|
Wina i sprawstwo F. B. w zakresie zarzuconego jej czynu nie budziły wątpliwości Sądu, co zresztą znalazło odzwierciedlenie w uwzględnieniu przez Sąd wniosku oskarżonej o skazanie go w niniejszej sprawie w trybie art. 387 §2 k.p.k. Warunkiem zastosowania wskazanego przepisu jest bowiem stwierdzenie, że okoliczności popełnienia przestępstwa i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości – co w niniejszej sprawie miało miejsce.
Analiza całokształtu ustalonych w sprawie okoliczności doprowadziła Sąd do przyjęcia, iż działanie oskarżonej F. B. realizowało znamiona przestępstwa z art. 286 §1 k.k. w zw. z art. 294 §1 k.k. w zw. z art. 12§1 k.k.
Zachowanie karalne w przepisie art. 286 §1 k.k. określono za pomocą znamienia czynnościowo-skutkowego. Konstrukcja przestępstwa oszustwa z art. 286 §1 k.k., określając czynność sprawczą jako "doprowadzenie" do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, charakteryzuje zarazem bliżej sposoby wywołania ustawowo stypizowanego skutku. Relewantne na gruncie omawianego przepisu jest doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd, wyzyskanie błędu lub wyzyskanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. W takiej sytuacji rozpoczynając swoje działanie sprawca ma pewne wyobrażenie pożądanej przez siebie sytuacji, której osiągnięcie w jego zamiarze ma być rezultatem podjętych przez niego czynności. Powyższe ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa w zamiarze ewentualnym, a zamiar bezpośredni sprawcy winien obejmować nie tylko cel przedsiębranego działania, ale również
modus operandi oraz wszelkie środki, podjęte przez sprawcę na drodze do osiągnięcia oczekiwanego rezultatu. Chęć osiągnięcia korzyści majątkowej, wskutek doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, jako cel sprawcy musi stanowić punkt odniesienia dla każdej podejmowanej przez niego czynności.
Istotą przestępstwa oszustwa jest zatem działanie sprawcy, ukierunkowane na osiągnięcie konkretnego celu – jakim jest doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Przypisując sprawcy popełnienie przestępstwa z art. 286 §1 k.k. należy wykazać, że obejmował on swoją świadomością i zamiarem kierunkowym zarówno to, że wprowadza w błąd inną osobę (względnie wyzyskuje błąd lub niezdolność do należytego pojęcia przedsiębranego działania), jak również to, że doprowadza ją w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem – i jednocześnie chce wypełnienia obu tych znamion
(por.: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2007 r., sygn. II KK 327/06, OSNwSK 2007/1/1498; z dnia 19 lipca 2007 r., sygn. V KK 384/06, z dnia 11 lutego 2009 r., sygn. III K 245/08).
Sąd podkreśla przy tym, że zamiar jest co prawda faktem psychologicznym, podlega natomiast takim samym regułom dowodowym, jak pozostałe okoliczności popełnienia czynu. Mimo, iż zamiar istnieje jedynie w świadomości sprawcy, należy go oceniać mając na uwadze całość materiału dowodowego. W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się jednoznacznie, iż o zamiarze sprawcy należy wnioskować na podstawie analizy całokształtu zarówno przesłanek przedmiotowych, jak i przesłanek natury podmiotowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2002 r., V KKN 401/01, LEX nr 74581). W sytuacji, gdy na podstawie wyjaśnień oskarżonego nie da się w sposób niebudzący wątpliwości ustalić zamiaru sprawcy, to dla prawidłowego ustalenia rzeczywistego zamiaru powinno się sięgnąć do najbardziej uchwytnych i widocznych elementów działania sprawcy, to jest okoliczności przedmiotowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2004 r., IV KK 276/03, OSNwSK 2004, Nr 1, poz. 29).
Art. 294 §1 k.k. przewiduje z kolei obostrzenie odpowiedzialności dla sprawcy m.in. przestępstwa z art. 286 §1 k.k., jeżeli oszustwo popełniono w stosunku do mienia znacznej wartości. Z kolei w myśl art. 115 §5 k.k. mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 zł.
Jak tymczasem ustalono w toku przeprowadzonego postępowania, w dniu 28 grudnia 2018 r. na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami F. B. i O. B. nabyli od Gminy F. lokal mieszkalny, położony przy ul. (...) we F.. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej F. nr (...) z dnia 27 lutego 1998 r., od ceny sprzedaży lokalu wynoszącej 431.000 zł Gmina F. udzieliła nabywcom bonifikaty w wysokości 88,2% (380.142 zł), przy uwzględnieniu której cena zakupu wskazanego mieszkania, powiększona o koszty przygotowania nieruchomości do sprzedaży, wyniosła 51.358 zł. Podczas procedury ubiegania się o przyznanie bonifikaty, małżonkowie B. w dniach 31 marca 2017 r. oraz 16 listopada 2018 r. złożyli pisemne oświadczenie, zgodnie z którym żadnemu z nich nie przysługuje prawo własności do innej nieruchomości, gruntowej ani lokalowej. Decyzję o udzieleniu bonifikaty małżonkom B. Gmina F. podjęła na podstawie ich oświadczenia, nie weryfikując powyższej okoliczności w żaden dodatkowy sposób.
W dacie składania obu oświadczeń F. B. posiadała wynoszący ¼ udział w prawie własności do nieruchomości lokalowej przy ul(...) we F., który nabyła na podstawie umowy darowizny z dnia 8 października 2009 r. zawartej ze swoją matką, K. P..
