I KZ 17/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 kwietnia 2025 r.
SSN Waldemar Płóciennik
w sprawie M. B.
uniewinnionego od czynu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 16 kwietnia 2025 r.,
zażaleń prokuratora i uniewinnionego
na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 stycznia
2025 r., sygn. akt So 19/22,
w przedmiocie kosztów procesu,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k., 616 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 632 pkt 2 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
1. zmienić pkt 1 zaskarżonego postanowienia w ten sposób,
że zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz M. B. tytułem zwrotu
opisanych w tym orzeczeniu wydatków - 27.934,20 zł;
2. zmienić pkt 1a. postanowienie przez ustalenie, że należność
z tytułu ustanowienia obrońcy w postępowaniu
przygotowawczym i sądowym wynosi 25.200 zł;
3. zmienić pkt 1b. postanowienia przez ustalenie, że
należność z tytułu zwrotu kosztów podróży, tj. kosztów przejazdu
i opłat parkingowych wynosi łącznie 2.734,20 zł;
4. utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie w pozostałej
części.
I KZ 17/25
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 6 lipca 2023 r., sygn. akt So 19/22, Wojskowy Sąd
Okręgowy w Warszawie uniewinnił płk. rez. M. B. od zarzucanego mu czynu z art.
18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i wskazał, że na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k.
koszty procesu ponosi Skarb Państwa. Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez
prokuratora, Sąd Najwyższy, wyrokiem z dnia 7 marca 12024 r., I KA 18/23,
utrzymał w mocy orzeczenie Sądu pierwszej instancji, a kosztami procesu za
postępowanie odwoławcze obciążył Skarb Państwa. W dniu 26 czerwca 2024 r. do
Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek uniewinnionego o
zwrot poniesionych przez niego w toku całego postępowania kosztów, a w
szczególności kosztów pomocy prawnej w wysokości 28.782 zł (do wniosku
dołączono fakturę wystawioną przez kancelarię prawniczą). W piśmie tym
wskazano, że koszty ustanowienia obrońcy są niezależne od poniesionych przez
wnioskodawcę kosztów przejazdu i noclegu (ich wysokość nie została
sprecyzowana). Postanowieniem z dnia 11 lipca 2024 r., Wojskowy Sąd Okręgowy
w Warszawie zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy 12.600 złotych
tytułem zwrotu wydatków na ustanowienie w sprawie jednego obrońcy i nie
uwzględnił wniosku w pozostałym zakresie. Orzeczenie to zaskarżone zostało
zażaleniem wnioskodawcy, w którym zakwestionowano zasadność limitowania
wysokości zwrotu kosztów poniesionych na ustanowienie obrońcy z wyboru.
Postanowieniem z dnia 6 listopada 2024 r., I KZ 44/24, Sąd Najwyższy uchylił
zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w
Warszawie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że:
- brak jest jakichkolwiek podstaw do limitowania odpowiedzialności Skarbu
Państwa z tytułu rekompensowania przez uniewinnioną stronę wydatków na
ustanowienie jednego obrońcy w sprawie, co oznacza potrzebę zasądzenia zwrotu
rzeczywiście poniesionych wydatków,
- Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że wniosek o zwrot poniesionych
wydatków dotyczył jedynie kosztów ustanowienia obrońcy, bowiem z treści wniosku
I KZ 17/25
3
wynika, że jego autor domagał się także zwrotu pozostałych kosztów, w tym
kosztów dojazdów na rozprawy czy też noclegów; brak skonkretyzowania wniosku
nie uprawniał Sądu do jego nierozpoznania bez uprzedniego wezwania
wnioskodawcy do jego uzupełnienia.
W toku ponowionego postępowania, zarządzeniem z 22 listopada 2024 r.
wezwano wnioskodawcę do sprecyzowania złożonego wniosku z zwrot kosztów
poprzez wykazanie wysokości tych kosztów i udokumentowanie ich stosownymi
dokumentami bądź oświadczeniami (wskazano przy tym, że chodzi o koszty
dojazdów do sądu i noclegów (k – 716). W odpowiedzi na zarządzenie,
wnioskodawca w piśmie, które wpłynęło do Sądu w dniu 9 grudnia 2024 r. wskazał,
że domaga się zwrotu:
- udokumentowanych kosztów ustanowienia obrońcy,
- 3162,50 zł z tytułu zwrotu kosztów przejazdu samochodem (wnioskodawca
wskazał, że jeździł do W. i z W. do miejsca swego zamieszkania 11 razy, łącznie 22
przejazdy na odległość 2720 km, przy zastosowaniu ryczałtu za jeden kilometr
przewidzianego dla jego pojazdu w wysokości 1,15 zł,
- 5.000 zł z tytułu spadku wartości pojazdu związanego z jego eksploatacją,
- 179,30 zł z tytułu opłat za miejsca parkingowe.
