II CSKP 1209/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
Prezes SN Joanna Misztal-Konecka
(przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Beata Janiszewska
SSN Marcin Krajewski
16 maja 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 16 maja 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Rzecznika Praw Dziecka
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 3 października 2023 r., V ACa 1791/23,
w sprawie z wniosku J.R.
z udziałem R.L. i Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Łodzi
o nakazanie powrotu dziecka,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. znosi wzajemnie koszty postępowania kasacyjnego między
uczestnikami;
3. zasądza na rzecz adw. M.Ł. od Skarbu Państwa – Sądu
Apelacyjnego w Warszawie 240 (dwieście czterdzieści) zł,
powiększone o należny podatek od towarów i usług, tytułem
opłaty za pomoc prawną świadczoną J.R. w postępowaniu
kasacyjnym, oraz 31,80 zł (trzydzieści jeden złotych
osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu wydatków.
Beata Janiszewska Joanna Misztal-Konecka
Marcin Krajewski
UZASADNIENIE
II CSKP 1209/24
2
1. Postanowieniem z 12 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Łodzi nakazał R.L.
zapewnienie powrotu małoletniego dziecka J.L., urodzonego […] 2021 r. w V.
(Hiszpania), syna J.R. i R.L., na terytorium Hiszpanii, zobowiązując matkę dziecka
R.L. do powrotu wraz z małoletnim synem do Hiszpanii, względnie wydania
małoletniego J.L. jego ojcu – J.R., w terminie dwóch tygodni od dnia
uprawomocnienia się postanowienia (pkt 1) oraz rozstrzygnął o kosztach
postępowania, wynagrodzeniu pełnomocnika R.L. za pomoc prawną udzieloną
uczestniczce z urzędu i o nieuiszczonych kosztach sądowych (pkt 2-4).
2. Postanowieniem z 3 października 2023 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, na
skutek apelacji uczestniczki, zmienił postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi
w punkcie pierwszym w ten sposób, że wyeliminował z jego treści sformułowanie:
„zobowiązując matkę dziecka R.L. do powrotu wraz z małoletnim synem do
Hiszpanii, względnie wydania małoletniego J.L. jego ojcu – J.R.” (pkt 1), oddalił
apelację w pozostałej części (pkt 2) oraz orzekł o kosztach postępowania
apelacyjnego (pkt 3).
Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego,
z których dla rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej istotne są następujące ustalenia:
Małoletni J.L. urodził się […] 2021 r. w G. w Hiszpanii. Jest synem J.R. i R.L.
J.R. urodził się w 1979 r. w Hiszpanii, jest obywatelem hiszpańskim, zaś R.L.,
urodzona w 1987 r. w Polsce, jest obywatelką polską. Małoletni J.L. posiada
podwójne obywatelstwo, tj. hiszpańskie i polskie. Chłopiec jest zameldowany w
Hiszpanii w miejscowości V. prowincji G.
Rodzice małoletniego poznali się na terenie Hiszpanii w 2020 r.
Wnioskodawca zamieszkiwał w Hiszpanii od urodzenia. Uczestniczka od 2007 r.
przebywała okresowo w Hiszpanii, a także innych krajach europejskich; włada
językiem hiszpańskim. Pracowała głównie sezonowo, zmieniając miejsca pobytu,
natomiast nigdy nie pracowała w Polsce. W 2020 r. R.L. wykonywała pracę na
campingu w Hiszpanii, na którym pracował również wnioskodawca. Strony
zamieszkiwały wspólnie od lata 2020 r. do czerwca 2022 r., najpierw
w apartamencie wnioskodawcy na plaży przy campingu, później w domu
wnioskodawcy. Na początku znajomości stron wnioskodawca był w trakcie sprawy
II CSKP 1209/24
3
rozwodowej po rozstaniu z żoną. Po zakończeniu sprawy rozwodowej – od kwietnia
2021 r. – sprawował pieczę naprzemienną nad synem D. (w dacie orzekania
dziesięcioletnim).
Relacje R.L. z partnerem układały się dobrze do czasu narodzin
małoletniego J.L. Po narodzinach syna w relacjach rodziców dziecka stopniowo
pojawiały się kłótnie i nieporozumienia. Według wnioskodawcy pogorszenie
nastąpiło, gdy małoletni J. ukończył 6 miesięcy, i było związane z zazdrością
uczestniczki o dobre relacje wnioskodawcy ze starszym synem. R.L. twierdziła
natomiast, że wnioskodawca krzywdził swojego syna D., którego miał molestować
seksualnie; zarzutom tym wnioskodawca zaprzeczał, podnosząc, że to
uczestniczka źle traktowała D., straszyła go, zgłaszała bezpodstawne zastrzeżenia.
Uczestniczka wskazywała nadto, że była ofiarą przemocy fizycznej
i psychicznej ze strony wnioskodawcy, który miał krzyczeć na nią przy dziecku, kopać
rzeczy, a raz – gdy była w okresie poporodowym – kopnąć ją w brzuch. Uczestniczka
zgłaszała sprawę na policję, informowała organy socjalne, ale – jak twierdziła – nie
uzyskała adekwatnej pomocy, tylko zalecenie udania się na leczenie z uwagi na
zaburzenia w sferze psychicznej. Wnioskodawca zaprzeczył jakimkolwiek działaniom
agresywnym w stosunku do uczestniczki, wskazując na nerwowe i agresywne
zachowania R.L. w stosunku do niego. Gdy małoletni J. ukończył pierwszy rok życia,
w czerwcu 2022 r. jego rodzice rozstali się.
Z uwagi na oskarżenia ze strony uczestniczki wnioskodawca przeprowadził
się do pobliskiego domu swojej matki, pozostawiając własny dom do dyspozycji
uczestniczki i małoletniego syna stron. Zgodnie z zaleceniami służb socjalnych
wnioskodawca i jego matka dostarczali uczestniczce jedzenie i rzeczy dla dziecka.
Wnioskodawca widywał dziecko, przy czym bawił się z nim i zajmował jedynie
wówczas, gdy pozwoliła na to uczestniczka, która zasadniczo nie dopuszczała do
kontaktu ojca z dzieckiem i babcią ojczystą. Po opuszczeniu domu przez
wnioskodawcę, uczestniczka zarzucała mu także, że nie interesuje się dzieckiem,
pozostawił ją samą w leżącym na odludziu domu, ignorował ją. O tej sytuacji, w tym
o wszystkich zarzutach uczestniczki wobec wnioskodawcy, zostały powiadomione
służby socjalne, które monitorowały udzielanie wsparcia materialnego przez
II CSKP 1209/24
4
wnioskodawcę uczestniczce oraz weryfikowały relacje i zachowania stron pod
kątem ewentualnej przemocy i działań zagrażających dobru dziecka.
