II CSKP 377/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
13 marca 2025 r.
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
SSN Mariusz Łodko (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Wesołowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 13 marca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej A. L.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 21 października 2021 r., I ACa 418/21,
w sprawie z powództwa A. L.
przeciwko Niestandaryzowanemu Sekurytyzacyjnemu Funduszowi Inwestycyjnemu
Zamkniętemu w W.
o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od A.L. na rzecz Niestandaryzowanego
Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego w W.
2700 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego;
3. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego
w Warszawie na rzecz r.pr. K. M. 4050 zł, powiększone o stawkę
należnego podatku od towarów i usług, tytułem kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w
postępowaniu kasacyjnym.
II CSKP 377/23
2
Mariusz Łodko
Małgorzata Manowska
UZASADNIENIE
Krzysztof Wesołowski
Wyrokiem z 8 grudnia 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo
A. L. wniesione przeciwko Niestandaryzowanemu Sekurytyzacyjnemu Funduszowi
Inwestycyjnemu Zamkniętemu w W. o pozbawienie tytułu wykonawczego
wykonalności i orzekł o kosztach procesu.
Wyrokiem z 21 października 2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił
apelację powódki i odstąpił od obciążenia jej kosztami procesu.
Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, że mąż
powódki – M. L. –zawarł 24 stycznia 2005 r. z Bankiem spółką akcyjną umowę
kredytu w wysokości 105 521 zł z zobowiązaniem jego spłaty w 48 miesięcznych
ratach. Powódka wyraziła zgodę na zaciągnięcie przez jej męża zobowiązania z
umowy kredytu, co potwierdziła własnoręcznym podpisem. Dnia 18 sierpnia 2008 r.
pozwany nabył od Banku1 spółki akcyjnej w W. wierzytelność wynikającą z umowy
kredytu zawartej przez M. L. z Bankiem. Przedmiotem umowy było 98 285,65 zł
tytułem niespłaconej należności głównej, 92 510,24 zł odsetek skapitalizowanych na
2 września 2010 r. i 420 zł innych kosztów. Pismem z 13 września 2010 r. Bank1
zawiadomił M. L. o zawarciu z pozwanym umowy przelewu wierzytelności.
Z ustaleń Sądu drugiej instancji wynika, że pozwany wezwał M. L. do zapłaty
należności, a następnie 22 lipca 2011 r. wniósł pozew przeciwko dłużnikowi o zapłatę
191 215,89 zł. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym z 29 lipca
2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał M. L., aby zapłacił pozwanemu 191
215,89 zł wraz z bliżej określonymi odsetkami ustawowymi i kosztami procesu.
Postanowieniem z 16 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nadał klauzulę
wykonalności nakazowi zapłaty i pozwany wszczął egzekucję wierzytelności.
Następnie 8 listopada 2012 r. pozwany wniósł o nadanie klauzuli wykonalności
nakazowi zapłaty przeciwko małżonce dłużnika – A. L. Postanowieniem z 6 grudnia
2012 r. sąd uwzględnił wniosek, a 13 lutego 2013 r. pozwany wszczął egzekucję
II CSKP 377/23
3
również przeciwko powódce. Postępowanie egzekucyjne umorzono postanowieniem
komornika z 29 lipca 2015 r. wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Dnia 17
listopada 2015 r. pozwany ponownie wszczął postępowanie egzekucyjne przeciwko
małżonkom L.
