II KK 62/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 marca 2025 r.
SSN Piotr Mirek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 marca 2025 r.,
w sprawie J.S.
skazanego z art. 178a § 1 i 4 k.k. i in.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 22 października 2024 r., sygn. akt VI Ka 319/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe
w Warszawie
z dnia 6 grudnia 2023 r., sygn. akt III K 226/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Południe w Warszawie, wyrokiem z dnia
6 grudnia 2023 r., sygn. III K 226/22, uznał oskarżonego J. S. winnym tego, że w
dniu 20 grudnia 2021 r. w W., znajdując się w stanie nietrzeźwości o poziomie 1,88 ‰
zawartości alkoholu etylowego we krwi, kierował w ruchu lądowym samochodem
II KK 62/25
2
osobowym marki J. o numerze rejestracyjnym […] będąc uprzednio prawomocnie
skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, a nadto
w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w
związku ze skazaniem za przestępstwo, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu
pięciu lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za umyślne
przestępstwo podobne, co zostało uznane za przestępstwo z art. 178a § 1 i 4 k.k. w
zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., i za to wymierzył mu karę roku i 3
miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto orzekł wobec oskarżonego dożywotni
zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenie
pieniężne na rzecz Funduszu […]. w wysokości 10.000 zł.
Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami wniesionymi przez obrońców
oskarżonego, w obu przypadkach w całości.
Pierwszy obrońca, adw. P. K., wskazał na naruszenie prawa procesowego, a
to art. 170 § 1 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k., oraz podniósł
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, a ponadto wskazał na rażącą
niewspółmierność orzeczonej kary. Na tej podstawie skarżący wniósł o uniewinninie
oskarżonego bądź – ewentualnie – o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania lub zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie kary
w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.
Drugi obrońca oskarżonego, adw. R. S., w swojej apelacji zarzucił
naruszenie przepisu prawa materialnego, a to art. 178a § 1 k.k., a ponadto obrazę
przepisu prawa procesowego, tj. art. 5 § 2 k.p.k. Na tej podstawie wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, wyrokiem z dnia 22
października 2024 r., sygn. VI Ka 319/24, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób,
że w ramach przypisanego czynu ustalił stan nietrzeźwości oskarżonego J. S. na
poziomie 1,28 ‰ zawartości alkoholu etylowego we krwi, w pozostałym zakresie
utrzymując zaskarżone orzeczenie w mocy.
II KK 62/25
3
Kasację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając
go w całości. Skarżący wskazał na rażące naruszenia przepisów prawa, które
mogło mieć wpływ na treść wyroku, a to:
1. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. art. 170 § 1 k.p.k. poprzez nierzetelne
rozpatrzenie zarzutu wskazanego w apelacji, dotyczącego oddalenia
wniosku dowodowego o przeprowadzenie eksperymentu procesowego bez
wskazania podstawy oddalenia tego wniosku, opierając się między innymi na
stwierdzeniu, że „wyjaśnienie ewentualnych rozbieżności w zeznaniach
świadka R. L. jest możliwe poprzez ocenę tego dowodu w powiązaniu z
innymi przeprowadzonymi w toku postępowania dowodami, w tym także
zapisem obrazu z kamery monitoringu”, w sytuacji gdy przeprowadzenie
dowodu z eksperymentu procesowego było jak najbardziej uzasadnione,
albowiem jego głównym celem była pełna rekonstrukcja zdarzenia, która
przecież nie była w pełni widoczna na wskazanych przez Sąd kamerach
monitoringu, a także miała na celu zweryfikowanie wiarygodności depozycji
R. L. , które budzą istotne wątpliwości, co doprowadziło do niezasadnego
oddalenia wniosku dowodowego bez wskazania przyczyny tego działania, a
w konsekwencji skutkowało niezasadnym przypisaniem wiarygodności
zeznaniom R. L. i pociągnięciem skazanego do odpowiedzialności karnej;
2. art. 433 § 2 k.p.k., art. 410 k.p.k. poprzez nierzetelne rozpatrzenie zarzutu
wskazanego w apelacji, dotyczącego pominięcia przez Sąd wyjaśnień J. S.
