II ZOW 34/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 lutego 2026 r.
SSN Marek Siwek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marek Dobrowolski
Ławnik SN Radosław Jeż
Protokolant sekretarz sądowy Lena Stasiak
przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości Grzegorza
Kasickiego,
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na rozprawie w dniu 18 lutego 2026 r.
sprawy sędziego Sądu Apelacyjnego w […] X. Y.
obwinionego o popełnienie przewinień dyscyplinarnych z art. 107 § 1 pkt 1 ustawy z
dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz.
334, z późn. zm.)
z powodu odwołań wniesionych przez Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra
Sprawiedliwości, Ministra Sprawiedliwości oraz obrońcę obwinionego
od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...], sygn. akt
ASD […]
postanowił:
na podstawie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. uchylić zaskarżone
postanowienie i sprawę przekazać Sądowi Dyscyplinarnemu przy
Sądzie Apelacyjnym w [...] do ponownego rozpoznania.
Marek Dobrowolski Marek Siwek Radosław Jeż
[r.g.]
II ZOW 34/25
2
UZASADNIENIE
Sędzia Sądu Apelacyjnego w […] X. Y. został obwiniony o to, że:
1. w okresie od 17 stycznia 2024 r. do 16 lipca 2024 r. w W. dopuścił do
istotnego uchybienia sprawności postępowania w toku rozpoznawania
sprawy zarejestrowanej pod sygn. akt [...] na skutek oczywistej i rażącej
obrazy przepisów procedury cywilnej, a w szczególności art. 357 § 23 k.p.c.
w zw. z art. 42a § 14 pkt 1 u.s.p., godzącego w istotne interesy stron, przez
nieuzasadnione przetrzymywanie akt sprawy w celu sporządzenia
uzasadnienia postanowienia z dnia 29 grudnia 2023 r. i uniemożliwienie w
ten sposób rozpoznania apelacji strony w sprawie […], w tym oświadczenia
o cofnięciu apelacji, co w konsekwencji doprowadziło do uniemożliwienia, w
części zaskarżonej apelacją, uprawomocnienia się wyroku orzekającego
rozwód i do złożenia przez stronę skargi na przewlekłość, podczas gdy
zgodnie z art. 357 §21 i art. 357 § 23 k.p.c. brak było jakichkolwiek podstaw
do sporządzania uzasadnienia postanowienia, a w razie zarządzenia jego
sporządzenia z urzędu brak było podstaw prawnych do odraczania czasu
sporządzenia uzasadnienia, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1
pkt 1 u.s.p.;
2. w dniu 15 lipca 2024 r. w W., w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29
grudnia 2023 r., dołączonym do akt sprawy o sygnaturze [...], wykraczając
poza rzeczową potrzebę uzasadnienia stanowiska sądu, zawarł treści nie
związane z rozpatrywaną sprawą, nie mające charakteru motywów
wydanego rozstrzygnięcia, nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym
zgromadzonym w aktach sprawy, odnoszące się także do zdarzeń
zaistniałych po dacie wydanego postanowienia i w ten sposób naruszył
godność, dobre imię i prywatność sędziów Sądu Apelacyjnego w […]: […], a
w konsekwencji uchybił również autorytetowi i wizerunkowi Sądu
Apelacyjnego w […] i Wymiaru Sprawiedliwości w Polsce, jak również
uchybił godności pełnomocnika powoda, co stanowi naruszenie § 4 i 11 ust.
2 Zasad etyki zawodowej sędziów, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 107
§ 1 pkt 5 u.s.p.
II ZOW 34/25
3
Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] postanowieniem z dnia 3
lipca 2025 r., sygn. akt ASD […], umorzył postępowanie dyscyplinarne przeciwko
obwinionemu sędziemu: na mocy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. o
czyn zarzucony w punkcie I wniosku, zaś na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z
art. 128 u.s.p. o czyn zarzucony w punkcie II wniosku. Kosztami postępowania
dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa, zaś obwinionego sędziego obciążył
poniesionymi przez niego wydatkami.
Odwołania od tego postanowienia wnieśli: Rzecznik Dyscyplinarny Ministra
Sprawiedliwości, Minister Sprawiedliwości oraz obrońca obwinionego.
Rzecznik Dyscyplinarny Ministra Sprawiedliwości zaskarżył wskazane
postanowienie w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
1. w zakresie umorzenia postępowania odnoszącego się do czynu
zarzuconego w punkcie I wniosku (pkt 1 tiret pierwsze zaskarżonego
postanowienia):
1. obrazę prawa materialnego przez naruszenie przepisu art. 1 § 2 k.k.
w zw. z art. 128 u.s.p. i jego zastosowanie do czynu zarzuconego
obwinionemu (art. 438 pkt 1a k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
mający wpływ na jego treść, przez przyjęcie, iż czyn zarzucony
obwinionemu wyczerpuje znamiona czynu o znikomym stopniu
społecznej szkodliwości (art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);
3. obrazę prawa procesowego, mogącą mieć wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 7 i art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.
