|
Zgodnie z art. 284 § 1 kk karze podlega osoba, która przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe. Stosownie do art. 284 § 2 kk surowszej odpowiedzialności podlega osoba, która przywłaszcza sobie powierzoną jej rzecz ruchomą. Różnica pomiędzy zaborem rzeczy (kradzieżą) i przywłaszczeniem objawia się przede wszystkim tym, że w przypadku przywłaszczenia nie ma elementu zaboru rzeczy, która znajduje się w posiadaniu sprawcy, przy czym sposób wejścia przez sprawcę w jej posiadanie jest obojętny dla bytu przestępstwa.
Przywłaszczenie może więc dotyczyć rzeczy wypożyczonej (wynajętej) lub oddanej sprawcy w celu wykonania określonych zleceń. Sprawca zatem nie musi – tak jak przy kradzieży – przejawiać przestępnej aktywności, aby wejść w posiadanie rzeczy. Występku z art. 284 § 2 kk (typu kwalifikowanego przywłaszczenia, czyli sprzeniewierzenia) dopuszcza się ten kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą. Przedmiotem przestępstwa sprzeniewierzenia jest rzecz ruchoma, powierzona sprawcy przez osobę uprawnioną. Przestępstwo określone w art. 284 § 2 kk należy do kategorii tzw. przestępstw kierunkowych. Kodeks wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym jest włączenie powierzonej rzeczy do majątku sprawcy lub postępowanie z nią w inny sposób jak z własną. Istotnym elementem strony podmiotowej sprzeniewierzenia nie jest sam fakt odmowy wydania rzeczy powierzonej, lecz powody niezwrócenia, a więc wola włączenia rzeczy do swojego majątku lub wola postępowania z nią jak z własną (por. wyrok SN z dnia 14.01.2003r., II KKN 273/01, Prok. i Pr.-wkł. 2003/7-8/9). Przestępstwo sprzeniewierzenia może być popełnione tylko z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Sprawca przywłaszczenia musi więc zmierzać do zatrzymania cudzej rzeczy dla siebie lub innej osoby bez żadnego do tego tytułu (por. np. wyrok SN z dnia 6.01.1978r., V KR 137/77, OSNPG 1978/6/64; wyrok SN z dnia 24.04.2007r., IV KK 34/07, Prok. i Pr. 2007/10/7). W przypadku przestępstwa sprzeniewierzenia o zamiarze przywłaszczenia nie może przesądzać wyłącznie fakt nieuprawnionego postępowania przez sprawcę z rzeczą powierzoną, a więc wykorzystywania jej lub postępowania z nią w sposób inny niż uzgodniony z właścicielem. Dla ustalenia znamion strony podmiotowej niezbędne jest ponadto wykazanie, że sprawca, postępując z rzeczą w sposób sprzeczny z uzgodnieniami poczynionymi z właścicielem, działał w celu włączenia rzeczy do swojego majątku i definitywnego pozbawienia osoby uprawnionej jej własności.
O zamiarze przywłaszczenia może świadczyć odmowa zwrotu cudzej rzeczy, zaprzeczenie jej posiadania,
sprzedaż lub darowanie innej osobie, przerobienie rzeczy itp. (por. wyrok SN z dnia 6.05.2004r., V KK 316/03, OSNKW 2004/7-8/70). Istotą przywłaszczenia jest zamiar nie bezprawnego władania cudzą rzeczą, nie bezprawne nią dysponowanie, czy nawet bezprawne zatrzymanie, lecz trwałe włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku. Skutek zaś w postaci utraty przez właściciela rzeczy powstaje z chwilą rozporządzenia rzeczą przez sprawcę z wyłączeniem osoby upoważnionej, a więc gdy wola rozporządzenia rzeczą zostaje uzewnętrzniona poprzez zachowanie sprawcy /wyrok SA w Katowicach z dnia 8.05.2014r., II AKa 83/14, Lex nr 1466780).
