I KK 325/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 maja 2026 r.
SSN Andrzej Stępka (przewodniczący)
SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Puszkarski
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego
w sprawie M. M.
skazanego z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 15 maja 2026 r.,
kasacji wniesionych przez obrońców i Prokuratora Generalnego - na niekorzyść,
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 23 października 2024 r., sygn. akt II AKa 47/24,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt III K 78/20,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.
Michał Laskowski Andrzej Stępka Zbigniew Puszkarski
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Legnicy, wyrokiem z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. III K 78/20,
uznał M. M. za winnego tego, że w dniu 25 sierpnia 2019 r. w lesie pomiędzy
I KK 325/25
2
miejscowościami K. i P., działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia P. Ł.
oraz działając ze szczególnym okrucieństwem, używając substancji łatwopalnej,
polał wyżej wymienionego tą substancją, a następnie podpalił zapalniczką, w wyniku
czego na skutek odniesionych obrażeń, to jest oparzeń III i IV stopnia 100%
powierzchni ciała, w dniu [...] 2019 r. w Szpitalu w S. nastąpił zgon P. Ł., to jest za
winnego przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. i za przestępstwo to wymierzył mu
karę 25 lat pozbawienia wolności.
Wyrok ten zaskarżony został apelacjami obrońców oskarżonego oraz apelacją
prokuratora, który zaskarżył wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze na
niekorzyść M. M.. Prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej kary i
wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie kary dożywotniego
pozbawienia wolności.
Dwaj obrońcy oskarżonego zaskarżyli wyrok w całości.
W apelacji obrońcy – adw. P. H. zarzucono obrazę prawa procesowego to jest
art. 7 k.p.k. i wynikający stąd błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu,
że M. M. wypełnił znamiona przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. Obrońca wniósł o
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
oraz o zobowiązanie Sądu pierwszej instancji do przeprowadzenia szeregu,
wskazanych w apelacji dowodów.
W apelacji drugiego z obrońców adw. K. W. sformułowano zarzuty naruszenia
prawa procesowego, w szczególności art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 4 i art. 410 k.p.k.,
art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. oraz art. 391 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. Ponadto apelacja
zawiera zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych. Obrońca ten wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd
pierwszej instancji.
W toku postępowania apelacyjnego występował także trzeci z obrońców
oskarżonego adw. K. B., który wniósł obszerne pisma procesowe, kwestionujące
prawidłowość zaskarżonego wyroku i zasadność apelacji prokuratora.
Po rozpoznaniu apelacji, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 23
października 2024 r., sygn. II AKa 47/24, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że
uznał M. M. za winnego tego, że w dniu 25 sierpnia 2019 r. w lesie pomiędzy
miejscowościami K. i P., działając umyślnie, w zamiarze ewentualnym
I KK 325/25
3
spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu P. Ł. używając substancji
łatwopalnej, oblał go tą substancją, a następnie uruchomił źródło ognia w okolicy
ciała pokrzywdzonego powodując zapłon rozlanej substancji, w wyniku czego doszło
do powstania u pokrzywdzonego obrażeń w postaci oparzeń od II do IV stopnia 90%
powierzchni ciała oraz dróg oddechowych skutkujących ostrą niewydolnością
krążeniowo-oddechową, w następstwie tych obrażeń P. Ł. zmarł [...] 2019 r., który to
skutek w postaci śmierci oskarżony mógł i powinien przewidzieć, to jest za winnego
czynu z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za to
wymierzył mu karę 12 lat pozbawienia wolności.
Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu zaskarżony został kasacjami
Prokuratora Generalnego i obrońców M. M..