Uczestniczka zgłaszała na policję swoje podejrzenia, że wnioskodawca
zajmuje się handlem narkotykami. Wnioskodawca nie został uznany za winnego
żadnego przestępstwa. Natomiast wyrokiem skazującym z 6 września 2022 r. Sąd
Śledczy w G. uznał R.L. za sprawcę przestępstwa drobnego polegającego na
stosowaniu gróźb wobec matki wnioskodawcy M.B.
W związku z konfliktem, jaki zaistniał pomiędzy stronami, rodzina znalazła
się pod kontrolą organów socjalnych i policji. W raporcie z 29 listopada 2022 r.
organ socjalny przedstawił szczegółowo sytuację socjalno-rodzinną stron, w tym
zakres działań interwencyjnych podejmowanych w miejscu ich zamieszkania
w okresie nasilenia konfliktu. W raporcie opisano wszystkie zarzuty kierowane
przez R.L. w stosunku do J.R., w tym zarzut porzucenia dziecka, niedostarczania
mu środków do życia, izolowania, czemu pracownik organów socjalnych
zaprzeczył, posiadając własne ustalenia z kontroli co do przekazywania jedzenia i
rzeczy dla dziecka przez wnioskodawcę i jego matkę oraz zainteresowania
kontaktem z dzieckiem, który był utrudniany przez uczestniczkę. Analizowano
również zgłoszenie uczestniczki o podejrzeniu pedofilii ze strony wnioskodawcy
w stosunku do jego starszego syna oraz zarzuty R.L. w stosunku do J.R. dotyczące
nadużywania alkoholu, przyjmowania innych substancji, handlu narkotykami,
znęcania się psychicznego oraz agresji fizycznej wobec uczestniczki w okresie
poporodowym, zaniechania udzielenia pomocy w postaci zawiezienia do ośrodka
zdrowia, wkładania przez matkę wnioskodawcy do jedzenia uczestniczki robaków,
dbałości przez matkę wnioskodawcy jedynie o starszego syna wnioskodawcy,
a nieprzejawiania troski dotyczącej J. Służby socjalne nie stwierdziły zagrożenia dla
dziecka ze strony ojca, nie uzyskały potwierdzenia zarzutów stawianych przez
matkę małoletniego. Ustalono, że uczestniczka jest nadopiekuńcza, wielokrotnie
konsultowała dziecko w placówkach służby zdrowia bez uzasadnienia medycznego
i nie pozwalała, by w wizytacjach lekarskich uczestniczył ojciec dziecka.
Uczestniczka stawała się przy tym agresywna wobec otoczenia i nie przyjmowała
uwag i zaleceń pracowników organu socjalnego. Po okresie obserwacji rodziny i
rozmów z osobami zainteresowanymi uznano, iż nie ma możliwości dalszej
II CSKP 1209/24
5
współpracy i pracy terapeutycznej z R.L., która wymaga pomocy psychiatryczno-
psychologicznej, a w obecnym stanie – z powodu odmowy współpracy i podjęcia
leczenia przez uczestniczkę oraz eliminacji przez matkę możliwości udziału ojca
w życiu dziecka – sytuacja ta stanowi zagrożenia dla dobra dziecka.
Postanowieniem z 18 listopada 2022 r. w sprawie z wniosku R.L. o wydanie
nakazu objęcia ochroną, w której jako podejrzany występował J.R., Sąd ds.
Przemocy wobec Kobiet w G. oddalił wniosek R.L. Uczestniczka, działająca przez
adwokata, wnioskowała o wydanie przez Sąd zakazu zbliżania się przez J.R. do
niej, jej miejsca zamieszkania oraz wszelkich innych miejsc, w których mogłaby się
znajdować na odległość poniżej 100 metrów oraz zakazu kontaktowania się z nią
w jakikolwiek inny sposób. Podstawą wniosku miał być mejl wnioskodawcy
zapowiadający odebranie syna.
Z kolei postanowieniem Sądu Śledczego w G. z 9 listopada 2022 r. wszczęto
czynności przeciwko R.L. jako obwinionej o znęcanie nad wnioskodawcą, z
wyznaczeniem terminu przesłuchania uczestniczki na 17 stycznia 2023 r.
Postanowieniem z 23 października 2022 r., w sprawie prowadzonej z urzędu w
przedmiocie władzy rodzicielskiej nad małoletnim J.L., Sąd pierwszej instancji w G.
zatwierdził porozumienie rodzicielskie w sprawie małoletniego oraz zakazał
opuszczania terytorium Hiszpanii przez małoletniego J.L. bez zgody obojga rodziców
lub zgody sądu.
Po wydaniu tego orzeczenia w grudniu 2022 r. uczestniczka wyjechała
z małoletnim synem do Polski. Zorganizowała przejazd prywatnym busem,
w tajemnicy przed wnioskodawcą, mając świadomość sądowego zakazu wyjazdu
dziecka z Hiszpanii i braku zgody ojca na wyjazd dziecka do Polski – zarówno
tymczasowy, jak i stały. Po przyjeździe do Polski uczestniczka początkowo nie
przyznawała, że przebywa w Polsce, okresowo blokowała wnioskodawcy
możliwość połączeń telefonicznych i na komunikatorach internetowych. Po pewnym
czasie uczestniczka potwierdziła, że przebywa z dzieckiem w Polsce
i zapowiedziała, iż nie zamierza wrócić do Hiszpanii. Wnioskodawca zgłosił policji
uprowadzenie dziecka.