przez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów i
bezpośredniości, dopuszczalnych na posiedzeniu w fazie wstępnej
kontroli wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej (art. 438 pkt 2
k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);
2. w zakresie umorzenia postępowania odnoszącego się do czynu
zarzuconego w punkcie II wniosku (pkt 1 tiret drugie postanowienia):
II ZOW 34/25
4
1. obrazę prawa materialnego przez naruszenie przepisu art. 107 § 3
pkt 1 u.s.p. i jego zastosowanie do czynu zarzuconego obwinionemu
(art. 438 pkt 1a k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
mający wpływ na jego treść przez przyjęcie, iż czyn zarzucony
obwinionemu stanowi kontratyp błędu orzeczniczego (art. 438 pkt 3
k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);
3. obrazę prawa procesowego, mogącą mieć wpływ na treść
orzeczenia (art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.), a to art. 7 i
art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez przekroczenie
zasad swobodnej oceny dowodów i bezpośredniości,
dopuszczalnych na posiedzeniu w fazie wstępnej kontroli wniosku o
rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej.
Podnosząc tak sformułowane zarzuty, Rzecznik Dyscyplinarny Ministra
Sprawiedliwości wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w obu punktach i
przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I instancji.
Minister Sprawiedliwości zaskarżył wskazane postanowienie w całości, na
niekorzyść obwinionego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 4 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. przez
dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającą na
naruszeniu zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i
doświadczenia życiowego, co miało wpływ na treść orzeczenia i wynik
sprawy oraz dokonaniu oceny materiału dowodowego jednostronnie,
pobieżnie i wybiórczo, bez wnikliwej i wszechstronnej jego analizy, a
także przez interpretowanie wszystkich ustaleń z naruszeniem zasady
obiektywizmu, tj. arbitralnie – na korzyść obwinionego sędziego X. Y., co
w konsekwencji doprowadziło do dokonania bezzasadnych,
nieuprawnionych i błędnych ustaleń faktycznych;
II ZOW 34/25
5
2. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który
miał wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu przez Sąd
Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w […], wbrew oczywistym,
zebranym w sprawie dowodom, że zarzucane obwinionemu czyny nie
stanowią deliktów dyscyplinarnych albowiem pierwszy z nich zawiera
znikomy ładunek społecznej szkodliwości społecznej i korporacyjnej, a
drugi stanowił de facto realizację uprawnień sędziowskich związanych z
wykładnią i stosowaniem przepisów prawa oraz w zakresie ustalenia
stanu faktycznego i oceny dowodów, o których mowa w art. 107 § 3 pkt 1
u.s.p.
Podnosząc tak sformułowane zarzuty, Minister Sprawiedliwości wniósł o
uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu
przy Sądzie Apelacyjnym w […] do ponownego rozpoznania.
Obrońca obwinionego X. Y. zaskarżył wskazane postanowienie na korzyść
obwinionego, w części, tj. co do pkt 1 tiret pierwsze, pkt 2 oraz uzasadnienia pkt 1
tiret drugie zaskarżonego postanowienia.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
1. obrazę art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez umorzenie
postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionemu o czyn
zarzucony w pkt I wniosku z uwagi na znikomy ładunek społecznej i
korporacyjnej szkodliwości, w sytuacji, gdy zachodziła względniejsza
podstawa do umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 2
k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., a to z uwagi na:
1. fakt, że czyn zarzucany obwinionemu w pkt I wniosku nie zawiera znamion
przewinienia dyscyplinarnego kwalifikowanego z art. 107 § 1 pkt 1 u.s.p., w
szczególności z uwagi na brak oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa
przez obwinionego, a także na brak godzenia w istotne interesy stron i dobro
wymiaru sprawiedliwości, niewpłynięcie na możliwość rozpoznania apelacji
w sprawie […] oraz uprawomocnienie się orzeczenia wydanego w tej
sprawie;
II ZOW 34/25
6
2. zaistnienie okoliczności świadczącej o tym, że czyn nie stanowi przewinienia
dyscyplinarnego, a to przez:
– pozostawanie przez obwinionego w usprawiedliwionym błędzie co
do obowiązku sporządzenia uzasadnienia orzeczenia wydanego
w sprawie o sygn. akt. [...], co stanowi także kontratyp w
warunkach art. 107 § 3 pkt 1 u.s.p.;
– dokonywanie przez obwinionego czynności w ramach badania
spełniania wymogów niezawisłości i bezstronności w przypadku, o
którym mowa w art. 42a § 3 u.s.p., co stanowi kontratyp w
warunkach art. 107 § 3 ust. 3 u.s.p.;
3. obrazę art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez umorzenie
postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionemu o czyn
zarzucony w pkt I wniosku, w sytuacji, gdy zachodziła podstawa do
umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. z uwagi na
brak skargi uprawnionego oskarżyciela;
4. obrazę art. 107 § 3 pkt 3 u.s.p. odnośnie do uzasadnienia pkt 1 tir. drugie
zaskarżonego orzeczenia przez niewskazanie, że czyn obwinionego
dodatkowo nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego z uwagi na
dokonywanie przez obwinionego czynności w ramach badania spełniania
wymogów niezawisłości i bezstronności w przypadku, o którym mowa w
art. 42a § 3 u.s.p.;
5. obrazę art. 92 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez wydanie zaskarżonego
orzeczenia bez uwzględnienia całokształtu okoliczności ujawnionych w
postępowaniu mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a to przez
pominięcie stanowiska obwinionego zajętego podczas posiedzenia 3
lipca 2025 r. odnośnie do podstaw umorzenia postępowania
dyscyplinarnego, które uzasadniały umorzenie postępowania z innych
jeszcze przyczyn niż wskazane przez Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie
Apelacyjnym w […];
II ZOW 34/25
7
6. obrazę art. 133 u.s.p. oraz art. 632a § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.
