I KK 459/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 października 2025 r.
SSN Zbigniew Puszkarski
w sprawie A. J.
uniewinnionej od popełnienia czynu z art. 278 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 28 października 2025 r.
kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze
z dnia 11 lipca 2024 r., sygn. akt VII Ka 822/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Nowej Soli
z dnia 7 marca 2023 r., sygn. akt II K 364/20,
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od oskarżyciela posiłkowego Z. R. na rzecz:
- Skarbu Państwa koszty sądowe postępowania kasacyjnego,
- A. J. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) zł tytułem zwrotu
kosztów pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Subsydiarnym aktem oskarżenia A.J. została oskarżona o to, że w okresie
od 30 listopada 2018 r. do 2 grudnia 2018 r. w L., gmina N., dokonała zaboru w celu
I KK 459/24
2
przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 35.600 zł, zegarka męskiego marki B. nr [...] o
wartości 13.563 zł, czterech kompletów pościeli haftowanej o wartości co najmniej
1600 zł, laptopa L. o wartości 1.351,77 zł, wszystkie rzeczy o łącznej wartości co
najmniej 52.114,77 zł na szkodę Z.R., tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy w Nowej Soli wyrokiem z dnia 7 marca 2023 r., sygn. akt II K
364/20, uniewinnił A.J. od popełnienia zarzucanego jej czynu i kosztami procesu
obciążył oskarżyciela posiłkowego Z.R.
Apelacje (procesowo jedną apelację) od tego wyroku, zaskarżając go w
całości, wnieśli pełnomocnicy oskarżyciela posiłkowego Z.R.
Adw. A.Ł. orzeczeniu zarzucił:
1. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a
nie swobodną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę
zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na niedaniu wiary części
zeznań oskarżyciela posiłkowego Z.R. ze względu na to, że ich kształt
powodowany był przede wszystkim bezspornym konfliktem stron i uznanie, że
zeznania te są stronnicze, determinowane interesem własnym, przy jednoczesnym
daniu wiary wyjaśnieniom oskarżonej A.J. oraz jej córki A.M., a także niedanie wiary
zeznaniom świadków J.G., L.K. i R.M., co doprowadziło do poczynienia przez Sąd
błędnych ustaleń faktycznych, że A.J. trzymała swoje rzeczy osobiste w workach i
kartonach, a pootwierane i puste szafy, wyciągnięte puste szuflady mebli, ogólny
nieład w pomieszczeniach stron był inscenizacją związaną z konfliktem stron, a tak
duża suma (35.000 zł) nie mogła być trzymana przez Z.R. w szufladzie mebla
biurowego przez półtora miesiąca, podczas gdy oskarżona A.J. oraz jej córka są
zaangażowane w konflikt ze Z.R., a oskarżyciel posiłkowy konsekwentnie i
logicznie przedstawia przebieg zdarzeń w dniach od 30 listopada 2018 r. do dnia 3
grudnia 2018 r., natomiast świadkowie J.G., L.K. i R.M. szczegółowo i zgodnie
opisują stan, w jakim znajdował się dom Z.R. w dnu 3 grudnia 2018 r. oraz
wskazują na to, że oskarżyciel posiłkowy trzymał w domu gotówkę w dużych
kwotach, a nadto J.G. zeznała, że w okolicach zdarzenia Z.R. wypłacił gotówkę w
kwocie 36.000 zł, która miała być przeznaczona na wydatki związane z budową
domu;
I KK 459/24
3
2. art. 7 k.p.k. poprzez nieuzasadnione przypisanie istotnego znaczenia
dowodowi w postaci protokołu przeszukania pomieszczeń mieszkalnych
zajmowanych przez A.J. w K. i poczynienie na postawie tego dowodu ustaleń
faktycznych, podczas gdy przeszukanie u oskarżonej miało miejsce ponad 3
miesiące po zdarzeniach z grudnia 2018 r., a nieznalezienie należących do Z.R.