II CSKP 1209/24
6
Przed Sądem pierwszej instancji w G. wszczęto postępowanie z wniosku
J.R. w sprawie pieczy nad małoletnim J.L. i wydania zarządzeń tymczasowych. R.L.
nie stawiła się na posiedzenie Sądu w G. wyznaczone na 26 stycznia 2023 r. celem
jej wysłuchania. Przed terminem posiedzenia organy sądowe oraz organy policji
ustaliły, że R.L. i małoletni syn stron nie przebywają w miejscu dotychczasowego
zamieszkania w Hiszpanii, gdyż wyjechali do Polski. Postanowieniem z 10 marca
2023 r. wydanym jako orzeczenie tymczasowe Sąd pierwszej instancji w G.
postanowił przyznać pieczę i opiekę nad małoletnim J.L. ojcu dziecka J.R., przy
czym wyłącznie ojciec będzie wykonywał władzę rodzicielską, mimo że prawo do
bycia rodzicem będą mieli oboje rodzice, oraz zobowiązał matkę dziecka do łożenia
na utrzymanie małoletniego syna alimentów w wysokości 150 euro miesięcznie;
nadto przyznał ojcu prawo do korzystania z domu rodzinnego, w którym strony
uprzednio zamieszkiwały wspólnie, a który należy do rodziny wnioskodawcy. Sąd w
G. nie zabezpieczył kontaktów matki z dzieckiem wobec braku ustaleń niezbędnych
do orzeczenia w tym względzie.
Wnioskodawca przebywa na stałe w Hiszpanii i zamierza tam nadal
zamieszkiwać. Na początku 2023 r. zrezygnował z pracy na campingu i otworzył
własną restaurację czynną od czwartku do niedzieli. Zatrudnia dwóch pracowników,
co zapewnia mu dyspozycyjność i możliwość zajmowania się małoletnim synem
w miejscu zamieszkania, zarezerwował miejsce dla dziecka w przedszkolu, na
chłopca czeka jego pokój w tym samym domu, w którym zamieszkiwał przed
opuszczeniem Hiszpanii. Od czasu wyjazdu uczestniczki wraz z małoletnim J. do
Polski wnioskodawca nie miał kontaktu z synem, miał spotkać się z nim po
rozprawie 16 maja 2023 r. podczas swojego przyjazdu do Polski oraz w terminach
wnioskowanych kontaktów. Wnioskodawca kocha syna, tęskni za nim i oczekuje
jego rychłego powrotu do Hiszpanii. Na powrót małoletniego J. oczekuje również
przyrodni brat D. i babcia ojczysta. W sytuacji, gdy małoletni powróciłby do
Hiszpanii z matką, wnioskodawca jest gotów do podziału pieczy nad dzieckiem
z uczestniczką oraz wsparcia jej w znalezieniu mieszkania i pracy.
Uczestniczka zamieszkała i nadal zamieszkuje z synem w S., w mieszkaniu
o powierzchni 70m2, którego główną najemczynią jest jej matka K.L. Matka
uczestniczki przebywa okresowo w Hiszpanii, gdzie pracuje. Uczestniczka zajmuje
II CSKP 1209/24
7
wraz z małoletnim synem J. jeden pokój, pozostałe dwa pokoje zajmują brat
uczestniczki B.L. wraz z żoną i córką oraz matka uczestniczki K.L. w okresach
pobytu w Polsce. Uczestniczka nie podjęła pracy w Polsce, pozostaje na
utrzymaniu swojej rodziny, jest zarejestrowana jako bezrobotna, przebywa w domu
i zajmuje się dzieckiem. Uczestniczka nie leczyła się psychiatrycznie, nie korzystała
z pomocy psychologicznej, choć była konsultowana przez psychiatrę. W
zaświadczeniu z 29 marca 2023 r. lekarz psychiatra ocenił wstępnie (po pierwszej
wizycie), że obraz zgłaszanych przez uczestniczkę objawów odpowiada
zaburzeniom o charakterze adaptacyjnym, związanym z narażeniem na ostry i
przewlekły stres oraz zalecił wsparcie psychologiczne. Jak wynika z tego
zaświadczenia lekarskiego oraz sprawozdania z wywiadu kuratorskiego w miejscu
pobytu uczestniczki i małoletniego dziecka na terytorium Polski, dziecko jest
zadbane, ma zapewnione miejsce do zabawy i wypoczynku, zaczyna mówić po
polsku – takim językiem posługują się wszystkie osoby z otoczenia dziecka.
Uczestniczka wyjaśniła, że opuściła Hiszpanię, gdyż obawiała się, iż
wnioskodawca może odebrać jej dziecko, taki bowiem komunikat miała usłyszeć od
matki wnioskodawcy w dniu pierwszych urodzin dziecka. Wskazywała, że po
rozstaniu z ojcem dziecka znalazła się w trudnej sytuacji finansowej i życiowej,
korzystała z pomocy finansowej swojej matki, która przysyłała jej pieniądze oraz
z pomocy sąsiadów, którzy przywozili jej jedzenie. Czuła się osamotniona,
zamieszkując w domu oddalonym od sklepów i ośrodka zdrowia, bez dobrych
połączeń komunikacyjnych z centrum najbliższego miasta, a nie posiadała środków
finansowych, by wynająć mieszkanie dla siebie i dziecka w innej lokalizacji.
Uczestniczka wskazywała ponadto, że obawiała się przemocy ze strony
wnioskodawcy w stosunku do siebie i dziecka, a także molestowania seksualnego
jej syna. Twierdziła, że zachętę do ucieczki z dzieckiem do Polski miała uzyskać od
adwokatów reprezentujących ją przed sądem hiszpańskim oraz osób pracujących
w Ambasadzie Polskiej w Hiszpanii.
Uczestniczka podkreślała, że bardzo kocha dziecko, jest z nim mocno
związana i jego dobro jest dla niej priorytetem. W ocenie uczestniczki
wnioskodawca nie powinien widywać się z synem. Wyjaśniła, że odizolowanie
dziecka od ojca jest dla niej czymś najwspanialszym, gdyż wnioskodawca – w jej
II CSKP 1209/24
8
ocenie – nie kocha dziecka i próbuje je odzyskać tylko dlatego, by zabrać jej
dziecko, oraz że ojciec zagraża dziecku – jego zdrowiu i życiu. Jednocześnie
wskazywała, że zawsze chciała, aby dziecko wychowywało się z ojcem, oraz iż
naturalnym środowiskiem życia dziecka jest dom tworzony przez mamę i tatę,
niezależnie od miejsca i państwa, w którym będą przebywać. Matka małoletniego
twierdziła również, że wnioskodawca jest przestępcą uwikłanym od lat w handel
narkotykami razem ze swoją matką, a policja jest przekupiona; wskazywała
również, że wnioskodawca jest nikim, jest biedną osobą, która nie ma na nic
pieniędzy. Uczestniczka wyjaśniła, że pragnie wrócić do Hiszpanii, bo to ziemia
dziecka; natomiast w innym miejscu wyjaśnień podała, iż nie chce znać Hiszpanii,
gdyż źle ją tam potraktowano.
