I KS 1/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 marca 2025 r.
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie P. K.
po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2025 r. w Izbie Karnej
na posiedzeniu w trybie art. 539e § 1 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.
skargi na wyrok kasatoryjny Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 7 listopada 2024 r.,
sygn. akt VII Ka 660/24, uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Głubczycach z dnia
10 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 7/22,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.
postanowił:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżonego kosztami sądowymi postępowania
skargowego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Opolu, wyrokiem z dnia 7 listopada 2024 r., sygn. akt VII
Ka 660/24, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Głubczycach z dnia 10 czerwca 2024
r., sygn. akt II K 7/22 – uniewinniający oskarżonego P. K. od zarzuconego mu
przestępstwa skarbowego z art. 62 § 2a k.k.s. w zb. z art. 61 § 1 k.k.s. w zb. z art.
76 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. przy zastosowaniu art. 7 § 1 k.k.s. –
przekazując sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
I KS 1/25
2
Ze skargą na podstawie przepisów rozdziału 55a k.p.k. wystąpił obrońca
oskarżonego. Skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na
treść orzeczenia, a mianowicie:
1. art. 437 k.p.k., przez uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania, w sytuacji, gdy całość materiału dowodowego została w
sposób prawidłowy zebrana oraz oceniona przez Sąd I instancji i nie wymaga ona
ponownego rozpoznania;
2. art. 442 § 3 k.p.k., poprzez wskazanie Sądowi I instancji sposobu oceny
dowodów i wniosków z tego tytułu płynących.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga obrońcy oskarżonego okazała się niezasadna.
Na wstępie rozważań przypomnieć należało, że sfera kognicji Sądu
Najwyższego w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi w trybie przepisów
rozdziału 55a k.p.k. kształtuje się – z woli ustawodawcy – bardzo wąsko. Rolą Sądu
Najwyższego w tym postępowaniu jest wyłącznie skontrolowanie, czy w sprawie
wystąpiła tzw. bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 k.p.k., albo czy
sąd odwoławczy uchylił wyrok mimo braku formalnej przeszkody, określonej w art.
454 § 1 k.p.k. do wydania wyroku zmieniającego, oraz czy jest konieczne
przeprowadzenie w całości przewodu sądowego (art. 437 § 2 in fine k.p.k.).
Powyższe znajduje odzwierciedlenie w trwałej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego,
gdzie zasadnie wskazano, że zakres kontroli dokonywanej przez Sąd Najwyższy po
wniesieniu skargi na wyrok sądu odwoławczego, o którym mowa w art. 539a § 1
k.p.k., ogranicza się do zbadania, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy
uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob. np. wyrok
SN z 20.10.2020 r., I KS 9/20), a więc czy uchylając wyrok sądu pierwszej instancji
z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, sąd odwoławczy kierował się
podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi w art. 539a § 3 k.p.k. oraz
czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie konieczne (zob. np.
postanowienia SN: z 30.06.2020 r., II KS 7/20; z 7.05.2020 r., I KS 8/20; z
6.06.2019 r., II KS 8/19; z 11.01.2022 r., II KS 30/21).
