I KS 28/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 sierpnia 2026 r.
SSN Włodzimierz Wróbel
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 sierpnia 2026 r.,
na posiedzeniu w trybie art. 539a § 1 i 2 k.p.k.
sprawy A.K.
oskarżonego o przestępstwo z art. 263 § 1 k.k. i in.,
skargi obrońców oskarżonego
uchylającego wyrok Sądu Rejonowego Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z
dnia 31 stycznia 2025 r., sygn. akt VI K 738/24,
p o s t a n a w i a:
1) oddalić skargę;
2) kosztami sądowymi postępowania
Najwyższym obciążyć oskarżonego.
przed
Sądem
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu wyrokiem z dnia 31
stycznia 2025 r., sygn. akt VI K 738/24, uniewinnił A.K. od popełnienia czterech
zarzucanych mu czynów, tj. od zarzutu nielegalnego handlu amunicją (art. 263 § 1
k.k.) oraz od trzech zarzutów polecenia dokonania usiłowania spowodowania
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a w jednym przypadku również uprowadzenia i
pozbawienia wolności pokrzywdzonych (art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. i art.
156 § 1 pkt 1 i 2 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k., w jednym z zarzutów dodatkowo w zw.
z art. 189 § 1 k.k., art. 227 k.k. i art. 270 § 1 k.k.). Był to już drugi wyrok merytoryczny
I KS 28/26
2
wydany w tej sprawie – wcześniej, wyrokiem z dnia 14 czerwca 2023 r. (sygn. akt VI
K 979/17), Sąd Rejonowy uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzucanych
czynów i wymierzył mu karę łączną 8 lat pozbawienia wolności, jednak na skutek
apelacji wniesionej wyłącznie przez obrońcę Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z
dnia 18 marca 2024 r. (sygn. akt XVII Ka 115/24) uchylił ten wyrok i przekazał sprawę
do ponownego rozpoznania. Przy powtórnym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy
uznał, że zeznania świadka koronnego P.A. oraz świadka M.F. – jako wewnętrznie
niespójne i wzajemnie sprzeczne – nie zasługują na wiarę, a wobec braku innych
dowodów potwierdzających sprawstwo oskarżonego, kierując się zasadą wyrażoną
w art. 5 § 2 k.p.k., uniewinnił A.K. od wszystkich zarzucanych mu czynów.
Wyrok ten został zaskarżony w całości na niekorzyść oskarżonego apelacją
prokuratora z dnia 3 marca 2025 r. Skarżący zarzucił obrazę przepisów
postępowania, tj. art. 7 k.p.k. (dowolna, a nie swobodna ocena zeznań świadków
obciążających i odciążających, z pominięciem oczywistego interesu procesowego
świadków obrony w podważeniu wiarygodności P.A., M.F. i K.S.), art. 366 § 1 k.p.k.
oraz art. 443 k.p.k., a nadto błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść
wyroku (art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.), wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2026 r., sygn. akt XVII
Ka 389/25, uwzględnił apelację prokuratora, uchylił zaskarżony wyrok w całości i
przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu
do ponownego rozpoznania. W pisemnych motywach Sąd odwoławczy wykazał, że
dokonana przez Sąd I instancji ocena materiału dowodowego miała charakter
wybiórczy i jednostronny – Sąd Rejonowy bezkrytycznie obdarzył wiarą wyjaśnienia
oskarżonego i zeznania świadków pozostających z nim w oczywistej relacji interesu
procesowego, jednocześnie dyskwalifikując zeznania P.A. i M.F. bez uwzględnienia
realiów środowiska przestępczego, upływu czasu (blisko 11 lat od zdarzeń) oraz
motywacji poszczególnych świadków, co naruszało art. 7 k.p.k. Po dokonaniu
własnej, wszechstronnej analizy materiału dowodowego, w tym uzupełnionego w
postępowaniu odwoławczym, Sąd Okręgowy stwierdził, że oskarżony zainicjował i
uruchomił mechanizm zmierzający do spowodowania ciężkiego uszczerbku na
zdrowiu pokrzywdzonych oraz uczestniczył w obrocie amunicją, a rozbieżności w
zeznaniach świadków dotyczą wyłącznie warstwy szczegółów organizacyjnych, nie
I KS 28/26
3
zaś istoty zdarzeń. Sąd Okręgowy wprost wskazał – jako podstawę prawną uchylenia
wyroku (rubryka 4.1 formularza uzasadnienia) – art. 454 § 1 k.p.k., zaznaczając, że
wobec treści tego przepisu nie mógł wydać wyroku skazującego w stosunku do
oskarżonego uprzednio uniewinnionego, zaś konieczność dokonania na nowo
kompleksowej oceny dowodów i poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych
wymagała ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy.
