III KK 515/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 30 października 2025 r.
SSN Marek Siwek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 30 października 2025 r.,
sprawy M. K.
skazanego z art. 207 § 1 k.k. i in.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 18 marca 2025 r., sygn. akt IV Ka 2110/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy
w Krakowie
z dnia 26 sierpnia 2024 r., sygn. akt II K 259/21/K
p o s t a n o w i ł
I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego;
III. zasądzić od skazanego M. K. na rzecz oskarżycielki
posiłkowej A. S. 1200 (tysiąc dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
[J.J.]
UZASADNIENIE
III KK 515/25
2
M.K. został oskarżony o to, że w okresie od 22 sierpnia 2009 r. do 3 marca
2019 r, w R., w powiecie k., znęcał się psychicznie oraz fizycznie nad żoną A.K.
poprzez wszczynanie awantur, wyzywanie, poniżanie, ośmieszanie, nadmierną
krytykę, kierowanie gróźb pobicia jej i członków jej rodziny oraz pozbawienia jej
życia, które to groźby ze względu na okoliczności ich wypowiadania wzbudziły u
zagrożonej obawę spełnienia nadmierne kontrolowanie, niszczenie mebli i sprzętów
domowych, szarpanie, ciągnięcie za włosy, popychanie, przetrzymywanie,
uderzanie w twarz a wreszcie dwukrotne doprowadzenie jej przemocą do
obcowania płciowego, tj. o popełnienie przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i art. 197 § 1
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie wyrokiem z 26 sierpnia
2024 r., sygn. akt II K 259/21/K:
1. w granicach zarzuconego czynu oskarżonego M.K. uznał za winnego tego,
że w okresie od 22 sierpnia 2009 r. do 3 marca 2019 r. w K. i R., znęcał się
psychicznie nad żoną A.K. poprzez wszczynanie awantur, w trakcie których
wymywał ją, poniżał, ośmieszał, nadmiernie krytykował oraz wskazywał, iż
umieści ją w szpitalu psychiatrycznym, a nadto nadmierne kontrolowanie,
wymuszanie stosunków seksualnych, kierowanie gróźb pobicia jej i członków
jej rodziny oraz pozbawienia jej życia, które to groźby ze względu na
okoliczności i sposób ich wypowiadania wzbudziły u zagrożonej obawę
spełnienia oraz fizycznie poprzez szarpanie, ciągnięcie za włosy,
popychanie, przetrzymywanie, uderzanie w twarz, a ponadto dwukrotnie
doprowadził pokrzywdzoną A.K. do obcowania płciowego przemocą w ten
sposób, że:
1. w nieustalonym dniu marca 2017 r. po uprzednim podniesieniu i
przytrzymaniu nóg, dociskaniu ciężarem własnego ciała a następnie
przytrzymywaniu rąk doprowadził ją do stosunku analnego,
2. w nieustalonym dniu pomiędzy 1 a 3 maja 2018 r. po uprzednim
chwyceniu jej za ręce i wykręceniu ich do tylu a następnie
przytrzymywaniu rąk i bioder, doprowadził ją do stosunku
dopochwowego, co stanowi występek z art. 197 § 1 k.k. i art. 207 § 1
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., za który na podstawie
III KK 515/25
3
art. 11§ 3 k.k. w zw. z art. 197 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu karę 2
lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności;
3. na podstawie art. 46 § 2 k.k. zasądził od oskarżonego M.K na rzecz
pokrzywdzonej A.S. kwotę 30.000 zł tytułem nawiązki;
4. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądził od oskarżonego M.K. na rzecz Skarbu
Państwa kwotę 5294,01 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, który zaskarżając to
orzeczenie w całości, zarzucił:
1. obrazę przepisów prawa procesowego, tj.:
1. art. 4 k.p.k. - poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść
oskarżonego, tj.: pominięcie faktu, iż oskarżony, nie tylko, że nie był karany,
ale to na jego utrzymaniu pozostawała cała rodzina, że żaden ze świadków
w swoich zeznaniach nie potwierdził, aby był obecny przy tym, jak oskarżony
znęcał się nad A.K., czy też by zmuszał wymienioną pokrzywdzoną do
współżycia fizycznego, czy też by wymuszał na niej współżycie fizyczne, że
brak jest obiektywnego dowodu potwierdzającego winę oskarżonego, poza
zeznaniami A.K., czy też pominięcie że strony nie mieszkały przez pewien
czas razem, jak też, że A.K. zamieszkała z oskarżonym;
2. art. 5 § 2 k.p.k. - poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy nie można z
całą pewnością ustalić, że oskarżony faktycznie popełnił czyny zarzucane
mu aktem oskarżenia, a całość ustaleń opiera się jedynie na zeznaniach
byłej żony oskarżonego, jak też dowodach z nagrań zmanipulowanych przez
żonę oskarżonego, które były kwestionowane przez oskarżonego;
3. art. 7 k.p.k. – poprzez dowolną, jednostronną i dowolną ocenę treści
wyjaśnień oskarżonego w zakresie, w jakim opisywał on przebieg pożycia
małżeńskiego stron, przyczyn dla których jego była żona w swoich
zeznaniach w sposób nieprawdziwy obciążała oskarżonego, zeznań A.K.