I KS 1/25
3
Lektura pisemnego uzasadnienia zaskarżonego skargą wyroku (pkt 3.1),
wskazuje, że powyższe przesłanki zostały w sprawie spełnione. Nie przytaczając
całości obszernej analizy przeprowadzonej przez instancję odwoławczą w tym
zakresie, ograniczyć należało się do odnotowania, że – w ocenie Sądu
Okręgowego – Sąd Rejonowy na samym przedpolu oceny dowodów wadliwie
przyjął, że „oszustwo podatkowe” wymaga wykazania, że sprawca „podejmował
umyślnie działania kierunkowe”. Ponadto nieprawidłowe było wnioskowanie Sądu
meriti, w świetle którego:
a) skoro towar ostatecznie trafił do tego samego kraju, to tym samym brak jest
dowodów, do przyjęcia, że transakcja nie odbyła się w ramach
wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru;
b) nie ma znaczenia dla kwestii podatkowych, że podmiot ujęty na fakturach nie jest
tożsamy z podmiotem, któremu dostarczono towar w postaci maku niebieskiego, a
skoro dostawa ujęta w akcie oskarżenia ostatecznie miała wewnątrzwspólnotowy
charakter, to jest to element świadczący o tym, iż oskarżony nie dopuścił się
zarzucanego mu czynu;
c) wobec oskarżonego zachodziły, w świetle przepisów podatkowych, podstawy do
zastosowania tzw. zerowej stawki podatku VAT;
d) dla prawnokarnej oceny zachowania oskarżonego znaczenie miał wyłącznie fakt
dopuszczalnego zawarcia umowy z podmiotem węgierskim, a więc bez potrzeby
uwzględnienia zdarzeń, które wystąpiły już na etapie realizacji umowy;
e) zlecenie określonych czynności firmie zewnętrznej, czy nawet własnemu
pracownikowi prowadzi do uwolnienia od odpowiedzialności, w tym za
przestępstwo skarbowe właściciela danego przedsiębiorstwa.
Ponadto Sąd odwoławczy przyjął, że również co do oceny strony
podmiotowej Sąd Rejonowy nie dokonał prawidłowych ustaleń, opierając je w
szczególności na wybiórczej analizie depozycji świadka P. J. i wyjaśnieniach
oskarżonego nieprzyznającego się do winy, dopuszczając się w rezultacie błędu w
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, co
nieprawidłowo doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego.
Z uzasadnienia Sądu odwoławczego wynika więc jednoznacznie podstawa
wyroku kasatoryjnego, tj. art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. (pkt 5.3.1.
I KS 1/25
4
formularza uzasadnienia). Kategoryczna i czytelna jest również ocena Sądu
odwoławczego odnośnie potencjalnej odpowiedzialności oskarżonego. Instancja ad
quem zajęła wiec konkretne, uargumentowane stanowisko, które poprzedzone
zostało dokonaniem własnej, niekorzystnej dla oskarżonego oceny zgromadzonych
w sprawie dowodów z uwzględnieniem materialnoprawnych podstaw
odpowiedzialności mających swe źródło w przepisach ustawy z dnia 11 marca 2004
r. o podatku od towarów i usług, czy dyrektywy 2006/112/WE Rady UE z dnia 28
listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej
(dyrektywy VAT). Na przeszkodzie samodzielnej, tj. następującej w postępowaniu
apelacyjnym konwalidacji uchybień dostrzeżonych przez Sąd Okręgowy i wydaniu
orzeczenia kończącego postępowanie stał zakaz ne peius wyrażony w art. 454 § 1
k.p.k., zakazujący skazania oskarżonego, który m.in. został uniewinniony w
pierwszej instancji przez sąd odwoławczy. Efektem tego zakazu w płaszczyźnie
okoliczności sprawy musiał być wyrok o charakterze kasatoryjnym.
Skutku tego na obecnym etapie postępowania nie może zmienić
subiektywne przeświadczenie oskarżonego, co do trafności nieprawomocnego
wyroku uniewinniającego i zawartych tam ustaleń, stanowiących wynik przyjętej
przez Sąd Rejonowy, a zakwestionowanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodów.
W tym zakresie w orzecznictwie Sądu Najwyższego jednoznacznie i zasadnie
wskazuje się, że sąd skargowy nie został upoważniony do kontroli przeprowadzonej
w wyroku sądu odwoławczego oceny poszczególnych dowodów w płaszczyźnie
odpowiedzialności karnej oskarżonego, zaś skarga na wyrok kasatoryjny sądu
odwoławczego nie służy weryfikacji oceny dowodów dokonanej w II instancji (zob.
np. post. SN: z 11.06.2021 r., III KS 1/21; z 31.05.2021 r., V KS 13/21; z
10.02.2021 r., V KS 3/21; z 11.05.2020 r., IV KS 16/20). Rozpoznanie sprawy w
tym zakresie należy bowiem do sądów powszechnych, zaś interwencja Sądu
Najwyższego w ten zakres orzekania stanowiłaby naruszenie ich kompetencji do
rozpoznania sprawy, co kłóciłoby się z zasadą ich samodzielności jurysdykcyjnej
(zob. np. post. SN: z 16.02.2021 r., IV KS 38/20; z 19.10.2021 r., IV KS 44/21).