Od powyższego wyroku Sądu odwoławczego skargi na podstawie art. 539a
k.p.k. wnieśli trzej obrońcy oskarżonego A. K.: adwokat P.G., adwokat P.K. oraz
adwokat M.M. (substytuujący adwokata J.D.).
Obrońca adw. P.G., powołując się na art. 539a § 3 k.p.k., zarzucił naruszenie
art. 437 § 2 in fine k.p.k. przez uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania, mimo że – jego zdaniem – nie zaistniała konieczność przeprowadzenia
postępowania dowodowego w całości. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że co do
czynu I Sąd Okręgowy błędnie przyjął możliwość skazania A.K., skoro za tę samą
transakcję amunicją prawomocnie skazano P.K., a opis czynu zarzuconego
oskarżonemu nie zakłada współdziałania z inną osobą, co w świetle art. 443 k.p.k.
wyklucza dalsze prowadzenie postępowania w tym kierunku. Co do czynów II–IV
skarżący zarzucił, że Sąd Okręgowy w istocie przejął rolę sądu I instancji,
samodzielnie oceniając materiał dowodowy (w tym dopuszczając – jego zdaniem z
naruszeniem art. 452 § 2 pkt 2 k.p.k. – nowe dowody złożone przez prokuratora
dopiero na etapie apelacji) i nie pozostawiając Sądowi Rejonowemu żadnej swobody
orzeczniczej, o czym świadczyć ma pozostawienie pustej rubryki 5.3.2 formularza
(brak wskazań co do dalszego postępowania). Skarżący zakwestionował również
przyjętą przez Sąd Okręgowy konstrukcję prawną czynów II–IV, wywodząc, że skoro
bezpośredni wykonawcy nie weszli nawet w fazę usiłowania, sprawstwo polecające
jest wykluczone, a rozważanie odpowiedzialności oskarżonego w formie podżegania
naruszałoby zakaz reformationis in peius, gdyż pierwszy wyrok skazujący
zaskarżono wyłącznie na korzyść oskarżonego. Skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Poznaniu do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Obrońca adw. P.K. zarzucił obrazę art. 437 § 2 k.p.k. – podnosząc, że Sąd
Okręgowy jako instancja merytoryczna, w razie wątpliwości co do trafności
uniewinnienia, powinien był sam przeprowadzić postępowanie dowodowe
I KS 28/26
4
uzupełniające, a nie uchylać wyrok – oraz obrazę art. 443 k.p.k., wywodząc, że
wytyczne Sądu odwoławczego ukierunkowane są na skazanie oskarżonego, co
stanowi pogorszenie jego sytuacji procesowej niedopuszczalne w sytuacji, gdy
pierwszy wyrok skazujący z 2023 r. zaskarżony został wyłącznie przez obrońcę.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Obrońca adw. M.M. sformułował trzy zarzuty: naruszenia art. 443 k.p.k. w zw.
z art. 7 k.p.k. w zakresie czynu I (przez dopuszczenie możliwości skazania
oskarżonego za udział w obrocie amunicją w bliżej niesprecyzowanej formie
zjawiskowej, mimo prawomocnego skazania za ten sam czyn P.K. i braku takiego
zarzutu w akcie oskarżenia), naruszenia art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 18 § 1
k.k. i art. 13 § 1 k.k. w zakresie czynów II–IV (przez uznanie za celowe dalszego
postępowania dowodowego dotyczącego motywacji świadków, w sytuacji gdy –
zdaniem skarżącego – z samych zeznań domniemanych bezpośrednich
wykonawców wynika bezspornie, że nie przystąpili oni nawet do usiłowania
popełnienia przestępstw), a przede wszystkim naruszenia art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.
w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. – podnosząc, że Sąd Okręgowy nie
wskazał w sposób przesądzający, iż zachodzą podstawy do skazania oskarżonego,
lecz ograniczył się do polemiki z ustaleniami Sądu I instancji, pomijając całość
materiału dowodowego świadczącego – w ocenie obrony – o dalszej
niewiarygodności zeznań P.A. i M.F. Skarżący obszernie przywołał utrzymujące się,
jego zdaniem, sprzeczności w zeznaniach tych świadków (co do tożsamości
pokrzywdzonych, miejsca i okoliczności przekazania „zlecenia”, przyczyn jego
niewykonania, kręgu osób zaangażowanych) i wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Poznaniu do
ponownego rozpoznania.