poprzez danie jej wiary w sposób zupełnie bezkrytyczny, pomimo tego, że jej
zeznania na różnych etapach postępowania różnią się od siebie, ze nie
znajdują potwierdzenia w pozostały materiale dowodowym zwartym w
aktach sprawy, jak też zeznań świadków A.K., J.P., S.S., B.S. w sytuacji, gdy
świadkowie ci zeznawali i byli tzw. świadkami ze słyszenia, że ich zeznania
III KK 515/25
4
opierały się na przekazach A.S., że własnej wiedzy i spostrzeżeń w
przedmiocie zarzucanych oskarżonemu czynów nie mieli, a w przypadku
świadków: J.P., S.S., B.S. i M.R., zeznania ich były nacechowane niechęcią
do oskarżonego, gdyż świadkowie ci są skonfliktowani z oskarżonym,
niewłaściwą cenę zeznań świadków: T.K., P.S., G.M., I.M., M.B., T.T., W.S.
polegającą na przykładaniu różnych miar oceny zeznań tych świadków, niż
do zeznań świadków w tym żony oskarżonego i członków jej rodziny,
niewłaściwą ocenę opinii psychologicznej M.R., ocenę nagrań w sytuacji,
gdy wbrew sugestiom Sądu Rejonowego, oskarżony kwestionowała
prawdziwość przedstawionych przez A.S. nagrań wskazując, na ich
manipulację.
Sąd Okręgowy w Krakowie, po rozpoznaniu apelacji obrońcy wyrokiem z 18
marca 2025 r., sygn. akt IV Ka 2110/24, zaskarżony wyrok Sądu I instancji utrzymał
w mocy (pkt I), rozstrzygając jednocześnie o kosztach postępowania
odwoławczego (pkt II).
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego, który zaskarżając to
orzeczenie, zarzucił:
1. rażące naruszenie przez Sąd II instancji przepisów procesowych mających
istotny wpływ na treść orzeczenia, a to art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 k.p.k. w zw.
z art. 7 k.p.k. poprzez powierzchowną, niepełną i nieprawidłowo
przeprowadzoną kontrolę odwoławczą w zakresie zarzutu naruszenia zasady
swobodnej oceny dowodów przez Sąd I instancji w postaci dokonania jej w
sposób dowolny i jednostronny w szczególności w zakresie opinii
psychologicznych dotyczących pokrzywdzonej oraz świadków w niniejszej
sprawie, w sytuacji, gdy opinie te nie zawierają metodologii, nie przedstawiają
sposobu wnioskowania biegłych, nie zawierają literatury i odniesień do
aktualnej wiedzy naukowej;
2. rażące naruszenie przez Sąd II instancji przepisów procesowych mających
istotny wpływ na treść orzeczenia, a to art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 k.p.k. w zw.
z art. 7 k.p.k. poprzez powierzchowną, niepełną i nieprawidłowo
przeprowadzoną kontrolę odwoławczą w zakresie zarzutu naruszenia zasady
swobodnej oceny dowodów przez Sąd I instancji w postaci dokonania jej w
III KK 515/25
5
sposób dowolny i jednostronny w stosunku do nagrań audio stanowiących
dowód w niniejszej sprawie, w sytuacji, gdy w apelacji obrońca kwestionował
ich prawdziwość, podnosząc ich manipulację;
3. rażące naruszenie przez Sąd II instancji przepisów procesowych i niepodjęcie
przez Sąd II instancji przepisów procesowych mających istotny wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 193 § 1 k.p.k. i nast. w zw. z art. 167 k.p.k. poprzez
stwierdzenie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia
sprawy samodzielnie przez Sąd II instancji, a to braku manipulacji nagraniami
audio pomimo tego, iż stwierdzenie tej okoliczności w dobie postępującej
technologii winno być dokonane przez biegłego, a zarazem poprzez
nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu w postaci uzupełniającej opinii biegłych
psychologów na okoliczność psychologicznej wiarygodności pokrzywdzonej,
pomimo zgłaszanych przez obrońcę w apelacji zastrzeżeń, co do jej treści, a w
konsekwencji do wszystkich zarzutów, wydanie wyroku utrzymującego w mocy
zaskarżone orzeczenie zamiast wyroku reformatoryjnego.