4. W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny odniósł się do zgłoszonych
w apelacji wniosków dowodowych. Na podstawie art. 381 k.p.c. w zw. z art.
368 § 12 k.p.c. i art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. [prawidłowo – w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
– dopisek SN] Sąd drugiej instancji pominął wniosek uczestniczki o dopuszczenie
dowodu z uzupełniającego przesłuchania stron na okoliczność gróźb kierowanych
przez wnioskodawcę do uczestniczki i jej matki, co miało wywołać ich uzasadnioną
obawę o życie, oraz o wyrażenie zgody na złożenie dokumentów i elektronicznego
zapisu nagrań tego typu rozmów z wnioskodawcą. Wskazał, że uczestniczka nie
uprawdopodobniła potrzeby powołania tych dowodów dopiero w postępowaniu
apelacyjnym. Sąd Apelacyjny uznał również, że zgłoszone dowody zmierzają
jedynie do przedłużenia postępowania, a kwestia stosunków wnioskodawcy
z matką uczestniczki nie jest istotna dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd odwoławczy pominął – na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c.
[prawidłowo w zw. z 13 § 2 k.p.c. – dopisek SN] – jako zmierzający do przedłużenia
postępowania – dowód z opinii opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów
(dalej również jako: „OZSS”) zgłoszony na okoliczność, czy nie naruszy dobra
dziecka i nie wywoła u niego niepowetowanej szkody psychicznej oddzielenie syna
od matki i wydanie go ojcu. Sąd Apelacyjny wywiódł, że w sprawach z zakresu
konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę,
sporządzonej w Hadze dnia 25 października 1980 r. (dalej: „konwencja haska
z 1980 r.”) zasadność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych (OZSS) podlega
II CSKP 1209/24
9
zasadom ogólnym, jest on zatem konieczny wtedy, gdy do rozstrzygnięcia sprawy
są niezbędne wiadomości specjalne (art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).
Dotyczy to więc jedynie sytuacji, gdy zagadnienie wymagające opinii biegłych
wykracza poza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osoby
nieposiadającej wiadomości specjalnych z określonej dziedziny. Ma to miejsce
wówczas, gdy ustalenia dokonane przy pomocy innych środków dowodowych
wskazują na zaburzenia relacji rodzinnej z udziałem dziecka, które mają taki
charakter i stopień nasilenia, że nieodzowne jest zbadanie, z wykorzystaniem
wiadomości specjalnych, czy mogą one skutkować poważnym ryzykiem
w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. b konwencji haskiej z 1980 r. Sąd drugiej instancji
podkreślił, że dowód ten należy jednak traktować jako subsydiarny, a korzystanie
z niego nie powinno polegać na przerzucaniu na biegłych ciężaru należącej do
sądu decyzji, czy zaistniały przesłanki odmowy wydania dziecka na podstawie art.
13 ust. 1 lit. b konwencji haskiej z 1980 r., i wykraczać poza ramy niedającej się
uniknąć konieczności. W konsekwencji Sąd ten stwierdził, że w okolicznościach
rozpoznawanej sprawy nie było podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii
OZSS. W ocenie Sądu drugiej instancji rozstrzygnięcie zagadnienia, czy
oddzielenie małoletniego od matki i wydanie go ojcu nie naruszy dobra dziecka i nie
wywoła u niego niepowetowanej szkody psychicznej, nie wykracza poza zakres
wiadomości i doświadczenia życiowego osoby nieposiadającej wiadomości
specjalnych z określonej dziedziny.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że wnioskodawca przedstawił okoliczności
niwelujące działanie czynnika „poważnego ryzyka szkody” (art. 13 lit. b konwencji
haskiej z 1980 r.), której małoletni mógłby doznać wskutek rozdzielenia z matką.
W tym kontekście Sąd podkreślił, że Sąd pierwszej instancji w G. postanowieniem z
10 marca 2023 r. wydał zarządzenia tymczasowe w sprawie pieczy nad małoletnim
J.L. do czasu rozstrzygnięcia sporu o opiekę nad nim. Zatem bezpieczeństwo
dziecka zostało zapewnione. Uczestniczka dobrowolnie zrezygnowała ze stawienia
się przed hiszpańskim sądem i przedstawienia swojego stanowiska w sprawie. R.L.
przez wiele lat pracowała i przebywała z własnej woli na terytorium Hiszpanii. Zna
język hiszpański i posiada doświadczenie na tamtejszym rynku pracy. Natomiast
w Polsce nie pracowała w przeszłości i nadal nie pracuje. Wnioskodawca
II CSKP 1209/24
10
oświadczył przy tym, że w razie powrotu dziecka z matką do Hiszpanii pomoże
uczestniczce w znalezieniu mieszkania i pracy oraz zgadza się na zakończenie
postępowania w przedmiocie władzy rodzicielskiej wydaniem orzeczenia/ugodą
o sprawowaniu naprzemiennej pieczy and dzieckiem.
Ponadto Sąd odwoławczy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co
do tego, że zebrany w sprawie materiał procesowy, w szczególności dowody
z dokumentów w postaci orzeczeń sądów hiszpańskich i informacji hiszpańskich
służb socjalnych, był wystarczający do sprawdzenia sytuacji dziecka z punktu
widzenia jego dobra. Znajdujące się w aktach sprawy dowody nie potwierdziły
zarzutów uczestniczki o możliwości nadużyć lub zaniedbań w stosunku do dziecka
ze strony wnioskodawcy ubiegającego się o wydanie syna, takich jak: zagrożenie
używania wobec dziecka przemocy fizycznej, psychicznej, jego seksualnego
wykorzystania lub zagrożenia wynikającego z patologicznych zachowań na tle
alkoholizmu, narkomanii czy chorób psychicznych. Uczestniczka nie wykazała
także, aby wnioskodawca lub członkowie jego rodziny dopuszczali się wobec niej
aktów przemocy.