przez nieobciążenie Skarbu Państwa całością kosztów postępowania
dyscyplinarnego, w sytuacji, gdy nie zachodził wyjątkowy wypadek
uzasadniający obciążenie obwinionego poniesionymi wydatkami;
7. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i
rzutujących na treść orzeczenia, a to:
1. ustalenie, że wniosek o zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i
bezstronności sędziowskiej dotyczył sędziego X.1 Y.1 (s. 6, 7), w sytuacji,
gdy wniosek ten i orzeczenie obwinionego dotyczyło sędziego X.2 Y.2;
2. czynienie ustaleń i ocen odnośnie do uzasadnienia orzeczenia obwinionego
sporządzonego w sprawie o sygn. akt. [...] zawartych na s. 4, 7 i 8
uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w sytuacji, gdy były one zbędne z
uwagi na treść i podstawę rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 tir. drugie
zaskarżonego postanowienia.
Przedstawiając tak sformułowane zarzuty, obrońca obwinionego wniósł o
zmianę zaskarżonego postanowienia w ten sposób, by:
1. w pkt 1 tiret pierwsze zaskarżonego orzeczenia umorzyć postępowanie
dyscyplinarne przeciwko obwinionemu na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw.
z art. 128 u.s.p. o czyn zarzucony w punkcie I wniosku, względnie by
umorzyć postępowania na mocy art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 128
u.s.p.;
2. w pkt 2 zaskarżonego orzeczenia orzec, że na mocy art. 133 u.s.p. kosztami
postępowania dyscyplinarnego w całości obciąża się Skarb Państwa;
3. w zakresie uzasadnienia pkt 1 tiret drugie zaskarżonego orzeczenia:
1. dodatkowo wskazać, że czyn obwinionego został dokonany w warunkach
kontratypu określonego w art. 107 § 3 pkt 3 u.s.p.;
2. wskazać, że obwiniony dokonywał badania niezawisłości sędziego X.2 Y.2, a
nie sędziego X.1 Y.1 (s. 6, 7);
II ZOW 34/25
8
3. wyeliminować elementy dotyczące oceny uzasadnienia orzeczenia
sporządzonego przez obwinionego zawarte na s. 4 (od słów: „Wybrzmieć
przy tym musi...” do „należy podkreślić, że” włącznie) oraz s. 7-8 (na s. 7 od
słów: „Jakkolwiek taka metodyka” do słów Jednak dalej pozostają” włącznie
oraz od słów na s. 7: „W tym zakresie należy wskazać” do słów: „Tym
niemniej” na s. 8) zaskarżonego orzeczenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skutkiem wniesionych odwołań musiało być uchylenie zaskarżonego
postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jednak nie z
powodów wskazanych przez skarżących w odwołaniach, a z uwagi na stwierdzenie
jednej z bezwzględnych przyczyn odwoławczych.
Granice rozpoznania środka odwoławczego wyznacza treść art. 433 § 1
k.p.k. wskazując, że sąd odwoławczy – co do zasady – rozpoznaje sprawę w
granicach zaskarżenia i zarzutów podniesionych w środku odwoławczym. Sąd
odwoławczy jest jednak zobowiązany do rozpoznania sprawy poza zakresem
zaskarżenia i podniesionych zarzutów m.in. w wypadkach wskazanych w art. 439 §
1 k.p.k. Zgodnie natomiast z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., niezależnie od granic
zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia
sąd odwoławczy uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli sąd był nienależycie
obsadzony. Należy przypomnieć, że nienależyta obsada sądu, o której mowa w art.
439 § 1 pkt 2 k.p.k. w orzecznictwie Sądu Najwyższego wiązana jest faktem, że
skład sądu orzekającego w konkretnej sprawie jest różny od tego, który
przewidziany jest w ustawie, jako wyłączny do rozpoznania określonej kategorii
sprawy. „Wyłączność” ta ujmowana jest w kontekście zarówno liczbowym, jak i
jakościowym. Nienależyta obsada sądu zachodzi zatem zarówno wówczas, kiedy
sąd orzekał w innym ilościowo składzie, aniżeli przewidziany dla rozpoznania
określonej kategorii sprawy w sądzie danego szczebla i w określonym trybie (zob.
np. wyroki Sądu Najwyższego:, z 7 marca 1973 r., IV KR 374/72, z 25 marca 1983
r., IV KR 35/83, uchwałę Sądu Najwyższego z 19 marca 1970 r., VI KZP 27/69), jak
i wtedy, gdy sędzia orzekający w składzie określonego sądu nie był umocowany,
stosownie do obowiązujących przepisów, do rozpoznawania określonej kategorii
II ZOW 34/25
9
spraw. W tym ostatnim wypadku orzecznictwo Sądu Najwyższego w sposób
jednoznaczny i kategoryczny odnosiło się do braków ustawowych obciążających
składy sądu w sytuacji, kiedy braki te dotyczyły np. delegowania do innego sądu.