przedmiotów w jej mieszkaniu w żaden sposób nie potwierdza tego, że tych rzeczy
nie przywłaszczyła;
3. art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie przez Sąd okoliczności ujawnionych w
toku postępowania, wynikających z zeznań świadków R.P. i P.B., czyli tego, że
podczas wyprowadzki oskarżona znosiła swoje rzeczy również z piętra domu, a
część jej rzeczy była zapakowana już przed przyjazdem świadków w samochodzie
oskarżonej, co doprowadziło do poczynienia przez Sąd błędnych ustaleń
faktycznych, że oskarżona zabrała wyłącznie rzeczy zapakowane wcześniej w
worki i kartony, podczas gdy świadkowie wskazywali, że oskarżona znosiła rzeczy
również z góry domu, a żaden ze świadków nie wiedział co oskarżona wynosi z
domu i czy pośród jej rzeczy osobistych nie znajdują się również pieniądze i
przedmioty należące do oskarżyciela posiłkowego oraz nieustalenia tego, co się z
owymi rzeczami stało, podczas gdy oskarżona z łatwością mogła je przy
przeprowadzce schować i zabrać w workach czy kartonach, a poza oskarżoną nikt
w domu Z.R. podczas jego nieobecności nie przebywał;
4. art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie przez Sąd okoliczności ujawnionych
w toku postępowania, tj. tego, że oskarżona przed wyprowadzką wyłączyła
monitoring na posesji Z.R., co prowadzi do wniosku, że zrobiła to w celu ukrycia
tego, jakie rzeczy wynosiła podczas opuszczania domu pod nieobecność męża.
Adw. T.K. zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ
na jego treść:
1. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez naruszenie zasady swobodnej
oceny dowodów przez nieobiektywne uznanie, że oskarżona A.J. jest niewinna
popełnienia zarzucanego jej czynu, wobec niedających się usunąć wątpliwości
rozstrzygniętych na jej korzyść, podczas gdy z zeznań oskarżyciela posiłkowego
oraz zeznań świadków: R.M., J.G., L.K., R.P., P.B., D.J. i M.W. wynika, że
oskarżona popełniła opisany w części wstępnej zaskarżonego wyroku czyn
I KK 459/24
4
kradzieży na szkodę oskarżyciela, albowiem ww. materiał dowodowy tworzy
logiczną całość pozwalającą na przyjęcie w sposób niewątpliwy sprawstwa
oskarżonej;
2. art. 410 k.p.k. poprzez ustalenie okoliczności faktycznych na podstawie
niekompletnego materiału dowodowego, a mianowicie bez uwzględnienia mapy
podziału budynku przedłożonej przez oskarżyciela na rozprawie 11 sierpnia 2022 r.,
bez umotywowania takiego stanowiska w uzasadnieniu wyroku, co w konsekwencji
doprowadziło do błędnego wniosku, że przedstawione przez oskarżyciela
okoliczności popełnienia przestępstwa kradzieży są nielogiczne, wewnętrznie
sprzeczne i nie znajdują potwierdzenia w pozostałym zebranym w sprawie
materiale dowodowym.
Obrońcy zgodnie wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 11 lipca 2024 r., sygn. akt
VII Ka 822/23, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy i orzekł o kosztach procesu za
postępowanie odwoławcze.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik
oskarżyciela posiłkowego Z.R. adw. T.K. Zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść
oskarżonej i zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania, mające istotny
wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.,
przez brak pełnego i rzetelnego rozważenia przez Sąd Okręgowy zawartych w
apelacji oskarżyciela posiłkowego zarzutów i argumentacji, a mianowicie obrazy
przepisów postępowania mającej wpływ na treść orzeczenia, tj.:
- art. 7 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 92 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt
1 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej i błędnej oceny materiału dowodowego z
naruszeniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a mianowicie zeznań
oskarżyciela posiłkowego Z.R. oraz zeznań świadków – R.M., J.G., L.K., R.P., P.B.,
D.J. i M.W., a w następstwie tego uwzględnienie tylko okoliczności korzystnych dla
oskarżonej A.J., z pominięciem tych okoliczności, z których wynikało, że oskarżona
dopuściła się przestępstwa kradzieży, czego rezultatem było utrzymanie w mocy
wyroku uniewinniającego oskarżoną od popełnienia zarzucanego jej czynu,
podczas gdy przeprowadzenie przez Sąd Okręgowy zgodnej z art. 433 § 2 k.p.k.
I KK 459/24
5
całościowej i wnikliwej analizy ww. zarzutów apelacyjnych oraz ich argumentacji, a
także ujawnionych dowodów, pozwoliłoby na przyjęcie trafnej konstatacji o
sprawstwie i winie oskarżonej.
Podnosząc powyższe, autor kasacji wniósł o uchylenie w całości wyroku
Sądu Okręgowego oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i
przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o
uchylenie wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do
ponownego rozpoznania.