W stanie faktycznym ustalonym w sprawie niniejszej oskarżeni J. L. (1) W. P. (1) w dniu 21 stycznia 2023 roku przywłaszczyli mienie znacznej wartości w postaci samochodu marki (...) o nr rej. (...)o wartości 294 300,00 zł powierzone W. P. (1) na podstawie umowy wynajmu krótkoterminowego z dnia 20 stycznia 2023 roku zawartej z (...) H. M., przy czym auto pozostawało w leasingu, a leasingobiorcą była O. M. (1), czym działali na szkodę tej pokrzywdzonej. Oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, oskarżony J. L. (1) namówił oskarżoną W. P. (1) do zawarcia umowy najmu samochodu marki (...) o nr rej. (...) i po dostarczeniu auta do A. wydali je nieustalonym osobom, by uzyskać w ten sposób korzyść majątkową oscylującą wokół kwoty 10 000 zł. Oskarżeni zatem przedmiotowym pojazdem rozporządzili jak właściciele, do czego nie byli uprawnieni i trwale pozbawili uprawnionego prawa własności auta (tu ściślej przysługującego prawa obligacyjnego na mocy umowy leasingu). Wobec wartości samochodu (ponad 200.000,00 zł) przyjęto typ kwalifikowany z art. 284 § 2 kk w zw. z art. 294 § 1 kk. Sąd przyjął również, że podmiotem pokrzywdzonym jest O. M. (1). Prokurator formułując zarzut początkowo ten właśnie podmiot wskazywał jako pokrzywdzonego – później dokonał modyfikacji zarzutu i w akcie oskarżenia wskazano dodatkowo (...)Sp. o.o. Wskazać trzeba, że pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo (art. 49 § 1 kpk). Spółka z o.o. (...) faktycznie w dacie przypisanego dwojgu oskarżonym czynu była właścicielem samochodu (...) o nr rej. (...), jednak prawo obligacyjne do niego przysługiwało spółce (...) na podstawie umowy leasingu. To O. M. (1) ponosiła ryzyko utraty lub zniszczenia przedmiotu leasingu i oskarżoną W. P. (1) właśnie z nią łączył stosunek obligacyjny, mimo, że w umowie najmu, będącej podstawą powierzenia bezpośrednio oskarżonej W. P. (1) pojazdu wpisany był podmiot (...) H. M.. Utrata pojazdu przez leasingobiorcę (korzystającego) była
de facto obojętna z punktu widzenia leasingodawcy (finansującego), ponieważ na O. M. (1) w dalszym ciągu ciążył obowiązek uiszczania rat leasingowych. Sąd nie miał najmniejszych wątpliwości, że w chwili zawierania umowy najmu krótkoterminowego samochodu marki (...) oskarżona W. P. (1) nosiła się z zamiarem jego przywłaszczenia poprzez przekazanie innym osobom celem uzyskania nieokreślonych środków finansowych, a oskarżony J. L. (1) bezpośrednio współdziałając z oskarżoną przyłączył się osobiście do realizacji zamiaru przywłaszczania powierzonego mienia w trakcie drogi do A., zatrzymując się i rozmawiając z nieustalonym mężczyzną, precyzując sposób przekazania (...), aby mogło następnie zostać przetransportowane na teren Litwy. Oskarżona W. P. (1) nie była w tym czasie osobą majętną, dobrze zarabiającą, wręcz przeciwnie bardzo młodą osobą, bezrobotną, co do której sąd rozważał istnienie przesłanek do uznania za młodocianą w myśl art. 115 par. 10 kk, gdyż oskarżona W. P. (1) w dacie popełnienia zarzucanego jej czynu miała niecałe 21 lat i w dacie orzekania w pierwszej instancji nie ukończyła 24 lat. Oskarżona wtrakcie procesu pracowała jako dostawca jedzenia w restauracji z dochodami niespełna 3000,00 zł miesięcznie, mieszkając z matką i ojczymem. Jej dochody nie pozwalały na wynajęcie luksusowego samochodu za kwotę /wraz z uiszczoną kaucją/ dwukrotnie przekraczającą jej miesięczne dochody osiągane w trakcie postępowania karnego. Co więcej, nie osiągała wyższych dochodów w czasie, gdy z premedytacją tworzyła przed świadkiem K. M. (2) obraz wiarygodnej klientki, która płaci za wypożyczony pojazd i zwraca go o czasie, zgodnie z zawartą umowę. Takie zachowanie oskarżonej W. P. obliczone było na zbudowanie pozytywnego wizerunku, aby uwiarygodnić swoją osobę jako rzetelną klientkę i doprowadzić do zawarcia umowy najmu krótkoterminowego na samochód marki (...), z zamiarem przywłaszczenia powierzonego mienia znacznej wartości i przekazania