Sąd odwoławczy – w ślad za Sądem Okręgowym – przyjął także, że R.L.
byłaby w stanie skutecznie wyegzekwować ochronę prawną od państwa stałego
pobytu małoletniego przed ewentualnymi aktami przemocy wobec niej i syna, gdyby
faktycznie do nich doszło, o czym świadczy jej aktywność przed hiszpańskimi
organami wymiaru sprawiedliwości w okresie poprzedzającym wyjazd w grudniu
2022 r. z Hiszpanii do Polski.
Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że apelacja okazała się częściowo zasadna
tylko z tej przyczyny, że w zaskarżonym postanowieniu nakazującym zapewnienie
powrotu dziecka Sąd Okręgowy zawarł elementy, które nie są objęte hipotezą art.
12 ust. 1 w zw. z art. 1 lit. a konwencji haskiej z 1980 r. w zw. art. 5985 § 2 k.p.c.
Wydane przez Sąd pierwszej instancji postanowienie powinno ograniczać się do
„nakazania zapewnienia powrotu dziecka” w określonym terminie, a nie rozstrzygać
o potencjalnym sposobie wykonania tego orzeczenia przez tego rodzica, który
dopuścił się bezprawnego uprowadzenia lub zatrzymania dziecka. Sąd Apelacyjny
zwrócił uwagę, że to do opiekuna, który uprowadził lub zatrzymał dziecko, należy
II CSKP 1209/24
11
decyzja, czy dobrowolnie wykonać postanowienie sądu i wrócić razem z dzieckiem.
Także przymusowe wykonanie nie pozbawia opiekuna możliwości powrotu razem
z dzieckiem.
5. Od postanowienia Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wywiódł Rzecznik
Praw Dziecka, zaskarżając je w części, a mianowicie w punktach I i II [prawidłowo –
numeracja arabska]. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 381 w zw.
z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 232 zd. 2 w zw. z art. 278 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
W ramach tak sformułowanych zarzutów naruszenia prawa procesowego odniósł
się też do art. 13 lit. b konwencji haskiej z 1980 r., choć zarzutu naruszenia prawa
materialnego nie sformułował.
Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia Sądu
Apelacyjnego w Warszawie i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania.
6. W odpowiedzi wnioskodawca wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej
w całości i przyznanie pełnomocnikowi wynagrodzenia maksymalnego za pomoc
prawną świadczoną na jego rzecz z urzędu w postępowaniu kasacyjnym oraz
zwrotu niezbędnych poniesionych wydatków.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
7. Podniesione przez Rzecznika Praw Dziecka zarzuty naruszenia przepisów
postępowania (art. 381 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 232 zd. 2 w zw. z art. 278
§ 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.) dotyczą nieprzeprowadzenia dowodu z opinii
opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów i mają na celu wykazanie, że Sąd
Apelacyjny nie poczynił wystarczających ustaleń faktycznych co do konsekwencji
rozłączenia małoletniego J. od matki (uczestniczki postępowania).
Już na wstępie wymaga przypomnienia, że uzasadnioną podstawę skargi
kasacyjnej stanowi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło
mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).
Oznacza to nie tylko konieczność stwierdzenia uchybienia, ale także potwierdzenia
możliwości zaistnienia istotnego wpływu uchybienia na rozstrzygnięcie
(postanowienie SN z 24 maja 2019 r., I CSK 223/18). Tymczasem zarzuty skargi
kasacyjnej wskazują rzekome uchybienia – a mianowicie nieprzeprowadzenie
II CSKP 1209/24
12
dowodu z opinii opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów przez Sąd drugiej
instancji ani na wniosek, ani z urzędu – bez wystarczającego wykazania, że
zarzucane naruszenia mogły mieć wpływ, i to istotny, na treść kwestionowanego
rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 3983 § 1 pkt 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Można
jedynie przypuszczać, że skarżący a priori zakłada, iż przeprowadzenie
wskazanego dowodu pozwoliłoby na odmienne ustalenia faktyczne, te zaś
doprowadziłyby do zmiany zaskarżonego orzeczenia przez oddalenie wniosku
o nakazanie powrotu dziecka.
Równocześnie, sygnalizując uwypukloną w skardze kasacyjnej wadliwość
orzeczenia w postaci niezastosowania przez Sąd Apelacyjny art. 13 lit. b konwencji
haskiej z 1980 r., należy podkreślić, że Rzecznik Praw Dziecka nie sformułował
zarzutu naruszenia tej regulacji, a jedynie wspomniał o nim jako „konsekwencji”
uchybienia przepisom postępowania.
8. Oba zarzuty naruszenia przepisów postępowania sformułowane
w skardze kasacyjnej nie są zasadne. Ich charakter i treść uzasadniają
przynajmniej częściowo wspólne odniesienie się do nich.
W postępowaniu cywilnym obowiązuje system tzw. apelacji pełnej, w którym
postępowanie apelacyjne jest dalszym stadium postępowania przed sądem
pierwszej instancji, a sąd apelacyjny ma prawo i obowiązek ponownego badania
sprawy, przeprowadzania w niezbędnym zakresie postępowania dowodowego oraz
orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji
i w postępowaniu apelacyjnym. Zgodnie z art. 381 k.p.c., który znajduje
odpowiednie zastosowanie w postępowaniu nieprocesowym na podstawie art. 13 §
2 k.p.c., sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona
mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że
potrzeba powołania się na nie wynikła później.
Artykuł 381 k.p.c. daje wyraz dążeniu ustawodawcy, aby materiał procesowy
został w miarę możności i potrzeby zebrany już w postępowaniu przed sądem
pierwszej instancji. Przepis ten ma wyraźnie charakter dyscyplinujący strony
procesowe, zobowiązując je do przedkładania wszystkich posiadanych dowodów
w postępowaniu przed sądem I instancji, pod rygorem możliwości ich pominięcia
II CSKP 1209/24
13
w instancji odwoławczej, co ma zapewnić realizację ważnych zasad procesowych,
tj. koncentracji dowodów i sprawności postępowania (wyrok SN z 6 czerwca
2019 r., II CSK 200/18). Co oczywiste jednak, wzgląd na szybkość postępowania
nie może przesłaniać właściwego celu tego postępowania, którym jest ponowne
i wszechstronne zbadanie sprawy zarówno w zakresie podstawy faktycznej, jak
i podstawy prawnej (wyrok SN z 23 marca 2018 r., II CSK 321/17).
