I PSKP 47/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 2 kwietnia 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki (sprawozdawca)
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z powództwa Z. G. i T. F.
przeciwko P. Spółce Akcyjnej w W.
o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 2 kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 23 stycznia 2024 r., sygn. akt XI Pa 216/23,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w Katowicach do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach XI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 23 stycznia 2024 r., XI Pa 216/23, oddalił apelację pozwanej P. Spółki
I PSKP 47/24
2
Akcyjnej z siedzibą w W. wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Bytomiu z 17
października 2023 r., V P 13/23, zasądzającego tytułem wynagrodzenia za pracę w
godzinach nadliczbowych od pozwanej na rzecz powoda D. D. kwotę 7.785,28 zł, na
rzecz powoda Z. G. kwotę 16.806,33 zł, na rzecz powoda W. K. kwotę 5.297,27 zł,
na rzecz powoda T. M. kwotę 6.933,53 zł, na rzecz powoda T. F. kwotę 19.778,73 zł,
oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd Rejonowy ustalił, że powód D. D. jest zatrudniony u pozwanej od 19
czerwca 2000 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku
kwalifikowanego pracownika ochrony w pełnym wymiarze czasu pracy; powód Z. G.
jest zatrudniony u pozwanej od 29 grudnia 1992 r. na podstawie umowy o pracę na
czas nieokreślony na stanowisku dowódcy zmiany w pełnym wymiarze czasu pracy;
powód W. K. jest zatrudniony u pozwanej od 1 czerwca 1989 r. na podstawie umowy
o pracę na czas nieokreślony na stanowisku kwalifikowanego pracownika ochrony w
pełnym wymiarze czasu pracy; powód T. M. jest zatrudniony u pozwanej od 1
września 2011 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku
kwalifikowanego pracownika ochrony w pełnym wymiarze czasu pracy, powód T. F.
jest zatrudniony u pozwanej od 17 grudnia 1987 r. na podstawie umowy o pracę na
czas nieokreślony na stanowisku dowódcy zmiany w pełnym wymiarze czasu pracy.
Wszyscy powodowie są pracownikami działu P. - sekcji Ochrony. Zostali
zatrudnieni u pozwanej w podstawowym systemie czasu pracy. Początkowo ich
dniówka wynosiła 8 godzin roboczych na dobę, jednak w miarę upływu czasu ilość
godzin pracy świadczonych przez powodów na dobę zaczęła się zmieniać w związku
z wprowadzanymi przez pracodawcę zmianami wewnętrznymi.
Pozwana stosowała praktykę wywieszenia harmonogramów czasu pracy
swoich pracowników na poszczególnych posterunkach pozwanej. Były one dostępne
do wglądu pracowników na wartowni danego posterunku. W ten sposób powodowie
otrzymywali swe harmonogramy czasu pracy na dany okres, zapoznawali się z nimi,
a następnie rozpoczynali ich stosowanie. Według nowych harmonogramów dniówki
robocze powodów, podobnie jak pozostałych pracowników służby ochrony,
oscylowały od 4 do 12 godzin pracy na dobę. Powodowie stosowali się do
przedstawianych im harmonogramów czasu pracy, także w sytuacjach, gdy dniówki
były przedłużone do 12 godzin na dobę ze względu na fakt, iż chcieli nadal
I PSKP 47/24
3
utrzymywać zatrudnienie u pozwanej. W ten sposób powodowie zaczęli pracować na
rzecz pracodawcy w równoważnym systemie czasu pracy.
Powodowie nie byli zadowoleni ze stosowanego wobec nich równoważnego
systemu czasu pracy, a swoje uwagi zgłaszali do organizacji związkowych
działających u pozwanej. Ze strony organizacji związkowych powodowie byli
informowani o prowadzonych negocjacjach z pracodawcą w zakresie stosowanych
systemów czasów pracy w celu zawarcia stosownego porozumienia. We własnym
zakresie powodowie nie zgłaszali bezpośrednio do pracodawcy swoich uwag
dotyczących stosowania wobec nich równoważnego systemu czasu pracy, a także
nie wnioskowali o udzielenie im czasu wolnego od pracy w zamian za nadgodziny
wypracowane ponad podstawowy system czasu pracy.
Do 2016 r. Dyrektorem Generalnym pozwanej był J. G. Zarządzeniem z 10
stycznia 2007 r. wprowadził on regulamin pracy państwowego przedsiębiorstwa
użyteczności publicznej „…”, obowiązujący po dwóch tygodniach podania go do
wiadomości pracowników, a § 33 wchodził w życie od 1 kwietnia 2007 r.
Uzgodnieniem z 3 lipca 2007 r. stanowiącym załącznik do tego regulaminu zawartego
między dyrekcją pozwanej a organizacjami związkowymi, w sprawie grup
zawodowych C., wobec których stosuje się system równoważnego czasu pracy, na
podstawie § 33 ust. 1 i 2 regulaminu pracy, wprowadzono system równoważnego
czasu pracy dla grupy zawodowej P., w tym kadry kierowniczej tej Służby.
Uzgodnienie podpisały wszystkie działające ówcześnie u pozwanej organizacje
związków zawodowych.
Kolejnymi uzgodnieniami z 24 czerwca 2013 r. rozszerzono stosowanie
równoważnego czasu pracy na pracowników zabezpieczenia technicznego,
zaplecza […] i kierowników komórek eksploatacyjnych. Uzgodnienia w swej treści
zawierały zapis, że w przypadku nieuzgodnienia do 1 stycznia 2014 r. dalszego
porozumienia w tym zakresie, pracowników służby ochrony będzie obowiązywał
nadal system równoważnego systemu czasu pracy. Tym samym wprowadzono
równoważny system czasu pracy dla powodów, zatrudnionych na stanowiskach
kwalifikowanych pracowników ochrony. Powodowie pisemnymi oświadczeniami
potwierdzili fakt zapoznania się z treścią regulaminu pracy pozwanej
wprowadzonego Zarządzeniem nr 4 Dyrektora Generalnego P. z 10 stycznia 2007 r.
I PSKP 47/24
4
Uzgodnieniami z 31 grudnia 2013 r., zawartymi między dyrekcją pozwanej a
organizacjami związkowymi w sprawie systemów czasu pracy stosowanych dla
pracowników zatrudnionych w C. wprowadzono dla pracowników P. system
równoważnego czasu pracy, na mocy którego utraciły moc wszystkie do uzgodnienia,
niektóre organizacje związków zawodowych uznały, że uzgodnienie z 31 grudnia
2013 r. obowiązuje do 31 marca 2014 r. (dodając stosowny ręczny zapis na treści
Uzgodnienia w tym zakresie), zaś inne wnioskowały o wprowadzenie od 1 stycznia
2014 r. podstawowego czasu pracy dla wszystkich pracowników C. w P. S.A.
Na mocy uzgodnień z 31 marca 2014 r., zawartych między dyrekcją pozwanej
a organizacjami związkowymi w sprawie systemów czasu pracy stosowanych dla
pracowników zatrudnionych w C. dalej wprowadzano dla pracowników pocztowej
służby ochrony system równoważnego czasu pracy, na mocy którego utraciły moc
wszystkie dotychczasowe uzgodnienia w tym zakresie. Nowe uzgodnienia także
wchodziły w życie 1 stycznia 2014 r. W przygotowanej do podpisu i wydrukowanej
treści powyższych uzgodnień brak było daty kończącej okres ich obowiązywania. O
zapis dotyczący końcowego terminu obowiązywania uzgodnień w trakcie
prowadzonych negocjacji z pracodawcą usilnie wnosiły organizacje związkowe,
jednak pracodawca nie wyraził zgody na zawarcie takiego zapisu w uzgodnieniu.