Prokurator Generalny zaskarżył wyrok na niekorzyść skazanego i zarzucił:
1. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa
karnego procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 457
§ 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu
dokonania przez Sąd odwoławczy szczegółowej i kompleksowej analizy oraz
oceny całokształtu ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału
dowodowego w zakresie elementów strony przedmiotowej i podmiotowej
wskazujących na zamiar, z jakim działał oskarżony M. M., skutkiem czego było
wydanie orzeczenia reformatoryjnego na jego korzyść, przejawiającego się w
niesłusznym uznaniu, iż swoim zachowaniem wyczerpał on znamiona zbrodni
stypizowanej w art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., bez
jednoczesnego należytego i kompletnego uzasadnienia własnych,
odmiennych ustaleń przekonującą i opartą na całokształcie materiału
dowodowego argumentacją zgodną przy tym z zasadami logiki i prawidłowego
rozumowania, potwierdzającą zajęte stanowisko o konieczności wydania
odmiennego rozstrzygnięcia i wykazania, że pogląd Sądu pierwszej instancji
o działaniu sprawcy w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia
pokrzywdzonego, uzasadniający mu przypisanie zbrodni z art. 148 § 2 pkt 1
k.k. był ewidentnie wadliwy, efektem czego było także wymierzenie
oskarżonemu niższej kary pozbawienia wolności;
I KK 325/25
4
2. rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec M. M. za przypisaną mu przez
Sąd Apelacyjny zbrodnię z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w
zw. z art. 4 § 1 k.k. kary 12 lat pozbawienia wolności, nieuwzględniającej w
sposób należyty wszystkich okoliczności obciążających, istotnych dla wymiaru
kary w postaci: wysokiego stopnia winy i bardzo dużego stopnia społecznej
szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu, przejawiającego się w
podjęciu w sposób przemyślany, metodyczny, bez jakichkolwiek skrupułów
zamachu na pokrzywdzonego przez jego podpalenie, prowadzącego do
powstania rozległych, wywołujących duże cierpienie pokrzywdzonego
poparzeń 90% powierzchni jego ciała i skutkujących zgonem, z błahej
przyczyny, tj. chęci odegrania się i zemsty, a także właściwości i warunków
osobistych sprawcy, uprzednio już karanego, ujawniającego zaburzenia
osobowości psychopatycznej z cechami takimi jak: manipulacja, płytkość
uczuć, brak empatii, impulsywność, skłonność do reagowania agresją, często
niewspółmierną do okoliczności, wykazującego duży stopień demoralizacji i
rażące lekceważenie przez wymienionego oskarżonego, niewyciągającego
wniosków z wcześniejszych doświadczeń, obowiązującego porządku
prawnego i braku z jego strony poszanowania wszelkich wartości, w tym
najwyższej, jaką jest życie człowieka, które to okoliczności o dużym stopniu
naganności, należycie uwzględnione, także przy braku istotnych okoliczności
łagodzących i ich przewagi nad licznymi i ważkimi okolicznościami
obciążającymi, winny prowadzić do uznania, że kara 12 lat pozbawienia
wolności jest karą rażąco niewspółmiernie łagodną, nie spełnia wymogów
prewencji indywidualnej, jak też przeczy względom na społeczne
oddziaływanie kary i nie czyni zadość potrzebom w zakresie kształtowania
świadomości prawnej społeczeństwa, które przemawiają za potrzebą
orzeczenia wobec niebezpiecznego sprawcy zbrodni, jakim jest oskarżony,
kary pozbawienia wolności w wyższym wymiarze.
Prokurator Generalny wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Obrońca M. M. adw. K. B. zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu:
I KK 325/25
5
1) rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów
prawa karnego procesowego, tj. art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art.
457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 i 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu
przeprowadzenia i przedstawienia w uzasadnieniu wyroku przez Sąd
Apelacyjny we Wrocławiu wnikliwej, kompletnej i zgodnej z zasadami
logiki i prawidłowego rozumowania oceny materiału dowodowego, co
skutkowało wyrażeniem niesłusznego poglądu, że M. M., działając
umyślnie w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu P. Ł., po oblaniu go substancją łatwopalną,
uruchomił źródło ognia w okolicy ciała pokrzywdzonego powodując
zapłon rozlanej substancji, w wyniku czego doszło do powstania u
pokrzywdzonego obrażeń w postaci oparzeń od II do IV stopnia 90%
powierzchni ciała oraz dróg oddechowych, skutkujących ostrą
niewydolnością krążeniowo-oddechową, w następstwie których P. Ł.
zmarł w dniu [...] 2019 r., co prowadziło do niezasadnego przyjęcia, że
swoim zachowaniem wyczerpał on znamiona przestępstwa
stypizowanego w art. 156 § 3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., podczas
gdy ocena ta przeprowadzona w sposób należyty, kompletny,
uwzględniający wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego, będąca
przy tym opartą na całości okoliczności ujawnionych w toku rozprawy,
a także pozostającą ze sobą spójną logicznie powinna prowadzić do
uznania, że spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu P. Ł. nie
było objęte zamiarem M. M., w związku z czym popełniony przez niego
czyn nie wypełniał znamion przestępstwa stypizowanego w art. 156 §
3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., a art. 160 § 1 i art. 155 k.k. w zw. z art.