Wbrew wywodom skargi kasacyjnej nie sposób skutecznie zarzucić Sądowi
Apelacyjnemu naruszenia art. 381 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Z uzasadnienia
zaskarżonego postanowienia wynika bowiem, że Sąd drugiej instancji uznał, iż
stwierdzenie tego, że oddzielenie małoletniego od matki i wydanie go ojcu będzie
dolegliwe i wpłynie negatywnie na psychikę dziecka, nie wymaga wiadomości
specjalnych z określonej dziedziny i w konsekwencji – zgłoszony w apelacji –
dowód z opinii biegłego pominął jako zmierzający do przedłużenia postępowania
(jako podstawę prawną – choć z pominięciem odwołania do art. 13 § 2 k.p.c. –
wskazano art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c.). W okolicznościach niniejszej sprawy nie
sposób zatem przyjąć, że Sąd Apelacyjny stwierdził, iż dowód ten podlega
pominięciu jako spóźniony z powodu zgłoszenia go przez uczestniczkę
reprezentowaną przez zawodowego pełnomocnika dopiero w postępowaniu
apelacyjnym.
Na niezrozumieniu istoty postępowania dowodowego, w tym dowodu z opinii
biegłego, opierają się natomiast formułowane pod adresem Sądu Apelacyjnego
zastrzeżenia co do odmowy dopuszczenia dowodu z opinii OZSS, m.in. z powodu
sposobu sformułowania tezy dowodowej. Przypomnieć należy, że dowody, w tym
dowód z opinii OZSS, służą ustaleniu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy,
a nie udzieleniu odpowiedzi na pytanie, czy w sprawie znajduje zastosowanie
określona norma prawna. Nie jest rolą OZSS udzielanie odpowiedzi, czy istnieją
przesłanki odmowy wydania dziecka – na tak postawione pytanie udziela bowiem
odpowiedzi sąd w wydawanym orzeczeniu, uwzględniając lub oddalając wniosek.
Wreszcie podkreślenia wymaga, że Sąd Apelacyjny stwierdził de facto, iż dla
rozstrzygnięcia sprawy nie są wymagane wiadomości specjalne. Formułując zarzut
kasacyjny, skarżący nie koncentruje się jednak na tej kwestii.
II CSKP 1209/24
14
9. Nie można także uznać, że w sprawie niniejszej zachodziła konieczność
przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii opiniodawczego zespołu sądowych
specjalistów celem wykazania, że rozłączenie małoletniego od matki, uwzględniając
wszystkie okoliczności faktyczne w niniejszej sprawie, w tym w szczególności wiek
dziecka, narazi je na poważne ryzyko szkody psychicznej lub postawi je w sytuacji
nie do zniesienia. Wprawdzie art. 232 zd. 2 k.p.c., który również znajduje
odpowiednie zastosowanie w postępowaniu nieprocesowym, przewiduje możliwość
dopuszczenia przez sąd dowodu niewskazanego przez stronę, jednakże
skorzystanie z tego uprawnienia musi respektować ogólne reguły dowodzenia.
W szczególności każdy dowód powinien być przeprowadzany co do faktów
mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.), przy czym
z dowodu z opinii biegłego należy korzystać, gdy wymagane są wiadomości
specjalne (art. 278 § 1 k.p.c.).
Po pierwsze zatem, w postępowaniu cywilnym regułą jest przeprowadzanie
dowodów na wniosek stron (uczestników), a dopuszczanie ich z urzędu stanowi
wyjątek od tej zasady; zdanie pierwsze art. 232 k.p.c. wskazuje bowiem, że strony
są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą
skutki prawne. Stosowanie wyjątku pozostawione jest dyskrecjonalnej władzy sądu,
na co wyraźnie wskazuje użyty w zdaniu drugim art. 232 k.p.c. zwrot „sąd może”.
Już zatem z tego powodu nieprzeprowadzenie dowodu z urzędu z reguły nie
stanowi uchybienia, które mogłoby zostać skutecznie wytknięte w skardze
kasacyjnej (m.in. uchwała SN z 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000, nr 11,
poz. 195; wyroki SN: z 25 marca 1998 r., II CKN 656/97, OSNC 1998, nr 12, poz.
208; z 25 czerwca 1998 r., III CKN 384/98; z 9 lipca 1998 r., II CKN 657/97; z 26
stycznia 2000 r., III CKN 567/98; z 14 grudnia 2000 r., I CKN 661/00; z 17 kwietnia
2008 r., I CSK 79/08, i z 5 listopada 2008 r., I CSK 138/08).
Dopuszczenie dowodu z urzędu stanowi w istocie zastąpienie inicjatywy
dowodowej strony inicjatywą dowodową sądu; konieczne jest zatem zaistnienie
szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie, przykładowo gdy
zachodzi potrzeba ochrony interesu publicznego, istnieje podejrzenie fikcyjności
procesu lub próby obejścia prawa przez strony. Co więcej, w przypadku strony
działającej bez zawodowego pełnomocnika z reguły wskazane jest w pierwszej
II CSKP 1209/24
15
kolejności skorzystanie przez sąd z uprawnienia do udzielenia pouczeń co do
czynności procesowych zgodnie z art. 5 k.p.c., a dopiero gdyby to okazało się
niewystarczające, przeprowadzenie dowodu z urzędu. Jeżeli zaś strona jest
reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego, inicjatywa dowodowa sądu
powinna być ograniczona do przypadków zupełnie wyjątkowych, albo wręcz
całkowicie wykluczona (wyroki SN: z 26 marca 2009 r., I CSK 415/08; z 24
listopada 2010 r., II CSK 297/10; z 20 grudnia 2019 r., II CSK 518/18, i z 5 czerwca
2024 r., II CSKP 143/24).
Po drugie, jak prawidłowo wskazał Sąd Apelacyjny, zgodnie z art. 2901 zd. 1
k.p.c. w sprawach rodzinnych i opiekuńczych sąd może zażądać opinii
opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów. Również i w tym przypadku
ustawodawca świadomie pozostawił sądowi swobodę oceny, czy przeprowadzenie
dowodu z opinii biegłego jest rzeczywiście konieczne. Kodeks postępowania
cywilnego nie przesądza zatem, że dowód ten powinien być przeprowadzany
z urzędu i w każdej sprawie o charakterze rodzinnym.
