III KK 22/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 lutego 2025 r.
SSN Marek Motuk
w sprawie K.N.
skazanego z art. 286 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 lutego 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie
z dnia 20 grudnia 2023 r., sygn. akt III Ka 732/23
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie
z dnia 17 sierpnia 2023 r., sygn. akt II K 1141/22
[WB]
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K.R. kwotę
885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt
groszy), w tym 23% VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie
i wniesienie kasacji;
3. obciążyć skazanego K.N. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
III KK 22/25
2
Sąd Rejonowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2023 r., sygn. akt II
K 1141/22:
1. w pkt I uznał oskarżonego K.N. za winnego popełnienia czynów opisanych w
pkt I, III i V części wstępnej wyroku, a stanowiących przestępstwa z art. 286
§ 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. oraz opisanych w pkt II
i IV części wstępnej wyroku, a stanowiących przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.
w zw. z art. 64 § 1 k.k., z tym, że przyjął, iż czyny te zostały popełnione w
warunkach ciągu przestępstw, opisanym w art. 91 § 1 k.k. – i za to, na
podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k., skazał go na karę 5 lat
pozbawienia wolności;
2. w pkt II, na podstawie art. 46 § 1 k.k., orzekł wobec oskarżonego K.N.
środek kompensacyjny w postaci obowiązku naprawienia szkody w całości
poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych określonych kwot pieniężnych;
3. w pkt III, na postawie art. 63 § 1 k.k., zaliczył oskarżonemu K.N. na poczet
orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia
wolności w sprawie;
4. w pkt IV – VI zawarł rozstrzygnięcia dotyczące oskarżonej J.U.;
5. w pkt VII, na podstawie art. 46 § 1 k.k., orzekł wobec oskarżonych K.N. i J.U.
środek kompensacyjny w postaci obowiązku solidarnego naprawienia
szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego W.S. kwoty 49
120 zł;
6. w pkt VIII rozstrzygnął w przedmiocie wynagrodzenia za obronę z urzędu;
7. w pkt IX zawarł rozstrzygnięcie w zakresie kosztów sądowych.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie – po rozpoznaniu apelacji obrońców
oskarżonych i oskarżonego – wyrokiem z dnia 20 grudnia 2023 r., sygn. akt III Ka
732/23, utrzymał w mocy ww. wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie i rozstrzygnął
w przedmiocie kosztów procesu.
Kasację od ww. wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie wniósł obrońca
K.N., zaskarżając to orzeczenie – w zakresie dotyczącym tego skazanego – w
całości.
Skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa w postaci:
III KK 22/25
3
1. art. 399 k.p.k. poprzez przyjęcie, iż wskazana w akcie oskarżenia,
a następnie w wyroku kwalifikacja prawna czynów jest poprawna i
odpowiada ustalonym faktom oraz znamionom czynu zabronionego
określonego w art. 286 § 1 k.k.;
2. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., art. 2 § 1 pkt 2 k.p.k., art. 7 k.p.k.,
art. 4 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. poprzez przeprowadzenie procesu w sposób
nieobiektywny, zmierzający do skazania oskarżonego pomimo wielu
rozbieżności, dokonanie ustaleń w oparciu o niepełny materiał dowodowy,
a także poprzez brak wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, w tym
braku ustalenia osób trzecich, które były bezpośrednimi beneficjentami
czynów zarzucanych K.N.;
3. art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 3 k.k. poprzez przyjęcie, iż skazany
zrealizował wszystkie znamiona przestępstwa określonego w art. 286 § 1
k.k., podczas gdy skazanemu udowodniono jedynie udział w odbieraniu i
przekazywaniu przesyłek, natomiast zaskarżone orzeczenie nie zawiera
uzasadnienia, dlaczego skazanemu przypisano również inne znamiona, np.
doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem; ponadto, sąd
powinien rozważyć ewentualnie przypisanie skazanemu pomocnictwa,
albowiem skazany był wyłącznie elementem procederu wyłudzania środków
pieniężnych, natomiast nie odnosił bezpośrednich korzyści majątkowych; co
więcej, sąd nie pochylił się nad kwestią braku świadomości po stronie
skazanego, a co za tym idzie braku zamiaru popełnienia przestępstwa
oszustwa określonego w art. 286 k.k.
Zarzucając powyższe, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia
oraz przekazanie sprawy właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania.
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na zaprezentowane przez obrońcę
stanowisko, wniósł o oddalenie wniesionej kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, stąd też została oddalona
w trybie określonym w art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
III KK 22/25
4
Przewidziany w art. 519 k.p.k. nadzwyczajny środek zaskarżenia ma z mocy
ustawy ograniczony zakres – służy eliminacji prawomocnych orzeczeń sądów, które
ze względu na charakter (doniosłość) wadliwości, jaką są obarczone, nie mogą
ostać się w obrocie prawnym. Zarzuty kasacyjne powinny wskazywać na
uchybienia określone w art. 439 k.p.k. lub inne, ale przy tym rażące, naruszenie
prawa, do jakiego doszło w postępowaniu odwoławczym, co w konsekwencji mogło
mieć istotny wpływ na treść wyroku sądu drugiej instancji (zob. m.in. postanowienia
Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2021 r., IV KK 435/21, LEX nr 3333497).