Podzielając ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny
wyjaśnił, że nie jest wykluczone dokonanie wiążących ustaleń faktycznych również
na podstawie kserokopii dokumentów i niepoświadczonych za zgodność
z oryginałem. Taka forma dokumentu wpływa na jego moc dowodową, uzależnioną
od innych zaoferowanych w sprawie dowodów, jednak nie uniemożliwia
wprowadzenia tego środka dowodowego do postępowania cywilnego na podstawie
art. 309 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazał, że na podstawie art. 773 k.c. dokumentem
jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jego treścią. Może nim być
również kserokopia Jeśli zawiera tekst i jest możliwe ustalenie osoby, od której
pochodzi, to zastosowanie ma art. 2432 i nast. w zw. z art. 2431 k.p.c. Ocena
materiału dowodowego z uwzględnieniem kserokopii dokumentów nie była zatem
dowolna, a ustaleń faktycznych dokonanych na podstawie takich dokumentów
powódka nie podważyła. Ograniczyła się jedynie do formułowania bezskutecznych
zarzutów niespełnienia przez tak przedstawione dowody kwalifikowanej formy
dokumentowej i zarzucała, że pozwany nie przedłożył dokumentów w formie
poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii czy dokumentu urzędowego. Sąd
drugiej instancji wyjaśnił, że wniosek powódki o zobowiązanie pozwanego do
złożenia dokumentów w oryginale był bezskuteczny, bowiem jego uwzględnienie
prowadziłoby do wniosków odmiennych od zamierzonych przez powódkę. Ponadto
konieczność sięgnięcia do oryginału dokumentów była nieuzasadniona również
z uwagi na charakter postępowania opozycyjnego i dopuszczalności formułowanych
przez powódkę zarzutów.
Sąd drugiej instancji podzielił ocenę prawną dokonaną przez Sąd pierwszej
instancji o bezzasadności wniesionego powództwa. Przyjął, że przesłanki formalne
nadania tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej
w związku małżeńskim klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika
weryfikowane były w postępowaniu klauzulowym, prowadzonym na podstawie art.
787 k.p.c. Ponadto powódka kwestionując istnienie zdarzeń stanowiący podstawę
II CSKP 377/23
4
nadania przeciwko niej klauzuli wykonalności, powinna je udowodnić, czego nie
uczyniła. Żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności nie może
prowadzić do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, w której został
wydany przeciwko dłużnikowi tytuł egzekucyjny. W przypadku gdy jest nim
prawomocne orzeczenie sądu, to związanie sądu i stron takim orzeczeniem na
podstawie art. 365 k.p.c. oraz powaga rzeczy osądzonej, wynikająca z art. 366 k.p.c.
zawężają zakres dopuszczalnych zarzutów w postępowaniu opozycyjnym. Z chwilą
uprawomocnienia się wyroku, zarzuty, których podstawą są okoliczności istniejące
przed jego wydaniem, nie mogą być podstawą powództwa opozycyjnego, jeżeli nie
zostały zgłoszone w tym postępowania. Strona traci bezpowrotnie możliwość
podnoszenia tych okoliczności, chyba że wykaże, iż nie mogła tego uczynić we
właściwym czasie z przyczyn od niej niezależnych.
Sąd drugiej instancji uwzględnił odmienną pozycję małżonka dłużnika
w postępowaniu opozycyjnym, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności
na podstawie art. 787 k.p.c. Przyjął, że powództwo opozycyjne małżonka dłużnika
może być oparte także na zarzutach dotyczących zdarzeń, które wystąpiły przed
powstaniem tytułu egzekucyjnego, a na podstawie art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c.
małżonkowi dłużnika przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także
zarzuty, których jego małżonek nie mógł wcześniej podnieść.
W ocenie Sądu drugiej instancji powództwo było bezzasadne, bowiem nie
mogły odnieść skutku zarzuty powódki kwestionujące istnienie obowiązku
stwierdzonego tytułem egzekucyjnym czy też zmierzające do wykazania, że
egzekwowane świadczenie nie należy się wierzycielowi, jedynie przez pryzmat
podnoszonych przez nią twierdzeń dotyczących nieistnienia dokumentów
potwierdzających zobowiązanie dłużnika i świadczących o braku legitymacji czynnej
pozwanego, czy niedokonaniu cesji wierzytelności oraz przedawnienia roszczenia
jeszcze przed powstaniem tytułu egzekucyjnego. Możliwość ich powołania jest
wyłączona na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. już z tego względu, że kwestionują
one obowiązek stwierdzony tytułem egzekucyjnym, jakim jest orzeczenie sądowe
oraz dotyczą zdarzeń sprzed powstania tytułu. Ponadto art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c.
wyłącza możliwość oparcia powództwa opozycyjnego małżonka dłużnika na tej
podstawie, bowiem podnoszone zarzuty były wspólne dla małżonka i dłużnika. Nie
II CSKP 377/23
5
można było też przyjąć, a przynajmniej powódka tego nie wykazała, że dłużnik nie
mógł ich powołać w postępowaniu, w którym wydano nakaz zapłaty, stanowiący
podstawę egzekucji.