Po trzecie, w sprawach inicjowanych wnioskiem na podstawie art. 8
konwencji haskiej z 1980 r. zasadność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego
podlega zasadom ogólnym. Oznacza to, że dowód ten jest potrzebny, gdy do
rozstrzygnięcia sprawy są konieczne wiadomości specjalne (art. 278 § 1 w zw.
z art. 13 § 2 k.p.c.). W konsekwencji oczywiste jest, że potrzeba dopuszczenia tego
dowodu nie występuje w każdej sprawie toczącej się na podstawie konwencji
haskiej z 1980 r. (postanowienie SN z 13 października 2022 r., II CSKP 1697/22).
Przeprowadzenie takiego dowodu może okazać się konieczne w sprawach
inicjowanych wnioskiem na podstawie art. 8 konwencji haskiej z 1980 r.
(w szczególności) wówczas, gdy ustalenia dokonane przy pomocy innych środków
dowodowych wskazują na zaburzenia relacji rodzinnej z udziałem dziecka
i zaburzenia te mają taki charakter i stopień nasilenia, że nieodzowne jest
zbadanie, z wykorzystaniem wiadomości specjalnych, czy mogą one skutkować
poważnym ryzykiem w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. b konwencji haskiej z 1980 r.
Uzyskanie takiego dowodu powinno następować zatem nie w każdej sprawie
z udziałem dziecka, a jedynie w takiej, w której jest to obiektywnie konieczne,
zwłaszcza że nadużywanie takiego dowodu mogłoby prowadzić do zniweczenia
II CSKP 1209/24
16
celu konwencji haskiej z 1980 r., jakim jest niezwłoczna reakcja na bezprawne
uprowadzenie dziecka. Po tego rodzaju dowód należy sięgać zatem rozważnie
wtedy, gdy sąd powziąłby poważną obawę, że powrót dziecka do państwa stałego
pobytu mógłby narazić je na poważną szkodę lub postawić w sytuacji nie do
zniesienia (zob. postanowienia SN: z 17 grudnia 2020 r., I CSK 183/20, OSNC
2021, nr 6, poz. 45; z 17 marca 2021 r., I CSKP 38/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 60;
z 4 lutego 2022 r., II CSKP 1199/22; z 4 lutego 2022 r., II CSKP 1197/22,
i z 13 października 2022 r., II CSKP 1697/22).
W okolicznościach niniejszej sprawy żaden dowód nie dostarczył podstaw do
sformułowania tezy o zaburzonych relacjach rodzinnych wnioskodawcy
z małoletnim dzieckiem czy też o możliwości narażenia małoletniego na szkodę. Za
dowód taki Sąd Apelacyjny nie uznał w szczególności twierdzeń uczestniczki. Stąd
należało uznać, że skarżący nie wykazał, iż przeprowadzenie dowodu z opinii
biegłych (OZSS) mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Założenie, że więź
łącząca małoletniego z matką jest silniejsza niż więź z ojcem, nie jest
równoznaczne z tym, że nakazanie powrotu do Hiszpanii stawiałoby dziecko
w sytuacji nie do zniesienia. Sąd Apelacyjny nie miał przy tym obowiązku
poszukiwania z urzędu dowodów potwierdzających tezę uczestniczki, że nakazanie
powrotu dziecka do miejsca stałego pobytu mogłoby narazić je na szkodę lub
postawić w sytuacji nie do zniesienia. Również uwypukloną w skardze kasacyjnej
okoliczność stosowania rzekomej przemocy względem uczestniczki przez
wnioskodawcę Sądy meriti uznały za nieudowodnioną w świetle zgromadzonego
w sprawie materiału procesowego.
Po czwarte wreszcie, skoro w ocenie Sądu Apelacyjnego rozstrzygnięcie
sprawy nie wymagało wiadomości specjalnych – nie sposób uznać, że doszło do
naruszenia art. 232 zd. 2 w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. [w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. –
dopisek SN] – w sposób wywodzony w skardze kasacyjnej.
Po piąte, na całkowitym nieporozumieniu opierają się prezentowane
w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zastrzeżenia co do niedokonania oceny wpływu
gwałtownego oddzielenia dwuletniego (obecnie – czteroletniego) dziecka od matki
na jego psychikę. Skarżący całkowicie ignoruje, że przedmiotem niniejszego
II CSKP 1209/24
17
postępowania jest nakazanie powrotu dziecka bezprawnie usuniętego ze
środowiska, w którym dotychczas dziecko to się wychowywało. Nie jest rolą sądu
w niniejszym postępowaniu orzekanie o rozdzieleniu dziecka od jednego
z rodziców. Podkreślenia wymaga, że to tylko od woli matki dziecka (uczestniczki
niniejszego postępowania) zależy, czy dojdzie do oddzielenia syna od matki; to
uczestniczka samowolnie zdecydowała o wywiezieniu dziecka z miejsca
zamieszkania i odseparowaniu dziecka od ojca, który był zainteresowany
kontaktem z dzieckiem i wykazywał o nie troskę. To zatem uczestniczka zdecyduje,
czy w ramach wykonania orzeczenia ma dojść do rozdzielenia jej od dziecka, czy
nie.
10. Wobec braku skutecznego postawienia zarzutów naruszenia prawa
materialnego Sąd Najwyższy jedynie ubocznie zauważa, że niewątpliwie
zasadniczym celem konwencji haskiej z 1980 r. jest ochrona dzieci przed
szkodliwymi skutkami wynikającymi z bezprawnego uprowadzenia lub zatrzymania.
Cel ten jest realizowany przez zapewnienie poszanowania praw do opieki
i kontaktów z dzieckiem, przyznanych prawem jednego z umawiających się państw,
oraz zapewnienie niezwłocznego powrotu dzieci uprowadzonych lub zatrzymanych
w sposób bezprawny, to jest z naruszeniem prawa do opieki przysługującego
rodzicom lub rodzicowi dziecka albo innej osobie (art. 1 konwencji haskiej
z 1980 r.), zgodnie z prawem państwa, w którym dziecko miało stały (zwykły) pobyt
bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem (art. 3 konwencji haskiej
z 1980 r.).