Wobec tego na wydrukowanej treści tych uzgodnień w trakcie ich
podpisywania przez strony powstały ręczne zapisy wskazujące różne okresy ich
obowiązywania, najdłuższe do 30 czerwca 2016 r. Na uzgodnieniach dodawane były
następujące zapisy: „Obowiązuje do 31 grudnia 2014 r. W przypadku braku
uzgodnienia obowiązuje podstawowy system czasu pracy”, „strony uzgodniły, że
obowiązuje do 30 czerwca 2015 r.”, „obowiązuje do 30 czerwca 2016 r. W przypadku
braku uzgodnienia po 30 czerwca 2016 r. obowiązuje podstawowy system czasu
pracy”, „obowiązuje do 31 grudnia 2015 r.”, „obowiązuje do 30 czerwca 2016 r.
W przypadku braku porozumienia wprowadzony będzie podstawowy system czasu
pracy”.
W postępowaniu ustalono, że powyższe zapisy, oprócz podpisywania ich
przez związki zawodowe, zostały wpisane ręcznie nie przez przedstawicieli
związków zawodowych, a przez samego ówczesnego Dyrektora Generalnego
I PSKP 47/24
5
pozwanej J. G., który w toku prowadzonych negocjacji w zakresie stosowanych
systemów czasów pracy reprezentował pracodawcę.
Uzgodnienia z 31 marca 2014 r., mocą których wszystkie wcześniejszej
uzgodnienia i porozumienia dotyczące stosowanych systemów czasu pracy utraciły
moc, obowiązywały do 31 października 2016 r. Od tego momentu obowiązywał
jedynie regulamin pracy pozwanej, który został wprowadzony Zarządzeniem nr 4
Dyrektora Generalnego P. z 10 stycznia 2007 r.
Na mocy uchwały nr […] Zarządu pozwanej z 22 grudnia 2021 r. w sprawie
wprowadzenia jej nowego regulaminu pracy i uzgodnienia w sprawie systemów
czasu pracy dla poszczególnych podgrup zawodowych, wprowadzono nowy
regulamin pracy i uzgodnienie w sprawie systemów czasu pracy. Mocą postanowień
tych wewnętrznych aktów prawa pracy u pozwanej ponownie wprowadzono
równoważny system czasu pracy dla pracowników służby ochrony, w tym dla
powodów. Nowy regulamin pracy wszedł w życie po upływie 2 tygodni od podania go
do wiadomości pracowników, tj. nie wcześniej niż 1 stycznia 2022 r. Uzgodnienie w
sprawie systemów czasu pracy dla poszczególnych podgrup zawodowych z 22
grudnia 2021 r. weszło w życie 1 lipca 2022 r.
Państwowa Inspekcja Pracy Okręgowy Inspektorat w W. skierowała do
pozwanej spółki wystąpienia z 27 maja 2019 r. i z 16 listopada 2020 r., by na
stanowiskach pracy „kwalifikowany pracownik ochrony” stosowała podstawowy
system czasu pracy i odpowiadający temu rozkład czasu pracy, a także naliczyła i
wypłaciła pracownikom zatrudnionym na tych stanowiskach odpowiednie
wynagrodzenie z dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych za dni, w których
wykonywali oni pracę powyżej 8 godzin na dobę. Pozwana nie poczyniła żadnych
kroków w celu realizacji zaleceń zawartych w wystąpieniach PIP.
Pozwana nie udzieliła powodom czasu wolnego od pracy w zamian za pracę
w godzinach nadliczbowych w okresie spornym. Nie wypłaciła im też wynagrodzenia
za pracę w godzinach nadliczbowych przy przyjęciu, że obowiązywał ich w spornym
okresie podstawowy system czasu pracy.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że roszczenia
powodów zasługiwały na uwzględnienie. Wskazał, że obowiązujący u pozwanej od
1 lipca 2015 r. Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy nie reguluje systemów czasu pracy.
I PSKP 47/24
6
W spornym okresie obowiązywał tam regulamin pracy z 10 stycznia 2007 r., który w
§ 27 pkt 3 i § 32 przewidywał stosowanie równoważnego systemu czasu pracy z
przyjęciem, że dobowy wymiar czasu pracy w równoważnym systemie może być
przedłużany do 12 godzin w niektórych dniach tygodnia pod warunkiem
równoważenia tego czasu skróconym czasem dobowym w niektórych dniach lub
dniami wolnymi od pracy, a rozkład czasu pracy powinien wynikać z ustalonych
harmonogramów pracy regulaminu pracy. Stosownie do § 33 regulaminu pracy grupy
zawodowe, do których stosuje się system równoważnego czasu pracy ustala
kierownik jednostki organizacyjnej w uzgodnieniu z przedstawicielami zakładowych
organizacji związkowych, reprezentujących daną grupę zawodową. Przepis ten
uzewnętrzniał zamiar pracodawcy dookreślenia grup zawodowych objętych
systemem równoważnego czasu pracy z przedstawicielami zakładowych organizacji
związkowych reprezentujących daną grupę, zatem nie wymaga przeprowadzania
wykładni. Powyższe uzupełnienie przepisu § 33 regulaminu pracy nastąpiło na mocy
uzgodnienia z 3 lipca 2007 r. stanowiącego załącznik do regulaminu pracy i na
podstawie § 33 ust. 1 i 2 tego regulaminu w C. wprowadzono system równoważnego
czasu pracy dla grupy zawodowej P.. Uzgodnieniami z 24 czerwca 2013 r.,
rozszerzono stosowanie równoważnego czasu pracy na pracowników kolejnych
grup. Tym sposobem wprowadzono równoważny system czasu pracy dla wszystkich
powodów zatrudnionych na stanowiskach kwalifikowanych pracowników ochrony
pracujących w sekcji ochrony. Od wprowadzenia uzgodnień z 2013 r. do 31
października 2016 r. obowiązywało jednolite porozumienie pracodawcy ze
wszystkimi działającego u niego organizacjami związkowymi, mocą którego
prawników sekcji ochrony obowiązywał system równoważnego czasu pracy.
Natomiast od końca 2016 r. do 2021 r., kiedy to ponownie wprowadzono równoważny
system czasu pracy dla pracowników tej grupy zawodowej, nie istniało jednolite
porozumienie w kwestii stosowania równoważnego systemu czasu pracy, gdyż
porozumienia podpisywane w tym okresie zostały zawarte już tylko przez niektóre
organizacje związkowe.