Jak ustalono w oparciu o zeznania świadka Z. J., reprezentującej pokrzywdzonego Gminę F., z perspektywy procedowania wniosku o nabycie mieszkania z zasobu gminnego sam fakt posiadania udziału w prawie własności do jakiejkolwiek nieruchomości jest dla petenta dyskwalifikujący, niezależnie od tego, czy nabycie mieszkania ma zostać dokonane z udzieleniem bonifikaty, czy też nie. Istotą powyższej procedury jest bowiem umożliwienie wykupu z zasobów gminnych mieszkań takim osobom, które nie mogą zaspokajać swoich potrzeb mieszkaniowych w inny sposób.
Okoliczności opisane powyżej w ocenie Sądu przemawiają za przyjęciem, iż oskarżona dopuściła się przypisanego jej przestępstwa. Wątpliwości nie budzi fakt, że oświadczenie w przedmiocie (braku) posiadania prawa własności do nieruchomości oskarżona złożyła świadomie i intencjonalnie – był to bowiem jeden z wymogów formalnych, przewidzianych w ramach procedury ubiegania się o wykup mieszkania z zasobu gminnego. F. B. miała przy tym pełną świadomość, że złożenie przedmiotowego oświadczenia jest warunkiem sine qua non pomyślnego rozpatrzenia jej wniosku przez Gminę F.. Podobnie nie budzi wątpliwości fakt, iż opisane wyżej działanie F. B. było ukierunkowane na osiągnięcie korzyści majątkowej – jaką w tym przypadku było umożliwienie oskarżonej oraz jej mężowi zakupu mieszkania z bonifikatą, sięgającą w przypadku małżonków B. niemal 90% rynkowej ceny mieszkania.
Na prawnokarną ocenę opisanych wyżej okoliczności nie wpłynęła zdaniem Sądu treść złożonych przez oskarżoną wyjaśnień. F. B. przyznała się bowiem do zarzuconego jej przestępstwa i w żadnej mierze nie kwestionowała poczynionych ustaleń faktycznych. Wyjaśniła jedynie, że pomimo nabycia (w drodze darowizny) udziału w prawie własności nieruchomości przy ul. (...) we F., nie korzysta ze wskazanego mieszkania – do chwili obecnej zamieszkuje w nim matka oskarżonej, K. P. – wobec czego nie wzięła powyższego faktu pod uwagę podczas podpisywania zakwestionowanych oświadczeń w (...). Zaistniałą sytuację oskarżona tłumaczyła swoim przeoczeniem i brakiem świadomości prawnej, wskazując również, że gdyby prawidłowo rozumiała swoją sytuację prawną – posiadany udział w mieszkaniu przy ul. (...) darowałaby córce przed ubieganiem się o wykup mieszkania od Gminy F..
Kierując się względami logiki i doświadczenia życiowego, wyjaśnienia powyższe Sąd uznał za wiarygodne – lecz jednocześnie nie ekskulpowały one oskarżonej, zgodnie z zasadą
ignorantia legis non excusat. F. B. miała bowiem pełną świadomość tego, że jest właścicielką ¼ udziału w prawie własności nieruchomości lokalowej, albowiem udział ten otrzymała w drodze darowizny od matki wiele lat wcześniej. Jednocześnie wypełniony i podpisany przez nią formularz oświadczenia wprost dotyczył kwestii posiadania prawa własności do jakiejkolwiek innej nieruchomości, nie zaś sfery faktycznej – tj. tego, czy w danym momencie zamieszkuje w innym lokalu lub ma taką praktyczną możliwość. Co zdaniem Sądu znamienne, sporne oświadczenie F. B. składała dwukrotnie, a to w dniach 31 marca 2017 r. oraz 16 listopada 2018 r. Wypełnieniu przedmiotowych dokumentów nie towarzyszyła presja czasu ani żadne szczególne okoliczności, które mogłyby w racjonalny sposób uzasadnić fakt, iż oskarżona „zapomniała” o darowanym jej przez matkę udziale.
Z opisu i kwalifikacji prawnej przestępstwa przypisanego F. B. Sąd wyeliminował jednak art. 297 §1 k.k., albowiem swoim zachowaniem oskarżona nie wypełniła znamion tego czynu. Przedmiotowy przepis penalizuje bowiem zachowanie sprawcy, który w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi - kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia.
Bonifikata, udzielona małżonkom B. na wykup mieszkania z zasobu gminnego nie mieści się w katalogu zawartym w przedmiotowej regulacji – nie jest bowiem kredytem, pożyczką pieniężną, poręczeniem, gwarancją, akredytywą, dotacją, subwencją, potwierdzeniem przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnym świadczeniem pieniężnym na określony cel gospodarczy, instrumentem płatniczym ani zamówieniem publicznym. Wymienione pojęcia należy rozumieć w ściśle określony sposób, w tym zgodnie z ich definicjami zawartymi w odrębnych ustawach (np. art. 69 ust. 2 prawa bankowego w odniesieniu do pojęcia kredytu bankowego, art. 720 k.c. w odniesieniu do pożyczki, art. 124 ust. 1 pkt 1 ustawy o finansach publicznych w odniesieniu do subwencji). Z tej przyczyny Sąd uznał, iż wobec dekompletacji znamion strony przedmiotowej art. 297 §1 k.k. – nie sposób przypisać oskarżonej sprawstwa w odniesieniu do tego przestępstwa, a wobec tego odpowiednio zmodyfikował opis przypisanego F. B. czynu zabronionego oraz jego kwalifikację prawną.
|