Wierzytelność egzekwowana od powódki nie przedawniła się również po
wydaniu nakazu zapłaty. Wszczęcie egzekucji skutkowało przerwaniem biegu
przedawnienia do 29 lipca 2015 r., kiedy to komornik umorzył postępowanie
egzekucyjne wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Po tym zdarzeniu
rozpoczęło ono biec na nowo, ale wnioskiem z 17 listopada 2015 r. o ponowne
wszczęcie egzekucji, bieg przedawnienia został przerwany. Apelacja skarżącej nie
zawiera też skonkretyzowanych zarzutów z opisanym zakresie.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła powódka, zaskarżyła go w całości,
zarzuciła naruszenie: art. 379 pkt 5 w zw. z art. 5 k.p.c., art. 374 w zw. z art. 3731
k.p.c., art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Na podstawie art. 374 k.p.c., w brzmieniu nadanym ustawą dnia z dnia 4 lipca
2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych
ustaw, rozpoznanie apelacji na posiedzeniu niejawnym dopuszczalne jest, gdy sąd
odwoławczy uzna, że wyznaczenie rozprawy nie jest konieczne. Obowiązek
wyznaczenia rozprawy przez Sąd drugiej instancji powstaje, gdy którakolwiek ze
stron złoży wiosek o przeprowadzenie rozprawy w apelacji lub odpowiedzi na
apelację. Wniosek strony o przeprowadzenie rozprawy wiąże sąd drugiej instancji
i nie podlega jego merytorycznej kontroli, a rozpoznanie sprawy na posiedzeniu
niejawnym jest wówczas niedopuszczalne. Sąd Apelacyjny, bez względu na to czy
powódka działała w sprawie samodzielnie, czy też przez fachowego pełnomocnika,
nie miał ustawowego obowiązku pouczenia strony wnoszącej apelację o treści art.
374 k.p.c. Ustawodawca wyraźnie bowiem obowiązek pouczenia o treści art. 374
k.p.c. połączył jedynie z zarządzeniem doręczenia odpisu apelacji pozostałym
stronom (art. 3731 k.p.c.)
Chybione są też twierdzenia skarżącej, że niezawiadomienie powódki przez
Sąd Apelacyjny o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne skutkuje
II CSKP 377/23
6
naruszeniem art. 5 k.p.c. i nieważnością postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Po
pierwsze wniosek o przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej musi być złożony
w apelacji lub odpowiedzi na apelację. Chybione są zatem twierdzenia skarżącej, że
w terminie późniejszym mogła doprecyzować swoje stanowisko, mimo, że w apelacji
nie zawarła wniosku o przeprowadzenie rozprawy. Brak wniosku o wyznaczenie
rozprawy nie podlega bowiem uzupełnieniu czy doprecyzowaniu. Po drugie wniosek
o przeprowadzenie rozprawy złożony już po wniesieniu apelacji lub odpowiedzi na
apelację, nie stanowi przeszkody w rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym.
W takim wypadku sąd drugiej instancji ocenia czy zachodzi potrzeba wyznaczenia
rozprawy, po rozpatrzeniu argumentów zawartych w spóźnionym wniosku.
