., całego zgromadzonego i ujawnionego
w toku rozprawy głównej materiału dowodowego daje podstawy do wydania wyroku
skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454
§ 1 k.p.k. Skoro zatem takiemu rozstrzygnięciu stoi na przeszkodzie reguła ne
peius, to w sprawie zaszły podstawy do wydania wyroku kasatoryjnego.
W odniesieniu do zarzutów rozpatrywanej skargi przypomnieć nadto wypada,
że w postępowaniu skargowym Sąd Najwyższy nie jest uprawniony wnikać w
III KS 45/25
6
meritum sprawy i oceniać, czy rzeczywiście zaistniały merytoryczne podstawy do
wydania wyroku kasatoryjnego. Rozpoznanie sprawy w tym zakresie należy
bowiem do sądów powszechnych. Formułowane w przedmiotowej skardze zarzuty
dotyczące stanowiska sądu odwoławczego w przedmiocie przeprowadzonych
dowodów, pozostają więc poza zakresem badania sprawy przez Sąd Najwyższy w
postępowaniu skargowym. Odmienne podejście oznaczałoby bowiem nic innego
jak właśnie wnikanie w meritum sprawy przez Sąd Najwyższy, czego de facto
oczekuje skarżący od Sądu Najwyższego. Jak wielokrotnie podkreślano już w
orzecznictwie, zakres kontroli dokonywanej przez Sąd Najwyższy po wniesieniu
skargi na wyrok sądu odwoławczego ogranicza się jedynie do zbadania, czy
stwierdzone przez sąd odwoławczy uchybienie daje podstawę do wydania
orzeczenia kasatoryjnego (zob. np. uchwała siedmiu sędziów SN z 25 stycznia
2018 r. sygn. akt I KZP 13/17). In concreto tak właśnie było. Jak już bowiem
wskazywano, zdaniem sądu odwoławczego w omawianym zakresie, uzasadnione
było wydanie względem oskarżonego wyroku skazującego. Ocena słuszności tego
stanowiska pozostaje zaś poza zakresem kontroli dokonywanej przez Sąd
Najwyższy w ramach niniejszego postępowania. Natomiast takie zapatrywanie
sądu odwoławczego obligowało ten organ do uchylenia zaskarżonego apelacją
wyroku, skoro nie wchodziło w grę wydanie wyroku skazującego w instancji
odwoławczej (art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k.). W tej sytuacji
zatem Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku nie uchybił przepisowi art. 437 § 2
zd. drugie k.p.k., w związku z czym wniesioną skargę należało oddalić.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]