|
Artykuł 177 k.k. przewiduje dwa typy podstawowe przestępstwa w komunikacji: 1) średni wypadek w komunikacji, którego skutkiem są obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni (§ 1); 2) ciężki wypadek w komunikacji, powodujący śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu (§ 2). Oba te typy różnią się ciężkością skutków.
Znamieniem strony przedmiotowej spowodowania wypadku jest naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu. Pojęcie tych zasad obejmuje zarówno zasady ujęte w przepisach prawa drogowego lub regulujących komunikację kolejową, wodną lub powietrzną, jak też wynikające z istoty bezpieczeństwa w ruchu zasady prakseologiczne odnoszące się do danej strefy ruchu (por.
uchwałę SN z 28 lutego 1975 r., V KZP 2/74, OSNKW 1975, nr 3, poz. 33). Zasady bezpieczeństwa dotyczące ruchu drogowego określone zostały w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym
(Dz.U. z 2020 r. poz. 110). Do najistotniejszych zasad ujętych w przepisach o ruchu drogowym należą zasady dotyczące włączania się do ruchu, wyprzedzania, wymijania, omijania, przechodzenia przez pieszych na drugą stronę jezdni. Doktryna i orzecznictwo do szczególnie ważnych zasad bezpieczeństwa w ruchu zaliczają zasadę ostrożnego i rozważnego prowadzenia pojazdów - w tym szybkości bezpiecznej - oraz zasadę ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu.( tak:
A. Marek, Komentarz do art. 177 kk, Lex Omega). Przestępstwo spowodowania wypadku komunikacyjnego ma charakter skutkowy, konieczne więc jest ustalenie, że pomiędzy stwierdzonym naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu, a zaistniałym wypadkiem zachodzi związek przyczynowy (por.
wyrok SN z dnia 4 listopada 1998 r., V KKN 303/97, OSNKW 1998, nr 11-12, poz. 50).
Jedną z podstawowych zasad obowiązujących wszystkich uczestników ruchu jest zasada ostrożności wyrażona w art. 3 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. 2005 r. Nr 108 poz. 908) nakazująca, aby uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze zachowywała ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikając wszelkiego działania mogącego spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.
Nie ulega wątpliwości, że K. K. naruszył podstawowe standardy bezpieczeństwa w ruchu drogowym łamiąc ogólną regułę ostrożności. Jego postępowanie nie cechowała jednak umyślność. Swoim zachowaniem podsądny wyczerpał zatem znamiona przestępstwa opisanego w art. 177 § 2 k.k. albowiem w okolicznościach wskazanych w zarzucie, nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i w ten sposób spowodował wypadek, którego następstwem był ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.
Oskarżony złamał też regułę bezpieczeństwa opisaną w art. 23 ust. 1 pkt 2 p.r.d., gdyż przy omijaniu samochodu pokrzywdzonego nie zachował bezpiecznego odstępu w wyniku czego doprowadził do uderzenia w samochód M. (...) R. S., co z kolei doprowadziło u pokrzywdzonego do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.
|
|
K. K.
|
1 i 2
|
1
|
Za popełnione przestępstwo, na podstawie art. 177 § 2 k.k., Sąd wymierzył oskarżonemu karę 1 jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Ustalając wymiar kary Sąd miał na uwadze całokształt okoliczności zarówno łagodzących, jak i obciążających, w szczególności stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez oskarżonego czynu i stopień jego winy. I tak, jako okoliczność łagodzącą Sąd potraktował to, że oskarżony naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym jedynie nieumyślnie. Ponadto, nie był on do tej pory karany (k. 172) i jest osobą młodą. Okolicznością obciążającą było niewątpliwie naruszenie przez oskarżonego podstawowych standardów bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Trzeba jednak zauważyć, że przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu bierze się pod uwagę także inne okoliczności, w tym sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. W ocenie Sądu w sytuacji wymierzania kary za wypadek drogowy oceniając społeczną szkodliwość czynu i podejmując decyzję co do wymiaru kary i ewentualnego warunkowego zawieszenia jej wykonania, przede wszystkim należy wziąć pod uwagę sposób naruszenia przez sprawcę zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, rodzaj i znaczenie tych zasad, a więc to na co miał wpływ sprawca. Biorąc pod uwagę powyższe oraz to że oskarżony jedynie nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nie był pod wpływem alkoholu, nie był dotychczas karany, Sąd doszedł do wniosku, że zasługuje on na dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. Trzyletni okres próby pozwoli na weryfikację tej pozytywnej prognozy kryminologicznej. Tak więc, wyrok w tej części jest całkowicie zbieżny z wnioskiem prokuratora.
|
|
Zgodnie z art. 42 § 1 k.k. Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu komunikacji, w szczególności, jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.