Na każdą z trzech skarg odpowiedź złożył prokurator, wnosząc w każdym
przypadku o oddalenie skargi jako oczywiście bezzasadnej. Prokurator podniósł, że
zakres kontroli w postępowaniu skargowym z art. 539a k.p.k. jest ściśle ograniczony
do zbadania, czy uchylając wyrok Sąd odwoławczy kierował się podstawami
wskazanymi w art. 539a § 3 k.p.k., i nie obejmuje oceny prawidłowości ustaleń
faktycznych ani trafności oceny dowodów, powołując się w tym zakresie na
I KS 28/26
5
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2021 r., III KS 1/21, z dnia 4
lutego 2021 r., III KS 2/21, oraz z dnia 5 lipca 2018 r., V KS 13/18. Skoro Sąd
Rejonowy uniewinnił oskarżonego, a Sąd Okręgowy uznał wyrok ten za wadliwy, to
– w ocenie prokuratora – art. 454 § 1 k.p.k. wykluczał wydanie przez Sąd odwoławczy
jakiegokolwiek innego rozstrzygnięcia niż kasatoryjne. Odnosząc się do zarzutu
obrazy art. 443 k.p.k., prokurator wskazał, że przepis ten adresowany jest do sądu
wydającego orzeczenie rozstrzygające o winie, nie zaś do sądu uchylającego wyrok,
oraz że pierwszy wyrok skazujący został w części zaskarżony także przez
prokuratora na niekorzyść oskarżonego. Co do zarzutu obrazy art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.
prokurator wskazał na jego oczywistą bezzasadność, skoro przepis ten dotyczy
wymogów wyroku skazującego, którego Sąd Okręgowy nie wydał.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Żadna z trzech wniesionych skarg nie okazała się zasadna.
Na wstępie przypomnieć należy, że instytucja skargi na wyrok sądu
odwoławczego uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę do
ponownego rozpoznania (rozdział 55a k.p.k.) ma szczególny, wąski zakres kontroli.
Nie jest to kolejny środek odwoławczy służący merytorycznej kontroli trafności
ustaleń faktycznych czy oceny dowodów – takie ukształtowanie postępowania
skargowego uczyniłoby z Sądu Najwyższego trzecią instancję odwoławczą, co
pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z jego ustrojową pozycją sądu
powołanego do rozpoznawania nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Zgodnie z art.
539a § 3 k.p.k. skarga może być wniesiona wyłącznie z powodu naruszenia art. 437
k.p.k. albo uchybień określonych w art. 439 § 1 k.p.k., a rola Sądu Najwyższego
sprowadza się do zbadania, czy uchylając wyrok sądu pierwszej instancji i
przekazując sprawę do ponownego rozpoznania sąd odwoławczy rzeczywiście
kierował się jedną z ustawowych podstaw wydania wyroku kasatoryjnego oraz czy
takie rozstrzygnięcie było w danej sprawie konieczne. Zgodnie natomiast z uchwałą
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2018 r., I KZP 10/18,
którą Sąd Najwyższy w niniejszym składzie w pełni podziela, uchylenie wyroku
uniewinniającego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, związane z
regułą ne peius z art. 454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2 zdanie drugie k.p.k.), jest
dopuszczalne wówczas, gdy sąd odwoławczy – po wyeliminowaniu uchybień z art.
438 pkt 1–3 k.p.k., w tym po dokonaniu prawidłowej oceny dowodów – stwierdza, że
I KS 28/26
6
zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego, czemu na przeszkodzie stoi
wyłącznie zakaz z art. 454 § 1 k.p.k.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, nie budzi wątpliwości, że
oba formalne warunki zastosowania reguły ne peius zostały spełnione. Po pierwsze,
oskarżony A.K. został uniewinniony przez Sąd pierwszej instancji od wszystkich
zarzucanych mu czynów, a zatem sytuacja procesowa objęta jest zakresem
gwarancyjnym art. 454 § 1 k.p.k. Po drugie, Sąd Okręgowy w pisemnych motywach
zaskarżonego wyroku nie poprzestał na ogólnikowym stwierdzeniu wadliwości oceny
dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy, lecz w sposób szczegółowy i
jednoznaczny – odnosząc się kolejno do każdego z czterech zarzucanych czynów –
wykazał, dlaczego prawidłowa, wszechstronna analiza całości materiału
dowodowego prowadzi do wniosku o potencjalnym sprawstwie oskarżonego, po
czym wprost wskazał, że wobec treści art. 454 § 1 k.p.k. nie mógł wydać wyroku
skazującego w stosunku do oskarżonego uprzednio uniewinnionego. Sąd
odwoławczy dopełnił zatem wymogu sformułowanego w uchwale I KZP 10/18 – jego
rozstrzygnięcie kasatoryjne nie było wyrazem samej tylko hipotetycznej możliwości
wydania wyroku skazującego w ponownym postępowaniu przed sądem pierwszej
instancji, lecz konsekwencją stanowczo wyrażonego przekonania o istnieniu
podstaw do skazania, zablokowanego jedynie zakazem instancyjnym.