Znamienne również jest to, że skarżąca w ogóle nie wyjaśnia przesłanek
uzasadniających rozpoznanie sprawy na rozprawie. Odwołała się jedynie do
argumentów natury formalnej, wynikających z niepouczenia jej o możliwości
zgłoszenia wniosku o przeprowadzenie rozprawy. Po trzecie niepouczenie skarżącej
o możliwości złożenia wniosku o przeprowadzenie rozprawy, nie może być
kwalifikowane jako działanie, które pozbawiło ją, wbrew jej woli, możności
podejmowania lub świadomego zaniechania czynności procesowych zmierzających
do ochrony jej sfery prawnej. Pozbawienie strony możności obrony jej praw (art. 379
pkt 5 k.p.c.) zachodzi wówczas, gdy z powodu uchybienia przez sąd przepisom
postępowania strona wbrew swojej woli została faktycznie pozbawiona możliwości
działania w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutków tego uchybienia nie
można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, i to bez względu
na to, czy takie działanie strony mogłoby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia (zob.
wyrok SN z 15 lipca 2010 r., IV CSK 84/10). Niepouczenie skarżącej o treści art. 374
k.p.c. przepisów postępowania nie narusza. Powódka zrealizowała swoje
uprawnienia procesowe wnosząc na piśmie apelację od wyroku Sądu pierwszej
instancji. Poszanowanie prawa do obrony nie wymaga zapewnienia stronie
w każdym wypadku możliwości osobistego uczestniczenia w rozprawie.
W szczególności, że w postępowaniu apelacyjnym wyznaczenie rozprawy jest
wprawdzie regułą, ale poza przypadkami określonymi w art. 3911, art. 373 i art. 374
k.p.c., które uprawniają sąd do rozpoznania apelacji na posiedzeniu niejawny (art.
375 k.p.c.).
II CSKP 377/23
7
Po czwarte z art. 5 k.p.c. nie wynika obowiązek poinformowania strony
o skierowaniu sprawy apelacyjnej na posiedzenie niejawne, nawet mimo tego, że
powódka nie miała profesjonalnego pełnomocnika. Artykuł 5 k.p.c. zawiera normę
kompetencyjną o charakterze ogólnym, która nakłada na sąd możliwość udzielenia
stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego niezbędnych
pouczeń co do czynności procesowych. Powinność pouczenia przeradza się
w obowiązek, jeżeli wystąpi taka uzasadniona potrzeba, a strona nie jest
reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Z tego przepisu nie wynika zatem
powinność sądu o charakterze ogólnego obowiązku udzielania pouczeń tylko
dlatego, że strona występuje bez profesjonalnego pełnomocnika (zob. wyrok SN
z 6 kwietnia 2017 r., II UK 112/16). Określony ustawowo (art. 374 k.p.c.) termin
końcowy na złożenie przez stronę wniosku o przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej
– w apelacji lub odpowiedzi na apelację – powoduje, że nawet poinformowanie
skarżącej o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne, jest bez znaczenia, skoro
termin ten i tak już upłynął.
Udzielenie pouczenia na podstawie art. 5 k.p.c. zależy też od oceny i uznania
sądu uwiarygodnionego konkretną sytuacją procesową i staje się powinnością sądu
tylko w sytuacjach zupełnie wyjątkowych, kiedy zachodzi potrzeba zapobieżenia
nierówności podmiotów toczącego się postępowania, a więc wówczas, gdy strona
z uwagi na swoją nieporadność i stopień skomplikowania sprawy nie jest w stanie
zrozumieć istoty prowadzonego postępowania i podjąć w związku z tym stosowne
czynności procesowe (zob. postanowienie SN z 15 września 2011 r., II CZ 53/11,
OSNC-ZD 2012, poz. 74). Skarżąca w lakonicznym uzasadnieniu podstaw
kasacyjnych nie wykazała na czym polegała wyjątkowość jej sytuacji procesowej,
poza tym, że nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd
drugiej instancji nie naruszył zatem przepisów postępowania wskazanych w ramach
drugiej podstawy kasacyjnej.
Chybione są zatem zarzuty pozbawienia skarżącej możliwości obrony jej
praw, skoro działanie Sądu drugiej instancji opierało się na przepisach regulujących
tok postępowania apelacyjnego.