Wnioskodawca podkreślił nadto, że nie posiada żadnych rachunków za
noclegi, zatem nie wnosi o zwrot kosztów z tego tytułu.
Zarządzeniem z dnia 11 grudnia 2024 r. wezwano wnioskodawcę do
wykazania odpowiednimi dowodami rzeczywistych kosztów przejazdu, kosztów
eksploatacji pojazdu oraz kosztów parkingów. W odpowiedzi na zarządzenie
wnioskodawca podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, do którego dołączył
oświadczenie potwierdzające rodzaj i wysokość poniesionych wydatków.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2025 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w
Warszawie zasądził na rzecz wnioskodawcy:
I KZ 17/25
4
- 28.782 zł tytułem zwrotu kosztów ustanowienia obrońcy w postępowaniu
przygotowawczym i sądowym,
- 146,70 zł tytułem zwrotu opłat parkingowych (łącznie 28.928,70 zł – pkt 1) a)
i b) postanowienia),
- w pozostałem zakresie wniosku nie uwzględnił.
W uzasadnieniu orzeczenia podano, że Sąd orzekający w sprawie „za trafną
uznawał tę linię orzeczniczą istniejąca w tego typu sprawach, z której wynika, że w
wypadku obrony z wyboru (…), Sąd nie ma prawa modyfikować kwoty zwrotu
wynagrodzenia za pomoc prawną wynikającej z umowy zawartej w sprawie miedzy
oskarżonym a jego obrońcą przez zastosowanie kryterium niezbędnego nakładu
pracy obrońcy i charakteru sprawy, ale zasądzona kwota nie może przekroczyć
wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (…) górnej granicy, wyznaczonej
dla danej sprawy sześciokrotnością stawki minimalnej”, jednak w rozważanej
sprawie zasądzono zwrot wydatków z przekroczeniem tej granicy ze względu na
związanie zapatrywaniem prawnym wyrażonym przez Sąd Najwyższy, w opisanym
wcześniej postanowieniu kasatoryjnym. Nadto przyznano wnioskodawcy zwrot z
tytułu opłat parkingowych związanych z jego stawiennictwem w organach
procesowych w toku postępowania. Sąd wywiódł także, że wnioskodawca nie
wykazał rzeczywistej wysokości kosztów związanych z przejazdami na czynności
procesowe (brak jest podstaw do stosowania ryczałtu) oraz kosztów związanych z
utratą wartości pojazdów. Ustalono przy tym, że na czynności procesowe
wnioskodawca przyjeżdżał do W. dziewięciokrotnie, zatem, w związku z tym,
obniżono należność z tytułu opłat parkingowych.
Postanowienie to zaskarżone zostało zażaleniami prokuratora i
wnioskodawcy.
Prokurator wskazał, że zaskarża orzeczenie w części dotyczącej pkt 1a
zasądzającego na rzecz wnioskodawcy 28.782 zł tytułem wydatków poniesionych w
związku z ustanowieniem obrońcy z wyboru w postępowaniu przygotowawczym i
I KZ 17/25
5
sądowym na niekorzyść wnioskodawcy i zarzucił na zasadzie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. i
art. 438 pkt 2 k.p.k.:
„I. obrazę przepisów prawa procesowego, mającą wpływ na treść
zaskarżonego postanowienia, tj. art. 626 § 2 k.p.k., a także art. 632 pkt 2 k.p.k.,
poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyznaniu na rzecz M. B.
kwoty 28.782 zł brutto z tytułu zwrotu kosztów wynagrodzenia obrońcy, tj. kwoty
wykraczającej poza maksymalną stawkę określoną w rozporządzeniu Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności
adwokackie, podczas gdy wysokość kosztów procesu związanych z udziałem
obrońcy lub pełnomocnika będącego adwokatem, zasądzanych w sprawie karnej
od Skarbu Państwa lub przeciwnika procesowego na rzecz strony, której racje
zostały w procesie uwzględnione, jest limitowana wysokością rzeczywiście
poniesionych kosztów i zgodnie z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 20215 r. w sprawie opłat za czynności
adwokackie nie może przekroczyć sześciokrotności stawki minimalnej,
II. obrazę przepisów prawa procesowego, mająca wpływ na treść
zaskarżonego postanowienia, tj. art. 92 k.p.k. i art. 94 § 1 pkt 5 k.p.k. w zw. z art. 98
§ 1 k.p.k., polegającą na pominięciu wynikających z akt sprawy istotnych
okoliczności faktycznych oraz określonych w art. 15 ust. 2 i 3 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października w sprawie opłat za czynności
adwokackie (…) przesłanek, które winne być brane pod uwagę przy określaniu
wysokości opłaty za czynności adwokackie i nie wyjaśnieniu w uzasadnieniu
postanowienia przesłanek, którymi kierował się Sąd przy ustaleniu wysokości
przyznanej M. B. kwoty 28.782 zł brutto z tytułu zwrotu kosztów wynagrodzenia
obrońcy”.