11 § 2 k.k.
2) rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa
procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.,
polegające na zaniechaniu dokonania rzetelnej kontroli odwoławczej
wyroku Sądu I instancji, a w szczególności nierozważeniu zarzutu
sformułowanego w apelacji obrońcy K. W. dotyczącego błędu w
ustaleniach faktycznych (pkt II apelacji), wyrażającego się w przyjęciu
I KK 325/25
6
przez Sąd I instancji, że oskarżony M. M. polał substancją łatwopalną,
a następnie za pomocą zapalniczki podpalił pokrzywdzonego, w
sytuacji gdy nie zezwala na to zebrany w sprawie materiał dowodowy,
co do którego zarzutu Sąd Odwoławczy odniósł się w istocie jedynie w
części dotyczącej polania przez M. M. pokrzywdzonego substancją
łatwopalną, nie przedstawiając powodów, dla których uznał ww. zarzut
za niezasadny w części dotyczącej podpalenia pokrzywdzonego,
ograniczając się do ogólnikowych sformułowań stanowiących w istocie
jedynie powielenie wybranych fragmentów z uzasadnienia wyroku
Sądu I instancji i bez ich odniesienia do zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego i podniesionych w środku odwoławczym
uchybień, oraz nieuzasadnionego przyjęcia, że następstwem polania
oskarżonego substancją łatwopalną było umyślne podpalenie przez
niego pokrzywdzonego.
Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Drugi z obrońców adw. K. W. wniósł kasację, w której zarzucił wyrokowi Sądu
Apelacyjnego rażące naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na
treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w
związku z art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu przeprowadzenia
przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu i przedstawienia w uzasadnieniu wyroku
wnikliwej i kompletnej, a przy tym zgodnej z zasadami logiki i prawidłowego
rozumowania oceny całokształtu materiału dowodowego, skutkiem czego było
wyrażenie poglądu, że materiał ten daje postawy do przyjęcia, że oskarżony M. M.
działając umyślnie, w zamiarze ewentualnego spowodowania ciężkiego uszczerbku
na zdrowiu P. Ł., używając substancji łatwopalnej, oblał go tą substancją, a następnie
uruchomił źródło ognia w okolicy ciała pokrzywdzonego, powodując zapłon tej
substancji.
I KK 325/25
7
Obrońca ten wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Trzeci z obrońców skazanego adw. P. H., zaskarżając wyrok kasacją zarzucił
mu:
1. obrazę art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt
1 i 2 k.p.k. w związku z art. 5 § 2 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu i przedstawienia w uzasadnieniu wyroku wnikliwej i
kompletnej analizy całokształtu materiału dowodowego, która byłaby zgodna z
zasadami logiki i prawidłowego rozumowania oraz z zasadami doświadczenia
życiowego, skutkiem czego było wyrażenie niesłusznego poglądu, że materiał ten
daje podstawy do ustalenia, iż M. M. polał cieczą łatwopalną P. Ł., a następnie
uruchomił źródło ognia, co spowodowało zapłon tej substancji, w wyniku czego
doszło do powstania u ofiary obrażeń, w następstwie których pokrzywdzony zmarł, a
który to skutek w postaci jego śmierci skazany mógł i powinien przewidzieć, to jest,
iż działał z zamiarem ewentualnym spowodowania u ofiary ciężkich obrażeń ciała,
podczas gdy ocena ta przeprowadzona w sposób należyty i kompletny, winna
prowadzić do uznania, iż fakty: polania pokrzywdzonego cieczą łatwopalną przez M.
