II KK 364/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 8 października 2025 r.
SSN Małgorzata Bednarek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 8 października 2025 r.
w sprawie D.C.
skazanego z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 5 września 2024 r., sygn. akt X Ka
443/24 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w
Warszawie z 26 września 2023 r., sygn. akt V K 913/22
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
[WB]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie wyrokiem z 26 września
2023 r., sygn. akt V K 913/22, uznał D.C. w ramach czynu zarzuconego mu aktem
oskarżenia za winnego tego, że w dniu 12 lipca 2021 r w P. działając wspólnie i w
porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia
II KK 364/25
2
korzyści majątkowej udzielił im pomocy w doprowadzeniu do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem M.S. oraz G.S. w postaci pieniędzy w kwocie 43.000
złotych, biżuterii oraz monety o nominale 20 dolarów o łącznej wartości ok 20.000 zł
w ten sposób, że nieustalone osoby działające wspólnie i w porozumieniu z D.C.
wprowadziły pokrzywdzonych w błąd co do tożsamości osoby wykonując
połączenia telefoniczne podając się za funkcjonariusza Policji K.M. z bliżej
nieokreślonej jednostki Policji, która poinformowała pokrzywdzonych, że prowadzi
działania ukierunkowane na ujęcie sprawców oszustw, którzy próbują uzyskać
kredyt bankowy, z wykorzystaniem danych osobowych pokrzywdzonych, czym
nieustalona osoba rozmawiająca przez telefon z pokrzywdzonymi doprowadziła do
tego, że M.S. w wyniku przekazania nieprawdziwych informacji na terenie P.w
koszu na śmieci porzucił pieniądze w kwocie 30.000 zł, natomiast G.S. w miejscu
zamieszkania wyrzuciła przez okno pieniądze w kwocie 13.400 zł wraz z biżuterią
oraz monetą o nominale 20 dolarów łącznej wartości 20.000 zł, przy czym ustalony
współsprawca zabrał pieniądze biżuterię i monetę, a D.C. dostarczył środek
przewozu w postaci samochodu marki M. o nr rejestracyjnym (…), którym kierował
w celu oddalenia się z miejsca przestępstwa wiedząc, że zabrane rzeczy oraz
pieniądze pochodzą z oszustwa czym spowodował straty na łączną sumę 63.400 zł
na szkodę M.S. oraz G.S., tj. przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.
i za to skazał go na karę 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Apelację od wyroku wniósł obrońca m.in. D.C. i zarzucił
rozstrzygnięciu naruszenie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz naruszenie prawa
materialnego tj. art. 18 § 3 w zw. z art. 286 § 1 k.k. poprzez uznanie, że D.C.
wypełnił swoim zachowaniem znamiona zarzucanego mu przestępstwa, podczas
gdy nie przeprowadzono żadnego dowodu, niebudzącego wątpliwości i
wskazującego w sposób jednoznaczny, aby miał on świadomość przestępczej
działalności J.F., a także zaniechanie określenia rzeczywistej wartości szkody
poniesionej przez pokrzywdzoną G.S.
Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrokiem z 5 września 2024 r., sygn.
akt X Ka 443/24, utrzymał w mocy wyrok w mocy w stosunku do D.C.
Kasację od wyroku złożył obrońca skazanego i zarzucił rozstrzygnięciu:
II KK 364/25
3
1. rażące naruszenie art. 286 k.p.k. w zw. z art. 18 § 3 k.p.k. poprzez błędne
jego zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że skazany swoim
zachowaniem wypełnił znamiona pomocnictwa w przestępstwie oszustwa
popełnionego przez J.G., gdy rzeczywiście D.C. jakiekolwiek czynności
podjął już po popełnieniu przestępstwa, co wyklucza możliwość przyjęcia, że
D.C. pomagał w popełnieniu przestępstwa;
2. rażące naruszenie przepisu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.