W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenia postanowienia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W zażaleniu wnioskodawcy nie sformułowano konkretnych zarzutów, w
sensie procesowym, jasne jest jednak, że skarżący kwestionuje opisane orzeczenie,
w części, w której nie uwzględniono jego żądania i powtarza argumenty, które
I KZ 17/25
6
wyłożył w pismach adresowanych do Sądu pierwszej instancji. W szczególności
uważa, że przysługuje mu zwrot wyliczonych kosztów przejazdu oraz należności z
tytułu spadku wartości pojazdów, którymi dojeżdżał na czynności procesowe.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie prokuratora jest częściowo zasadne w związku z zarzutem
podniesionym w pkt I. Drugi z zarzutów jest całkowicie niezrozumiały, bowiem
Wojskowy Sąd Okręgowy jasno przecież wywiódł, że choć uznaje to stanowisko za
nietrafne, to jest procesowo związany zapatrywaniem prawnym wyrażonym przez
Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu wcześniejszego zażalenia wnioskodawcy, w
którym wskazano, że M. B. przysługuje zwrot kosztów ustanowienia obrońcy z
wyboru w pełnej wysokości wynikającej z faktury. Stanowisko to słusznie zostało
zakwestionowane w pkt I zażalenia. Stosowanie do art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. do
kosztów procesu należą uzasadnione wydatki stron, w tym z tytułu ustanowienia
jednego obrońcy lub pełnomocnika. Z art. 632 pkt 2 k.p.k. wynika, że w razie
uniewinnienia oskarżonego, w sprawach z oskarżenia publicznego koszty procesu
ponosi Skarb Państwa. Oznacza to, że w realiach niniejszej sprawy Skarb Państwa
winien wnioskodawcy zwrócić koszty ustanowienia jednego obrońcy. Wysokość
kwoty zwracanej przez Skarb Państwa z tytułu poniesionych kosztów ustanowienia
w sprawie jednego obrońcy – jest jednak limitowana. Wynika to przede wszystkim z
art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (t.j. Dz. U.
2024.1564), w którym przyznano Ministrowi Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii
Naczelnej Rady Adwokackiej i Krajowej Rady Radców Prawnych, uprawnienie do
określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za czynności adwokackie
przed organami wymiaru sprawiedliwości, stanowiących podstawę do zasądzenia
przez sądy kosztów zastępstwa prawnego i kosztów adwokackich, wskazując przy
tym, że ustalenie opłaty wyższej niż stawka minimalna, o której mowa w ust. 3 tego
przepisu, lecz nie przekraczającej sześciokrotności tej stawki, może być
uzasadnione rodzajem i zawiłością sprawy oraz niezbędnym nakładem pracy
adwokata (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2020 r.,
IV KK 268/19). Zatem, to już ustawodawca przewidział wprowadzenie regulacji
kształtującej granice zwrotu przez Skarb Państwa kosztów obrony poniesionych
I KZ 17/25
7
przez oskarżonego. Co więcej, w rozporządzeniu wydanym na podstawie
wspomnianego upoważnienia ustawowego znajdują się konkretne przesłanki
mające stanowić pomoc przy określaniu wysokości zwracanych wydatków
związanych z działaniami ustanowionego obrońcy. Co do zasady, stosownie do §
15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w
sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. 2023. 1964 ze zm.), wysokość
opłaty należnej obrońcy w sprawach wymagających przeprowadzenia rozprawy,
ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może
przekroczyć sześciokrotności tej stawki, ani wartości przedmiotu sprawy – przy
uwzględnieniu takich okoliczności występujących w realiach sprawy, jak: 1)
niezbędny nakład pracy adwokata, w szczególności poświęcony czas na
przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na
rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte
w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu; 2)
wartość przedmiotu sprawy; 3) wkład pracy adwokata w przyczynienie się do
wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak
również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących
wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie; 4) rodzaj i zawiłość sprawy, w
szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w
sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie
dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków,
dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 2021 r., II KK 36719, z dnia 30
października 2017 r., WO 14/17 i z dnia 23 marca 2011 r., I KZP 1/11). Stanowisko
Sądu Najwyższego w tej mierze jest utrwalone i nie ma podstaw do jego zmiany.