Wskazywano mianowicie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że nie może być
uznany za skuteczny i uprawniający sędziego do orzekania w innym sądzie niż sąd
macierzysty akt delegowania wydany przez właściwego prezesa bez zgody
kolegium sądu, w sytuacji kiedy ustawa ustrojowa wymagała takiej zgody (zob. np.
wyroki Sądu Najwyższego: z 22 sierpnia 2007 r., III KK 197/07, z 24 października
2007 r., III KK 210/07, z dnia 14 listopada 2008 r., V KK 186/08, z dnia 26 października
2010 r., II KK 122/10, z 24 sierpnia 2011 r., III KK 213/11).
Przywołane stanowisko Sądu Najwyższego nie nasuwa zastrzeżeń, zaś u
jego podstawy leży trafne założenie, że dla należytej obsady sądu, w rozumieniu art.
439 § 1 pkt 2 k.p.k., konieczne jest spełnienie przez sąd wszystkich wymogów
ustawowych, jakie zostały przewidziane w ustawie w związku z jego
ukształtowaniem. Są to wymogi o charakterze zarówno procesowym, jak i
ustrojowym. Stanowisko to jest oczywiście aktualne na gruncie postępowania
dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, ze względu na regulację z art. 128
u.s.p. odsyłającą do stosowania w tym postępowaniu w zakresie nieuregulowanym
przepisów Kodeksu postępowania karnego.
Stosowanie regulacji karnoprocesowych w postępowaniu dyscyplinarnym
sędziów sądów powszechnych, w tym również dotyczących wymogów w zakresie
ukształtowania składu sądu dyscyplinarnego, prowadzi do wniosku o uchybieniu w
postaci nienależytej obsady sądu orzekającego w niniejszej sprawie, tj. Sądu
Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w […], orzekającego w sprawie
przewinień służbowych zarzucanych obwinionemu sędziemu X. Y.
Zaistniałe w sprawie uchybienie procesowe z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
związane jest z niespełnieniem wymogów ustawowych dotyczących powierzenia
obowiązków sędziego sądu dyscyplinarnego części członków składu orzekającego
w niniejszej sprawie.
II ZOW 34/25
10
Należy wskazać, że system sądownictwa dyscyplinarnego sędziów na
przestrzeni obowiązywania ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów
powszechnych był ukształtowany w sposób różnorodny. Od początku
obowiązywania tej ustawy, według art. 110 § 1 pkt 1 i 2 u.s.p., sądami
dyscyplinarnymi w sprawach dyscyplinarnych sędziów były w pierwszej instancji -
sądy apelacyjne, w drugiej instancji - Sąd Najwyższy, przy czym według art. 110 §
4 u.s.p. do orzekania w sądzie dyscyplinarnym byli uprawnieni wszyscy sędziowie
danego sądu dyscyplinarnego, z wyjątkiem prezesa sądu, wiceprezesów sądu oraz
rzecznika dyscyplinarnego. Z przywołanej regulacji wynikało zatem, że każdy
sędzia sądu apelacyjnego był zarazem z mocy samego prawa, poza wskazanymi
wyjątkami, zarówno uprawniony, jak i zobowiązany do orzekania w sądzie
dyscyplinarnym.
Stan ten uległ zmianie z dniem 3 kwietnia 2018 r., w związku z wejściem w
życie ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2017 r., poz. 5) i
od tego czasu, co do zasady, zgodnie z art. 110 § 1 pkt 1 lit a u.s.p., w sprawach
dyscyplinarnych sędziów orzekają sądy dyscyplinarne przy sądach apelacyjnych w
składzie trzech sędziów. Z kolei z treści art. 110a § 1 u.s.p. wynika, że sędzią sądu
dyscyplinarnego może zostać sędzia sądu powszechnego posiadający co najmniej
dziesięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego. Obowiązki sędziego sądu
dyscyplinarnego powierza Minister Sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii Krajowej
Rady Sądownictwa. Z regulacji tych wynika, że sądy apelacyjne przestały pełnić
funkcje sądów dyscyplinarnych, a jednocześnie sędziowie sądów apelacyjnych
stracili ustawowe umocowanie do orzekania w sprawach dyscyplinarnych z mocy
samego prawa; powołane zostały natomiast sądy dyscyplinarne przez sądach
apelacyjnych, w których obowiązki orzecznicze mogą pełnić sędziowie sądów
powszechnych wszystkich szczebli. Warunkami normatywnymi wykonywania
obowiązków orzeczniczych przez sędziów w sądach dyscyplinarnych są obecnie:
dziesięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego oraz powierzenie obowiązku
orzekania w sądach dyscyplinarnych na szczególnych, przewidzianych w ustawie
zasadach. Zasady te związane są z określeniem podmiotu powierzającego te
obowiązki oraz trybem ich powierzenia.
