I KK 56/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 kwietnia 2025 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie M. B. (B.)
skazanego z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 3 kwietnia 2025 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 3 października 2024 r., sygn. akt IV Ka 460/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Lubinie
z dnia 22 lutego 2024 r., sygn. akt II K 1717/23,
na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Lubinie z dnia 22 lutego 2024 r., sygn. akt II
K 1717/23, M. B uznany został za winnego tego, że „w dniu 26 października 2023
roku w L. w mieszkaniu przy ul. P., dokonał zaboru w celu przywłaszczenia
I KK 56/25
2
pieniędzy w kwocie 15 000 zł i 400 euro (w przeliczeniu na polską walutę: 1787,79
zł), czym spowodował straty w łącznej kwocie 16 787,73 zł na szkodę A. B. , przy
czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa
będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwo podobne m.in. z art. 278 § 1
k.k. na kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienie wolności, objęte wyrokiem
łącznym Sądu Rejonowego w C. z dnia 21 marca 2018 r. sygn. III K […]/17,
wymierzającym karę łączną 11 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności, którą
odbywał w okresie od 5 lutego 2018 r. do dnia 19 grudnia 2022 r.”, tj. popełnienia
występku określonego w art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to skazany na
karę roku pozbawienia wolności.
Nadto, na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeczono wobec oskarżonego
obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem w części poprzez
zapłatę na rzecz pokrzywdzonej A. B. kwoty 8787,73 zł.
Apelacje od tego wyroku wnieśli oskarżony i jego obrońca.
Obrońca w swoi środku odwoławczym zarzucił:
- „mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów, a to:
1. art. 7 k.p.k. przez dowolną, w miejsce swobodnej oceny dowodów, w
szczególności zeznań pokrzywdzonej co do faktu i wielkości
przywłaszczonych przez oskarżonego środków pieniężnych,
2. art. 4 i art. 5 § 2 k.p.k. poprzez uznanie, że oskarżony dopuścił się
przywłaszczenia środków w kwocie 16.787,79 zł, podczas gdy z materiału
dowodowego kwota taka nie wynika, a organ postępowania jej w żaden
sposób nie udowodnił, co powinno prowadzić do uwzględnienia tych
okoliczności na korzyść oskarżonego;
3. która to dowolna i sprzeczna z zasadami prawidłowego rozumowania i ze
wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego ocena materiału
dowodowego, doprowadziła do błędu w ustaleniach faktycznych” (pkt II
apelacji);
- „błędne ustalenie faktyczne mające istotny wpływ na treść orzeczenia, polegające
na przyjęciu, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego czynu, a w szczególności, iż
przywłaszczył środki pieniężne w kwocie 16.787,73 zł” (pkt III apelacji);
I KK 56/25
3
- „wymierzenie oskarżonemu rażąco niewspółmiernej kary, w sytuacji, kiedy
naprawił w całości szkodę, przyznał się do zarzuconego czynu w zakresie
wpłaconej kwoty w toku postępowania przygotowawczego” (pkt IV apelacji).
W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Również oskarżony w swojej apelacji, nie formułując konkretnych zarzutów,
podniósł pod adresem wyroku sadu a quo błędną ocenę dowodów, a w
szczególności zeznań pokrzywdzonej i jego wyjaśnień, czego efektem miały być
błędne ustalenia co do wysokości zagarniętej przez niego na szkodę A. B. kwoty.