Oznacza to, że rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji narusza wskazane
regulacje, ponieważ przekracza sześciokrotność opłaty minimalnej, którą należy
wyliczyć w rozważanej sprawie. Zabiegu takiego dokonano w uzasadnieniu
postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego z dnia 11 lipca 2024 r., w którym
wskazano, że owa opłata minimalna, biorąc pod uwagę postępowanie
przygotowawcze, postępowanie sądowe przed sądem pierwszej instancji,
prowadzone na kilku terminach oraz postępowanie odwoławcze, wyniosła 4.200 zł,
I KZ 17/25
8
co po przemnożeniu przez 6 daje 25.200 złotych. Kwota ta mieści się w należności
wynikającej ze złożonej przez wnioskodawcę faktury. Zauważyć dodatkowo trzeba,
że czynione przez prokuratora zastrzeżenia związane z nakładem pracy obrońcy i
charakterem sprawy, sugerujące miarkowanie wynagrodzenia, są całkowicie
nieuprawnione. Sprawa toczyła się przed Wojskowym Sądem Okręgowym, a więc
sądem wyższego rzędu. Obrońca uczestniczył w postępowaniu od fazy
postępowania przygotowawczego, w pierwszej instancji sprawę rozpoznawano na
sześciu terminach rozprawowych, a nadto pełnomocnik procesowy wnioskodawcy
trzykrotnie zapoznawał się z materiałami niejawnymi. Czynności te wiązały się bez
wątpienia z dużym nakładem pracy i niczego w tej mierze nie zmienia fakt, że
wnioskodawcy postawiono tylko jeden zarzut.
W zaistniałej sytuacji, uwzględniając częściowo zażalenie prokuratora,
należało zmienić pkt 1a zaskarżonego postanowienia poprzez obniżenie
przyznanego na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów ustanowienia obrońcy w
sprawie do 25.200 złotych.
Zgodnie z przywoływanym już wcześniej przepisem art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.
strona ma prawo do zwrotu uzasadnionych wydatków. Należności przysługujące
stronie w związku z jej udziałem w postępowaniu przyznaje się w wysokości
przewidzianej dla świadków (art. 618j k.p.k.). Do uzasadnionych wydatków zaliczyć
należy bez wątpienia koszty przejazdu strony w związku z udziałem w
czynnościach procesowych w toku postępowania przygotowawczego i sądowego.
Rację ma Sąd pierwszej instancji, że konieczność wykazania poniesienia takich
wydatków obciąża stronę. W realiach niniejszej sprawy wnioskodawca uczynił
zadość temu obowiązkowi. Wojskowy Sąd Okręgowy przyznał przecież
wnioskodawcy zwrot kosztów parkingu ustalając, że parkował on samochód
dziewięciokrotnie. Konsekwencją tego ustalenia musi być przyjęcie, że
dziewięciokrotnie przyjeżdżał od do W. na czynności procesowego i
dziewięciokrotnie wracał do swojego miejsca zamieszkania, co zresztą wynika z
oświadczenia wnioskodawcy. Jest faktem, że M. B. nie przedstawił żadnych
rachunków, czy faktur wskazujących na koszty związane z zakupem paliwa, czy
innych elementów niezbędnych do odbycia przejazdu. Jednak, w ocenie Sądu
I KZ 17/25
9
Najwyższego, jego oświadczenie, wskazujące na poniesione koszty z odwołaniem
się do ryczałtu wynikającego z przywołanych przez niego regulacji, a
nawiązujących do treści art. 618a § 2 k.p.k., jest wystarczające z punktu widzenia
określoności żądania. Warto przy tym zaznaczyć, że ryczałt ten – odnoszący się do
kosztów podróży – obejmuje nie tylko koszty paliwa, ale także koszty eksploatacji
pojazdu. W konsekwencji, przyjmując, że wnioskodawca osiemnastokrotnie
pokonał odcinek o długości 125 km, a koszt przejazdu za jeden kilometr wynosi
według ryczałtu 1,15 zł, to należność z tytułu zwrotu kosztów przejazdu wynosi
łącznie 2.587,50 zł.
Na koniec zauważyć należy, że Sąd pierwszej instancji trafnie powiązał
kwestię zwrotu kosztów przejazdu z udziałem w czynnościach procesowych, a
nadto słusznie wywiódł, że wnioskodawca w żadnej mierze nie wykazał zaistnienia
dodatkowych kosztów związanych z eksploatacją pojazdu (jak zaznaczono już
wcześniej, efektywnie koszty te ujęte zostały w zastosowanym wyżej ryczałcie
służącym do obliczenia kosztów przejazdu).
Kierując się powyższym orzeczono jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]