II ZOW 34/25
11
Skład Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...]
rozpoznającego sprawę obwinionego sędziego Sądu Apelacyjnego […] X. Y.
tworzyli m.in. sędziowie X.3 Y.3 i X.4 Y.4, którym obowiązki sędziów sądu
dyscyplinarnego powierzył Minister Sprawiedliwości bez zasięgnięcia opinii
Krajowej Rady Sądownictwa, wymaganej treścią art. 110a § 1 u.s.p. Oznacza to
tym samym, że nie została spełniona jedna z przesłanek warunkujących skuteczne
objęcie przez te osoby funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego.
Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie kilkukrotnie analizował
kwestie związane z realizacją kompetencji opiniodawczych Krajowej Rady
Sądownictwa w toku procesu stanowienia prawa. Jakkolwiek kompetencja Krajowej
Rady Sądownictwa dotycząca opiniowania przedstawionych przez Ministra
Sprawiedliwości kandydatur do pełnienia funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego
przy sądzie apelacyjnym w powyższej sferze się nie mieści, niemniej istota
zagadnienia pozostaje taka sama, a poglądy Trybunału Konstytucyjnego dotyczące
udziału Krajowej Rady Sądownictwa w opiniowaniu na potrzeby procesu
legislacyjnego znajdują odniesienie do pozostałych przypadków, kiedy
obowiązujące unormowania prawne wymagają zasięgnięcia opinii tego organu.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny w
wyroku z dnia 7 listopada 2013 r., K 31/12, OTK-A 2013/8/121, przyjął, że „jeżeli
obowiązek zasięgnięcia opinii wynika z przepisów prawa, brak zwrócenia się o
opinię albo nieprawidłowy przebieg procedury opiniodawczej powodują, że dane
rozstrzygnięcie jest wadliwe. Kwestia jaki jest to rodzaj wadliwości, w zwłaszcza czy
jej skutkiem jest nieważność aktu, nie może być rozpatrywana abstrakcyjne”. W
analizowanej sprawie do wadliwości polegającej na niezaopiniowaniu przez
Krajową Radę Sądownictwa kandydatur na sędziów sądów dyscyplinarnych przy
sądach apelacyjnych niewątpliwie doszło. Odpowiedzi na pytanie, czy wadliwość ta
jest prawnie doniosła, należy poszukiwać, odnosząc obowiązek zasięgnięcia opinii
Krajowej Rady Sądownictwa przewidziany treścią art. 110a § 1 u.s.p. do celu,
jakiemu realizacja tego obowiązku ma służyć.
Zgodnie z art. 186 ust. 1 Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa stoi na
straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. W wyroku z dnia 28 listopada
II ZOW 34/25
12
2007 r., K 39/07, OTK-A 2007/10/129, Trybunał Konstytucyjny przyjął, że „w
wypadku Krajowej Rady Sądownictwa "straż" (art. 186 ust. 1 Konstytucji) obejmuje
sobą funkcjonalnie pieczę nad niezależnością sądów i niezawisłością sędziów aż
do możliwości inicjowania usunięcia zagrażających tym wartościom aktów z
systemu źródeł prawa w drodze kontroli konstytucyjności. Rozumując zatem a
rubrica z treści art. 186 Konstytucji, należy uznać, że pojęcie "straży", o której
mowa w art. 186 ust. 1 Konstytucji, obejmuje czuwanie nad brakiem zagrożeń dla
niezależności sądów i niezawisłości sędziów w systemie prawnym (skoro KRS
może inicjować "aż" kontrolę konstytucyjności, to tym bardziej pojęciem "straży"
będzie objęte opiniowanie stosownych aktów prawnych). Tym samym
opiniodawcza kompetencja KRS szczegółowo uregulowana w ustawie zyskuje
konstytucyjne zakotwiczenie. W związku z tym, że źródłem umocowania
kompetencji opiniodawczej KRS w zakresie ustaw dotyczących "niezależności
sądów i niezawisłości sędziów" jest Konstytucja, zaniechanie zapytania KRS o
opinię w tej sprawie przedstawia się (jeśli chodzi o organ, który dopuścił się
zaniechania) jako zlekceważenie powinności konstytucyjnej”.
Trzeba też zauważyć, że do kompetencji Krajowej Rady Sądownictwa
przepis art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie
Sądownictwa (Dz. U. z 2024 r. poz. 1186, z późn. zm., zwanej dalej „u.k.r.s.”)
zalicza wyrażanie stanowiska w sprawach dotyczących sądownictwa, sędziów i
asesorów sądowych, wniesionych pod jej obrady przez Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej, inne organy władzy publicznej lub organy samorządu
sędziowskiego. Tego rodzaju sprawą, wymagającą zaopiniowania z mocy
jednoznacznego przepisu ustawy (art. 110a § 1 u.s.p.), jest przecież zamiar
Ministra Sprawiedliwości powierzenia sędziemu funkcji sędziego sądu
dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym.
Co do roli sądów dyscyplinarnych w sędziowskim postępowaniu
dyscyplinarnym w piśmiennictwie wskazuje się, że „jeżeli chodzi o przepisy
regulujące system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, to wymóg
niezawisłości wynikający z prawa Unii Europejskiej, a w szczególności z art. 19 ust.