W zakresie zarzutu z pkt. 2 wskazać należało, że obowiązujący model
procesu karnego nie wyklucza możliwości weryfikacji przez sąd odwoławczy
sposobu dokonywania ocen i ustaleń sądu I instancji, ale – w zależności od
I KS 1/25
5
charakteru zarzutów podniesionych w apelacji – niekiedy wprost obliguje do
zaprezentowania własnych rozważań obejmujących sferę oceny dowodów, a nawet
własnych ustaleń faktycznych. Oceny Sądu odwoławczego wcale nie muszą
przybierać formy hipotez, czy sugestii. Gdy uprawnia do tego stan sprawy, powinny
być klarowne, jednoznaczne, a nawet cechować się stanowczością. Nawet gdyby
doszło do przedstawienia w uzasadnieniu wyroku sądu ad quem sugestii wprost
odnoszących się do winy oskarżonego, wobec którego wcześniej w I instancji
zapadł wyrok uniewinniający, nie są one wiążące dla sądu, któremu przekazano
sprawę do ponownego rozpoznania (art. 8 § 1 k.p.k.). Innymi słowy, wykazanie w
rezultacie kontroli apelacyjnej, że przyjęta przez Sąd po raz pierwszy rozpoznający
sprawę ocena dowodów, czy poczynione ustalenia były wadliwe, nie obliguje
jeszcze Sądu stojącego przed ponownym rozpoznaniem sprawy do przyjęcia
wyłącznie takich ocen i ustaleń, które bez reszty zbieżne byłyby z wnioskowaniem
Sądu ad quem, a więc niejako z „dostosowaniem się do oczekiwań” instancji
odwoławczej. Sąd a quo obowiązany jest natomiast kierować się zapatrywaniami
prawnymi i wskazaniami sądu odwoławczego co do dalszego postępowania, które
to z kolei mogą dotyczyć wyłącznie dowodów i innych czynności, które powinny być
przeprowadzone, lub okoliczności, które należy wyjaśnić (art. 442 § 3 zdanie 1 i 2
k.p.k.) – zob. postanowienie SN z 26.04.2021 r., V KS 12/21. Wykluczone jest przy
tym, by wskazania sądu odwoławczego dotyczyły sposobu oceny poszczególnych
dowodów (art. 442 § 3 zdanie trzecie k.p.k.). Ewentualne naruszenie tego przepisu
nie wchodzi jednak w zakres przedmiotowy postępowania skargowego,
wyznaczony treścią art. 539a § 3 k.p.k. Hipotetyczne zaś naruszenie powinności w
tym zakresie przez Sąd mający obecnie ponownie rozpoznać sprawę może w
przyszłości teoretycznie stanowić przedmiot apelacji jako obraza przepisów
postępowania, a to art. 442 § 3 k.p.k. czy art. 8 § 1 k.p.k.
Zgodzić natomiast należało się ze skarżącym, że Sąd odwoławczy dopuścił
się kilkukrotnie oczywistej omyłki pisarskiej – błędnie przyjmując w uzasadnieniu
zaskarżonego skargą wyroku imię oskarżonego jako „P.1” w miejsce właściwego
„P.”. Przedmiotowa omyłka nie miała jednak żadnego wpływu na treść samego
wyroku, czy trafność rozważań zaprezentowanych w jego uzasadnieniu i powinna
zostać przez ten Sąd sprostowana po myśli art. 105 § 1-3 k.p.k.
I KS 1/25
6
Z tych wszystkich względów skarga, jako niezasadna, podlegała oddaleniu.
Skutkiem powyższego było obciążenie oskarżonego kosztami sądowymi
postępowania skargowego (art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 2 in fine k.p.k.).
Dlatego należało orzec jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]