U podstaw tego dążenia stoi założenie, że ofiarą bezprawnego
uprowadzenia lub zatrzymania jest przede wszystkim dziecko, w którego
najlepszym interesie jest przeciwdziałanie takim czynom i zapewnienie szybkiego
powrotu dziecka do państwa jego stałego pobytu, którego sądy są najlepiej
predestynowane do tego, by rozstrzygać o pieczy nad dzieckiem i o kontaktach
z nim. Zapewnienie niezwłocznego powrotu dziecka służy jego reintegracji
w miejscu stałego pobytu. Zapobiega także uzyskaniu przez sprawcę bezprawnego
uprowadzenia lub zatrzymania dziecka korzystnego dla niego forum do orzekania
o dalszych losach dziecka przez tworzenie faktów dokonanych.
II CSKP 1209/24
18
Orzeczenie nakazujące powrót dziecka nie rozstrzyga zatem o sposobie
sprawowania pieczy, miejscu przyszłego pobytu i o kontaktach
rodziców z dzieckiem. Nie ma ono także znaczenia prejudycjalnego ani innej
prawnej doniosłości w postępowaniu dotyczącym tego zagadnienia. Służy
wyłącznie przywróceniu stanu poprzedniego, a rozstrzygnięcie w przedmiocie
pieczy winno nastąpić, po powrocie dziecka, w państwie jego stałego pobytu
(uchwała SN z 22 listopada 2017 r., III CZP 78/17, OSNC 2018, nr 5, poz. 51, oraz
postanowienia SN: z 4 lutego 1998 r., I CKN 921/97; z 1 grudnia 1999 r., I CKN
992/99, OSNC 2000, nr 6, poz. 111, i z 24 sierpnia 2011 r., IV CSK 566/10).
W świetle art. 12 ust. 1 konwencji haskiej z 1980 r. obowiązek nakazania
powrotu dziecka jest zasadą, która może być przełamana w razie wystąpienia
wyjątków uzasadniających odmowę zwrotu dziecka ze względu na jego dobro
(art. 12, art. 13 i art. 20 tej konwencji). Wyjątki te powinny być interpretowane
wąsko, co jest podkreślane również w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Stąd
odmowę nakazania powrotu dziecka uzasadnia tylko taka szkoda fizyczna lub
psychiczna, która stawia dziecko w sytuacji nie do zniesienia, przy czym ryzyko
takiej szkody, podobnie jak ryzyko powstania innej sytuacji, która byłaby dla
dziecka nie do zniesienia, musi być realne i poważne. Niewystarczające są
natomiast wszelkie inne uciążliwości i niedogodności związane z nieuniknioną
niepewnością i lękiem, które następują po niechcianym powrocie na obszar
jurysdykcji sądu stałego miejsca pobytu dziecka (zob. m.in. postanowienia SN: z 1
grudnia 1999 r., I CKN 992/99; z 26 września 2000 r., I CKN 776/00, OSNC 2001,
nr 3, poz. 38; z 1 grudnia 2000 r., V CKN 1747/00; z 17 grudnia 2020 r., I CSK
183/20, i z 17 marca 2021 r., I CSKP 38/21).
Skarżący upatruje krzywdy małoletniego – w przypadku wydania orzeczenia
o powrocie dziecka – przede wszystkim w rozstaniu z matką. Jednakże
okoliczność, że dziecko jest silnie związane z rodzicem, który dokonał
bezprawnego uprowadzenia, jak i rozłąka z tym rodzicem powiązana ze zmianą
środowiska, w którym się zaaklimatyzowało, nie stanowią same w sobie przesłanki
uzasadniającej odmowę powrotu. Jeżeli bowiem wspólny powrót sprawcy
uprowadzenia z dzieckiem nie napotyka obiektywnych przeszkód, a sprawca nie
chce z nim wrócić, można przyjąć, że stawia swoje interesy wyżej niż dobro
II CSKP 1209/24
19
dziecka, na które się powołuje, a któremu przede wszystkim, dokonując jego
uprowadzenia, sam zagroził. Równocześnie skarżący przyznaje, że w sprawie nie
poczyniono ustaleń faktycznych pozwalających na konstatację, iż powrót
małoletniego J.L. do Hiszpanii narazi go na szkodę fizyczną lub psychiczną, jak
również, że postawi go w sytuacji nie do zniesienia,
Na koniec należy podkreślić, że oczywiście uczestniczka po zakończeniu
związku z wnioskodawcą może nie chcieć kontynuować dotychczasowego życia
w Hiszpanii ze względów emocjonalnych i zawodowych; może także oczekiwać
lepszych perspektyw i wsparcia oraz czuć się stabilnie i bezpiecznie w miejscu,
w którym zamieszkuje jej rodzina. Jeżeli jednak decyzja o zmianie miejsca
zamieszkania miałaby wpływać również na zmianę miejsca stałego pobytu dziecka,
to decyzja taka nie może być podejmowana w sposób jednostronny, ponieważ
dziecko ma dwoje rodziców, których prawa do opieki muszą być respektowane.
Obiektywnie ujmowany najlepszy interes dziecka nie może być w związku z tym
traktowany jako tożsamy z indywidualnym interesem jednego z rodziców.
W świetle powyższego nie można mówić o naruszeniu przez Sąd Apelacyjny
art. 13 lit. b konwencji haskiej z 1980 r.
Wobec bezzasadności zarzutów kasacyjnych skarga kasacyjna podlegała
oddaleniu na podstawie art. 39814 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
11. Zgodnie z art. 39818 k.p.c., który znajduje odpowiednie zastosowanie
w postępowaniu nieprocesowym (art. 13 § 2 k.p.c.) w razie wniesienia skargi
kasacyjnej przez Rzecznika Praw Dziecka koszty procesu w postępowaniu
kasacyjnym podlegają wzajemnemu zniesieniu, o czym rozstrzygnięto w punkcie 2
orzeczenia.
12. Ponadto Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek pełnomocnika
wnioskodawcy ustanowionego z urzędu o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej
wnioskodawcy z urzędu w postępowaniu kasacyjnym stanowił art. 29 ust. 1 i 2
ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze w zw. z § 2 pkt 1 oraz w zw.
z § 10 ust. 1 pkt 4 w zw. z § 16 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 4 ust. 3 i § 24 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb
II CSKP 1209/24
20
Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. Zwrotowi podlega opłata
(wynagrodzenie), przy czym w ocenie Sądu Najwyższego nie zachodzi przesłanka
do podwyższenia opłaty ponad kwotę minimalną, oraz udokumentowane wydatki
w kwocie 31,80 zł.
Beata Janiszewska Joanna Misztal-Konecka Marcin Krajewski
(R.N.)
[r.g.]