Na wstępie trzeba zaznaczyć, że ustawodawca nie nałożył obowiązku, a tylko możliwość orzeczenia tegoż zakazu w sytuacjach popełnienia czynu z art. 177 § 2 k.k., pozostawiając celowość nałożenia na sprawcę tegoż środka karnego ocenie Sądu. Dla orzeczenia zakazu wymagane jest, by z zachowania sprawcy wynikało, że lekceważy zasady bezpieczeństwa w ruchu i przez to stwarza zagrożenie (por. R.A. Stefański,
Glosa do wyroku SN z 25 sierpnia 1989 r., V KRN 195/89, Prob. Praw. 1990, nr 10-12, s. 159; A. Marek,
Kodeks..., 2010, s. 145; K. Buchała, w: K. Buchała, A. Zoll,
Kodeks karny. Część ogólna, t. 1,
Komentarz do art. 1-116 Kodeksu karnego, Kraków 1998, s. 346; wyrok SN z 10 października 1988 r., V KRN 217/88, OSNPG 1989, nr 4, poz. 52, z glosą R.A. Stefańskiego, Prob. Praw. 1989, nr 12, s. 60-65). W świetle art. 42 § 1 k.k., przesłankami fakultatywnego orzekania zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju są: skazanie osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji oraz ustalenie, że prowadzenie pojazdów przez skazanego zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Ta ostatnia przesłanka ma charakter relatywny, na co wskazuje zwrot „w szczególności”. Ma ona jedynie wskazywać Sądowi, że w takich wypadkach istnieje szczególna potrzeba orzeczenia fakultatywnego zakazu prowadzenia pojazdów. Prócz funkcji sprawiedliwościowej, przedmiotowy środek realizuje cele generalno- i szczególnoprewencyjne. Zazwyczaj wyróżnia się trzy cele zakazu prowadzenia pojazdów w zakresie indywidualnego oddziaływania, a mianowicie eliminację, wychowanie i odstraszanie. Pierwszy cel osiąga się najskuteczniej w sytuacji, gdy sprawca zostaje trwale pozbawiony możliwości prowadzenia pojazdów. Jednak również terminowe pozbawienie prawa prowadzenia pojazdów skutecznie pełni te funkcję. W piśmiennictwie pojawił się pogląd, iż dopiero pozbawienie prawa na czas powyżej 5 lat zapewnia eliminację sprawcy (
K. B.
, Z zagadnień sądowego wymiaru kary za przestępstwa drogowe, NP 1968, Nr 5, s. 746–747). Cel wychowawczy realizowany jest poprzez ugruntowanie w psychice sprawcy poczucia odpowiedzialności za własne zachowanie, które następuje wskutek odebrania prawa prowadzenia pojazdów. Niekiedy twierdzi się nawet, iż omawiany zakaz to przede wszystkim środek wychowawczy, oparty na dolegliwości moralnej, a często również materialnej (
A. B.
, Przestępstwa drogowe w projekcie kodeksu karnego, PiP 1969, Nr 1, s. 73). Podkreśla się jednak trafnie, że cel wychowawczy osiągnąć można w zasadzie tylko wtedy, gdy zakaz jest krótkotrwały, bowiem w czasie trwania zakazu sprawca nie podnosi swoich umiejętności (
J. K.
, Warunki orzekania kary dodatkowej zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na podstawie
art. 43 § 1 k.k., NP 1982, Nr 5–6, s. 31).
Niniejsze, jak i generalnie przestępstwa komunikacyjne są w przytłaczającej większości przestępstwami nieumyślnymi, popełnianymi wskutek braku należytego panowania nad pojazdem, będącymi konsekwencją nieuwagi, przeliczenia się kierowcy z własnymi umiejętnościami lub nieuwzględnienia zawinionego zachowania innych uczestników ruchu, a także warunków i sytuacji na drodze. Niewątpliwie jednak celem przepisu art. 42 § 1 k.k. jest zapewnienie bezpieczeństwa w komunikacji. W ocenie Sądu osiągnięcie tego celu nie wymagało orzeczenia wobec oskarżonego zakazu prowadzenia pojazdów. Nie jest on kierowcą nagminnie naruszającym zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Taka sytuacja przytrafiła mu się pierwszy raz w życiu. Przedmiotowe naruszenie było nieumyślne i wynikało z nieprawidłowego korygowania toru ruchu pojazdu podczas manewru omijania (k. 130). Jednym słowem, nie chciał tego zrobić, w omawianym przypadku sam naraził się na śmiertelne niebezpieczeństwo.
Warto zauważyć, że oskarżony pracuje jako kierowca i jest jedynym żywicielem rodziny (k. 140). Tak więc, orzeczenie tego zakazu byłoby bezpośrednią dolegliwością nie tylko dla niego, ale także dla członków jego rodziny. K. K. straciłby pracę, a jego rodzina nie miałaby za co przeżyć. Tego typu zakaz orzeka się rzadko, w sytuacjach jawnego i karygodnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Sprawca jako zawodowy kierowca po okresie zakazu musiałby na nowo nauczyć się sprawnie jeździć, gdyż wyszedłby z wprawy, a to dopiero stanowiłoby realne niebezpieczeństwo dla innych użytkowników dróg zwłaszcza mając na uwadze gabaryty tych pojazdów. Dlatego sąd uznał, że sprawiedliwe będzie pozostawienie oskarżonemu możliwości zarobkowania w celu utrzymania rodziny, a jednocześnie podwyższenie o 100 procent zadośćuczynienia dla pokrzywdzonego. Co znamienne, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego nie wnosił o orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec oskarżonego (k.329).
|