Po rozpoznaniu tych apelacji Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z dnia 3
października 2024 r., sygn. akt IV Ka 460/24, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Kasację w niniejszej sprawie wniósł obrońca skazanego zarzucając w niej:
1. „rażące naruszenie przepisów postępowania mają wpływ na treść wydanego
orzeczenia, a to naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegający
na nierozpoznaniu przez sąd II instancji zarzutów apelacyjnych i wniosków
apelacji zarówno obrońcy oskarżonego jak również samego oskarżonego, a
również nie odniesieniu się do powyższych w uzasadnieniu wyroku, a
zwłaszcza nie sposób uznać za pełnego uzasadnienia rozważań wyroku
sądu II instancji co do zarzutu niewspółmierności kary, gdy uzasadnienie to
ogranicza się jedynie do jednego zdania, którego nie sposób uznać za
wyczerpujące ustosunkowanie się do podniesionego zarzutu, a uzasadnienie
sądu II instancji jest tak pobieżne i ogólnikowe, że nie sposób uznać, aby
doszło do należytej kontroli instancyjnej i realnego rozważenia zarzutów i
wniosków apelacyjnych”;
2. „rażące naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść
wydanego rozstrzygnięcia a to art. 440 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i
utrzymanie zaskarżonego wyroku sądu I instancji w mocy, podczas gdy
pozostawienie orzeczenia w niezmienionym kształcie jest rażąco
niesprawiedliwe z uwagi na postawę oskarżonego, który dobrowolnie oddał
całą skradzioną kwotę, przeprosił pokrzywdzoną i wskazał ciężką sytuację
finansową jako powód swojego zachowania, a utrzymanie w mocy wyroku
skazującego na bezwzględną karę pozbawienia wolności w wymiarze roku
I KK 56/25
4
jawi się jako rażąco niesprawiedliwe, a co najważniejsze niezgodne z
dyrektywą resocjalizacji, bowiem oskarżony już w momencie dokonywania
rozpytania przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w L. w dniu 27
października 2024 roku przyznał się do winy, wyraził skruchę i chciał
przeprosić pokrzywdzoną, a umieszczenie w zakładzie karnym nie jest
uzasadnione celami racjonalizacyjnymi, a jedynie represyjnymi, a kara
orzeczona wobec oskarżonego powinna zostać orzeczona na podstawie art.
37b k.k.”.
W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Rejonowej w
Lubinie wniósł o jej oddalenia jako oczywiście bezzasadnej, z czym nie zgodził się
obrońca przedstawiając swoja argumentacje w piśmie z dnia 22 stycznia 2025 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Podzielić należy trafne stanowisko oskarżyciela publicznego zawarte w
odpowiedzi na kasację, czego skutecznie nie podważył obrońca w swojej pisemnej
replice, że wniesiony w niniejszej sprawie nadzwyczajny środek zaskarżenia jest
oczywiście bezzasadny. Powyższe obligowało do oddalenia tejże kasacji na
posiedzeniu bez udziału stron w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Analiza zarzutów sformułowanych przez skarżącego, pomimo nadania im
pozornego charakteru naruszenia prawa procesowego, w rzeczywistości nie
pozostawia wątpliwości, że jest to de facto kwestionowanie – wbrew dyspozycji art.
523 § 1 zdanie drugie k.p.k. – orzeczonej wobec skazanego kary i to na dodatek
poprzez równie niedopuszczalny na etapie postępowania kasacyjnego zarzut błędu
w ustaleniach faktycznych.
To przecież do tego sprowadzają się wywody obrońcy zawarte tak w
zwykłym, jak i nadzwyczajnym środku zaskarżenia, oraz samego M. B. zawarte w
jego apelacji, gdyż wysokość kwoty skradzionej pokrzywdzonej w dniu 26
października 2022 r. w jej mieszkaniu w L. to sfera faktów a nie naruszenia prawa.
To prawda, że uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego jest zwięzłe,
odpowiada jednak konkretnie na apelacyjne zarzuty obrazy prawa procesowego
(art. 7 k.p.k. oraz art. 4 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k.) oraz będący ich efektem – jak to
I KK 56/25
5
twierdzili – skarżący, błąd w ustaleniach faktycznych.
Ma rację sąd ad quem, że trudno o inną niż przyjęta przez sąd meriti ocenę
dowodu z zeznań pokrzywdzonej, skoro sam oskarżony w toku rozprawy zgodził
się z kwotą podaną przez pokrzywdzoną w toku postepowania przygotowawczego
(k. 81 verte). Jeżeli więc ocena zeznań A. B. dokonana została z zachowaniem
wymogów określonych w art. 7 k.p.k., a tak uczynił to Sąd Rejonowy, to brak
jakichkolwiek podstaw do odwoływania się z kolei do reguły z art. 5 § 2 k.p.k., jak to
postulował obrońca w pkt. II ppkt 2 apelacji, a tym bardziej do ogólnej zasady
procesowej określonej w art. 4 k.p.k.
W tym przedmiocie istnieje jednolite i ugruntowane orzecznictwo Sądu
Najwyższego oraz sądów powszechnych i do jego uważnej lektury należy autora
kasacji w tym miejscu jedynie odesłać.