Odpowiedź na kasację złożył obrońca uniewinnionej A.J., który wniósł o
oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej oraz o zasądzenie od oskarżyciela
posiłkowego na rzecz wymienionej kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy
w postępowaniu kasacyjnym, według norm prawem przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Należało podzielić pogląd obrońcy A.J. o oczywistej bezzasadności kasacji,
co skutkowało jej oddaleniem w trybie art. 535 § 3 k.p.k., tj. na posiedzeniu bez
udziału stron.
Kasacja nie została w sposób prawidłowy zredagowana. W zarzucie jest
mowa o naruszeniu przez Sąd Okręgowy tylko art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.,
przez nienależyte rozważenie zawartych w apelacjach (apelacji) zarzutów obrazy
art. 7 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 92 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. i
teza o naruszeniu art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. została powtórzona w
początkowym (s. 2) fragmencie części motywacyjnej kasacji. Z kolei w dalszym
fragmencie tej części (s. 4) wskazano, że:
- „zarzut rażącego naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. związany
jest z tym, że w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy nie wyjaśnił w sposób
niebudzący wątpliwości, kompleksowy i wszechstronny – w odniesieniu do
całościowej (a nie jednostkowej i wybiórczej) oceny zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego – czym się kierował wydając zaskarżony wyrok oraz
dlaczego nie uwzględnił żadnego z zarzutów (w tym argumentów) i wniosków
apelacji w odniesieniu do zbiorczej oceny ujawnionych w sprawie dowodów (w tym
dowodów pośrednich – poszlak), czego konsekwencją jest niepełna kontrola
odwoławcza wyroku Sądu Rejonowego”,
I KK 459/24
6
- „natomiast naruszenie art. 7 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 92 k.p.k.
oraz art. 424 §1 pkt 1 k.p.k. dotyczy dowolnej i pobieżnej oceny zeznań
oskarżyciela posiłkowego oraz zeznań świadków – R.M., J.G., L.K., R.P., P. B., D.J.
i M.W., w kontekście rzeczonej kompleksowej oceny ujawnionych dowodów”,
co sugeruje, że zdaniem skarżącego Sąd odwoławczy naruszył obie grupy
przepisów. W odniesieniu do zarzutu trzeba też zauważyć, że w sytuacji, gdy
wniesione w sprawie apelacje podnosiły naruszenie tylko art. 7 k.p.k. (według adw.
T. K. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k.) i art. 410 k.p.k., nie jest zrozumiałe, dlaczego
w kasacji jest mowa o braku należytego rozważenia przez Sąd Okręgowy zarzutu
obrazy jeszcze innych przepisów – art. 5 § 2 k.p.k., art. 92 k.p.k. oraz art. 424 § 1
pkt 1 k.p.k. W takim razie nie ulega wątpliwości, że w tym zakresie zarzut kasacji
jest zupełnie chybiony, a zbadanie twierdzenia, że Sąd nie rozważył w sposób
„pełny i rzetelny” zawartych w apelacjach zarzutów i argumentacji, należy
ograniczyć do rzeczywistej treści tych pism. Jeżeli natomiast przyjąć, że w części
motywacyjnej zarzut został rozszerzony, to i w tym zakresie nie zachodzi potrzeba
przedstawienia szczegółowej wypowiedzi, bowiem wystarczy wskazać, że realia
procesowe sprawy nie dają możliwości twierdzenia, iż Sąd ad quem naruszył art. 7
k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 92 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
Pomijając prawidłowość jednoczesnego stawiania zarzutu naruszenia art. 7 i art. 5
§ 2 k.p.k., czy stawiania zarzutu naruszenia art. 92 k.p.k. w przypadku rozpoznania
sprawy na rozprawie i stawiania w apelacji zarzutu naruszenia art. 410 k.p.k.,
należy wskazać, że w sytuacji, która miała miejsce w niniejszej sprawie, tj. gdy Sąd
odwoławczy uzupełnił postępowanie dowodowe tylko poprzez ujawnienie na
rozprawie akt sprawy cywilnej i dwóch spraw karnych (k. 455), co jednak nie miało
wpływu na treść wyroku, bowiem materiały te jedynie obrazowały istniejący
pomiędzy stronami konflikt, któremu zainteresowani nie przeczyli, jak też gdy Sąd
ad quem nie dokonał odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd
meriti i utrzymał w mocy wyrok tego Sądu, to wspomnianych przepisów z
pewnością nie naruszył.
