II KK 555/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 8 kwietnia 2025 r.
SSN Andrzej Stępka (przewodniczący)
SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca)
SSN Andrzej Tomczyk
w sprawie P. J.
skazanego z art. 209 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.
w dniu 8 kwietnia 2025 r.,
kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 30 sierpnia 2024 r., sygn. akt V Ka 741/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie
z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III K 1052/23,
uchyla zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie oraz
zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie
i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu Lublin-Zachód w
Lublinie do ponownego rozpoznania.
Tomasz Artymiuk Andrzej Stępka Andrzej Tomczyk
UZASADNIENIE
II KK 555/24
2
Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie, wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2024 r.,
sygn. akt III K 1052/23, uznał P. J. za winnego tego, że „od dnia 4 grudnia 2022 r. do
dnia 23 maja 2023 r. w L., uchylał się od wykonania obowiązku alimentacyjnego na
rzecz swojej córki M. J. określonego, co do wysokości wyrokiem zaocznym Sądu
Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z dnia 20 marca 2018 r. w sprawie sygn. akt
V RC 53/18 doprowadzając tym samym do powstania zaległości stanowiących
równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych i narażając córkę M. J. na
niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych”, tj. dokonania
zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycję art. 209 § 1a k.k. w zw. z art.
209 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 209 § 1a k.k. wymierzył P. J. karę roku i 8
miesięcy ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej
kontrolowanej pracy na cele społecznie użyteczne.
Nadto, na podstawie art. 72 § 1 pkt 3 k.k. w zw. z art. 34 § 3 k.k. zobowiązał
oskarżonego do wykonywania ciążącego na nim obowiązku łożenia na utrzymanie
córki M. J. oraz orzekł o kosztach postępowania.
Apelacje od powyższego wyroku wnieśli prokurator (k. 110-111 v.) oraz
obrońca oskarżonego (k. 115-116).
Prokurator w swej apelacji, wniesionej na niekorzyść oskarżonego w części
dotyczącej orzeczenia o karze, zarzucił wyrokowi Sądu pierwszej instancji: obrazę
przepisu prawa karnego materialnego, w innym wypadku niż wskazana w art. 438
pkt 1 k.p.k., a mianowicie art. 35 § 1 k.k., polegającą na niewskazaniu intensywności
wykonywania kary ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej
kontrolowanej pracy na cele społeczne w stosunku miesięcznym orzeczonej wobec
P. J., podczas gdy z art. 35 § 1 k.k. wynika, że nieodpłatna kontrolowana praca na
cele społeczne jest wykonywana w wymiarze od 20 do 40 godzin w stosunku
miesięcznym, w konsekwencji czego rozstrzygnięcie co do kary ograniczenia
wolności nie odpowiada prawu. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez
orzeczenie wobec P. J. kary ograniczenia wolności w wymiarze roku i ośmiu miesięcy,
polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w
wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym oraz o utrzymanie zaskarżonego
wyroku w mocy w pozostałym zakresie.
II KK 555/24
3
Z kolei obrońca oskarżonego P. J. we wniesionej apelacji zaskarżył wyrok w
całości, zarzucając:
1. obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 35 § 1 k.k. polegającą na
braku określenia przez Sąd wymiaru wykonywania przez oskarżonego
nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społecznie użyteczne;
2. rażącą niewspółmierność kary ograniczenia wolności w wymiarze roku i 8
miesięcy w stosunku do okoliczności podmiotowo-przedmiotowych.
Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów obrony
wykonywanej z urzędu za drugą instancję według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2024 r., sygn. akt V Ka
741/24, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że na podstawie art. 35 § 1 k.k.
określił, iż miesięczny wymiar nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w
ramach orzeczonej w wyroku kary roku i ośmiu miesięcy ograniczenia wolności
wynosi 30 godzin. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy oraz
orzekł w przedmiocie kosztów postępowania za instancję odwoławczą.
Od wyroku sądu ad quem kasację złożył Prokurator Generalny, zaskarżając
to orzeczenie w całości, na niekorzyść skazanego P. J. i podnosząc zarzut „rażącego
i mającego istotny wpływ na treść wyroku naruszenia przepisów prawa karnego
procesowego, a mianowicie art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 113 k.p.k. i art. 418 § 1
k.p.k. polegającego, na zaniechaniu należytego skontrolowania sprawy poza
granicami zaskarżenia i zarzutów podniesionych w wywiedzionej na niekorzyść
oskarżonego P. J. apelacji prokuratora oraz wniesionej na korzyść oskarżonego
apelacji obrońcy oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło jedynie do zmiany
wyroku Sądu pierwszej instancji w wyniku uwzględnienia apelacji oskarżyciela
publicznego oraz częściowo apelacji obrońcy oskarżonego w zakresie zarzutu
rażącego naruszenia przepisu art. 35 § 1 k.k. pomimo, iż w sprawie zaistniała
bezwzględna przyczyna odwoławcza określona w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. polegająca
na niepodpisaniu wydanego przez ten Sąd, orzekający w składzie jednoosobowym,
wyroku przez sędziego biorącego udział w jego wydaniu i ogłoszeniu, co winno było
skutkować z urzędu uchyleniem zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji i
przekazaniem sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania”.