Nie jest też tak jak to obecnie twierdzi obrońca, że nienależycie rozważona
została przez Sąd Okręgowy kwestia wymiaru kary. Zarzut apelacyjny oparty o
przesłankę z art. 438 pkt 4 k.p.k. opierał się przecież, co wprost wynika z treści
apelacji, na poglądzie o naprawieniu przez skazanego całej wyrządzonej
pokrzywdzonej szkody. A przecież, na co bezspornie wskazuje lektury obu
zapadłych w tej sprawie orzeczeń, tak nie było, ponieważ ze skradzioneych
16.787,73 zł odzyskano jedynie kwotę 8.000,00 zł znalezionych M. B. w toku
przeszukania, a nie jak to lansowali skazany i jego obrońca w apelacjach,
wydanych dobrowolnie (zob. protokół przeszukania k. 45-47). Nie zakwestionowano
też skutecznie stanowiska Sądu Rejonowego, że w realiach tej sprawy pozostałą
kwotę mógł otrzymać kolega, z którym skazany jechał autem po kradzieży (pkt 2.1
in fine uzasadnienia Sądu pierwszej instancji).
Jeżeli więc teza obrony co do całościowego naprawienia szkody, będąca
głównym motywem zarzutu niewspółmierności kary, nie została potwierdzona, nie
można wymagać od Sądu drugiej instancji szerszych rozważań w tym przedmiocie,
a odwołanie się przez ten Sąd do związanych z wymiarem kary motywów wyrok
sądu meriti, w sytuacji, gdy rozważania sądu a quo mają charakter kompleksowy
(zob. pkt 4 uzasadnienia Sądu Rejonowego), nie może być uznane za nierzetelne
rozpoznanie zarzutów odwoławczych.
Podobnie ocenić należy zarzut naruszenia art. 440 k.p.k. O naruszeniu tego
I KK 56/25
6
przepisu przez sąd odwoławczy można twierdzić jedynie wówczas, gdy sąd ten
zignorował lub nie zauważył oczywistych i bezspornych uchybień popełnionych
przez sąd niższej instancji, które mogły naruszyć zasadę sprawiedliwej represji
prowadząc do rażącej niesprawiedliwości orzeczenia tego sądu. Ta "rażąca
niesprawiedliwość" w rozumieniu art. 440 k.p.k. musi być nie tylko oczywista - a
więc widoczna na pierwszy rzut oka, ale także powinna charakteryzować się
poważnym ciężarem gatunkowym uchybienia (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 20 listopada 2024 r., III KK 508/24). Brak podstaw do
podzielenia poglądu obrońcy, jakoby Sąd odwoławczy w tej sprawie zobligowany
był od orzekania w zakresie szerszym niż zakreślony w apelacji, a to w oparciu o
przepis art. 440 k.p.k. k.p.k. (pkt 2 kasacji). Skoro podniesione w zwykłym środku
zaskarżenia zarzuty były niezasadne, nie było podstaw do uznania zaskarżonego
wyroku Sądu pierwszej instancji za rażąco niesprawiedliwy i to tylko z tego powodu,
że zarzutów tych nie uwzględniono. Nieskorzystanie więc z regulacji określonej w
powołanym wyżej przepisie nie stanowiło w ogóle naruszenia prawa, było bowiem
wyrazem przekonania sądu o sprawiedliwości wyroku (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 25 marca 2003 r., III KKN 129/01).
Podsumowując, nie jest rolą Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym
ponowna ocena dowodów i weryfikacja na tej podstawie dokonanych w sprawie
ustaleń faktycznych, a do tego w gruncie rzeczy sprowadzają się wywody
skarżącego.
Skoro nie wykazano więc w kasacji rażącego naruszenia prawa i to
mającego istotny wpływ na treść wyroku Sądu odwoławczego (art. 523 § 1 k.p.k. w
zw. z art. 519 k.p.k.), konieczne było oddalenie niniejszej kasacji jako oczywiście
bezzasadnej.
Powyższe implikowało też obciążenie skazanego kosztami postępowania
kasacyjnego (art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.).
SSN (Tomasz Artymiuk)
[J.J.]
I KK 56/25
7
[a.ł]