Sąd Rejonowy wskazał, że już na drukowanych uzgodnieniach 31 grudnia
2013 r., na mocy których wprowadzono dla pracowników P. system równoważnego
czasu pracy przy ich podpisywaniu pojawiły się zapisy o ich obowiązywaniu jedynie
I PSKP 47/24
7
do 31 marca 2014 r. Dalej, na treści kolejno zawieranych uzgodnień z 31 marca 2014
r. między dyrekcją pozwanej a organizacjami związkowymi, z powodu braku daty
kończącej okres ich obowiązywania w samej drukowanej treści porozumień
przedkładanych do podpisu stronom negocjacji, także pojawiły się ręczne zapisy
dotyczące okresu ich obowiązywania i za najpóźniejszą datę końca obowiązywania
równoważnego systemu czasu pracy dla pracowników sekcji ochrony wskazano 30
czerwca 2016 r. W treści tych zapisów, po podaniu daty ostatecznej dla
obowiązywania równoważnego systemu czasu pracy, wielokrotnie pojawiał się zapis
świadczący o tym, że po tym okresie będzie obowiązywał dla grupy zawodowej
pracowników ochrony podstawowy system czasu pracy.
W postępowaniu przed Sądem Rejonowym ustalono, że powyższe zapisy
zostały wpisane ręcznie nie przez przedstawicieli związków zawodowych, a przez
samego ówczesnego Dyrektora Generalnego pozwanej – J. G., który w toku
prowadzonych negocjacji reprezentował pracodawcę. Następnie zapisy te, wraz z
całą treścią zawieranych porozumień, były podpisywane przez związki zawodowe. J.
G. dodawał powyższe zapisy pod treścią uzgodnień ze względu na ustalenia w tym
zakresie poczynione z organizacjami związkowymi w trakcie prowadzonych
negocjacji, gdyż chciał uwzględnić postulaty związków zawodowych w tym zakresie.
Nie zdążył jednak dokonać jednolitego ustalenia w zakresie stosowanych systemów
czasu pracy ze wszystkimi organizacjami związkowymi w okresie swojej kadencji. J.
G. zeznał, że zgodnie z jego intencjami jako przedstawiciela pracodawcy w
rozmowach ze związkami, było stosowanie podstawowego systemu czasu pracy dla
pracowników sekcji ochrony po okresie obowiązywania wyżej wspomnianych
uzgodnień, czyli od końca 2016 r.
Sąd pierwszej instancji wskazał na twierdzenia strony pozwanej, zgodnie z
którymi porozumienia dotyczące sytemu czasu pracy z 2013 r. i 2014 r., które
wprowadzały równoważny czasy pracy m.in. dla pracowników sekcji ochrony
obowiązywały bezterminowo (więc także w okresie spornym), skoro ze strony
pracodawcy nie doszło do skutecznego zawarcia porozumienia ze związkami
zawodowymi, które były stroną tych uzgodnień w zakresie końcowej daty
obowiązywania tego sytemu czasu pracy i w efekcie w wydrukowanych treściach tych
I PSKP 47/24
8
uzgodnień nie został wpisany zapis o powrocie do podstawowego systemu czasu
pracy po okresie ich obowiązywania.
Jednakże okazało się, że do zawarcia skutecznego porozumienia o powyższej
treści tak interpretowanej przez stronę pozwaną (czyli, że po 2016 r. bezterminowo
miał nadal rzekomo obowiązywać równoważny system czasu pracy) nie doszło, gdyż
na uzgodnieniach pojawiły się adnotacje o powrocie do podstawowego systemu
czasu pracy po wskazanej ręcznie dacie ich obowiązywania, które jak się okazało
pochodziły od ówczesnego dyrektora pozwanej J. G., który reprezentował w trakcie
negocjacji pracodawcę. Zatem skutecznie zawarto w treści tych uzgodnień
porozumienie, mocą którego po okresie ich obowiązywania miał powrócić dla
powodów podstawowy system czasu pracy. Pracodawca bowiem wyraził na to zgodę
wpisując adnotacje o wskazanej wyżej treści.
Zdaniem Sądu Rejonowego, gdyby okazało się, że powyższe zapiski na treści
uzgodnień stanowią tylko jednostronne adnotacje pochodzące od przedstawicieli
poszczególnych organizacji związków zawodowych, to należałoby za pozwaną
uznać, że zapiski co do okresu obowiązywania uzgodnień nie mają skutku prawnego,
bowiem nie zawierają „uzgodnionego”, wspólnego stanowiska co do zmiany
obowiązującego pracowników ochrony równoważnego systemu czasu pracy,
zaakceptowanego przez pracodawcę. Skoro jednak zapiski te nie były
jednostronnym oświadczeniem woli przedstawicieli związków zawodowych, lecz
zostały wpisane przez reprezentującego pracodawcę ówczesnego Dyrektora
Generalnego pozwanej pragnącego zapewnić pracownikom sekcji ochrony od
wskazanych momentów zatrudnienie w podstawowym systemie czasu pracy -
zgodnie z ustaleniami poczynionymi w trakcie negocjacji, to w ocenie Sądu
Rejonowego nie można mówić, że zapiski te jako rzekomo „nieuzgodnione wspólnie
przez obie strony” nie mają mocy prawnej i wiążącej dla stron negocjacji. Wobec tego
Sąd ów uznał, że w okresie spornym nie było podstaw do stosowania równoważnego
sytemu czasu pracy, gdyż nie istniało źródło prawa, które by to tego upoważniało
pracodawcę.
W ocenie Sądu Rejonowego zapisy poczynione na treści uzgodnień co do
terminu końcowego stosowania równoważnego systemu czasu pracy skutkowały
zmianą obowiązującego regulaminu pracy i pierwotnego uzgodnienia określającego,
I PSKP 47/24
9
że grupa pracowników ochrony pozwanej jest objęta systemem równoważnego
czasu pracy. Organ orzekający podzielił zatem stanowisko powodów, iż w stosunku
do nich pracodawca stosował w okresie spornym system równoważnego czasu pracy
wbrew wewnątrzzakładowym przepisom i uzgodnieniom. Adnotacje poczynione na
treści uzgodnień skutkowały zmianą obowiązującego w pozwanej spółce najdłużej
do połowy 2016 r. równoważnego systemu czasu pracy na podstawowy.
Sąd pierwszej instancji podniósł również, że istota sporu sprowadzała się
także do tego czy uzna się, że jedynie źródło prawa pracy zgodne z art. 150 k.p.
(regulamin, układ zborowy pracy, obwieszczenie) może wprowadzić system czasu
pracy dla danej grupy zawodowej, czy też taki system może być wprowadzone na
mocy zwyczaju. W ocenie Sądu powodowie w okresie spornym pracowali w systemie
równoważnego systemu czasu pracy, który został wprowadzony u pozwanej na mocy
utrwalonego zwyczaju stosowania tego rodzaju systemu dla pracowników sekcji
ochrony. Zgodnie zaś z treścią art. 150 § 1 k.p. systemy i rozkłady czasu pracy oraz
przyjęte okresy rozliczeniowe czasu pracy ustala się w układzie zbiorowym pracy lub
w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu. Norma wynikająca z powyższego
przepisu ma charakter bezwzględnie wiążącej, wobec czego pracodawca nie może
ustanowić systemu czasu pracy obowiązującego pracowników na innych
podstawach niż wskazane w treści przepisu. Zwyczaj nie mógł więc kształtować
sytuacji prawnej pracowników sekcji ochrony, w tym powodów, gdyż nie stanowi on
normy obowiązującej, a jest stosowany dlatego, że ułatwia określoną działalność.