go nieustalonej osobie celem transportowania na teren Litwy. Powyższe zdaniem Sądu w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości świadczy o wyjątkowej, jak u tak młodej osoby, premedytacji w dążeniu do realizacji przestępnego zamiaru i bezpośrednim zamiarze oskarżonej dokonania przywłaszczenia powierzonego jej mienia. Oznacza to, że oskarżona W. P. (1) obiektywnie nie mogła pozwolić sobie na najem luksusowego samochodu, gdzie łączny czynsz wynosił 1600,00 zł i kaucja w kwocie 3000,00 zł. Oskarżeni W. P. i J. L. nie mieli zamiaru zwrotu pojazdu, wręcz przeciwnie, działali z góry powziętym planem, zamiarem przekazania pojazdu innym nieustalonym osobom celem przetransportowania go na teren Litwy i uzyskania jakichkolwiek korzyści majątkowych. Zawarcie umowy najmu w dniu 20 stycznia 2023 roku stanowiło podstawę powierzenia bezpośrednio oskarżonej W. P. (1) samochodu (...). Mimo, że w umowie najmu z dnia 20 stycznia 2023 roku /k. 57/ nie widniał jako wynajmujący J. L. (1) był jednak organizatorem całego przedsięwzięcia, sprawcą kierowniczym, na etapie zawierania umowy najmu pojazdu kierował wykonaniem czynu ustalając podział ról i przypisując oskarżonej W. P. (1) wiodącą rolę jako najemczyni pojazdu, skutkującą tym, że po jej stronie powstał obowiązek opłaty za wynajem i wpłaty kaucji, a po stronie wynajmującego powstał obowiązek wydania pojazdu do użytkowania. Najemczyni W. P. (3) miała obowiązek samochód zwrócić. Umowa nie upoważniała oskarżonej W. P. (1) do bezpowrotnego oddania (wydania) auta osobie trzeciej. Zachowanie oskarżonych W. P. (1) i J. L. (1) ukierunkowane było na określony cel, którym było postąpienie z pojazdem jak z własnym w sposób wybrany przez oskarżonych – przekazując auto nieustalonym osobom celem przetransportowania na teren Litwy, powiększając bezprawnie stan posiadania innej osoby, a osobiście uzyskując nieokreśloną korzyść majątkową. Nie budzi również i najmniejszych wątpliwości fakt, że oskarżeni powierzone mienie przeznaczyli na inny cel niż zwrot właścicielowi. Oskarżeni obiektywnie rozporządzili cudzą rzeczą ruchomą, a ich działaniu towarzyszył tzw.
animus rem sibi habendi, to jest zamiar zatrzymania rzeczy dla innej osoby bez żadnego ku temu tytułu i ekwiwalentu.
Sąd zgodnie z opinią biegłego ustalił wartość pojazdu na kwotę 294 300,00 zł. Obrońcy oskarżonych niesłusznie kwestionowali wartość pojazdu wskazaną w zarzucie i we wniosku. Wartość z zarzutu wynikała z opinii biegłego sądowego /k. 362-385/, podtrzymanej następnie na rozprawie /k. 808- v. – 809/.
|
|
x
|
UNIEWINNIENIE oskarżonej K. B. (1)
|
|
Zebrany w sprawie materiał B. nie dał podstaw do przypisania oskarżonej winy w popełnieniu zarzucanego jej czynu. Oskarżona K. B. (1) w toku postępowania przygotowawczego przyznała, że wiedziała, że „ten samochód ma zostać komuś przekazany” /k. 107 v./ jednak nie wiedziała nic na temat okoliczności, w jakich ma do tego dojść. Oskarżona w drodze do A., w okolicach miejscowości G. przez szybę auta, w którym siedziała, widziała mężczyznę, z którym rozmawiał jej przyjaciel – oskarżony J. L.. Oskarżona potwierdziła, że to oskarżona W. P. wraz oskarżonym J. L. ustalali ten wyjazd. Wyjaśnienia oskarżonej, które na żadnym etapie postępowania nie zostały podważone przez urząd prokuratorski nie dają podstaw do uznania, że oskarżona miała zamiar przywłaszczanie sobie cudzej rzeczy ruchomej. Analizując całokształt materiału dowodowego, szczegółowo wyjaśnienia oskarżonej K. B. (1) i ogólne w tym zakresie, oparte na domniemaniach i przekonanie oskarżonej W. P. o tym, że oskarżona K. B. : ”też chyba dowiedziała się w trakcie drogi”, „mi się wydaje, że ona wiedziała”, „nie była zdziwiona”, „wydaje mi się, że oskarżona K. wiedziała, bo nie była zdziwiona, co to za klucze” nie mogą stanowić bezsprzecznego dowodu na potwierdzenie wiedzy oskarżonej K. B. co do zaistniałego przestępstwa, kategorycznie wykluczają tezę prokuratora o zaistnieniu po