poprzez brak rzetelnego rozpoznania zarzutów apelacyjnych dotyczących
naruszenia prawa materialnego przez sąd I instancji, wydanie wyroku na
podstawie tylko części całokształtu okoliczności ujawnionych w toku
rozprawy, z pominięciem sprzecznych wyjaśnień złożonych przez J.G.,
których prawidłowa analiza nie wskazuje aby skazany swym zachowaniem
wypełnił znamiona przypisanego mu czynu, a także nierozważenie, iż
wyjaśnienia - wzajemnie sprzeczne - złożone przez współoskarżoną
pozostają w opozycji do wyjaśnień D.C.;
3. przepisu art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez nieprawidłowe,
powierzchowne przeprowadzenie kontroli instancyjnej oraz nienależyte,
nierzetelne oraz pozbawione wnikliwej analizy rozważenie przez sąd
odwoławczy każdego z zarzutów zawartych w apelacji obrońcy skazanego
oraz nieustosunkowanie się do argumentacji zawartej w jej uzasadnieniu, co
skutkowało niezasadnym zaakceptowaniem ustaleń sądu pierwszej instancji
naruszających zasadę in dubio pro reo, a także nieuwzględnienie wszystkich
możliwych wersji zdarzeń będących przedmiotem postępowania
przeciwko D.C., a ponadto wadliwe, lakoniczne uzasadnienie wyroku sądu
odwoławczego, polegające na odwoływaniu się do trafności ustaleń i ocen
sądu I instancji, i braku odpowiedniej argumentacji, która wskazywałaby,
dlaczego podniesione zarzuty oraz argumenty na ich poparcie nie zasługują
na uwzględnienie, co powoduje, że kontrola odwoławcza de facto nie
nastąpiła;
4. rażącą niewspółmierność orzeczonej wyrokiem sądu kary wobec skazanego,
naruszającą art. 53 k.k.
II KK 364/25
4
Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania sądowi odwoławczemu.
W odpowiedzi na kasację, prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy, zważył co następuje.
Kasacja jako oczywiście bezzasadna podlegała oddaleniu w trybie art. 535 §
3 k.p.k.
Na wstępie wskazać należy, że na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. i 519 k.p.k.
kasacja przysługuje od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego i może być
wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego
rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia. Zamknięty katalog podstaw kasacyjnych wskazanych w art. 523 § 1
k.p.k. wyłącza spośród nich zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. W toku
postępowania z założenia nie dokonuje się zatem kontroli poprawności oceny
poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie
bada współmierności orzeczonej kary.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, podnoszone w nadzwyczajnym
środku zaskarżenia zarzuty pod adresem orzeczenia sądu pierwszej instancji,
podlegają ewentualnemu rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w
jakim jest to nieodzowne do należytego rozpoznania zarzutów stawianych
orzeczeniu sądu odwoławczego. W każdym jednak wypadku, podstawą
uwzględnienia kasacji może być jedynie obraza prawa, której dopuścił się sąd
odwoławczy. Nie jest również dopuszczalne powtarzanie w kasacji zarzutów
apelacyjnych, chyba że dotyczą one rażącego naruszenia prawa, a sąd
odwoławczy je zignorował lub też przy ich rozpoznaniu doszło do obrazy prawa.
Postępowanie kasacyjne nie może bowiem polegać na ponownej apelacyjnej
kontroli orzeczenia i nie może być traktowane jako trzecia instancja (tak:
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2013 r., sygn. IV KK 299/13).
Należy mieć również na uwadze, że na etapie kasacji podniesienie skutecznego
zarzutu naruszenia prawa nakłada na skarżącego konieczność kumulatywnego
II KK 364/25
5
wykazania nie tylko rażącego charakteru tego naruszenia, ale i okoliczności, iż to
uchybienie mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać
należy, że skarżący nie sprostał w odniesieniu do zarzutu z pkt. 1 kasacji (na
marginesie obrońca omyłkowo wskazał na naruszenie art. 286 k.p.k. a nie 286 k.k.)