Spójność systemu prawnego wymaga, aby zwyczaje były oceniane łącznie z
zasadami współżycia społecznego oraz aby były zharmonizowane z bezwzględnie
obowiązującymi przepisami prawa. Utrwalony zwyczaj nie może więc wyłączyć
obowiązującej regulacji prawnej, gdyż przepisy prawa pracy wyraźnie określają
źródła prawa pracy, które mogą stanowić podstawę objęcia pracowników
równoważnym systemem czasu pracy, zaś w tej grupie nie ma zwyczaju.
Zdaniem Sądu Rejonowego okoliczności każdej sprawy zawsze powinny być
oceniane także w świetle art. 8 k.p, zgodnie z którym nie można czynić ze swego
prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem
tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Uwzględnienie stanowiska
pozwanej opartego na zwyczaju byłoby niezgodne z zasadami współżycia
I PSKP 47/24
10
społecznego. W ocenie tego Sądu sam fakt wprowadzenia do prawa wewnętrznego
pozwanej na mocy uchwały zarządu z 22 grudnia 2021 r. nowego regulaminu pracy
i uzgodnienia w sprawie systemów czasu pracy dla poszczególnych podgrup
zawodowych, mocą których ponownie wprowadzono równoważny system czasu
pracy dla pracowników służby ochrony przemawia za słusznością stwierdzenia, że
do momentu wejścia w życie tych aktów prawa zakładowego u pozwanej brak było
podstawy prawnej dla stosowania wobec powodów równoważnego systemu czasu
pracy. Nowy regulamin pracy wszedł w życie najwcześniej 1 stycznia 2022 r., a
uzgodnienie - 1 lipca 2022 r. Zatem z tego względu nie można twierdzić o zgodnym
z prawem stosowaniu do powodów równoważnego systemu czasu pracy w okresie
spornym.
Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła pozwana spółka, domagają się
jego zmiany poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz
kosztów postępowania.
W ocenie Sądu Okręgowego apelacja pozwanej nie zasługiwała na
uwzględnienie. Sąd odwoławczy wskazał, że wbrew zarzutom apelacji, Sąd
pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przeprowadził on
bowiem staranne postępowanie dowodowe, w oparciu o które poczynił trafne
ustalenia faktyczne i wywiódł wnioski w pełni uprawnione wynikiem tego
postępowania nie wykraczając poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy
dowodów, wynikające z art. 233 k.p.c. Dokonana subsumcja ustaleń faktycznych do
mających zastosowanie przepisów prawa materialnego nie budziła zastrzeżeń Sądu
odwoławczego. Uwzględnienie przez Sąd Rejonowy w ocenie materiału
dowodowego powszechnych i obiektywnych zasad doświadczenia życiowego nie
usprawiedliwiało zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów na tej
tylko podstawie, że indywidualne i subiektywne doświadczenia strony są od tych
zasad odmienne. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że słusznie Sąd pierwszej instancji
przyjął, że spór pomiędzy stronami sprowadzał się do tego czy w okresie od
1 stycznia 2020 r. do 31 marca 2021 r. powodów obowiązywał równoważny system
czasu pracy, tzn. czy system ten został skutecznie wprowadzony u pozwanej zgodnie
z obowiązującymi przepisami, czy też nie; czy pomimo tego, że powodowie
faktycznie tak pracowali, to jednak obowiązywał ich podstawowy system czasu pracy.
I PSKP 47/24
11
W ocenie Sądu drugiej instancji, w zakresie uzgodnień pracodawcy ze
związkami zawodowymi z 24 czerwca 2013 r., Sąd Rejonowy słusznie przyjął, że nie
obowiązywały one od 1 stycznia 2014 r., bo po tej dacie zawarto jeszcze uzgodnienie
z 31 grudnia 2013 r. i uzgodnienie z 31 marca 2014 r. obowiązujące od 1 stycznia
2014 r., które zawierało zapis, że z chwilą jego wejścia w życie tracą moc wszystkie
dotychczasowe uzgodnienia związane z wprowadzeniem równoważnego systemu
czasu pracy. Dlatego też prawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął, że istotą sporu
był okres obowiązywania uzgodnień z 31 marca 2014 r. zawartych przez pozwaną z
organizacjami związkowymi wprowadzających dla powodów równoważny system
czasu pracy. System ten jest wyjątkiem od podstawowego systemu czasu pracy i
może być wprowadzony u pracodawcy w określonych warunkach uzasadnionych
rodzajem pracy lub jej organizacją (art. 135 k.p.). Regulamin pracy pozwanej z
10 stycznia 2007 r. przewidywał w § 33, że grupy zawodowe, do których stosuje się
system równoważnego czasu pracy ustala kierownik jednostki organizacyjnej w
porozumieniu z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących dana
grupę pracowników. Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy ocenił, że uzgodnienia z
31 marca 2014 r. wprowadziły system równoważnego czasu pracy, ale nie
bezterminowo. Takiego porozumienia między stronami nie było. Jednoznacznie
wynikało to z zeznań świadka J. G., który podpisał uzgodnienie w imieniu
pracodawcy. Przedstawiciele związków zawodowych nie wyrażali zgody na
bezterminowe wprowadzenie równoważnego systemu czasu pracy. Okoliczność, że
przedstawiciele związków zawodowych wpisywali różne daty, do których uzgodnienia
miały obowiązywać, nie miało większego znaczenia. Istotnym było jedynie, że
ostatnia data przypada przed początkiem spornego okresu, za który powodowie
domagają się wyrównania wynagrodzenia. Zdaniem Sądu odwoławczego nie można
było zatem przyjąć za prawidłowe stanowisko pozwanej, że skoro nie było
porozumienia co do daty obowiązywania uzgodnień, to znaczy, że zostały one
wprowadzone bezterminowo. Wręcz przeciwnie: brak zgody co do tego oznaczał
wprowadzenie ich na czas określony. Data ich obowiązywania została ustalona przez
Sąd pierwszej instancji i ocena w tym zakresie nie budziła wątpliwości Sądu
Okręgowego.
I PSKP 47/24
12
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniosła pozwana spółka,
zaskarżając ten wyrok w części dotyczącej powodów Z. G. oraz T. F., zarzucając
naruszenie przepisów postępowania, to jest: 1/ art. 3983 § 1 pkt 2 w związku z art.