w zakresie których wskazał on, że posiadał wyłącznie jeden komplet kluczy
do samochodu J., w sytuacji gdy przedmiotowa okoliczność miała
pierwszorzędne znaczenie dla przedmiotowej sprawy, albowiem wynika z
niej, że w momencie inkryminowanego zdarzenia skazany nie posiadał tych
kluczy, gdyż znajdowały się one w jego domu, co prowadziło do oczywistego
wniosku, że nie był on w stanie prowadzić wspomnianego pojazdu, które to
uchybienie doprowadziło do niezasadnego pociągnięcia oskarżonego do
odpowiedzialności karnej;
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez nierzetelne rozpatrzenie
zarzutu wskazanego w apelacji, dotyczącego dokonania przez Sąd I instancji
II KK 62/25
4
dowolnej, niezgodnej z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami
wiedzy i doświadczenia życiowego oceny dowodów, polegającej na:
1. uznaniu wyjaśnień J. S. oraz zeznań P. D. za niewiarygodne w
zakresie jakim wskazują oni, że J. S. w dniu inkryminowanego
zdarzenia nie prowadził J., w sytuacji gdy ww. depozycje są spójne,
logiczne, nie wykluczają się wzajemnie, a także korelują z zeznaniami
siostry oskarżonego, tj. M. G. , a co więcej korespondują z faktem, iż
w czasie kontroli wykonywanej przez funkcjonariuszy Policji
oskarżony nie miał kluczyka wymaganego do prowadzenia tego
pojazdu,
2. uznaniu zeznań R. L. za wiarygodne, podczas gdy relacja
przedstawiana przez świadka w ramach postępowania
przygotowawczego znacząco odbiegała od tej wskazywanej w
postępowaniu sądowym, zaś te rozbieżności dotyczyły istotnych
kwestii, w szczególności prowadzenia pojazdu oraz uruchamiana
pojazdu przez oskarżonego, zaś sam świadek był mocno
skonfliktowany z J. S. i jego rodziną, zatem miał niejako interes
procesowy, aby złożyć zeznania obciążające dla J. S. ,
3. uznaniu zeznań M. B. za dające podstawę do ustalania okoliczności
relewantnych z punktu widzenia czynów przypisanych skazanemu, w
sytuacji gdy świadek sam wskazał: „Nie pamiętam na jakim miejscu w
samochodzie siedział sąsiad”, „Nie widziałem, kto prowadził ten
samochód, kiedy widziałem go w ruchu”, „Nie widziałem J. S.
prowadzącego wówczas samochód”,
które to uchybienie doprowadziło do nieprawidłowo przeprowadzonej kontroli
odwoławczej skutkującej niezasadnym przypisaniem odpowiedzialności karnej
oskarżonemu;
4. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. poprzez nierzetelne rozpatrzenie
zarzutu wskazanego w apelacji, dotyczącego nieuzasadnionego
rozstrzygnięcia niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść
II KK 62/25
5
oskarżonego, czego przejawem było przyjęcie przez Sąd a quo - „Nie
sposób wykluczyć i takiej okoliczności, że oskarżony po zaparkowaniu
pojazdu, po tym, jak zgodnie z depozycjami M. B. i R. L. pojechał do
pobliskiego sklepu, zdążył odnieść kluczyki do domu, skąd następnie wzięła
je siostra i przekazała policjantom”, w sytuacji gdy takie działanie
oskarżonego nie wynikało z jakiegokolwiek dowodu, zaś to twierdzenie jest
nie tylko rażącym naruszeniem reguły in dubio pro reo, ale również
niezasadnym poczynieniem domniemań faktycznych niekorzystnych dla
oskarżonego, co świadczyło o nierzetelnie przeprowadzonym postępowaniu
odwoławczym i skutkowało niezasadnym pociągnięciem skazanego do
odpowiedzialności karnej.