II CSKP 377/23
8
Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c. przez jego
niezastosowanie przez Sąd drugiej instancji, które to naruszenie skarżąca wiąże
z tym, że w „[s]zeregu pismach procesowych wskazywała na niewykazanie przez
pozwanego nabycia wierzytelności jak i, co ważniejsze, potwierdzenia wyrażenia
zgody na zaciągnięcie zobowiązania u wierzyciela pierwotnego przez jej męża.
Powódka zatem w toku niniejszej sprawy kwestionowała m.in. nieprzestawienie
przez pozwanego oryginału umowy kredytu, czy też oryginału umowy nabycia
wierzytelności w stosunku do niej, tym samym zarzuty te nie mogły być uznane za
zarzuty wspólne dla pozwanej i dla jej męża.”
Artykuł 840 § 1 pkt 3 k.p.c. reguluje dopuszczalność wytoczenia powództwa
opozycyjnego przez małżonka dłużnika, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę
wykonalności na podstawie art. 787 k.p.c. Skuteczność powództwa opozycyjnego
małżonka dłużnika uzależniona została od wykazania, że egzekwowane świadczenie
wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi przysługują zarzuty nie tylko
z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł
podnieść. Wprowadzenie tej podstawy powództwa opozycyjnego daje małżonkowi
dłużnika dodatkową ochronę jego praw – nie jest on bowiem objęty tytułem
wykonawczym, nie brał udziału w postępowaniu rozpoznawczym i nie mógł
kwestionować istnienia obowiązku stwierdzonego tytułem wykonawczym. Małżonek
może powołać się na trzy rodzaje zdarzeń w celu wykazania, że egzekwowane
świadczenie nie należy się wierzycielowi, tj., (1) że nie jest ono w ogóle należne, (2)
egzekucja nie może być kierowana do majątku wspólnego oraz że na skutek
zarzutów opartych na prawie małżonka doszło do wygaśnięcia zobowiązania. Mimo
lakonicznego uzasadnienia podstawy kasacyjnej naruszenia art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c.,
twierdzenia skarżącej zmierzają do wykazania, że egzekwowane świadczenie nie
należy się pozwanemu, bowiem nie wykazał – oryginałem lub urzędowym
dokumentem – nabycia wierzytelności, jak i wyrażenia zgody przez powódkę na
zaciągnięcie zobowiązania u wierzyciela pierwotnego jej męża. W ocenie skarżącej
zarzuty te wynikają z jej własnego prawa i błędnie zostały uznane przez Sądy meriti
za wspólne dla niej i jej męża.
Nie budzi wątpliwości, że zarzuty z własnego prawa małżonek może podnosić
bez ograniczeń, z tym, że faktycznie dotyczyć one mogą w zasadzie jedynie zarzutu
II CSKP 377/23
9
potrącenia wierzytelności objętej tytułem wykonawczym z własną wierzytelnością
małżonka dłużnika, przysługująca mu względem egzekwującego wierzyciela (zob.
wyrok SN z 28 października 2010 r., II CSK 212/10). Skarżąca zarzutu potrącenia
nie podniosła, a żaden inny zarzut zmierzający do wykazania, że egzekwowane
świadczenie nie należy się wierzycielowi nie jest zarzutem z własnego prawa
małżonka dłużnika.
Należy zwrócić uwagę, że stroną stosunku zobowiązaniowego – umowy
kredytu – był wyłącznie mąż powódki, przeciwko któremu wydano nakaz zapłaty.
Małżonek dłużnika, niebędący dłużnikiem osobistym, staje się z chwilą nadania
przeciwko niemu klauzuli wykonalności, tzw. dłużnikiem egzekwowalnym (zob. wyrok
SN z 4 listopada 2010 r., IV CSK 141/10). Małżonek dłużnika nie będący dłużnikiem
osobistym odpowiada z majątku wspólnego (art. 41 k.r.o.). Nie staje się dłużnikiem
w znaczeniu prawa materialnego także z chwilą nadania przeciwko niemu klauzuli
wykonalności (art. 787 k.p.c.). Także możliwość zaspokojenia się wierzyciela
z majątku wspólnego w sytuacji, gdy dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków, nie
oznacza, że drugi małżonek staje się współdłużnikiem. Małżonek ten jedynie
odpowiada za cudzy dług, a jego obowiązki ograniczone są do znoszenia egzekucji
z majątku wspólnego.