378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c., w związku
z art. 227 k.p.c. w związku z art. 245 k.p.c., przez uznanie, że zawartym
uzgodnieniem było uzgodnienie z 31 marca 2014 r., które zdaniem Sądu drugiej
instancji weszło w życie 1 stycznia 2014 r., pomimo wynikającego wprost z niego
braku konsensusu stron i tym samym pominięcie treści uzgodnienia z 24 czerwca
2013 r., zawartego pomiędzy pozwanym a organizacjami związkowymi, a także, że
Sąd powołując się na uzgodnienie z 31 marca 2014 r. nie uwzględnił tylko jego
pierwotnej treści i dał wiarę treści dopiskom odręcznym niewielkiej części organizacji
związkowych a odmówił wiary i znaczenia podpisom organizacji związkowych bez
dopisków, które zgodziły się w pełni na zapisy uzgodnienia z 31 marca 2014 r. w
pierwotnej jego treści; 2/ art. 3983 § 1 pkt 2 w związku z art. 378 § 1 k.p.c. w związku
z art. 3271 § 1 k.p.c. w związku z art. 387 § 1 i 21 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
przez wydanie orzeczenia bez należytego rozpatrzenia materiału dowodowego
zebranego w sprawie, brak uwzględnienia i odniesienia się do podnoszonej przez
pozwanego wypłaty powodom wynagrodzeń i dodatków za godziny nadliczbowe,
rozstrzygnięcie wykraczające poza zebrany materiał dowodowy i pominięcie treści
uzgodnienia z 24 czerwca 2013 r., nie uwzględnienie pierwotnej treści uzgodnienia
z 31 marca 2014 r. i danie wiary dopiskom odręcznym niewielkiej części organizacji
związkowych; 3/ art. 3983 § 1 pkt 2 w związku z art. 382 k.p.c. w związku z art. 233
§ 1 i w związku z art. 227 k.p.c. przez niedopełnianie obowiązku wszechstronnego
rozważenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, a tym samym brak
prawidłowej kontroli odwoławczej w zakresie zarzutów apelacji oraz dokonanie
dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału
dowodowego. Dodatkowo skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa
materialnego: 1/ art. 150 § 2 i 4 k.p. w związku z art. 1041 § 1 pkt 2) k.p. w związku z
art. 1042 k.p. oraz w związku z § 27 pkt 3, § 33 Regulaminu pracy z 10 stycznia 2007
r., uzgodnieniami z 24 czerwca 2013 r., uzgodnieniami z 31 marca 2014 r., przez
błędną wykładnię polegającą na niewłaściwym i mylnym zrozumieniu treści ww.
przepisów, wadliwej ich interpretacji i w konsekwencji błędnego ich zastosowania w
I PSKP 47/24
13
niniejszej sprawie; 2/ art. 151 § 1 i art. 1511 § 1 k.p. w związku z art. 5 k.p. w związku
z art. 135 k.p. w związku z § 27 pkt 3 i § 32 Regulaminu pracy przez niewłaściwe
zastosowanie i przyjęcie, że praca wykonywana przez powodów na stanowisku
kwalifikowanego pracownika ochrony - dowódcy zmiany w spornym okresie była
wykonywana przez nich z przekroczeniem dobowego wymiaru czasu pracy,
wynikającego z podstawowego systemu czasu pracy a nie z obowiązującego tych
pracowników równoważnego systemu i rozkładu czasu pracy, wynikającego z
Regulaminu pracy i uzgodnienia z 3 lipca 2007 r. oraz uzgodnienia z 24 czerwca
2013 r., a także z uzgodnienia z 31 marca 2014 r.; 3/ art. 65 § 1 i art. 56 k.c. przez
niezastosowanie i w konsekwencji brak rozważenia okoliczności, złożenia przez
powodów podpisu pod oświadczeniem woli w przedmiocie zapoznania się z nowym
Regulaminem pracy w roku 2007 r., z jednoczesnym przyjęciem do wiadomości jego
treści; 4/ § 27 pkt 3, § 32 i § 33 Regulaminu pracy z 10 stycznia 2007 r. w związku z
art. 9 k.p. przez niezastosowanie i uznanie, że u pozwanego nie zostały ustalone
systemy i rozkłady czasu pracy w tym równoważny system czasu pracy, a także, że
organizacje związkowe nie wyraziły zgody na ich ustalenie; 5/ uzgodnienia z 3 lipca
2007 r. oraz uzgodnienia z 24 czerwca 2013 r., a w szczególności jego pkt 4 w
związku z § 33 Regulaminu pracy z 10 stycznia 2007 r. i w związku z art. 9 k.p., przez
niezastosowanie i błędne uznanie, że w całym okresie spornym u pozwanego nie
istniało uzgodnienie obejmujące grupę zawodową powodów i ustalające dla tej grupy
równoważny system czasu; 6/ uzgodnienia z 31 marca 2014 r. w związku z § 33
Regulaminu pracy z 10 stycznia 2007 r. i w związku z art. 9 k.p. przez nieuzasadnione
i błędne uznanie przez sąd drugiej instancji, że w okresie spornym nie istniała u
pozwanego żadna regulacja ustalająca grupy pracowników, do których zastosowanie
znajdował wprowadzony Regulaminem Pracy równoważny system czasu pracy.
W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku
w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania,
ewentualnie o jego uchylenie i zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, oraz
o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów postępowania kasacyjnego
oraz apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego, według norm
przepisanych.
I PSKP 47/24
14
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód Z. G. wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej i zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów postępowania
kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpoznawana w niniejszym postępowaniu skarga kasacyjna jest
uzasadniona w związku z trafnie podniesionymi w niej zarzutami naruszenia prawa
materialnego.
Wstępnie Sąd Najwyższy zauważa, że spór w sprawie dotyczy w istocie
ustalenia, jaki system czasu pracy obowiązywał powodów w czasie ich zatrudnienia
u skarżącej w spornym okresie przypadającym w okresie 1 stycznia 2020 r. - 31
marca 2021 r. Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Sądu pierwszej instancji zostało
oparte na założeniu, zgodnie z którym powodów (zatrudnionych w charakterze
kwalifikowanych pracowników ochrony i dowódcy zmiany) obowiązywał system
równoważnego czasu pracy. Zaskarżony rozpoznawaną skargą kasacyjną wyrok
Sądu drugiej instancji jest konsekwencją przyjęcia przez ten Sąd, że w spornym
okresie nie istniała podstawa prawna do stosowania w stosunku do powodów tego
systemu czasu pracy, w związku z czym obowiązywał ich podstawowy system czasu
pracy, a zatem przysługiwało im wynagrodzenie, w tym wynagrodzenie za pracę w
godzinach nadliczbowych, uwzględniające ten właśnie system czasu pracy.
Sąd Najwyższy przypomina w związku z tym, że w myśl art. 129 § 1 k.p.
podstawowy czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40
godzin w pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym
nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem art. 135-138, 143 i 144. To
zastrzeżenie jest o tyle istotne w sprawie, że zgodnie z art. 135 k.p., jeżeli jest to
uzasadnione rodzajem pracy lub jej organizacją, może być stosowany system
równoważnego czasu pracy, w którym jest dopuszczalne przedłużenie dobowego
wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym
nieprzekraczającym 1 miesiąca. Przedłużony dobowy wymiar czasu pracy jest
równoważony krótszym dobowym wymiarem czasu pracy w niektórych dniach lub
dniami wolnymi od pracy (§ 1), przy czym w szczególnie uzasadnionych przypadkach
I PSKP 47/24
15
okres rozliczeniowy, o którym mowa w § 1, może być przedłużony, nie więcej jednak
niż do 3 miesięcy (§ 2). Z kolei przy pracach uzależnionych od pory roku lub
warunków atmosferycznych okres rozliczeniowy, o którym mowa w § 1, może być
przedłużony, nie więcej jednak niż do 4 miesięcy (§ 3). Stosownie do art. 136 k.p. i
art. 137 k.p. system równoważnego czasu pracy może być również stosowany
(z dodatkowymi modyfikacjami dotyczącymi przedłużenia dobowego wymiaru czasu
pracy do 16 a nawet 24 godzin) przy pracach polegających na dozorze urządzeń lub
związanych z częściowym pozostawaniem w pogotowiu do pracy oraz w stosunku
do pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, a także do
pracowników zakładowych straży pożarnych i zakładowych służb ratowniczych.