stronie tej oskarżonej podstawowego znamienia czynu z art. 284 par 2 kk, tj. działania sprawcy mającego na celu włączenie cudzej rzeczy ruchomej lub cudzego prawa majątkowego do swojego majątku. Brak jest dowodu na to, aby oskarżona K. B. (1) w jakimkolwiek momencie była zaangażowana w przywłaszczenie pojazdu (...). Nie uczestniczyła w rozmowach związanych z wynajęciem auta, brak jest jakichkolwiek dowodów na to, aby w trakcie drogi do A. oraz po przybyciu na miejsce rozmawiała z oskarzonymi na temat tego auta, wykonanie polecenie oskarżonego J. L. i przyniesienie kluczyków od (...), podrzuconych pod pojazd marki (...) nie stanowiło w żadnej mierze potwierdzenia jej wiedzy bądź niewiedzy o tym, co stało się z samochodem (...), lub tym bardziej, co miało się z nim stać. Wyjaśnienia oskarżonego J. L., mimo, że pochodzą od osoby bliskiej dla oskarżonej i z dużą ostrożnością należy je traktować to jednak potwierdzają, że oskarżona K. B. nie miała wiedzy o zamiarze przywłaszczenia przez oskarżonych W. P. i J. L. samochodu i brak jest podstaw, aby w to wątpić. W ocenie Sądu zatem z samego faktu przyjazdu z oskarżonym J. L. wypożyczonym z wypożyczalni samochodem marki (...) do A., przyniesienia kluczyków od samochodu marki (...) w torbie do wynajętego domku, dokonanego na skutek bądź to polecenia oskarżonego J. L. bądź samodzielnej inicjatywy oskarżonej K. B., która wychodziła na poranny spacer z psem nie można dokonać ustaleń co do zamiaru przywłaszczenia powierzonego innej osobie auta. Rola oskarżonej K. B. w tej sprawie sprowadzała się jedynie do podjęcia spod samochodu marki (...) torby, w której były klucze od samochodu marki (...), przyniesienie jej do domku i pozostawienia na stole. Zdaniem Sądu zgromadzone dowody nie pozwalają na uznanie, że oskarżona K. B. (1) w którymkolwiek momencie posiadała pojazd marki (...) i że jej zachowanie było ukierunkowane na włączenie tego samochodu do swojego majątku, a pozbawienia leasingobiorcy O. M. (1) przedmiotu leasingu.
|
|
Oskarżona K. B. (3) w toku postępowania przygotowawczego przyznała, że wiedziała, że „ten samochód ma zostać komuś przekazany” /k. 107 v./ jednak nie wiedziała nic na temat okoliczności, w jakich ma do tego dojść. Oskarżona w drodze do A., w okolicach miejscowości G. widziała mężczyznę, z którym rozmawiał jej przyjaciel – oskarżony J. L.. Oskarżona potwierdziła, że to oskarżona W. P. wraz z oskarżonym J. L. ustalali ten wyjazd. Wyjaśnienia oskarżonej, które na żadnym etapie postępowania nie zostały podważone przez urząd prokuratorski nie dają podstaw do uznania, że oskarżona miała zamiar przywłaszczanie sobie cudzej rzeczy ruchomej, któr nie była jej powierzona. Oskarżona K. B. (3) nie uczestniczyła w rozmowach związanych z wynajęciem auta, w trakcie drogi, gdy oskarżeni J. L. (1) i W. P. (1) wysiedli z auta i rozmawiali z nieustalonym mężczyzną, który przyjechał samochodem marki (...)koloru białego oskarżona K. B. (3) nie wysiadała z auta, nie pytała oskarżonej W. P. (1), w jaki sposób weszła w posiadanie auta, usłyszała, że jest wypożyczone i nie interesowała się tym dalej /k. 108/. Przyznała, że w nocy, gdy gdyż oskarżeni W. P. i J. L. wrócili po około półgodzinnej nieobecności spowodowanej udaniem się po zakup alkoholu dowiedziała się „o tym zniknięciu samochodu” /k. 108/. Od oskarżonego J. L. (1) otrzymała polecenie, aby wychodząc z psem na spacer zabrała „coś spod samochodu”, co uczyniła, nie pytając, co to ma być. Przyznała, że zabrała jakąś torbę spod samochodu i „jak wróciłam, to położyłam ją na stole. Ja nie zaglądałam tam”. Gdy z torby został wyjęty kluczyk od samochodu (...) zrozumiała, że „doszło do kradzieży tego samochodu”. Dopiero z rozmowy miedzy oskarżonymi wywnioskowała, że ma zostać poinformowana Policja, że samochód zaginął. Oskarżona K. B. (1) nie widziała, kto dokonał kradzieży .
Ujawniony materiał dowodowy nie dał podstaw do przypisania oskarżonej K. B. (1) zarzucanego jej przestępstwa.
|