W polu rozważań pozostaje zatem zarzut rażącego naruszenia przez Sąd II
instancji art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., w kontekście rozważenia zarzutów
zawartych w apelacjach, zwłaszcza naruszenia art. 7 k.p.k. (w zw. z art. 4 k.p.k.),
I KK 459/24
7
jako że skarżący nie nawiązał do wymienionego w apelacjach art. 410 k.p.k.
Znaczną część kasacji stanowi przytoczenie szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego
dotyczących powinności sądu odwoławczego, postępowania kasacyjnego i procesu
poszlakowego, co do których słuszności nie ma wątpliwości, jednak ten zabieg
skarżącego nie przekonuje, że procedowanie Sądu Okręgowego rzeczywiście jest
dotknięte uchybieniem podniesionym w kasacji. Nie przekonuje też o tym pozostała
część uzasadnienia zarzutu kasacyjnego, która jest podobna do apelacji. Skarżący
powtarza bowiem twierdzenia wielokrotnie wcześniej prezentowane w:
zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez A. J., składanych
przez siebie zeznaniach, zażaleniach na zatwierdzone przez prokuratora
postanowienia o umorzeniu postępowania, subsydiarnym akcie oskarżenia,
wreszcie w apelacjach, że A. J. dopuściła się kradzieży na szkodę Z. R., jej
przeczące temu wyjaśnienia, także zeznania jej córki A. M., powinny zostać uznane
za niewiarygodne, bowiem oskarżyciel przedstawił dowody przemawiające za taką
ich oceną, a „w świetle całościowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego logiczne rozumowanie i doświadczenie życiowe prowadzą do uznania
oskarżonej za winną popełnienia zarzucanego jej czynu”. Wobec tego nie bez racji
w odpowiedzi na kasację obrońca zauważył, że skarga „zmierza tym samym do
przeprowadzenia trzecioinstancyjnej kontroli orzeczenia Sądu I instancji”.
Nie można uznać, że przeprowadzona przez Sąd Okręgowy analiza
zarzutów apelacji, zwłaszcza naruszenia przez Sąd a quo przy ocenie dowodów art.
7 k.p.k., jest na tyle powierzchowna, iż zaistniało rażące naruszenie art. 433 § 2
k.p.k. oraz że Sąd „nie wyjaśnił w sposób niebudzący wątpliwości, kompleksowy i
wszechstronny (…) czym się kierował wydając zaskarżony wyrok oraz dlaczego nie
uwzględnił żadnego z zarzutów (w tym argumentów) i wniosków apelacji w
odniesieniu do zbiorczej oceny ujawnionych w sprawie dowodów”, przez co miał
rażąco naruszyć art. 457 § 3 k.p.k. Analiza uzasadnienia zaskarżonego kasacją
wyroku prowadzi do wniosku, że powyższe twierdzenia są raczej efektem
niezadowolenia skarżącego z utrzymania w mocy wyroku uniewinniającego
oskarżoną, niż mającą realne podstawy sygnalizacją poważnych uchybień Sądu ad
quem.