Na tej podstawie obrońca wniósł o uchylenie skarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu.
Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o jej oddalenie, jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Kasację należało uznać za oczywiście bezzasadną, a to pozwoliło oddalić ją
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Żaden z zarzutów sformułowanych przez
skarżącego nie zasługiwał na uwzględnienie. W istocie sprowadzały się one do
polemiki z ustaleniami faktycznymi, poczynionymi przez Sąd pierwszej instancji i
zaakceptowanymi w toku kontroli instancyjnej. W kasacji powielono wywody
apelacji, nie modyfikując nawet argumentacji sformułowanej dla poparcia zarzutów.
Przypomnieć zatem wypada, że postępowanie sądowe prowadzone na podstawie
przepisów Kodeksu postępowania karnego jest dwuinstancyjne. Konsekwencją
tego rozwiązania systemowego jest nadanie kasacji charakteru nadzwyczajnego
środka zaskarżenia, służącego do eliminowania z obrotu prawnego prawomocnych
i podlegających wykonaniu orzeczeń, które są dotknięte naruszeniem prawa, ale
nie każdym, ale jedynie rażącym i to takim, które mogło mieć istotny wpływ na treść
wyroku sądu odwoławczego, gdyż to przeciwko orzeczeniu tego sądu jest
kierowana kasacja. Oznacza to, że Sąd Najwyższy, orzekając w postępowaniu
II KK 62/25
6
kasacyjnym, nie jest uprawniony do kontrolowania i weryfikowania ustaleń
faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji.
To, że naruszenie poszczególnych przepisów postępowania powiązano w
kasacji z zarzutem obrazy art. 433 § 2 k.p.k. nie zmienia faktu, że jest ona niczym
innym jak tylko próbą ponowienia kontroli odwoławczej. Kontrola ta została już
przeprowadzona, a to, że jej wyniki nie spełniają oczekiwań oskarżonego nie
świadczy o jej wadliwości.
Rozpoznając wniesioną kasację jako środek zaskarżenia kwestionujący
standard przeprowadzonej przez Sąd Okręgowy kontroli instancyjnej, trzeba
stwierdzić, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku przeprowadzona z
perspektywy stanowiska Sądu pierwszej instancji oraz zarzutów podnoszonych w
apelacjach wniesionych na korzyść oskarżonego prowadzi do wniosku, że Sąd
odwoławczy należycie wywiązał się ze swoich obowiązków kontrolnych. Trudno
prowadzić w tym zakresie szersze rozważania, gdyż w kasacji nie przedstawiono
argumentów, których nie podnoszono już w apelacjach i które dawałaby możliwość
rzeczowego odniesienia się do twierdzeń skarżącego, kwestionującego
zaaprobowane przez Sąd odwoławczy ustalenia Sądu pierwszej instancji co do
sprawstwa oskarżonego.
W ramach pierwszego zarzutu skarżący zmierzał do wykazania, że Sąd
odwoławczy niezasadnie zaakceptował oddalenie wniosku dowodowego o
przeprowadzenie eksperymentu procesowego (k. 259v), złożonego do protokołu
podczas rozprawy głównej (k. 255). Stanowisko obrony nie zasługuje na aprobatę.
Obowiązkiem sądu jest przeprowadzenie tych dowodów, które pozwolą
rozstrzygnąć w kwestii sprawstwa zarzucanego czynu. Nie oznacza to konieczności
skorzystania ze wszelkich dostępnych źródeł dowodowych. Takie podejście
prowadziłoby do istotnej przewlekłości postępowania nawet w prostych sprawach.
