Artykuł 387 Kodeksu postępowania karnego wprowadza instytucję potocznie nazywaną dobrowolnym poddaniem się karze na etapie postępowania sądowego, umożliwiając oskarżonemu złożenie wniosku o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania pełnego postępowania dowodowego. Wniosek taki może obejmować wymierzenie określonej kary, orzeczenie środka karnego, przepadku lub środka kompensacyjnego, a także rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. Rozwiązanie to dotyczy wyłącznie przestępstw zagrożonych karą nieprzekraczającą piętnastu lat pozbawienia wolności. Oskarżony może złożyć taki wniosek jedynie do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej, co wyznacza sztywną granicę czasową dla skorzystania z tej instytucji. Jeżeli oskarżony nie ma obrońcy z wyboru, przepis pozwala mu wystąpić o wyznaczenie obrońcy z urzędu, co ma zapewnić fachową pomoc prawną przy podejmowaniu tak istotnej decyzji procesowej.
Przepis znajduje zastosowanie wtedy, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości, a cele postępowania karnego zostaną osiągnięte mimo rezygnacji z przeprowadzenia rozprawy w pełnym zakresie. Uwzględnienie wniosku wymaga zgody prokuratora oraz braku sprzeciwu ze strony pokrzywdzonego, który musi zostać należycie powiadomiony o terminie rozprawy i pouczony o możliwości złożenia takiego wniosku przez oskarżonego. Jeżeli wniosek złożono jeszcze przed powiadomieniem pokrzywdzonego o terminie rozprawy, sąd ma obowiązek poinformować go o treści wniosku. Sąd może również uzależnić uwzględnienie wniosku od dokonania w nim określonej zmiany, korzystając odpowiednio z zasad przewidzianych w art. 341 § 3. Przed przychyleniem się do wniosku sąd poucza obecnego oskarżonego o treści art. 447 § 5, który ogranicza możliwość zaskarżenia orzeczenia o karze w apelacji. Przychylając się do wniosku, sąd może ponadto uznać za ujawnione dowody wymienione w akcie oskarżenia lub dokumenty przedłożone przez stronę, co przyspiesza zakończenie postępowania.
Przykładowo, osoba oskarżona o kradzież z włamaniem, zagrożoną karą do dziesięciu lat pozbawienia wolności, przyznaje się do winy już na pierwszej rozprawie i wyraża wolę zakończenia sprawy bez przesłuchiwania świadków oraz analizowania dowodów. Składa wtedy wniosek o wydanie wyroku skazującego na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego. Prokurator, uznając że okoliczności sprawy są jasne, wyraża zgodę na taki tryb zakończenia postępowania, a pokrzywdzony, poinformowany wcześniej o możliwości złożenia takiego wniosku, nie zgłasza sprzeciwu. Sąd, po zbadaniu czy wina i okoliczności czynu nie budzą wątpliwości, uwzględnia wniosek i wydaje wyrok skazujący bez przeprowadzania dalszego postępowania dowodowego, co skraca czas trwania procesu i ogranicza koszty dla wszystkich stron.
W praktyce często błędnie zakłada się, że złożenie wniosku z art. 387 automatycznie skutkuje jego uwzględnieniem, tymczasem przepis posługuje się określeniem "może", co oznacza pełną swobodę decyzyjną sądu przy spełnieniu ustawowych przesłanek. Innym częstym nieporozumieniem jest mylenie tej instytucji z dobrowolnym poddaniem się odpowiedzialności uzgadnianym z prokuratorem jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego, które regulują inne przepisy kodeksu. Zdarza się też przekonanie, że wniosek można złożyć w dowolnym momencie procesu, podczas gdy ustawa wyznacza sztywny termin - do zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej. Niektórzy oskarżeni nie zdają sobie sprawy, że skorzystanie z tej instytucji wiąże się z ograniczeniem możliwości zaskarżenia rozstrzygnięcia o karze w apelacji, o czym sąd musi ich pouczyć zgodnie z art. 447 § 5. Warto również pamiętać, że sprzeciw pokrzywdzonego, zgłoszony po prawidłowym powiadomieniu, całkowicie wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku, niezależnie od stanowiska prokuratora. W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy ocenie opłacalności takiego wniosku i jego skutków procesowych, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.