Podkreślić należy, że postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, które
ponawiać ma kontrolę odwoławczą. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, nie
dokonuje kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje
zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 2019 r., sygn. akt III KK
247/18, LEX nr 2602698.).
Dokonując analizy wniesionego środka zaskarżenia w aspekcie wyżej
przedstawionych wymagań, należy stwierdzić, że w zakresie zarzutu z pkt 1 petitum
kasacji, wymagania te nie zostały spełnione. Mimo, że przedmiotem tego zarzutu
uczyniono obrazę prawa procesowego („art. 399 k.p.k.”), to de facto dotyczył on
naruszenia prawa materialnego, bowiem zanegowano w nim realizację znamion
przestępstwa w odniesieniu do zachowań przypisanych K.N. w wyroku skazującym.
Zasadnicza wada omawianego zarzutu polega więc na tym, że obraza przepisu
prawa materialnego skierowana została przeciwko orzeczeniu sądu a quo. Sąd
drugiej instancji – którego orzeczenie zostało zaskarżone kasacją – nie stosował
wszak bezpośrednio przepisu art. 286 § 1 k.k., a jedynie po przeprowadzeniu
kontroli odwoławczej – w zakresie wyznaczonym treścią zarzutów apelacyjnych –
utrzymał w mocy wyrok sądu meriti. Jak zaś wskazano powyżej, formułowanie
w kasacji zarzutów skierowanych pod adresem sądu pierwszej instancji nie jest
dopuszczalne, co również rzutuje na ocenę zarzutu z pkt 3 petitum kasacji, już
wprost odnoszącego do obrazy prawa materialnego. Poza powyższym, zestawienie
opisów poszczególnych czynów ze znamionami występku stypizowanego w art.
286 § 1 k.k. nie daje podstaw do stwierdzenia, aby w tym przedmiocie doszło do
dekompletacji znamion przestępstwa. Na takie braki nie wskazuje też sama
III KK 22/25
5
skarżąca. Natomiast zarzuty, że skazany, uczestnicząc w przestępczym
procederze, miał nie obejmować świadomością określonych kwestii, ewentualnie
odgrywać inną rolę niż wynika to z opisów poszczególnych czynów (forsowanie
przez obrońcę formy popełnienia czynu w postaci pomocnictwa) – dotyczą już sfery
prawidłowości ustaleń faktycznych, której kontrola pozostaje poza zakresem
kompetencji sądu kasacyjnego.
Relewantnym komponentem przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k. jest to,
by sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Pojęcie korzyści
majątkowej obejmuje każdą nienależną oraz bezprawną korzyść dla siebie lub innej
osoby, stąd też obiekcje obrońcy, że skazany nie był wyłącznym bądź
bezpośrednim beneficjentem odebranych od pokrzywdzonych korzyści, nie
dekompletuje znamion tego występku. Bez znaczenia dla możliwości przypisania
K.N. czynów przestępnych jest kwestia pociągnięcia do odpowiedzialności karnej
innych uczestników przestępczego procederu, z którymi skazany – jak ustalił sąd
meriti – działał wspólnie i w porozumieniu. Z istoty współsprawstwa wszak wynika,
że każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność za całość przestępstwa
popełnionego z co najmniej jedną jeszcze osobą, a więc także w tej części, w której
znamiona czynu zabronionego zostały zrealizowane przez innego
współdziałającego, przy czym każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność
tak, jak gdyby sam wykonał czyn zabroniony (zob.m.in. postanowienie SN z dnia 19
lutego 2014 r., II KK 17/14, LEX nr 1425048).
Rozważając zaś wniesioną kasację w zakresie zarzutu z pkt 2 petitum tego
pisma procesowego, należy stwierdzić, że stanowi ona w istocie powtórzenie
zarzutów zawartych we wniesionych uprzednio apelacjach, a dotyczących oceny
dowodów zgromadzonych w sprawie, a w szczególności oceny wiarygodności
wyjaśnień skazanego. Obiekcje tam przedstawione były przedmiotem rozważań
sądu ad quem, który odniósł się do nich w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W
nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzuty apelacyjne zostały w prosty sposób
przekwalifikowane na zarzuty kasacyjne poprzez posłużenie się – w pkt 2 petitum
kasacji – formułą naruszania art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., art. 2 § 1 pkt
2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. Należy tu jednak wyjaśnić, że
jeżeli sąd uznał określone dowody za wiarygodne, a innym dowodom nie przydał
III KK 22/25
6
tego waloru i w konsekwencji nie przyjął ich jako podstawę ustaleń faktycznych – to
taka sytuacja nie stanowi naruszenia art. 410 k.p.k. Odmowa przyznania waloru
wiarygodności niektórym z przeprowadzonych dowodów, przy jednoczesnej
aprobacie i uwzględnieniu innych dowodów, jest niczym więcej niż realizacją
przysługującego sądowi orzekającemu uprawnienia w ramach czynienia ustaleń
faktycznych, z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów i w
związku z tym, nie może być uznana za przejaw złamania zasady obiektywizmu, o
jakiej mowa w art. 4 k.p.k., jak też nie sprzeciwia celom określonych w art. 2 § 1
pkt 2 k.p.k.
