II KK 373/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 22 października 2025 r.
SSN Michał Laskowski
w sprawie J. Ś.
skazanego za popełnienie czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 197 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3
k.p.k.),
w dniu 22 października 2025 r.,
kasacji obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu
z dnia 7 lutego 2025 r., sygn. akt V Ka 16/25
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Grójcu
z dnia 12 listopada 2024 r., sygn. akt II K 964/24
postanowił:
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie
kasacyjne.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Radomiu, wyrokiem z 7 lutego 2025 r., po rozpoznaniu
apelacji obrońcy, utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z 12 listopada
II KK 373/25
2
2024 r., mocą którego J. Ś. został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 13 §
1 k.k. w zw. z art. 197 § 1 k.k. i za to został skazany na karę 3 lat pozbawienia
wolności oraz orzeczono wobec niego zakaz z art. 41a § 2 i 4 k.k. i nawiązkę z art.
46 § 2 k.k.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego złożył obrońca. Podniósł w niej
rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia rażące naruszenie art. 433 § 2
k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. polegające na nierzetelnym rozpoznaniu apelacji i
dokonaniu błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wbrew
zasadom obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów i wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu
Rejonowego i uniewinnienie J. Ś. ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym albo w postępowaniu
odwoławczym.
W odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy wniósł o oddalenie kasacji
jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna – i to w stopniu oczywistym.
Jakkolwiek skarżący sformułował zarzuty obrazy prawa procesowego i
formalnie skierował je pod adresem Sądu odwoławczego, to jednak ich analiza oraz
treść motywacyjnej części kasacji doprowadziła Sąd Najwyższy do przekonania, że
w istocie autorowi nadzwyczajnego środka zaskarżenia chodziło o zanegowanie
dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, w ramach uprawnień z art. 7 k.p.k., oceny
poszczególnych dowodów, w szczególności zeznań pokrzywdzonej oraz zeznań D.
P., F. K. i P. T.. Takie podejście nie mogło przynieść oczekiwanego przez obrońcę
rezultatu, jako naruszające ustawowe ograniczenia co do kasacji, zawarte w art.
523 k.p.k., i stanowiące niczym nieuprawnione dążenie do przekształcenia kontroli
kasacyjnej w kolejną kontrolę instancyjną.
Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku uprawniała do stwierdzenia, że
Sąd ad quem dokonał prawidłowej kontroli i uargumentował swoje orzeczenie w
sposób odpowiadający wymogom z art. 457 § 3 k.p.k. Zgodnie z art. 433 § 2 k.p.k.
rozważył wszystkie zarzuty podniesione w apelacji obrońcy a niepodzielenie
II KK 373/25
3
zarzutów apelacyjnych w żadnym razie nie oznaczało, że Sąd odwoławczy uchybił
wymienionym przepisom.
Przede wszystkim twierdzenia obrońcy przedstawione już w apelacji o
wybiórczej i selektywnej ocenie materiału dowodowego nie znalazły potwierdzenia
w analizie procedowania Sądu odwoławczego. Sąd Okręgowy dokonał kontroli
instancyjnej bez zarzutu, co znalazło odzwierciedlenie na 12 kartach pisemnych
motywów wyroku. Ocena tegoż Sądu, że na etapie pierwszoinstancyjnym
dokonano wszechstronnej i wnikliwej oceny dowodów i prawidłowo ustalono stan
faktyczny, a procedowanie Sądu meriti zgodne było z wszelkimi zasadami prawa
karnego, o których mowa w art. 7, art. 4 i art. 5 § 2 k.p.k. – zasługiwało na pełną
aprobatę. Jednocześnie stanowisko obrońcy stało w zdecydowanej opozycji do
obydwu orzeczeń, ale na próżno szukać w nim zasadniczych argumentów. Punkt
widzenia autora kasacji opierał się na oczekiwaniu, aby ustalenia faktyczne oparte
zostały na odosobnionej wersji podawanej przez skazanego i aby to jego
wyjaśnienia zostały uwzględnione w przeciwieństwie do pozostałych depozycji
obciążających go. W obliczu prawidłowego procedowania Sądów pierwszej i drugiej
instancji taki kierunek orzekania był nie do przyjęcia i należało go ocenić jako
przyjęta linię obrony.
Po dokonaniu drobiazgowej lektury obydwóch orzeczeń dokonanej w
korelacji z analizą akt sprawy trzeba stwierdzić z całą stanowczością, że materiał
dowodowy w szczególności osobowy dopuszczony w sprawie został oceniony bez
zarzutu i nie ma żadnych wątpliwości, iż J. Ś. usiłował doprowadzić
siedemnastoletnią pokrzywdzoną do obcowania płciowego w sposób opisany w
zarzucie, ale zamierzonego celu nie osiągnął ze względu na reakcję obronną
pokrzywdzonej.
W realiach niniejszej sprawy obrońca nie wykazał, aby Sąd odwoławczy nie
zrealizował obowiązków ciążących na instancji apelacyjnej, co mogłoby mieć wpływ
na pozostawanie w obrocie prawnym wyroku niesprawiedliwego. Gołosłowne
deklaracje strony, poprzedzone szerokim wywodem na temat zasad procedury
karnej, a zarazem stojące w bezpodstawnej opozycji do prawidłowego
procedowania Sądów obu instancji, nie były w stanie podważyć dotychczasowej
oceny dowodów i ustaleń faktycznych dokonanych na ich podstawie.
II KK 373/25
4
Dlatego Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji w granicach zaskarżenia i
podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k.), oddalił kasację na posiedzeniu bez
udziału stron w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach postępowania
kasacyjnego orzeczono po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k
[J.J.]
[r.g.]