Art. 632 KPK określa zasady ponoszenia kosztów procesu karnego w sytuacji, gdy postępowanie kończy się uniewinnieniem oskarżonego albo umorzeniem postępowania, a więc bez skazania. Przepis wprowadza podział w zależności od trybu ścigania - w sprawach z oskarżenia prywatnego koszty obciążają oskarżyciela prywatnego, natomiast w sprawach z oskarżenia publicznego koszty ponosi Skarb Państwa. Ustawodawca przewidział przy tym wyjątek dotyczący wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego występującego jako pełnomocnik pokrzywdzonego, oskarżyciela posiłkowego lub innej osoby - tych należności Skarb Państwa nie zwraca automatycznie. Dodatkowo w sprawach prywatnoskargowych przepis reguluje sytuację pojednania stron: jeżeli dojdzie do zawarcia ugody, każda ze stron ponosi koszty, które sama poniosła, chyba że ugoda stanowi inaczej. Norma ma charakter subsydiarny, ponieważ stosuje się ją tylko wtedy, gdy inny przepis szczególny nie reguluje danej sytuacji odmiennie.
Przepis znajduje zastosowanie w każdej sprawie karnej, która zakończyła się wyrokiem uniewinniającym lub postanowieniem o umorzeniu postępowania, niezależnie od etapu procesu, na którym doszło do takiego rozstrzygnięcia. Kluczowe jest rozróżnienie trybu ścigania - inaczej kształtuje się odpowiedzialność za koszty w sprawach wszczynanych na podstawie prywatnego aktu oskarżenia, a inaczej w sprawach prowadzonych z urzędu przez prokuratora. Zastosowanie art. 632 wymaga również, aby żaden przepis szczególny nie modyfikował tej reguły, ponieważ kodeks przewiduje wyjątki, na przykład przy warunkowym umorzeniu postępowania czy przy niektórych formach zakończenia sprawy na wniosek stron. Przepis ma znaczenie praktyczne przede wszystkim dla oskarżycieli prywatnych, którzy muszą liczyć się z koniecznością pokrycia kosztów w razie przegranej, oraz dla pokrzywdzonych korzystających z pomocy pełnomocnika, którzy mimo umorzenia lub uniewinnienia mogą nie odzyskać pełnych kosztów zastępstwa procesowego.
Przykładowo, jeśli osoba fizyczna wniesie prywatny akt oskarżenia o znieważenie, a sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uniewinni oskarżonego z powodu braku dowodów winy, to zgodnie z art. 632 pkt 1 koszty procesu, w tym opłaty sądowe i ewentualne wydatki, poniesie oskarżyciel prywatny. Inaczej wygląda sytuacja, gdy prokurator wniesie akt oskarżenia w sprawie o kradzież, a sąd uniewinni oskarżonego z powodu niewykazania winy - wówczas zgodnie z art. 632 pkt 2 koszty procesu obciążają Skarb Państwa. Jeśli jednak pokrzywdzony w tej drugiej sprawie korzystał z pomocy pełnomocnika - adwokata - wynagrodzenie tego pełnomocnika nie zostanie mu zwrócone przez Skarb Państwa na podstawie tego przepisu, ponieważ ustawa wprowadza tu wyraźnie wskazany wyjątek. Taki układ pokazuje, jak istotne jest rozróżnienie rodzaju sprawy oraz statusu procesowego uczestników przy ustalaniu, kto ostatecznie poniesie koszty.
W praktyce często pojawia się mylne przekonanie, że uniewinnienie lub umorzenie postępowania automatycznie oznacza zwrot wszystkich poniesionych kosztów przez państwo, w tym wynagrodzenia pełnomocnika pokrzywdzonego - tymczasem art. 632 pkt 2 wprost wyłącza te należności spod odpowiedzialności Skarbu Państwa. Innym błędem jest zakładanie, że reguła ta obowiązuje bezwzględnie, podczas gdy przepis ma charakter subsydiarny i ustępuje przed przepisami szczególnymi, na przykład dotyczącymi warunkowego umorzenia postępowania czy szczególnych trybów konsensualnych. Mylone bywa również pojęcie pojednania stron z samym cofnięciem oskarżenia prywatnego - tylko rzeczywiste pojednanie, potwierdzone najczęściej ugodą, pozwala na podział kosztów zgodnie z pkt 1, a brak takiej ugody skutkuje obciążeniem oskarżyciela prywatnego pełną kwotą kosztów. Warto pamiętać, że ocena, kto faktycznie poniesie koszty w konkretnej sprawie, zależy od wielu czynników proceduralnych, dlatego w indywidualnych przypadkach zasadne jest skonsultowanie się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.