Natomiast w aspekcie zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. obrońca ograniczył się do
polemiki na temat oceny dowodów dokonanej przez sąd pierwszej instancji, a
zaakceptowanej przez sąd odwoławczy i przedstawił własny punkt widzenia,
niemniej w ogóle nie wykazał rzeczywistych uchybień, które mogłyby stanowić
podstawę kasacji. Choć obrońca podnosi rażącą obrazę naruszenia art. 7 k.p.k., to
z dalszej części wywodu skarżącego nie wynika in concreto, by sąd odwoławczy
aprobował stan rażącej obrazy tego przepisu przez sąd meriti, bowiem obrońca nie
wykazuje na czym ta obraza miałaby polegać. W kwestii obrazy art. 7 k.p.k. istotne
jest bowiem wykazanie konkretnych uchybień w przedstawionym przez sąd
wywodzie argumentacyjnym, natomiast sama prezentacja przez skarżącego
własnej oceny dowodów czy interpretacji ustalonych okoliczności, nie jest
aktywnością, która może doprowadzić do stwierdzenia naruszenia prawa – i to o
charakterze rażącym. Taki sposób argumentacji czyni wywód autora kasacji li tylko
polemicznym (a tym samym sprzecznym z istotą postępowania kasacyjnego),
bowiem pozbawiony jest dowiedzenia, że w toku kontroli instancyjnej rzeczywiście
doszło do rażącego naruszania prawa. Nie sposób też pominąć, że skarżący
upatrywał wadliwość kontroli instancyjnej w odniesieniu do apelacyjnego zarzutów
obrazy art. 5 § 2 k.p.k. Wypada jednak przypomnieć, że naruszenie reguły in dubio
pro reo możliwe jest jedynie w sytuacji, gdy po przeprowadzonym prawidłowo
postępowaniu dowodowym i odpowiadającej standardom wynikającym z art. 7
k.p.k. ocenie materiału dowodowego, nadal istnieją niedające się usunąć
wątpliwości, które sąd rozstrzyga niezgodnie z kierunkiem określonym w przepisie
art. 5 § 2 k.p.k. Oznacza to, że w przypadkach, w których skarżący kwestionuje
III KK 22/25
7
ocenę poszczególnych dowodów, nie może być mowy o naruszeniu art. 5 § 2 k.p.k.
Zarzuty obrazy art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. mają bowiem charakter rozłączny.
Niezależnie od tego trzeba podkreślić, że zastosowanie zasady in dubio pro reo jest
ograniczone tylko do sytuacji, w której wątpliwości takie poweźmie (bądź powinien
powziąć) organ procesowy, a nie strony postępowania, niemniej takie wątpliwości w
niniejszej sprawie nie wstąpiły.
Wobec tego zarzuty przedstawione w pkt 2 petitum kasacji należy traktować
wyłącznie jako wyraz niezadowolenia obrońcy z przeprowadzonej kontroli
odwoławczej. Zarzuty te pozbawione są uzasadnienia wskazującego na wadliwość
wyroku sądu odwoławczego w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. W ten sposób
obrońca, pod pozorem naruszenia przepisów procedury karnej, kwestionuje
ustalenia faktyczne i próbuje wymusić na Sądzie Najwyższym dokonanie ponownej
oceny materiału dowodowego, co w postępowaniu kasacyjnym jest
niedopuszczalne. Tego rodzaju aktywność właściwa jest dla zwykłej kontroli
instancyjnej.
Reasumując, podniesione w omawianej kasacji zarzuty były oczywiście
bezzasadne, co przy braku wystąpienia innych okoliczności podlegających
uwzględnieniu przez Sąd Najwyższy z urzędu, pozwoliło oddalić wniesiony środek
na posiedzeniu na podstawie art. 535 § 1 i 3 k.p.k. W tym stanie rzeczy
rozpoznanie wniosku o wstrzymanie wykonania orzeczenia w trybie art. 532 § 1
k.p.k. byłoby zabiegiem bezprzedmiotowym.
Wysokość wynagrodzenia obrońcy z urzędu ustalono w oparciu o przepisy §
17 ust. 3 pkt 1 oraz § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14
maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu
terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.
O kosztach sądowych za postępowanie kasacyjne orzeczono zgodnie z art.
636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
[PŁ]
III KK 22/25
8
[r.g.]