Wymaga przy tym podkreślenia, że w systemie równoważnego czasu pracy nadal
obowiązuje, tak jak w pozostałych systemach czasu pracy (z wyjątkiem ruchu
ciągłego, o którym mowa w art. 138 § 1 k.p.), wynikająca z art. 129 § 1 k.p. przeciętna
40-godzinna tygodniowa norma czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu
pracy przyjętym w okresie rozliczeniowym. Istotą systemu równoważnego czasu
pracy jest zaś odmienna regulacja dobowego wymiaru czasu pracy, który jest
przedłużony, co jest równoważone krótszym dobowym wymiarem czasu pracy w
innych dniach lub dniami wolnymi. Liczba godzin pracy musi się równoważyć w
okresie rozliczeniowym wynoszącym nie więcej niż 1 miesiąc (§ 1), 3 miesiące (§ 2)
lub 4 miesiące (§ 3). Okresy te mogą też zostać wydłużone do 12 miesięcy na
podstawie art. 129 § 2 k.p. w związku z art. 150 § 3 k.p.
Tryb wprowadzenia u konkretnego pracodawcy systemu równoważnego
czasu pracy został z kolei uregulowany w art. 150 k.p., zgodnie z którym (w brzmieniu
obowiązującym od dnia 23 sierpnia 2013 r., a więc także w spornym okresie,
nadanym przez ustawę nowelizującą Kodeks pracy z dnia 12 lipca 2013 r., Dz.U. z
2013 r., poz. 896) systemy i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe
czasu pracy ustala się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w
obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie
jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy, z zastrzeżeniem § 2-5 oraz art. 139
§ 3 i 4 (§ 1). Pracodawca, u którego nie działa zakładowa organizacja związkowa, a
także pracodawca, u którego zakładowa organizacja związkowa nie wyraża zgody
na ustalenie lub zmianę systemów i rozkładów czasu pracy oraz okresów
I PSKP 47/24
16
rozliczeniowych czasu pracy, może stosować okres rozliczeniowy czasu pracy, o
którym mowa w art. 135 § 2 i 3 - po uprzednim zawiadomieniu właściwego
okręgowego inspektora pracy (§ 2). Przedłużenie okresu rozliczeniowego czasu
pracy zgodnie z art. 129 § 2 oraz rozkłady czasu pracy, o których mowa w art. 1401,
ustala się: 1) w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu z zakładowymi
organizacjami związkowymi; jeżeli nie jest możliwe uzgodnienie treści porozumienia
ze wszystkimi zakładowymi organizacjami związkowymi, pracodawca uzgadnia treść
porozumienia z organizacjami związkowymi reprezentatywnymi w rozumieniu
art. 24125 , albo 2) w porozumieniu zawieranym z przedstawicielami pracowników,
wyłonionymi w trybie przyjętym u danego pracodawcy - jeżeli u pracodawcy nie
działają zakładowe organizacje związkowe (§ 3). Pracodawca przekazuje kopię
porozumienia w sprawie przedłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy, o którym
mowa w § 3, właściwemu okręgowemu inspektorowi pracy w terminie 5 dni
roboczych od dnia zawarcia porozumienia (§ 4). Rozkłady czasu pracy, o których
mowa w art. 1401, mogą być także stosowane na pisemny wniosek pracownika,
niezależnie od ustalenia takich rozkładów czasu pracy w trybie określonym w § 3
(§ 5). Zastosowanie do pracownika systemów czasu pracy, o których mowa w
art. 143 i 144, następuje na podstawie umowy o pracę (§ 6).
Do obwieszczenia, o którym mowa w § 1, stosuje się odpowiednio art. 1043
(§ 7).
Dla porządku należy dodać, że we wcześniejszym okresie, kiedy obowiązywał
już u skarżącej Regulamin pracy z 2007 r., art. 150 k.p. stanowił, że systemy i
rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe czasu pracy ustala się w
układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, jeżeli
pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do
ustalenia regulaminu pracy, z zastrzeżeniem § 2-5 oraz art. 139 § 3 i 4 (§ 1).
Pracodawca, u którego nie działa zakładowa organizacja związkowa, a także
pracodawca, u którego zakładowa organizacja związkowa nie wyraża zgody na
ustalenie lub zmianę systemów i rozkładów czasu pracy oraz okresów
rozliczeniowych czasu pracy, może stosować okres rozliczeniowy czasu pracy, o
którym mowa w art. 135 § 2 i 3 - po uprzednim zawiadomieniu właściwego
okręgowego inspektora pracy (§ 2). Zastosowanie do pracownika systemów czasu
I PSKP 47/24
17
pracy, o których mowa w art. 143 i 144, następuje na podstawie umowy o pracę (§ 3).
Do obwieszczenia, o którym mowa w § 1, stosuje się odpowiednio art. 1043 (§ 4).
Z przedstawionej regulacji wynika zatem jednoznacznie, że systemy i rozkłady
czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe czasu pracy ustalało się i nadal ustala
w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, przy
czym ta ostatnia możliwość istnieje wówczas, gdy pracodawca nie jest objęty
układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy.
W stanie faktycznym ustalonym w sprawie nie może ulegać wątpliwości, że
obowiązujące u skarżącej systemy i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy
rozliczeniowe czasu pracy nie zostały ustalone w układzie zbiorowym pracy. Z drugiej
jednak strony, skarżąca z całą pewnością zatrudniała (i nadal zatrudnia) więcej niż
20 (w obecnym stanie prawnym 50) pracowników, co oznacza, że w przypadku
niezawarcia układu zbiorowego pracy, miała ona i nadal ma obowiązek ustalić
systemy i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe czasu pracy w
regulaminie pracy. Wynika to zresztą w sposób niebudzący wątpliwości z art. 1041 §
1 pkt 2 k.p., który stanowi, że regulamin pracy, określając prawa i obowiązki
pracodawcy i pracowników związane z porządkiem w zakładzie pracy, powinien
ustalać w szczególności system i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy
rozliczeniowe. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że regulamin pracy jest aktem
normatywnym, subsydiarnym, o którym mowa w art. 9 § 1 k.p., tzn. regulującym
prawa i obowiązki stron stosunku pracy tylko w zakresie nieobjętym postanowieniami
układów zbiorowych lub przepisami szczególnymi, a ponadto nie może on zawierać
norm mniej korzystnych dla pracowników niż inne przepisy prawa pracy.
Postanowienia regulaminu pracy mniej korzystne dla pracowników niż przepisy
Kodeksu pracy oraz innych ustaw i aktów wykonawczych należy zaś uznać za
nieobowiązujące jako naruszające art. 9 § 2 k.p.