I KK 459/24
8
Jak wspomniano, autor kasacji nie tyle przekonująco punktuje konkretne
nieprawidłowości mające zaistnieć w postępowaniu odwoławczym, ile twierdzi, że
orzekające w sprawie sądy powinny przyjąć wersję oskarżyciela, ten bowiem
„przedstawił w sposób niewątpliwy okoliczności faktyczne związane z kradzieżą
przez oskarżoną – jego żonę rzeczy, będących jego własnością”. Te przypomniane
w kasacji okoliczności polegają na tym, że:
- po zatrzymaniu 30 listopada 2018 r. przez Policję Z. R. oskarżona sama
(tylko z nieletnią córką), pozostała na terenie nieruchomości w L., gdzie miała
dostęp do wszystkich pomieszczeń,
- okoliczność pobytu oskarżonej na terenie nieruchomości w sobotę 1
grudnia 2028 r., gdy Z. R. przebywał w policyjnej izbie zatrzymań, została
potwierdzona przez nią, jak i przez świadka R. M.,
- zamknięcie przez oskarżoną drzwi zewnętrznych w sposób
uniemożliwiający ich otwarcie z zewnątrz, pokazuje, że działała ona w sposób
zamierzony i przemyślany, w celu zapobieżenia ujawnienia jej czynu przestępczego,
- oskarżona nie zaprzeczyła, że przedmiotowe rzeczy znajdowały się w
budynku,
- skradzione rzeczy były łatwe do przeniesienia i ukrycia, co tłumaczy, że
osoby pomagające oskarżonej w wyprowadzce (świadkowie P. B. i R. P.) ich nie
zauważyły,
- nie można oczekiwać, że po kilku miesiącach od czynu oskarżona ujawni
skradzione rzeczy (zapewne pełnomocnik nawiązał do przeprowadzonego 13
marca 2019 r. bezowocnego przeszukania mieszkania A. J.), co byłoby
równoznaczne z przyznaniem się do popełnienia przestępstwa i zakończeniem jej
kariery jako żołnierza zawodowego,
- żadna – poza oskarżoną – z występujących w sprawie osób nie miała
interesu w dokonaniu rozpatrywanego przestępstwa, natomiast „subiektywną cechą
działania oskarżonej był zamiar przywłaszczenia, najpewniej z pobudek
dotyczących utrzymania siebie i małoletniej córki, możliwe że także wyrządzenia
dodatkowej dolegliwości oskarżycielowi”,
- „wyjaśnienia oskarżonej oraz jej córki, jako złożone przez osoby dla siebie
najbliższe, należy oceniać jako złożone w motywie zaprzeczenia sprawstwa i winy
I KK 459/24
9
oskarżonej, a zatem jako niewiarygodne, jako złożone w interesie procesowym
oskarżonej”,
- oskarżyciel przedstawił w sprawie dowody, którymi dysponował po
ujawnieniu przestępstwa, m.in. zeznania świadków J. G. i L. K.,
- w listopadzie 2018 r. oskarżona zabrała należący do oskarżyciela „obraz
Kossaka”, który po krótkim czasie oddała bez konsekwencji prawnych.
W konkluzji autor kasacji stwierdził, że „w tym stanie rzecz uznać należy, że
oskarżona dokonała zaboru w celu przywłaszczenia rzeczy oskarżyciela, bowiem w
świetle całościowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego
logiczne rozumowanie i doświadczenie życiowe prowadzą do uznania oskarżonej
za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, a zatem Sąd Okręgowy powinien
ponownie ocenić – całościowo - dowody ujawnione w sprawie (por. ww. wyrok SN z
13.10.2020 r., III KK 317/19)”.
Te okoliczności były znane Sądowi Rejonowemu, zostały uznane za
niewystarczające do skazania A. J., a po powtórzeniu ich w apelacjach Sąd
odwoławczy stwierdził, że Sąd a quo „w sposób prawidłowy przeprowadził
postępowanie dowodowe w sprawie, wyczerpująco rozważył wszystkie okoliczności
i dowody ujawnione w toku rozprawy, dokonując następnie na ich podstawie
właściwych ustaleń faktycznych. Ocena materiału dowodowego, dokonana przez
sąd orzekający nie wykazuje błędów logicznych, które by ją dezawuowały i nie
wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone art. 7 k.p.k.” Zatem
można przyjąć, że Sąd Rejonowy „wyprowadził z dokonanych ustaleń prawidłowe
wnioski w zakresie braku możliwości przypisania w sposób pewny i jednoznaczny
sprawstwa oskarżonej A.J., a zatem konieczności jej uniewinnienia od popełnienia
zarzuconego czynu”. W ramach dalszego wywodu Sąd Okręgowy wskazał, że:
- skarżący usiłują w sposób dowolny wykazać prawdziwość tez postawionych
we wniesionych środkach odwoławczych, zasadzając je wyłącznie na własnych,
subiektywnych ocenach i przekonaniach,
- nie istnieją jakiekolwiek, niepodważalne dowody wskazujące na to, aby A. J.
dokonała zarzucanego jej czynu, zaś poszlaki, do których się odwołują skarżący,
nie tworzą zamkniętego łańcucha prowadzącego do jedynie słusznego w świetle
I KK 459/24
10
zasad prawidłowego rozumowania wniosku, iż sprawcą zaboru rzeczy musiała być
oskarżona,
- sama okoliczność eskalującego pomiędzy oskarżoną a Z. R. konfliktu nie
może bezrefleksyjnie przesądzać o winie A. J., przy czym
- skutecznej przeciwwagi dla wyjaśnień oskarżonej i zeznań A. M. oraz dla
ustaleń Sądu meriti nie mogą stanowić zeznania Z. R. i świadków: J. G., L. K. i R.