II KK 555/24
4
W oparciu o tak sformułowany zarzut autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku
Sądu Okręgowego w Lublinie oraz częściowo nim zmienionego i częściowo
utrzymanego w mocy wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie i
przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu Lublin-Zachód w Lublinie do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja Prokuratora Generalnego, jest oczywiście zasadna, co oznacza, że
mogła być rozpoznana i uwzględniona na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.
Trafnie zauważa Prokurator, uzasadniając wniesiony w niniejszej sprawie
nadzwyczajny środek zaskarżenia, że wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie
częściowo zmieniający i częściowo utrzymujący w mocy wyrok Sądu Rejonowego
Lublin-Zachód w Lublinie jest wadliwy z powodu naruszenia, wskazanych w petitum
kasacji, przepisów prawa karnego procesowego.
Zgodnie z treścią przepisu art. 433 § 1 k.p.k. Sąd odwoławczy rozpoznaje
sprawę w graniach zaskarżenia i podniesionych zarzutów (o ile zostały one
sformułowane), uwzględniając treść art. 447 § 1-3 k.p.k., a w zakresie szerszym w
wypadkach wskazanych w art. 435 k.p.k., art. 439 § 1 k.p.k., art. 440 k.p.k. i art. 455
k.p.k. Przepis ten nakłada zatem obowiązek dokonania kontroli zaskarżonego
orzeczenia pod względem merytorycznym i prawnym nie tylko w granicach środka
odwoławczego, ale także we wszystkich wskazanych przypadkach z urzędu,
niezależnie od tych granic, w celu weryfikacji respektowania reguł rzetelności
procesu. W niniejszej sprawie Sąd drugiej instancji nie dochował tych standardów,
ponieważ nie została, w toku rozpoznawania apelacji prokuratora i obrońcy
oskarżonego, dostrzeżona i uwzględniona z urzędu przez ten Sąd bezwzględna
przyczyna odwoławcza określona w art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k. Analiza akt
przedmiotowej sprawy prowadzi do niepodważalnego wniosku, że wyrok Sądu
Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z dnia 25 kwietnia 2024 r., wydany w składzie
jednoosobowym, nie został podpisany przez orzekającego w tej sprawie sędziego,
pomimo publicznego ogłoszenia przez niego wyroku (k. 99-100). W wyroku widnieje
jedynie pieczęć potwierdzająca jego prawomocność i wykonalność, opatrzona
nieczytelnym podpisem sędziego.
II KK 555/24
5
Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z treścią art. 113 k.p.k. orzeczenie
podpisują wszyscy członkowie składu orzekającego, nie wyłączając
przegłosowanego, chyba, że orzeczenie zamieszczono w protokole. Zgodnie zaś z
art. 418 k.p.k. ogłoszenie wyroku następuje po jego podpisaniu.
W piśmiennictwie ugruntowany jest pogląd, że podpis sędziego stanowi podstawę do
przyjęcia domniemania, że orzeczenie zostało sporządzone zgodnie z jego wolą i
wiedzą. Brak podpisu sędziego, który wydał orzeczenie może rodzić wątpliwości co
do tego, czy rzeczywiście treść wyroku jest zgodna z wolą orzekającego (zob. E.
Skrętowicz (w:) R. Kmiecik. E. Skrętowicz, Proces karny. Część ogólna. Warszawa
2006; T. Grzegorczyk, Komentarz do art. 113 (w:) Kodeks postępowania karnego.
Tom I. Artykuły 1-467. Komentarz, Warszawa 2014, s. 438; wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 2 grudnia 2010 r., III KK 285/10).
Zaistniałe w rozpoznawanej sprawie uchybienie nie może zostać w żaden
sposób konwalidowane, nawet jeżeliby należało prognozować, że po ponownym
rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji wyda w przyszłości orzeczenie
identycznej treści (zob. S. Zabłocki (w:) Z. Gostyński (red.), Kodeks postępowania
karnego. Komentarz, Warszawa 2004; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja
2008 r., V KK 159/08). Obowiązujące przepisy nie dopuszczają bowiem uzupełnienia
po ogłoszeniu orzeczenia i przedstawieniu akt sądowi odwoławczemu brakujących
pod orzeczeniem podpisów, nawet w wypadku, gdyby brak taki nastąpił wskutek
niedopatrzenia. Nie ma przy tym znaczenia podpisanie uzasadnienia orzeczenia, co
oczywiście miało miejsce w tej sprawie (k. 104-107), gdyż to podpisanie samego
orzeczenia traktowane być musi jako jego zaakceptowanie. Treść art. 439 § 1 pkt 6
k.p.k. wprost wskazuje na konieczność uchylenia orzeczenia dotkniętego opisanym
wyżej uchybieniem.
Mając na względzie, że niniejsza kasacja – na niekorzyść oskarżonego P. J.
– została wniesiona z zachowaniem terminu określonego w art. 524 § 3 k.p.k.,
należało orzec o uchyleniu wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie oraz częściowo nim
zmienionego i częściowo utrzymanego w mocy wyroku Sądu Rejonowego Lublin-
Zachód w Lublinie i przekazać sprawę Sądowi Rejonowemu Lublin-Zachód w
Lublinie do ponownego rozpoznania.
II KK 555/24
6
Procedując powtórnie, sąd meriti uniknie popełnienia uchybienia, które stało
się powodem wydania przez Sąd Najwyższy wyroku kasatoryjnego.
[J.J.]
[r.g.]
Tomasz Artymiuk Andrzej Stępka Andrzej Tomczyk