Do zarzutów wynikających z własnego prawa małżonka dłużnika, tylko na tej
podstawie, że przeciwko niemu została nadana klauzula wykonalności (art. 787
k.p.c.), nie należy ocena skuteczności nabycia przez pozwanego wierzytelności
przysługującej cedentowi wobec dłużnika. Przedmiotem przelewu jest wierzytelność,
tj. prawo podmiotowe wierzyciela do żądania od dłużnika (osobistego) określonego
świadczenia (art. 353 k.c.). Skuteczność przelewu wierzytelności na osobę trzecią,
nie jest zatem zarzutem z własnego prawa małżonka dłużnika – objętego jedynie
klauzulą wykonalności – który nie był stroną tych czynności. Nie ma on bowiem
statusu dłużnika osobistego. Odpowiada jedynie majątkiem wspólnych jako tzw.
dłużnik egzekwowalny. Skuteczność przelewu wierzytelności, jest zdarzeniem
wskazującym, czy egzekwowane świadczenie należy się egzekwującemu
wierzycielowi. Taki zarzut wynika jednak z prawa samego dłużnika. Analogicznie
należy traktować zarzut przedawnienia roszczenia. Skoro małżonek dłużnika staje
się dłużnikiem egzekwowanym, nie można zasadnie twierdzić, że terminy
II CSKP 377/23
10
przedawnienia biegną odrębnie dla małżonka będącego dłużnikiem osobistym
i małżonka będącego dłużnikiem egzekwowanym (zob. wyrok SN z 6 grudnia 2012 r.,
III CSK 43/12). W konsekwencji współmałżonek, podnosząc zarzut przedawnienia
roszczenia, z natury rzeczy nie zgłasza w takim przypadku zarzutu z własnego prawa
(art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c.).
Zarzuty powódki nie wynikające z jej własnego prawa, mogą odnieść skutek
w postępowaniu opozycyjnym tylko pod warunkiem, że sam dłużnik nie mógł
wcześniej ich podnieść. W tym zakresie ustawodawca wprowadził ograniczenie
w postaci możliwości powoływania tylko tych zdarzeń, które nie mogły być wcześniej
podniesione przez dłużnika, np. przedawnienie następujące dopiero po wydaniu
tytułu egzekucyjnego. Artykuł 840 § 1 pkt 3 k.p.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji
w 2005 r. dopuszczał prawo małżonka dłużnika do powołania się na zarzuty z którymi
mógł wcześniej wystąpić sam dłużnik. Aktualnie art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c. – który jest
podstawą wniesionej skargi kasacyjnej – wyraźnie wyłącza dopuszczalność
opierania powództwa opozycyjnego małżonka dłużnika na zarzutach, które dłużnik
powołał w procesie, jak i tych, których nie powołał, mimo takiej możliwości. Zmiana
jest konsekwencją dodania do art. 787 k.p.c. wymogu wykazania dokumentem zgody
małżonka na zaciągnięcie zobowiązania przez dłużnika. W ten sposób przez
wyrażenie zgody małżonek dłużnika przejął też odpowiedzialność za ewentualne
niewykonanie zobowiązań przez samego dłużnika. Trafnie zatem wskazał Sąd meriti,
że skarżąca nie wykazała, iż dłużnik nie miał możliwości powołać zarzutów
dotyczących skuteczności nabycia wierzytelności, czy też przedawnienia roszczenia
przed prawomocnym rozstrzygnięciem sprawy, w której wystawiono przeciwko
dłużnikowi tytuł wykonawczy. Skarga kasacyjna nie zawiera też żadnych
argumentów wyjaśniających, dlaczego mąż powódki w postępowaniu, w którym
pozwany uzyskał przeciwko niemu tytuł wykonawczy, nie mógł podnieść zarzutów,
na których ona opiera powództwo opozycyjne, skoro dotyczą one zdarzeń sprzed
powstania tytułu wykonawczego.