Z mocy art. 1042 k.p. regulamin pracy ustala pracodawca w uzgodnieniu z
zakładową organizacją związkową (§ 1), natomiast w razie nieuzgodnienia treści
regulaminu pracy z zakładową organizacją związkową w ustalonym przez strony
terminie, a także w przypadku, gdy u danego pracodawcy nie działa zakładowa
organizacja związkowa, regulamin pracy ustala pracodawca (§ 2). Jak łatwo
zauważyć, przepis ten reguluje wprost dwie sytuacje, pierwszą, gdy u pracodawcy
I PSKP 47/24
18
działa (jedna) zakładowa organizacja związkowa oraz drugą, gdy taka organizacja w
ogóle nie działa. W sytuacji, w której u pracodawcy (jak w ustalonych w sprawie
okolicznościach faktycznych) działa kilka (lub kilkanaście bądź kilkadziesiąt)
zakładowych organizacji związkowych, pracodawca powinien zaś uzgodnić treść
regulaminu pracy ze wspólną reprezentacją związkową (por. J. Iwulski [w:] Kodeks
Pracy, Komentarz, Warszawa 2011 oraz E. Maniewska [w:] Kodeks pracy,
Komentarz, Ustawy towarzyszące i orzecznictwem, Europejskie prawo pracy i
orzecznictwem, Warszawa 2016, por. także wyroki Sądu Najwyższego z 19 stycznia
2012 r., I PK 83/11, LEX nr 1129307 oraz z 15 stycznia 2020 r., III PK 206/18, OSNP
2021 nr 1, poz. 2). Znajdzie tu bowiem zastosowanie - obowiązujący do dnia
31 grudnia 2018 r. - art. 30 ust. 4 u.z.z. (obecnie, to jest od dnia 1 stycznia 2019 r.,
wskutek zmian dokonanych ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o
związkach zawodowych oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2018 r., poz. 1608 –
art. 30 ust. 5 u.z.z.), zgodnie z którym w sprawach wymagających zawarcia
porozumienia lub uzgodnienia stanowiska z organizacjami związkowymi, organizacje
te przedstawiają wspólnie uzgodnione stanowisko. Sposób ustalania i
przedstawiania tego stanowiska przez każdorazowo wyłanianą do tych spraw
wspólną reprezentację związkową określa porozumienie zawarte przez organizacje
związkowe. Można bowiem przyjąć, iż powołany przepis stanowi doprecyzowanie
przewidzianej w 1042 § 1 k.p. zasady uzgadniania przez pracodawcę regulaminu
pracy z zakładową organizacją związkową, gdy działa u niego więcej zakładowych
organizacji związkowych. Równocześnie art. 30 ust. 5 u.z.z. (obecnie art. 30 ust. 6
u.z.z.) przewiduje jednak odstępstwo od tej zasady wówczas, gdy działające u
danego pracodawcy organizacje związkowe albo przynajmniej organizacje
związkowe reprezentatywne w rozumieniu art. 24125a k.p. (obecnie art. 253 ust. 1 i 2
u.z.z.) nie przedstawią wspólnie uzgodnionego stanowiska w terminie 30 dni od
wystąpienia do nich przez pracodawcę z propozycją uzgodnienia treści zakładowego
aktu prawa pracy. Wtedy bowiem decyzję o wprowadzeniu regulaminu podejmuje
pracodawca, po rozpatrzeniu odrębnych stanowisk organizacji związkowych
(por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2004 r., I PK 380/03, niepublikowany
oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lutego 2010 r., II PK 296/09, LEX nr
602255). Z kolei regulamin wynagradzania (a odpowiednio także regulamin pracy)
I PSKP 47/24
19
wydany przez pracodawcę bez wymaganego uzgodnienia z zakładową organizacją
związkową bądź z zakładowymi organizacjami związkowymi nie ma mocy wiążącej i
nie może wejść w życie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 21 marca 2001 r., I PKN
320/00, OSNP 2002 nr 24, poz. 599 oraz z 12 lutego 2004 r., I PK 349/03, OSNP
2005 nr 1, poz. 4). Trzeba też podkreślić, że jak trafnie wyjaśnił Sąd Najwyższy w
powołanym wyroku z 19 stycznia 2012 r., I PK 83/11, użyte w art. 30 ust. 4 u.z.z.
(obecnie art. 30 ust. 5 u.z.z.) sformułowanie „wspólnie uzgodnionego stanowiska”
oznacza, iż chodzi w nim o zgodne stanowisko ustalone uprzednio przez
przedstawicieli wszystkich zakładowych organizacji związkowych albo przynajmniej
organizacji reprezentatywnych, tożsame co do treści i zawarte w jednym piśmie
adresowanym do pracodawcy, a nie o stanowiska odrębnie i samodzielnie zajęte
przez poszczególne organizacje związkowe. Pracodawca musi mieć bowiem
pewność co do stosunku poszczególnych organizacji związkowych do
prezentowanych im do uzgodnienia regulacji zakładowego prawa pracy. Pewności
takiej nie dadzą mu natomiast stanowiska zawarte w odrębnych pismach
poszczególnych zakładowych organizacji związkowych, nawet gdyby treść owych
pism sugerowała zbliżone stanowiska tych organizacji. Tymczasem od tego, jakie
jest rzeczywiste (wspólne) stanowisko organizacji związkowych, zależy dalszy tok
procedowania przez pracodawcę owych regulacji. Jeśli bowiem organizacje
związkowe przedstawią pracodawcy wspólnie uzgodnione (czyli wspólne, jednolite)
negatywne stanowisko, to pracodawca nie ma możliwości samodzielnego wydania
regulaminu bądź przeprowadzenia zmian w tym regulaminie i musi prowadzić dalsze
uzgodnienia z organizacjami związkowymi. Z kolei odrębne stanowiska tych
organizacji upoważniają pracodawcę do samodzielnego i legalnego podjęcia przezeń
decyzji w przedmiocie wydania regulaminu lub dokonania w nim zmian.
Odnosząc przedstawione wyżej poglądy do dotychczas ustalonych w sprawie
okoliczności faktycznych, mających wiążący charakter w postępowaniu kasacyjnym
(art. 39813 § 2 k.p.c.), Sąd Najwyższy zauważa, że u skarżącej bezspornie
obowiązuje Regulamin pracy wprowadzony na mocy Zarządzenia Dyrektora
Generalnego P. z dnia 10 stycznia 2007 r. (od dnia 1 października 2010 r. Regulamin
pracy P. S.A.), który w § 27 pkt 3 przewiduje „w zależności od rodzaju pracy i jej
organizacji w P. ” zastosowanie systemu równoważnego czasu pracy. Przepis § 32
I PSKP 47/24
20
tego Regulaminu określa zaś szczegółowe zasady stosowania tego systemu. Jednak
§ 33 Regulaminu stanowi jedynie, że grupy zawodowe, do których stosuje się system
równoważnego systemu czasu pracy ustala kierownik jednostki organizacyjnej w
uzgodnieniu z przedstawicielami zakładowych organizacji związkowych
reprezentujących daną grupę zawodową. Powołane regulacje wprowadzają
wyłącznie możliwość stosowania u skarżącej sytemu równoważnego czasu pracy.
Regulacje te mają bowiem w istocie tylko blankietowy charakter, same w sobie nie
określając, które grupy zawodowe mają być objęte tym systemem czasu pracy i
odsyłając w omawianym zakresie do „uzgodnień z przedstawicielami zakładowych
organizacji związkowych reprezentujących daną grupę zawodową”. Uprawniona jest
więc teza, że Regulamin pracy obowiązujący u skarżącej, oceniany samodzielnie,
nie spełnia wymogów określonych w art. 150 § 1 k.p., a zwłaszcza w art. 1041 § 1 pkt
2 k.p. Jest więc wadliwie skonstruowany, skoro nie wymienia grup zawodowych, do
których będzie stosowany system równoważnego czasu pracy, a jedynie wymaga w
tym zakresie następczych uzgodnień i to nie z wyłonioną w trybie art. 30 ust. 4 u.z.z.