M. i przyłożenia ognia, nie zostały w należyty sposób udowodnione;
2. ewentualnie, obrazę cytowanych w pkt 1 pisma przepisów procedury karnej w
powiązaniu z obrazą art. 156 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 9 § 1 k.k., albowiem
poprzez naruszenie tych wymogów postępowania karnego, przy założeniu
wersji, w procesie poszlakowym jakim była sprawa M. M., to jest iż skazany
polał pokrzywdzonego cieczą łatwopalną, a następnie dokonał jego zapłonu,
w sprawie doszło do obrazy wskazanych przepisów prawa materialnego, która
polegała na ustaleniu istnienia u skazanego winy umyślnej, w zamiarze
ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
pokrzywdzonego poprzez uruchomienie źródła ognia, co skutkowało zapłonem
substancji łatwopalnej; podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie uprawnia
do czynienia ustalenia, iż zajęcie się oparów cieczy, którą polany został
pokrzywdzony, było intencjonalne w rozumieniu art. 9 § 1 k.k.
I KK 325/25
8
Także ten obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
M. M. oskarżony został o dokonanie łącznie pięciu czynów, w tym czynu z art.
148 § 1 k.k. Obrońcy zaskarżyli wprawdzie wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, lecz
z treści sformułowanych zarzutów i uzasadnień kasacji wynika, że przedmiotem
zaskarżenia jest wyłącznie rozstrzygnięcie w zakresie pierwszego zarzutu aktu
oskarżenia, to jest zarzutu zabójstwa P. Ł..
Po rozważeniu zarzutów kasacji konieczne stało się uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Za zasadną uznano kasację
Prokuratora Generalnego w zakresie zarzutu pierwszego. Skoro Sąd Apelacyjny
zmienił zaskarżony wyrok, przypisując M. M. umyślne, w zamiarze ewentualnym,
spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu P. Ł., to należało nie tylko
sporządzić uzasadnienie tego rozstrzygnięcia w taki sposób, w jaki powinien to zrobić
sąd pierwszej instancji, ale nadto wykazać, że rozumowanie Sądu Okręgowego
orzekającego w tej sprawie, prowadzące do uznania oskarżonego za winnego
zabójstwa, było błędne i obarczone obrazą przepisów, w postaci jednej ze
względnych przyczyn odwoławczych. Sąd Najwyższy orzekający w tej sprawie nie
dopatrzył się w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego takiej argumentacji.
Przeciwnie, szereg argumentów wynikających z ujawnionych w sprawie dowodów
przemawia za tym właśnie, by przyjąć, że M. M., działając z zamiarem ewentualnym,
dopuścił się zbrodni zabójstwa.
Kluczowym w tej sprawie zdaje się odkodowanie zamiaru, jaki przyświecał
oskarżonemu w dniu zdarzenia. Skoro odkodowanie to nie może nastąpić na
podstawie treści wyjaśnień M. M., te bowiem są niespójne wewnętrznie, zmienne i
trudno uznać je za wiarygodne, to konieczna staje się drobiazgowa analiza
wszystkich okoliczności zaistniałych nie tylko w trakcie zdarzenia, ale
poprzedzających je i następujących już po zapaleniu się oparów cieczy przy i na ciele
pokrzywdzonego. Na podstawie ujawnionych w toku przewodu sądowego dowodów
przyjąć trzeba, że oskarżony poszukiwał pokrzywdzonego, mając do niego pretensje
I KK 325/25
9
związane z ukradzionym rowerem i doniczkami z plantacji marihuany, deklarował
przy tym zamiar ukarania pokrzywdzonego, wypowiadając negatywne treści pod jego
adresem i wprost grożąc mu spaleniem. Z opinii biegłych o oskarżonym wynika, że
jest to osoba impulsywna, drażliwa, agresywna, skłonna do niewspółmiernych reakcji.