M., zwłaszcza że wymienieni świadkowie osobiście nie widzieli ani nie słyszeli
niczego, co mogłoby wskazywać na dokonanie przez oskarżoną zarzucanego jej
czynu, a wiedzę co do zdarzenia będącego przedmiotem postępowania posiadali
niemalże wyłącznie od Z. R., który był dla nich narratorem tego, co miało się dziać
w domu pod jego nieobecność. Jeżeli świadkowie wskazywali nadto na zabór
dwóch dużych i ciężkich donic, to nie znalazło to potwierdzenia w zgromadzonym
materiale dowodowym, zwłaszcza w zeznaniach świadka R. P., który przewoził
rzeczy oskarżonej. W uzupełnieniu można dodać, że nie ma też o tym mowy w
opisie czynu zarzucanego,
- wypada zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że okazanie
świadkom przez Z.R. pootwieranych pustych szaf, szuflad, ogólnie panującego
bałaganu nosiło pewne cechy inscenizacji, skoro rzeczy osobiste oskarżonej
uprzednio były przechowywane w kartonach i workach, natomiast same ręczniki i
pościel nie mogły zajmować takiej przestrzeni, jaka została wówczas przedstawiona
i okazana świadkom,
- poza zeznaniami Z. R. brak jest obiektywnych dowodów, które
potwierdzałyby, że w dacie zdarzenia w pomieszczeniach biurowych znajdowała się
gotówka w wskazywanej przez niego wysokości, przy czym Sąd ad quem miał w
polu widzenia depozycje zeznających na tę okoliczność świadków J. G. i R. M.,
- zeznania świadków M. W., P. B. i D. J. również nie potwierdzają, aby
oskarżona popełniła zarzucony jej czyn, zaś „odmienna interpretacja zeznań tych
świadków, jest wyłącznie jałową i subiektywną polemiką skarżących”,
- Sąd meriti nie nadał przesadnego znaczenia dowodowi w postaci protokołu
przeszukania pomieszczeń mieszkalnych zajmowanych przez A. J. w K.,
stwierdzającego nieujawnienie przedmiotów opisanych w zawiadomieniu o
popełnieniu przestępstwa. Natomiast nie jest zasadne oczekiwanie skarżącego
I KK 459/24
11
zdyskredytowania tego dowodu tylko z uwagi na fakt, iż przeszukanie odbyło się po
upływie ponad 3 miesięcy od zdarzeń z grudnia 2018 r.,
- dla czynienia ustaleń faktycznych nie miała istotnego znaczenia mapa
podziału budynku, bowiem to, że oskarżona znała rozkład pomieszczeń w tym
budynku jest okolicznością bezsporną,
- gdy chodzi o kwestię wyłączenia monitoringu na posesji, to według świadka
oskarżenia J. G. nastąpiło to znacznie wcześniej, ale nawet przy przyjęciu wersji
wyłączenia monitoringu przez oskarżoną, to twierdzenie, iż miało to na celu ukrycie
jakie przedmioty wynosiła z mieszkania podczas wyprowadzki, stanowi „wyłącznie
spekulacje ze strony oskarżenia, oparte na przyjęciu tezy, iż oskarżona była
sprawcą przedmiotowego zdarzenia”. Jest natomiast prawdopodobne, że A. J.,
chcąc uchronić osoby pomagające jej w wyprowadzce od angażowania ich w
konflikt, dążyła do tego, by oskarżyciel posiłkowy o tym nie wiedział.