(obecnie art. 30 ust. 5 u.z.z.) wspólną reprezentacją związkową (skoro u skarżącej
również bezspornie funkcjonuje wiele zakładowych organizacji związkowych), ale
„z przedstawicielami zakładowych organizacji związkowych reprezentujących daną
grupę zawodową”.
Wprawdzie z dalszych ustaleń faktycznych Sądów meriti wynika, że
przewidziane w § 33 Regulaminu pracy uzgodnienia zostały dokonane już w dniu
29 czerwca 2007 r., ale miały one wyłącznie lokalny charakter, dotyczący grup
zawodowych zatrudnionych w C. Oddziału Regionalnego w B. Uzgodnienia te zostały
następnie zastąpione uzgodnieniami z dnia 24 czerwca 2013 r., jednakże ustalenie
dotyczącego tych uzgodnień nie zostało skonfrontowane z treścią powołanego
wcześniej art. 30 ust. 4 u.z.z. (obecnie art. 30 ust. 5 u.z.z.). Nie zostało zatem
wyjaśnione, czy uczestniczące w zawarciu tych uzgodnień związki zawodowe
stanowiły wspólną reprezentację związkową. Jest to zaś o tyle istotne, że za wiążące
można uznać nie każde uzgodnienia ze stroną związkową, ale tylko takie, które
zostały poczynione w trybie przewidzianym dla wprowadzenia regulaminu pracy, bo
to przecież ten akt prawa zakładowego u pracodawcy zatrudniającego co najmniej
20 (obecnie 50) pracowników ma określać systemy i rozkłady czasu pracy oraz
I PSKP 47/24
21
przyjęte okresy rozliczeniowe czasu pracy. Tylko w przypadku dochowania
ustawowych warunków umożliwiających skuteczne wprowadzenie (ustalenie)
regulaminu pracy można by bowiem przyjąć (choć z zastrzeżeniami), że uzgodnienia
stanowią integralną i obowiązującą część regulaminu - na przykład jako załącznik do
tego aktu – i określają w sposób szczegółowy, które grupy pracowników, według
jakich zasad oraz w jakim okresie będą pracować w systemie równoważnego czasu
pracy.
Zupełnie nieistotne dla rozstrzygnięcia sporu występującego w sprawie, nawet
w zakresie terminu obwiązywania, są z kolei „uzgodnienia” z dnia 31 marca 2014 r.,
skoro polegały one na przedstawieniu związkom zawodowym (nie wiadomo zresztą
którym i czy związki te stanowiły wspólną reprezentację związkową) propozycji
dalszego obowiązywania systemu równoważnego czasu pracy między innymi w
odniesieniu do pracowników takich jak powodowie, co spotkało się z zastrzeżeniami
ze strony poszczególnych związków zawodowych, które swój wyraz znalazły w
adnotacjach poczynionych przez te związki na kolejnych egzemplarzach propozycji
uzgodnień. Tryb przeprowadzenia tych „uzgodnień”, a także ich rezultat w żadnym
razie nie odpowiadał więc wymogom wynikającym z art. 30 ust. 4 u.z.z. (obecnie
art. 30 ust. 5 u.z.z.). Co więcej, trudno w tym przypadku w ogóle mówić o
uzgodnieniach, jeśli zważyć, że strony owych uzgodnień z całą pewnością nie
osiągnęły konsensusu, wymaganego wszak w takiej sytuacji. Z drugiej strony,
skarżąca wobec nieprzedstawienia jej wspólnego stanowiska reprezentacji
związkowej, nie skorzystała z trybu przewidzianego w art. 30 ust. 5 u.z.z. (obecnie
art. 30 ust. 6 u.z.z.).
Zdaniem Sądu Najwyższego, przedmiotem dalszej analizy, w szczególności
pod kątem spełnienia wymogów z art. 30 ust. 4 u.z.z. (obecnie art. 30 ust. 5 u.z.z.),
powinny być zatem przede wszystkim „uzgodnienia z dnia 24 czerwca 2013 r.”,
zwłaszcza że zawierały one zapisy, iż „z chwilą ich wejścia w życie (w dniu 1 lipca
2013 r.) tracą moc wszystkie dotychczasowe uzgodnienia” oraz że „w przypadku
nieuzgodnienia w terminie do dnia 1 stycznia 2014 r. uzgodnień w przedmiotowym
zakresie, obowiązywać będą następujące systemy czasu pracy …”, przy czym w
odniesieniu do powodów miał to być system równoważnego czasu pracy. Dopiero w
przypadku uznania tych uzgodnień za prawidłowo przeprowadzone i wiążące oraz
I PSKP 47/24
22
nadal obowiązujące jako integralna część regulaminu pracy można będzie zaś
uwzględniać zawarte w nich regulacje jako podstawę prawną określającą system
czasu pracy rzeczywiście obwiązujący powodów w spornym okresie, a w
konsekwencji tego za podstawę do ustalenia, czy uzyskane przez nich w tym czasie
wynagrodzenie zostało ustalone w sposób prawidłowy i czy nie wymagało
uzupełnienia o odpowiednio obliczone wynagrodzenie za pracę w godzinach
nadliczbowych. W przypadku ustalenia, że uzgodnienia te były wadliwe i nie mogły
zostać uznane za wiążące, może natomiast ostatecznie potwierdzić się, że w
spornym okresie nie istniała podstawa prawna do stosowania wobec powodów
systemu równoważnego czasu pracy. Dotychczas poczynione w sprawie ustalenia
faktyczne, z przyczyn wyżej przytoczonych, na pewno nie pozwalają zaś na żadną z
tych konstatacji, co powoduje, że należy uznać, iż (wyżej omówione i powołane w
podstawach zaskarżenia) przepisy prawa materialnego zostały zastosowane w
sprawie do nie w pełni ustalonego stanu faktycznego. Tymczasem, ocena
prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego powołanych
w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej jest możliwa tylko wówczas, gdy pozwalają
na nią ustalenia faktyczne Sądu drugiej instancji, stanowiące podstawę wydania
zaskarżonego wyroku (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 11 marca 2003 r., V CKN
1825/00, LEX nr 784216 oraz z 27 czerwca 2013 r., III CSK 270/12, LEX nr 1360254).
Dlatego też zastosowanie przepisów prawa materialnego do niedostatecznie
ustalonego przez Sąd drugiej instancji stanu faktycznego oznacza wadliwą
subsumcję tego stanu do zawartych w nich norm prawnych, a brak stosownych
ustaleń uzasadnia zarzut kasacyjny naruszenia prawa materialnego przez jego
niewłaściwe zastosowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 10 marca 2011 r., II PK
241/10, LEX nr 817524 oraz z 5 września 2012 r., IV CSK 76/12, LEX nr 1229815).
Uznanie trafności kasacyjnych zarzutów naruszenia prawa materialnego
powoduje z kolei, że Sąd Najwyższy nie widzi potrzeby kontroli zaskarżonego wyroku
przez pryzmat również podniesionych w rozpoznawanej skardze kasacyjnej
zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Dlatego, opierając się na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na
podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak
w sentencji wyroku.
I PSKP 47/24
23
[SOP]