W tym stanie rzeczy zarzuty podniesione we wszystkich trzech skargach,
aczkolwiek sformułowane pod różnymi etykietami przepisów, sprowadzają się w
istocie do kwestionowania trafności i kompletności oceny dowodów dokonanej przez
Sąd Okręgowy oraz poprawności poczynionych przez ten Sąd ustaleń faktycznych –
a więc materii, która pozostaje poza zakresem kognicji Sądu Najwyższego w
postępowaniu wszczętym skargą z art. 539a k.p.k.
Odnosząc się do skargi obrońcy adw. P.G. – zarzut naruszenia art. 437 § 2 in
fine k.p.k. motywowany jest twierdzeniem, że materiał dowodowy zebrany
dotychczas był wystarczający, a Sąd Okręgowy błędnie ocenił dowody i wyprowadził
z nich nieuprawnione wnioski co do sprawstwa oskarżonego w zakresie czynu I
(obrót amunicją, wobec wcześniejszego skazania P.K.) oraz czynów II–IV (ocena
zeznań P.A. i M.F.). Jest to zarzut merytoryczny, dotyczący trafności ustaleń
faktycznych i oceny prawnej możliwości przypisania oskarżonemu sprawstwa –
kwestii, których weryfikacja nie mieści się w podstawach skargi z art. 539a § 3 k.p.k.
I KS 28/26
7
Skoro Sąd Okręgowy stanowczo stwierdził istnienie podstaw do skazania, a barierą
pozostawał wyłącznie art. 454 § 1 k.p.k., to spór o to, czy ocena ta była trafna,
rozstrzygnie się w toku dalszego, prawidłowo już umocowanego postępowania przed
sądami powszechnymi, nie zaś w postępowaniu skargowym przed Sądem
Najwyższym. Analogicznie ocenić należy zarzut dotyczący rzekomego naruszenia
art. 452 § 2 pkt 2 k.p.k. przez dopuszczenie nowych dowodów w postępowaniu
odwoławczym oraz zarzut „przejęcia roli sądu pierwszej instancji” (nawiązujący do
niewypełnienia rubryki 5.3.2 formularza) – żadne z tych uchybień nie stanowi ani
naruszenia art. 437 k.p.k. w rozumieniu wymaganym dla skuteczności skargi
kasatoryjnej z rozdziału 55a k.p.k., ani bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art.
439 § 1 k.p.k., a zatem w ogóle nie mogło być przedmiotem badania w niniejszym
postępowaniu. Niezależnie od tego zauważyć trzeba, że sposób sformułowania
pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, w tym szczegółowość poczynionych
przez Sąd Okręgowy ocen, jest naturalną konsekwencją nałożonego na sąd
odwoławczy obowiązku wykazania – zgodnie ze standardem z uchwały I KZP 10/18
– że rzeczywiście istnieją podstawy do skazania oskarżonego; obowiązku tego nie
można utożsamiać z niedopuszczalnym „wyręczeniem” sądu pierwszej instancji w
orzekaniu.