1 akapit drugi TUE, zakłada, że system ten będzie przewidywał niezbędne
II ZOW 34/25
13
gwarancje w celu uniknięcia ryzyka wykorzystywania takiego systemu jako
narzędzia politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych. W tym względzie
ustanowienie przepisów, które (…) przewidują udział niezależnego organu zgodnie
z procedurą w pełni gwarantującą prawa potwierdzone w art. 47 i 48 Karty Praw
Podstawowych (…) stanowi podstawową gwarancję służącą zachowaniu
niezależności wymiaru sprawiedliwości” (W. Kozielewicz, Odpowiedzialność
dyscyplinarna sędziów w Polsce – de lege lata i uwagi de lege ferenda, [w:] W.
Kozielewicz, A. Lachowska-Gmiterek, M. Rokicka-Spodar, M. Turska-Panufnik,
Teoretyczne i praktyczne problemy prawa dyscyplinarnego, Warszawa 2025, s. 46-
47).
W polskim porządku prawnym bezpośrednio poprzedzającym stan aktualny,
składy orzekające sądu apelacyjnego oraz Sądu Najwyższego, działające jako sądy
dyscyplinarne, wyznaczano w drodze losowania. Jak już wspomniano, do orzekania
w sądzie dyscyplinarnym byli uprawnieni wszyscy sędziowie danego sądu
dyscyplinarnego, z wyjątkiem prezesa sądu, wiceprezesów sądu oraz rzecznika
dyscyplinarnego. Ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z
2018 r. poz. 5) zmieniono dotychczasowy model sądownictwa dyscyplinarnego na
taki, zgodnie z którym, co do zasady, sprawy dyscyplinarne sędziów są
rozpoznawane w pierwszej instancji przed sądy dyscyplinarne przy sądach
apelacyjnych, a funkcje sędziów sądów dyscyplinarnych są powierzane przez
Ministra Sprawiedliwości, a więc przez organ władzy wykonawczej.
Nie ulega wątpliwości, że przywołana zmiana legislacyjna skutkowała
ingerencją w sferę niezależności władzy sądowniczej, którą należy uznać za
ingerencję doniosłą, skoro organ władzy wykonawczej uzyskał uprawnienie do
kształtowania składów sądów dyscyplinarnych sędziów. Tę głęboką ingerencję
władzy wykonawczej w sferę niezależności władzy sądowniczej miało w jakimś
zapewne zakresie tonować rozwiązanie przewidujące obowiązek zaopiniowania
przez Krajową Radę Sądownictwa kandydatur do pełnienia funkcji sędziów sądów
dyscyplinarnych. Trudno zarazem znaleźć sensowne zastrzeżenie do tego rodzaju
rozwiązania, gdyż należy je odczytywać w kontekście powierzonego Krajowej
Radzie Sądownictwa przez ustrojodawcę obowiązku czuwania nad brakiem
II ZOW 34/25
14
zagrożeń dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Chodzi bowiem o to,
aby osoby, które na mocy dyskrecjonalnej decyzji Ministra Sprawiedliwości,
zostaną ostatecznie powołane do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych,
dawały rękojmię należytego wykonywania tychże funkcji. Jest to istotne także z
tego powodu, że ranga i doniosłość ustrojowa działań sędziowskich sądów
dyscyplinarnych wynika także z faktu, że sądy te, nie stanowiąc wprawdzie sądów
w rozumieniu art. 175 ust. 1 Konstytucji, jako jedyne z sądów dyscyplinarnych
różnych profesji są umocowane do wydawania wyroków w imieniu Rzeczypospolitej
Polskiej, a więc najwyższej formy orzeczeń, jakie w ogóle sądy powszechne mogą
wydawać. Uwzględniając choćby tę okoliczność, przy kształtowaniu sędziowskich
sądów dyscyplinarnych orzekających w imieniu Państwa polskiego, konieczna jest
realizacja wszystkich ustawowych wymogów, niezależnie od ich charakteru.