Jak trafnie zauważył Sąd odwoławczy, depozycje świadka R. L. zostały
skonfrontowane z pozostałym materiałem dowodowym i na tej podstawie zasadnie
uznano je za wiarygodne. Słusznie uznał Sąd odwoławczy, że przeprowadzenie
dalszych dowodów celem ich weryfikacji, w tym eksperymentu procesowego, było
niecelowe. Uznając zatem, że w przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji
II KK 62/25
7
prawidłowo uargumentował podstawę oddalenia wniosku, Sąd odwoławczy trafnie
stwierdził, że zaistniałe w tym zakresie uchybienie formalne (wskazanie art. 211
k.p.k. jako podstawy oddalenia wniosku) nie miało wpływu na rozstrzygnięcie.
Decyzja Sądu pierwszej instancji była bowiem prawidłowa co do istoty. Sąd
Najwyższy podziela powyższe zapatrywanie.
Niezasadny okazał się również drugi zarzut kasacji. Nie sposób zgodzić się
ze skarżącym, gdy wywodzi, że Sąd odwoławczy wadliwie zaakceptował decyzję
Sądu pierwszej instancji o uznaniu wyjaśnień oskarżonego za częściowo
niewiarygodne. Sąd odwoławczy w sposób spójny i obszerny uzasadnił swoje
stanowisko, wskazując dlaczego należało dać wiarę depozycjom świadków R. L.
oraz M. B. Przeprowadził samodzielną ocenę zgromadzonego materiału
dowodowego (s. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), dochodząc do takich
samych konkluzji, co Sąd pierwszej instancji. Dochowano tu wszelkich standardów
kontroli instancyjnej. Autor kasacji ponownie podejmuje próbę podważenia
prawidłowych ustaleń faktycznych – jedynie instrumentalnie odwołując się do
rzekomego naruszenia przepisów procedury. Z tego względu zarzut uznać należało
za oczywiście bezzasadny.
Trzeci z zarzutów wskazuje wprost na wady związane z oceną
zgromadzonego materiału dowodowego. Także w tym zakresie kasacja cechuje się
oczywistą bezzasadnością. Sąd odwoławczy, przedstawiając powody, dla których
zarzuty apelacji uznał za niezasadne, nie ograniczył się tylko do wyrażenia
akceptacji wnioskowania Sądu pierwszej instancji, ale także wskazał szereg
argumentów popierających przyjętą interpretację materiału dowodowego. Sąd
Najwyższy nie dostrzega, aby przedstawiony przez Sąd odwoławczy tok
rozumowania był prowadzony z naruszaniem zasad logiki, wskazań wiedzy i
doświadczenia życiowego. To raczej przyjęcie wersji lansowanej przez obronę,
opierającej się na wyjaśnieniach oskarżonego oraz zeznaniach świadka P. D. ,
który w momencie zdarzenia spożywał z nim alkohol i pozostającej w sprzeczności
z treścią monitoringu oraz zeznań świadków niezaangażowanych w zdarzenie
poddawane karnoprawnemu wartościowaniu, byłoby sprzeczne z dyspozycją art. 7
k.p.k. Skarżący nie może oczekiwać, że Sąd Najwyższy będzie prowadził ocenę
II KK 62/25
8
dowodów i merytorycznie wykazywał niezasadność poszczególnych tez
przeniesionych do zarzutu kasacji z apelacji, gdyż byłoby to w istocie rzeczy
obejściem przepisów regulujących postępowanie kasacyjne.
Bezzasadnością cechował się także ostatni – czwarty – zarzut kasacji. Dla
przyjętego rozstrzygnięcia nie ma znaczenia, czy oskarżony odniósł kluczyki do
domu, ukrył je czy też zgubił przed przyjazdem policji. Istotne jest wyłącznie to, że
na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prawidłowo ustalono, że
oskarżony prowadził pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości. Jeśli nawet uznać
wywód Sądu pierwszej instancji za rozważania o charakterze hipotetycznym, to nie
rzutuje to w żaden sposób na treść rozstrzygnięcia.
Mając na względzie powyższą argumentację, Sąd Najwyższy orzekł jak w
postanowieniu.
O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po myśli art. 637a
k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[SOP]
[a.ł]