Oskarżony przyjechał na miejsce spotkania z pokrzywdzonym w lesie z
przygotowanym pojemnikiem zawierającym ciecz łatwopalną i następnie polał
pokrzywdzonego tą cieczą. To oskarżony także uruchomił źródło ognia w pobliżu
pokrzywdzonego, powodując zapalenie się oparów cieczy, którą pokrzywdzony był
oblany. Z opinii biegłych z zakresu pożarnictwa wynika, że miejsce zainicjowania
ognia znajdowało się na ciele pokrzywdzonego. Gdy ciecz płonęła oskarżony oddalił
się z miejsca zdarzenia i zajął własnymi obrażeniami, których doznał w trakcie
zapalenia oparów cieczy, dopiero potem zaczął zatrzymywać pojazdy i wzywać
pomoc. Świadek E. P. nie widział samego początku zdarzenia, pojawił się na miejscu
wtedy, gdy pokrzywdzony już płonął, trudno zatem przyjąć, że obecność świadka
osłabiać ma wersję zabójstwa. Z zeznań tego świadka nie wynika również, aby
oskarżony próbował gasić ogień na ciele pokrzywdzonego.
Bezpośrednio po zdarzeniu w obecności przybyłych policjantów oskarżony
powiedział „spaliłem tę rudą kurwę” dodając, że niczego mu nie udowodnią. Później
miał grozić innej osobie, że spali ją „jak R.”. Przedstawione okoliczności w połączeniu
z ustalonym sposobem działania i cechami osobowości oskarżonego trudno uznać
za przemawiające za przyjęciem zamiaru nastraszenia pokrzywdzonego, czy
spowodowania u niego ciężkich obrażeń ciała. Wiedzą powszechną jest to, że
oblanie ciała kogoś cieczą łatwopalną i uruchomienie źródła ognia bezpośrednio przy
tej osobie spowoduje gwałtowne zapalenie się oparów cieczy. Oskarżony jest osobą
dorosłą i intelektualnie sprawną, w przeszłości zresztą zdarzało się, jak ustalono, że
podpalał śmietniki i klatki schodowe i to z zamiarem „ukarania” kogoś. Nie można
zasadnie przyjąć, że nie zdawał sobie sprawy do jakiego skutku mogą doprowadzić
podjęte przez niego działania. Pokrzywdzony został oblany znaczną ilością cieczy
łatwopalnej, o czym świadczy fakt, że poparzeniu uległo, jak przyjął sam Sąd
Apelacyjny, 90% powierzchni jego ciała.
Argumentacja Sądu odwoławczego, której rezultatem było uznanie
oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2
I KK 325/25
10
k.k. nie przekonała Sądu Najwyższego jako sądu kasacyjnego. W uzasadnieniu
wyroku Sądu Apelacyjnego trudno znaleźć zasługujące na aprobatę argumenty,
które przemawiałyby za zmianą zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji.
Trudno wyobrazić sobie zamiar spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
przez polanie ciała pokrzywdzonego znaczną ilością łatwopalnej cieczy i podpaleniu.
W czasie zdarzenia wiał wiatr, pokrzywdzony w tym miejscu nie mógł liczyć na pomoc
innych osób, zapalenie cieczy spowodowało, co już podkreślano, poparzenia bez
mała całej powierzchni ciała pokrzywdzonego, co jak powszechnie znowu wiadomo
prowadzi do skutku w postaci śmierci. Nie wiadomo natomiast w jaki to sposób
zamierzony skutek podjętych przez oskarżonego działań miałby ograniczyć się do
uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, a nie spowodować jego śmierci.
Przekonujących rozważań w tej materii nie zawiera uzasadnienie wyroku Sądu
odwoławczego zmieniającego wyrok Sądu pierwszej instancji.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekający w składzie rozpoznającym
kasacje w tej sprawie nie był w stanie zaakceptować rozstrzygnięcia Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu. Uwzględniając zarzut pierwszy kasacji Prokuratora
Generalnego, Sąd Najwyższy uznał, że rozpoznanie zarzutu drugiego tej kasacji, jak
i zarzutów zawartych w kasacjach obrońców M. M. byłoby przedwczesne. W toku
ponownego rozpoznania sprawy konieczne będzie rozważenie wszystkich
argumentów zawartych w kasacjach wniesionych zarówno na niekorzyść, jak i na
korzyść oskarżonego.
[J.J.]
[r.g.]
Michał Laskowski Andrzej Stępka Zbigniew Puszkarski