Trzeba przy tym zaznaczyć, że opinia przedstawiana przy powierzaniu
funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego wyraża stanowisko podmiotu opiniującego,
a więc Krajowej Rady Sądownictwa, a jej treść nie jest prawnie wiążąca dla organu
zasięgającego opinii. Ma ona jednak służyć wzbogaceniu przesłanek, na podstawie
których organ decydujący – w tym wypadku Minister Sprawiedliwości – podejmuje
rozstrzygnięcie w kwestiach poddanych konsultacji. Trybunał Konstytucyjny w
powołanym wyżej wyroku z dnia 7 listopada 2013 r., K 31/12, podkreślił, że brak
związania organu decydującego treścią opinii nie oznacza, że opinia nie ma dla
niego żadnego znaczenia. Organ ten powinien rozważyć, czy treść opinii nie
wpływa na zmianę dotychczasowych założeń lub projektu aktu. W tym samym
orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny przesądził, że przebieg procesu opiniowania
powinien być tak zorganizowany, aby Krajowa Rada Sądownictwa miała realną
możliwość zajęcia stanowiska w formie swoistej dla organów kolegialnych, tj. przez
podejmowanie uchwał. W innym orzeczeniu – w wyroku z dnia 24 czerwca 1998 r.,
K 3/98 – Trybunał Konstytucyjny wskazywał, że „uprawnienia Krajowej Rady
Sądownictwa do zajęcia stanowiska stwarzają po stronie Sejmu (jego organów)
określone obowiązki, a w szczególności obowiązek przekazywania KRS wszelkich
projektów dotyczących ustroju sądów, obowiązek pozostawienia KRS
dostatecznego czasu na zajęcie stanowiska oraz obowiązek rozważenia tego
stanowiska, jeżeli zostanie ono przekazane Sejmowi. W świetle art. 9 ust. 1 ustawy
II ZOW 34/25
15
o KRS nie ulega przy tym wątpliwości, że stanowisko to może zostać zajęte tylko w
formie uchwały Rady, co nakazuje dochowanie takich czasowych ram
postępowania opiniodawczego, które pozwolą na zebranie się Rady i zajęcie przez
nią stanowiska”. Choć więc opinia Krajowej Rady Sądownictwa przewidziana w
związku z powierzeniem obowiązków sędziego sądu dyscyplinarnego nie ma
charakteru wiążącego, jej doniosłość związana jest z uwzględnieniem szczególnej
sytuacji wynikającej z udziału przedstawiciela władzy wykonawczej w kształtowaniu
sytuacji ustrojowej sędziów sądów powszechnych, jak i z zapewnieniem
transparentności w zakresie tego kształtowania, a także swoistej kontroli, jaką
stanowi opiniowanie przez organ, w którego składzie konstytucyjnie
zagwarantowano miejsce dla przedstawicieli wszystkich władz. Opinia Krajowej
Rady Sądownictwa niezależnie zatem od niewiążącego charakteru, jest warunkiem
sine qua non powierzenia przez Ministra Sprawiedliwości sędziemu sądu
powszechnego obowiązku orzekania w sprawach dyscyplinarnych, tym bardziej
istotnym w sytuacji, kiedy nie przewidziano możliwości wyrażenia stanowiska w
przedmiocie tego powierzenia przez zainteresowanego sędziego, przyjmując jako
wystarczające rozwiązanie ustawowe związane z realizacją tak nałożonego na
sędziego obowiązku (art. 82c u.s.p.)
Jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w niniejszej sprawie pismo
Ministra Sprawiedliwości, w którym organ ten zwrócił się o zaopiniowanie
kandydatur na stanowiska sędziów sądów dyscyplinarnych przy sądach
apelacyjnych, datowane na 10 czerwca 2024 r., wpłynęło do Biura Krajowej Rady
Sądownictwa w dniu 12 czerwca 2024 r. Przewodniczący Krajowej Rady
Sądownictwa w dniu 13 czerwca 2024 r. wyznaczył zespoły do oceny kandydatów i
zwrócił się o akta osobowe sędziów będących kandydatami na sędziów sądów
dyscyplinarnych. Wydanie opinii zostało przewidziane na najbliższe zaplanowane
posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa w dniach 18-28 czerwca 2024 r. Do
zaopiniowania jednak nie doszło, bowiem Krajowa Rada Sądownictwa, pomimo
podejmowanych w tym zakresie prób, nie otrzymała akt osobowych kandydatów.
Pomimo takiego stanu rzeczy Minister Sprawiedliwości w dniach 4 i 12 lipca 2024 r.
powołał wskazanych przez siebie kandydatów do pełnienia funkcji sędziów sądów
dyscyplinarnych bez opinii Krajowej Rady Sądownictwa. Wśród osób powołanych w
II ZOW 34/25
16
tych dniach znaleźli się sędziowie X.3 Y.3 i X.4 Y.4. Jedynym sędzią orzekającym
w niniejszej sprawie, co do którego była wydana opinia przez Krajową Radę
Sądownictwa jest sędzia Michał Czapka, powołany w późniejszym czasie, co nie
jest wystarczające do stwierdzenia należytej obsady Sądu Dyscyplinarnego przy
Sądzie Apelacyjnym w […].
Mając w polu widzenia powyższe fakty, należy uznać, że Krajowa Rada
Sądownictwa nie dysponowała wystarczającym czasem na zaopiniowanie
kandydatur, jeżeli założyć, że proces opiniowania nie jest prowadzony jedynie pro
forma, a przedstawiona opinia powinna zostać oparta na rzetelnych informacjach
pozyskanych z wiarygodnych źródeł, jakimi są akta osobowe kandydatów. Jeżeli
kadencja dotychczasowych sędziów sądów dyscyplinarnych upływała w dniach 1 i
2 lipca 2024 r., to skierowanie wniosku o zaopiniowanie nowych kandydatów na
niespełna trzy tygodnie przed jej upływem, nie uwzględniało specyfiki pracy
Krajowej Rady Sądownictwa jako organu kolegialnego działającego w systemie
sesyjnym. Powyższe spostrzeżenia prowadzą do wniosku, że przy opiniowaniu
kandydatów na sędziów sądów dyscyplinarnych Krajowa Rada Sądownictwa nie
pozostawała w stanie bezczynności, lecz podejmowała działania zmierzające do
niezwłocznego wydania opinii o kandydatach. Należy podkreślić, że Krajowa Rada
Sądownictwa, jako organ zbiorowy, musi mieć czas nie tylko na wezwanie swych
członków w celu podjęcia sformalizowanej uchwały, ale również na rzetelne
wypracowanie swojego stanowiska w oparciu o zgromadzoną dokumentację, przez
zespół lub zespoły wyznaczone w celu przygotowania sprawy indywidualnej
na posiedzenie Rady (art. 31 u.k.r.s.). Minister Sprawiedliwości zaś, ma obowiązek
zwrócenia się ze stosownym wnioskiem o opinię w takim terminie, który umożliwi
ciału kolegialnemu zajęcie stanowiska w sposób efektywny. Przypomnieć należy,
że zgodnie z art. 7 ustawy zasadniczej organy władzy publicznej działają na
podstawie i w granicach prawa, zaś w jej preambule ujęto założenie o
współdziałaniu władz.