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o uchylenie wyroków sądów
obu instancji w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie.
Prokurator Rejonowy Kraków Krowodrza w Krakowie oraz pełnomocnik
oskarżycielki posiłkowej w sporządzonych odpowiedziach na kasację wnieśli o jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, dlatego podlegała oddaleniu na
posiedzeniu, zgodnie z art. 535 § 3 k.p.k.
Przypomnieć należy bowiem, że według art. 519 k.p.k. kasację wnosi się od
prawomocnego wyroku sądu odwoławczego i dla swej skuteczności powinna ona
opierać się na uchybieniach z art. 439 k.p.k. lub innych rażących naruszeniach
prawa, które mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.).
Kasacja oparta o zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., co do
zasady spełnia wskazane powyżej kryterium od strony formalnej, jednak warunkiem
jej merytorycznej skuteczności jest podniesienie rzeczywistych uchybień, które
realnie miały miejsce i zaistniały w toku przeprowadzonej kontroli odwoławczej.
III KK 515/25
6
Wniesiona w tej sprawie kasacja powyższych wymogów jednak nie
spełnia, bo chociaż obrońca wskazał na naruszenie przepisów postępowania, tj. art.
433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. wywodząc, że Sąd II instancji nie skontrolował
orzeczenia Sądu I instancji w sposób w pełni rzetelny, to jednak jego twierdzenia
okazały się bezpodstawne. Obrońca nie tylko nie wskazał na rzeczywiste
naruszenie prawa procesowego przez Sąd odwoławczy, ale jego argumentacja
wprost dowodzi, że zmierzał wyłącznie do spowodowania przed Sądem
Najwyższym ponownej, niejako „trzecioinstancyjnej” kontroli wyroku Sądu
Rejonowego. Przypomnieć należy, że celem postępowania kasacyjnego jest
wyłącznie kontrola prawidłowości stosowania prawa przez sąd odwoławczy, a nie
prawidłowości oceny dowodów, jakiej dokonał de facto sąd I instancji - Sąd
Rejonowy. Do tego rodzaju zastrzeżeń niewątpliwie nawiązuje przeważająca część
zarzutów zawartych w kasacji, podczas gdy w kompetencjach Sądu Najwyższego
nie leży weryfikacja tego, czy prawidłowo w danej sprawie dokonano oceny
poszczególnych dowodów, lecz wyłącznie to, czy Sąd II instancji dotyczący tego
obszaru zarzut, zgodnie z art. 433 § 2 k.p.k., rzetelnie rozpoznał i rozważył.
Analiza akt sprawy pozwala natomiast na konstatację, że Sąd Okręgowy w
Krakowie, nie tylko wszechstronnie i prawidłowo rozpoznał wszystkie zarzuty
podniesione w apelacji, ale w sposób właściwy dał temu wyraz w pisemnych
motywach zaskarżonego wyroku, czyniąc jednocześnie zadość wymogom z art.
457 § 3 k.p.k.
Z treści uzasadnienia niewątpliwie wynika, że sferą kontroli instancyjnej
objęto relacje pokrzywdzonej, poszczególnych świadków, ale także pozostałe
dowody, w tym w postaci sporządzonych w tej sprawie opinii psychologicznych
dotyczących A.K., czy nagrań audio.
Sąd odwoławczy słusznie podkreślał, że pokrzywdzona została w tej
sprawie przesłuchana aż ośmiokrotnie, przy czym trzykrotnie jej przesłuchanie
zostało nagrane. Za każdym razem jej relacje w zasadniczych dla sprawy
kwestiach były konsekwentne, spójne, zaś drobne różnice dotyczyły wyłącznie
spraw pobocznych. Wbrew twierdzeniom oskarżonego, pokrzywdzona starała się
panować nad emocjami, w zasadzie była nawet ich pozbawiona, co jest
charakterystyczne dla ofiar przemocy. Pokrzywdzona przyznała, że terapia jej
III KK 515/25
7
uświadomiła, że była ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej ze strony swojego
męża. Jej najbliżsi nie byli wprawdzie bezpośrednimi świadkami awantur, czy
agresywnego zachowania M.K. wobec żony, jednak dostrzegali w zachowaniu
pokrzywdzonej zmiany, zaobserwowali że była przygnębiona, co wespół z
niektórymi opisywanymi przez nich niewybrednymi zachowaniami i słowami
oskarżonego świadczyło o szczerości relacji odnośnie sytuacji, w jakiej znalazła się
pokrzywdzona.