Małżonek objęty klauzulą wykonalności na podstawie art. 787 k.p.c. może też
powołać się na brak zgody na zaciągnięcie zobowiązania, wymaganej na podstawie
art. 41 § 1 k.r.o. Mimo, że kwestia wyrażenia zgody na zaciągnięcie zobowiązania
i wykazania tego faktu należy do kompetencji postępowania klauzulowego, zgodzić
II CSKP 377/23
11
należy się ze stanowiskiem, że sytuacja małżonka dłużnika, formalny charakter
postępowania klauzulowego oraz niekorzystanie z atrybutu powagi rzeczy osądzonej
postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności, jako nierozstrzygającego istoty
sprawy (zob. uchwałę SN z 28 października 2010 r., III CZP 65/10, OSNC 2011, nr
3, poz. 27), uzasadniają dopuszczalność ponownego badania zgody małżonka
dłużnika na zaciągnięcie zobowiązania.
Zwrócić uwagę należy, że z ustaleń stanu faktycznego, wiążących Sąd
Najwyższy na podstawie art. 39813 § 2 in fine k.p.c., wynika, że powódka wyraziła
zgodę na zaciągnięcie zobowiązania przez jej męża, własnoręcznie podpisując
oświadczenie tej treści w umowie kredytu. Zarzucając naruszenie art. 840 § 1 pkt
3 k.p.c. powódka podnosiła, że pozwany – mimo jej wniosków – nie przedstawił
oryginału umowy kredytu. Wynika z tego, że nie twierdziła ona, że takiej zgody nie
udzieliła, ale kwestionowała sposób udowodnienia przez pozwanego tych
okoliczności faktycznych.
Ocena materiału dowodowego, jak też formy i rodzaju złożonych dokumentów
stanowiących podstawę ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji,
została dostatecznie umotywowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd
meriti wyjaśnił, dlaczego ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia m.in. na
podstawie kserokopii dokumentów, nie poświadczonych za zgodność z oryginałem,
w tym kserokopii umowy kredytu, nie naruszało przepisów o postępowaniu
dowodowym, w tym art. 2431 k.p.c. i następne. Ocena ta nie została
zakwestionowana, bowiem skarżąca nie oparła skargi kasacyjnej na podstawie
naruszenia tych przepisów prawa procesowego, zatem ocena Sądu drugiej instancji
formy złożonych przez pozwanego dowodów nie podlega weryfikacji i wymyka się
kontroli Sądu Najwyższego.
Nie jest także dopuszczalne pod pozorem naruszenia prawa materialnego
ingerowanie w wiążące ustalenia stanu faktycznego – a do tego zmierza oparcie
skargi na podstawie naruszenia art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c. Ponadto, jeżeli strona
w skardze kasacyjnej jedynie ogólnikowo zarzuca, że rozstrzygnięcie sprawy
dotknięte jest wadami powodującymi jego nieprawidłowość lub niesłuszność, przy
czym nie wskazuje wyraźnie i jednoznacznie na czym miałoby polegać
II CSKP 377/23
12
niewypełnienie przez sąd drugiej instancji właściwych mu zadań, to w takiej sytuacji
Sąd Najwyższy nie może wdawać się w dociekanie zasadności tak sformułowanych
zarzutów (zob. postanowienie SN z 10 stycznia 1997 r., II CKN 21/96, OSNC 1997,
nr 5, poz. 61).
Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. w zw. art. 13 §
2 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną, a na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art. 99 k.p.c.
oraz § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
obciążył skarżącą kosztami postępowania kasacyjnego.
O kosztach pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu
kasacyjnym Sąd Najwyższy orzekł na podstawie § 4 ust. 1-3 w zw. z § 8 pkt 6 w zw.
z § 16 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r.
w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego
kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu.
Mariusz Łodko
[wr]
[a.ł]
Małgorzata Manowska
Krzysztof Wesołowski