Z powyższego wynika zatem, że nieuzyskanie przez Ministra
Sprawiedliwości opinii Krajowej Rady Sądownictwa o kandydatach na sędziów
sądów dyscyplinarnych nie tylko uchybiło przepisowi art. 110a § 1 u.s.p. wprost
II ZOW 34/25
17
przewidującemu taki obowiązek, ale nie znajdowało również żadnego
usprawiedliwienia w okolicznościach związanych z faktycznym przeprowadzaniem
przez Krajową Radę Sądownictwa procedury opiniowania kandydatów na sędziów
sądów dyscyplinarnych w czerwcu 2024 r. Jeżeli dodatkowo uwzględnić to, że
opinia Krajowej Rady Sądownictwa miała dotyczyć powierzenia funkcji sędziów
sądów dyscyplinarnych, którzy tworząc składy sądów dyscyplinarnych przy sądach
apelacyjnych, mają rozstrzygać o odpowiedzialności sędziów i asesorów sądowych
za przewinienia służbowe, co może skutkować wymierzeniem kar dyscyplinarnych,
w tym kary złożenia sędziego z urzędu, to związek instytucji sędziego sądu
dyscyplinarnego z fundamentalnymi zasadami ustrojowymi niezależności sądów i
niezawisłości sędziów, jawi się jako oczywisty. W tej sytuacji opinia Krajowej Rady
Sądownictwa o kandydatach do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych
ma swoją doniosłość zakotwiczoną nie tylko w art. 110a § 1 u.s.p., ale przede
wszystkim w postanowieniach art. 186 ust. 1 Konstytucji.
W tej sytuacji należało uznać, że uchybienie w postaci niezaopiniowania
kandydatur do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych przez Krajową
Radę Sądownictwa, przed powierzeniem im tychże funkcji przez Ministra
Sprawiedliwości będącego organem władzy wykonawczej, koliduje z zasadami
niezależności sądów i niezawisłości sędziów, na których straży stoi organ
opiniujący. Skutkiem tego rodzaju wadliwości jest więc to, że sąd dyscyplinarny
złożony choćby w części z sędziów niezaopiniowanych przez Krajową Radę
Sądownictwa, a więc niespełniających jednego z podstawowych przesłanek
ustawowych przewidzianych treścią art. 110a § 1 u.s.p., jest sądem nienależycie
obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., a zatem zachodzi bezwzględna
przyczyna odwoławcza, obligująca Sąd Najwyższy do uchylenia zaskarżonego
orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. O ile bowiem
sędziowie orzekający w niniejszej sprawie mają potencjalne prawo i obowiązek
orzekania w sądzie dyscyplinarnym, co nie podlega kwestii, to realizacja takiego
obowiązku i uprawnienia materializuje się dopiero po spełnieniu określonych,
przytoczonych wyżej i przeanalizowanych warunków ustawowych. Warunków tych
częściowo nie dochowano, a niespełnienie wymogów ustawowych w zakresie
kształtowania składu sądu, łączy się z zaistnieniem wskazanego uchybienia
II ZOW 34/25
18
regulacjom ustawowym, jednoznacznie ocenianego w przytoczonym wcześniej
orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] powinien zatem
ponownie rozpoznać niniejszą sprawę dyscyplinarną w składzie ukształtowanym z
poszanowaniem zasad przewidzianych w art. 110a § 1 u.s.p., tzn. przez sędziów,
którym obowiązki sędziego sądu dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym zostały
powierzone po uzyskaniu wymaganej prawem opinii Krajowej Rady Sądownictwa.
Stosownie do treści art. 436 k.p.k. Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie
sprawy jedynie do uchybienia podlegającego uwzględnieniu z urzędu, gdyż
stwierdzenie jego istnienia jest wystarczające do wydania orzeczenia; rozpoznanie
pozostałych uchybień podniesionych w odwołaniach wniesionych przez Rzecznika
Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości, Ministra Sprawiedliwości oraz przez
obrońcę obwinionego byłoby na obecnym etapie postępowania przedwczesne.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.
[M. T.]
[r.g.]
Marek Dobrowolski Marek Siwek Radosław Jeż