Odnosząc się do skargi obrońcy adw. P.K. – zarzut naruszenia art. 437 § 2
k.p.k., oparty na twierdzeniu, że Sąd Okręgowy jako instancja merytoryczna powinien
był sam uzupełnić postępowanie dowodowe zamiast uchylać wyrok, pomija istotę
reguły ne peius z art. 454 § 1 k.p.k. To właśnie dlatego, że Sąd odwoławczy –
rozpoznając apelację prokuratora – doszedł do przekonania o zasadności zarzutów
co do wadliwej oceny dowodów i o istnieniu podstaw do skazania oskarżonego
uprzednio uniewinnionego, ustawodawca wyłącza możliwość samodzielnego
zakończenia sprawy przez sąd odwoławczy wyrokiem skazującym, niezależnie od
tego, czy sąd ten dysponował instrumentami do uzupełnienia postępowania
dowodowego we własnym zakresie. Możliwość przeprowadzenia dowodów przez
sąd odwoławczy nie znosi zakazu wynikającego z art. 454 § 1 k.p.k. – przeciwnie, to
właśnie w takiej sytuacji (gdy sąd odwoławczy sam dochodzi do przekonania o
potrzebie skazania) zakaz ten aktualizuje się w pełni, co wprost wynika z przywołanej
uchwały I KZP 10/18. Zarzut ten jest zatem oczywiście bezzasadny. Bezzasadny jest
również zarzut naruszenia art. 443 k.p.k. Przepis ten – ustanawiający pośredni zakaz
reformationis in peius – odnosi się do orzeczeń rozstrzygających o winie
I KS 28/26
8
oskarżonego, wydawanych po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na
skutek środka odwoławczego wniesionego wyłącznie na jego korzyść; nie znajduje
on zastosowania do wyroku kasatoryjnego, który – jak w niniejszej sprawie – nie
zawiera żadnego rozstrzygnięcia co do winy, lecz jedynie przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania, pozostawiając sądowi pierwszej instancji pełną
samodzielność jurysdykcyjną w granicach zapatrywań prawnych i wskazań co do
dalszego postępowania. Niezależnie od tego trafnie zauważa prokurator w
odpowiedzi na skargę, że przesłanka „zaskarżenia wyłącznie na korzyść
oskarżonego”, na której opiera się cała konstrukcja tego zarzutu, nie jest w niniejszej
sprawie spełniona w sposób bezwarunkowy, skoro wyrok skazujący z 2023 r. był w
części zaskarżony również przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego.
Odnosząc się do skargi obrońcy adw. M.M. – zarzut naruszenia art. 443 k.p.k.
w zw. z art. 7 k.p.k. w zakresie czynu I, dotyczy w istocie oceny, czy materiał
dowodowy oraz opis czynu zarzuconego oskarżonemu pozwalają na przypisanie mu
udziału w obrocie amunicją obok prawomocnie skazanego za ten sam czyn P.K. –
jest to zatem spór o prawidłowość ustaleń faktycznych i oceny prawnej dokonanej
przez Sąd Okręgowy, nieobjęty kognicją skargi z art. 539a k.p.k. z przyczyn wyżej
wyłożonych. Zarzut naruszenia art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 18 § 1 k.k. i art.
13 § 1 k.k. jest natomiast oczywiście bezzasadny z przyczyn wskazanych już w
odpowiedzi prokuratora – przepis art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. określa wymogi
konstrukcyjne wyroku skazującego, którego Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie nie
wydał, wobec czego nie mógł się dopuścić jego obrazy. Za chybiony należy wreszcie
uznać zarzut najdalej idący, tj. naruszenia art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. w zw. z art.
454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., oparty na twierdzeniu, że Sąd Okręgowy nie
wskazał w sposób przesądzający istnienia podstaw do skazania oskarżonego.
Twierdzenie to pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią zaskarżonego wyroku
– Sąd Okręgowy w obszernych motywach odniósł się kolejno do każdego z czterech
zarzucanych czynów, wskazując konkretne dowody i wywodząc z nich wniosek o
prawdopodobnym sprawstwie oskarżonego, a następnie w rubryce 4.1 formularza
uzasadnienia wprost i jednoznacznie powołał art. 454 § 1 k.p.k. jako podstawę
uchylenia wyroku, wyjaśniając, że wobec tego przepisu nie mógł wydać wyroku
skazującego w stosunku do oskarżonego uprzednio uniewinnionego. Wymóg
sformułowany w uchwale I KZP 10/18 został zatem w pełni zrealizowany.
I KS 28/26
9
Wobec powyższego żadna z trzech wniesionych skarg nie zasługiwała na
uwzględnienie. Skoro Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego A.K. od wszystkich
zarzucanych mu czynów, a Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając apelację
prokuratora, doszedł do stanowczego i szczegółowo umotywowanego przekonania
o istnieniu podstaw do jego skazania, czemu na przeszkodzie stanął wyłącznie
ustawowy zakaz orzekania surowszego wyroku przez sąd odwoławczy wobec
oskarżonego uprzednio uniewinnionego, wynikający z art. 454 § 1 k.p.k., to uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania było
jedynym prawnie dopuszczalnym rozstrzygnięciem. Wniesione skargi, kwestionujące
merytoryczną trafność tej oceny, nie mogły zatem prowadzić do uchylenia
zaskarżonego wyroku, wobec czego orzeczono jak w sentencji.
[WB]
[r.g.]