W końcowym fragmencie rozważań Sąd II instancji, nawiązując do
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r., V KK 267/08,
prawidłowo wskazał, iż „sformułowana w art. 2 § 2 k.p.k. zasada prawdy materialnej
wprowadza wprawdzie w procesie karnym wymóg opierania wszelkich
rozstrzygnięć na zgodnych z prawdą ustaleniach faktycznych, rozumie się jednak
przez nie ustalenia udowodnione, a więc takie, gdy w świetle przeprowadzonych
dowodów fakt przeciwny dowodzeniu jest niemożliwy lub wysoce
nieprawdopodobny. Obowiązek udowodnienia odnosić należy jednak tylko do
ustaleń niekorzystnych dla oskarżonego, jako że on sam korzysta z domniemania
niewinności (art. 5 § 1 k.p.k.), a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na
jego korzyść (art. 5 § 2 k.p.k.). Z tych względów wydanie wyroku uniewinniającego
jest konieczne nie tylko wówczas, gdy wykazano niewinność oskarżonego, lecz
również wtedy, gdy nie udowodniono mu, że jest winny popełnienia zarzuconego
mu przestępstwa. W tym ostatnim wypadku wystarczy zatem, iż twierdzenia
oskarżonego, negującego tezy aktu oskarżenia, zostaną uprawdopodobnione. Co
więcej, wyrok uniewinniający musi zapaść jednak również i w takiej sytuacji, gdy
wykazywana przez oskarżonego teza jest wprawdzie nieuprawdopodobniona, ale
też nie zdołano udowodnić mu sprawstwa i winy. W sprawie decyzje sądu o
I KK 459/24
12
uniewinnieniu oskarżonej A.J. są zasadne, oparte o prawidłowo ustalony stan
faktyczny, jak i prawidłowo ocenione dowody”.
Mając powyższe na uwadze, nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że Sąd
odwoławczy nie wyjaśnił w należyty sposób czym się kierował wydając wyrok oraz
dlaczego nie uwzględnił zarzutów, argumentów i wniosków apelacji. W kasacji nie
wykazano rażących nieprawidłowości w sposobie rozpoznania apelacji, natomiast
kolejny raz wyrażono pogląd, że istnieją podstawy do przypisania A. J. zarzuconego
jej przestępstwa, co jednak nie mogło prowadzić do uwzględnienia skargi, czy
choćby do uznania, że powinna zostać rozpoznana na rozprawie. Celowe będzie
też zauważyć, że powołany w kasacji wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13
października 2020 r., III KK 317/19, w gruncie rzeczy nie podważa, ale wspiera
zaskarżony wyrok, skoro w jego uzasadnieniu akcentowano, iż w procesie
poszlakowym tylko zamknięty łańcuch poszlak pozwala na przyjęcie w sposób
niewątpliwy faktu głównego oraz że wydanie wyroku skazującego jest
dopuszczalne, gdy sąd osiągnie stan przekonania „równy pewności co do
domniemanego przebiegu zdarzenia”. W niniejszej sprawie sądy orzekające
zasadnie przyjęły, że przeprowadzone dowody nie prowadzą do przekonania
równego pewności, iż A. J. popełniła zarzucone jej przestępstwo. Dodatkowo
należy wspomnieć, że chociaż Sąd Okręgowy nie wspomniał o wzmiankowanym w
jednej z apelacji zabraniu „obrazu Kossaka”, to trudno uznać, by zaistniało
poważne uchybienie, można natomiast interpretować zdarzenie w ten sposób, że
gdy oskarżona rzeczywiście postąpiła niewłaściwie, to potrafiła to przyznać i
zwrócić wartościowy przedmiot. Z kolei mało zrozumiała jest argumentacja
wskazująca na zamknięcie przez oskarżoną drzwi zewnętrznych „w celu
zapobieżenia ujawnienia jej czynu przestępczego”. Trzeba bowiem uznać, że gdyby
ten czyn rzeczywiście zaistniał, to zamknięcie drzwi z pewnością nie byłoby
przeszkodą do ujawnienia przez Z. R. braku pieniędzy i innych rzeczy, o których
mowa w opisie zarzucanego czynu. Nie można też przyjąć tezy skarżącego, że gdy
osoba oskarżona składa wyjaśnienia „w motywie zaprzeczenia sprawstwa i winy”,
to z tej przyczyny wyjaśnienia te trzeba uznać za niewiarygodne.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w pkt 1. postanowienia
Rozstrzygnięcie o kosztach zawarte w pkt 2., w części dotyczącej obciążenia
I KK 459/24
13
oskarżyciela posiłkowego kosztami sądowymi postepowania kasacyjnego, znajduje
oparcie w art. 636 § 1 i art. 637a k.p.k., natomiast w części zasądzającej na rzecz A.
J. koszty pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym w art. 632 pkt 1 i art. 640 §
1 k.p.k. Wysokość zasądzonej kwoty na rzecz A.J. określono zgodnie z § 11 ust. 4
pkt 2 w zw. z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. 2023. 1964) uznając,
że powinny być w stawce przewidzianej dla opinii o braku podstaw do wniesienia
kasacji.
[WB]
[r.g.]