Sąd Okręgowy nie podzielił również zarzutów i argumentacji obrońcy, który
kwestionował sporządzone przez biegłych psychologów opinie dotyczące A.K. Jak
akcentował w swoim uzasadnieniu, obrońca zupełnie pominął bowiem treść opinii
biegłych, które badały i uczestniczyły w przesłuchaniu pokrzywdzonej. Z tych opinii
wynika, że choć pokrzywdzona wykazuje cechy osoby współuzależnionej, ma
bierną postawę oraz charakteryzującą ją takie cechy jak np. labilność emocjonalna,
uległość, naiwność, to niezależnie od postawionej diagnozy, jej zeznania spełniają
psychologiczne kryteria wiarygodności. Zdaniem Sądu odwoławczego, ocena
dokonana przez Sąd Rejonowy tego źródła dowodowego jest w pełni poprawna,
zważywszy że – jak uzasadniano - obrońca nie wskazał żadnych argumentów,
odnośnie do np. zastosowanych przez biegłe metod badawczych, ani
wyciągniętych na ich podstawie wniosków, które mogłyby podważyć wydane opinie
jako obiektywne źródło.
Konsekwencją tego była także konstatacja, że Sąd Rejonowy miał wszelkie
podstawy by relacje pokrzywdzonej – zwłaszcza, że zarzuty apelacyjne dotyczące
wydanych opinii psychologicznych wiązały się bezpośrednio z zarzutami co do
oceny zeznań wymienionej - obdarzyć mianem wiarygodności i uczynić budulcem
ustaleń faktycznych w tej sprawie.
Sąd Okręgowy podzielając zatem w pełni dokonaną przez Sąd I instancji
ocenę dowodów z opinii biegłych i nie znajdując żadnych zastrzeżeń w ocenie
relacji A.K., nie miał tym samym obowiązku sięgania po opinię kolejnych biegłych
psychologów, o czym w zarzucie w zarzucie z pkt. 3 kasacji próbował przekonać
skarżący. Zauważyć jednocześnie należy, że nawet jeśli by założyć, że byłoby
inaczej, i Sąd stwierdziłby potrzebę powołania tych samych bądź innych biegłych tej
samej specjalności, wówczas to korzystałby przecież z treści art. 201 k.p.k., a nie
III KK 515/25
8
jak wskazał skarżący z art. 193 § 1 k.p.k.
Sąd odwoławczy akcentował również, że nagrania przedstawione przez
pokrzywdzoną, potwierdzały co prawda relacje A.K., lecz nie determinowały
uznania ich za obiektywne, tym samym nie miały kluczowego znaczenia dla
wydanego w tej sprawie rozstrzygnięcia. Tę część argumentacji należy uzupełnić
jedynie o przypomnienie, że jak wskazał natomiast Sąd I instancji, nagrania zostały
sporządzone przez pokrzywdzoną, w sposób przez nią zamierzony gdy
kontrolowała swoje zachowanie, jednakże obnażyły postawę oskarżonego,
zwłaszcza to w jaki sposób zwracał się do pokrzywdzonej, również skalę jego
agresji słownej i wulgarności (część uzasadnienia 2.1). Jak podkreślał Sąd II
instancji, nic nie wskazywało natomiast na to, aby nagrania te nosiły ślady
manipulacji, lub zostały spreparowane. Tym samym, Sąd odwoławczy nie miał
obowiązku dalszej weryfikacji tego uzupełniającego jedynie dowodu, zwłaszcza w
drodze powołania biegłych specjalistów (art. 193 § 1 k.p.k.). Z treści art. 167 k.p.k.
wynika natomiast, że dowody przeprowadza się na wniosek lub z urzędu.
Powyższe oznacza, że strony postępowania także posiadają inicjatywę dowodową,
z której mogą korzystać. Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby obrońca domagał
się, na wcześniejszym etapie postępowania weryfikacji autentyczności dowodu z
nagrania. W apelacji zakwestionował wartość tego dowodu, zarzucając mu
manipulację, jednakże zarzut tej treści Sąd apelacyjny rozważył i jak wskazano
powyżej, odpowiednio uzasadnił, wyjawiając z jakich powodów nie miał on
strategicznej wartości.
Uznając zatem zarzuty obrońcy za próbę spowodowania w postępowaniu
kasacyjnym ponownej i jednocześnie niedopuszczalnej na tym etapie postępowania
kontroli orzeczenia Sądu I, a nie II instancji, rozstrzygnięto jak w pkt. I
postanowienia. Na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art 636 § 1 k.p.k. obciążono
skazanego kosztami postępowania kasacyjnego, do których należą także koszty
poniesione przez oskarżyciela posiłkowego związane z ustanowieniem
pełnomocnika (art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.), a wysokość tych kosztów ustalono na
podstawie § 11 ust. 2 pkt 6 Rozporządzenia MS z 22 października 2015 r. w
sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
III KK 515/25
9
[WB]
[r.g.]