wymogom konstruowania zarzutów kasacyjnych bowiem zarzut ten stanowi
powtórzenie zarzutu wywiedzionego już przez obrońcę skazanego na etapie
postępowania apelacyjnego. W apelacji jej autor zarzucił wyrokowi sądu I instancji
naruszenie 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. Rozpoznając ww. zarzut, sąd a quo
wskazał na sprzeczność w wywiedzionej apelacji, w której obrońca zarzucał
rozstrzygnięciu zarówno błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie strony
podmiotowej przypisanego D.C. przestępstwa, jak i właśnie zarzut obrazy prawa
materialnego tj. art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. Rozpoznając ww. zarzut,
sąd odwoławczy w sposób rzetelny odniósł się do depozycji J.F. i uznał, że ocena
wartości wymienionego powyżej dowodu została dokonana wszechstronnie, we
wzajemnym powiązaniu z innymi dowodami, zgodnie z wiedzą i doświadczeniem
życiowym i jako taka w pełni korzysta z ochrony art. 7 k.p.k, a następnie odniósł się
do przyjętej kalifikacji prawnej.
Kolejne dwa zarzuty tj. zarzut z pkt. 2 i 3 kasacji dotyczą nieprawidłowej
kontroli instancyjnej. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, o obrazie
przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy
wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, zaś o naruszeniu
przepisu art. 457 § 3 k.p.k. - gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta
argumentacja odnośnie do określonego potraktowania zarzutów i wniosków apelacji.
Taka sytuacja nie miała w przedmiotowej sprawie miejsca. W niniejszej sprawie
sąd odwoławczy w sposób rzetelny odniósł się do zarzutów apelacyjnych, co
wynika z treści pisemnych motywów rozstrzygnięcia. Analiza uzasadnienia kasacji
prowadzi do wniosku, że nadzwyczajny środek zaskarżenia stanowi polemikę z
ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sąd I instancji i zaaprobowanymi przez
sąd odwoławczy. Nie jest jednak wystarczającym do uwzględnienia kasacji oparcie
się przez jej autora na prezentacji własnych ocen materiału dowodowego i
własnych wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania uchybień - i to rażących
II KK 364/25
6
- w procedowaniu bądź rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku mogły
mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 29 czerwca 2017 r., sygn. akt III KK 265/17, baza orzeczeń Supremus).
Jak już zostało wskazane, autor apelacji zarzucił rozstrzygnięciu sąd
instancji błąd w ustaleniach faktycznych, jak i naruszenie prawa materialnego.
Wprawdzie sąd II instancji w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, nie odniósł
się do zarzutu naruszenia prawa materialnego w rozbudowany sposób, to jednak z
treści uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego wynika, iż sąd ad quem dokonał
analizy przyjętej przez sąd meriti kwalifikacji prawnej czynu przypisanego
oskarżonemu D.C., w tym uznania, że w odniesieniu do formy zjawiskowej skazany
dopuścił się współsprawstwa z art. 18 § 1 k.k., nie zaś pomocnictwa z art. 18 § 3
k.k.
Odnosząc się do zarzutu z pkt. 4 kasacji, w jego uzasadnieniu skarżący
wskazał, iż sąd nieprawidłowo ustalił wymiar kary, nie uwzględniając takich
okoliczności jak dotychczasowa niekaralność w Polsce czy pozytywny wywiad
środowiskowy. Wskazać należy, że naruszenie art. 53 k.k. normującego dyrektywy
wymiaru kary nie może stanowić podstawy zarzutu kasacyjnego, albowiem zgodnie
z jego treścią "sąd wymierza karę według swojego uznania". Przepisy te nie mają
bowiem charakteru normy stanowczej, gdyż nie zobowiązuje sądu do określonego
zachowania. Natomiast pozostawiają mu swobodę orzekania w zakresie
zastosowanego stopnia represji karnej. Treść omawianego zarzutu wskazuje, iż w
istocie sprowadza się on do zarzutu niewspółmierności orzeczonej kary - co
również w świetle przepisu art. 523 k.p.k. - stanowi zarzut niedopuszczalny.
Mając na uwadze powyższe, kasację należało oddalić jako oczywiście
bezzasadną, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć skazanego.
[WB]
[a.ł]
SSN Małgorzata Bednarek
II KK 364/25
7