|
Zarzuty podniesione przez obrońcę we wniesionych apelacjach były niezasadne i Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosków apelacji mając na uwadze argumentację przedstawioną powyżej.
Uwagi wymaga jednak podniesiony przez obrońcę w głosach końcowych pogląd prawny przemawiający – jego zdaniem - za zastosowaniem art. 440 k.p.k. i na podstawie tego przepisu uniewinnieniem oskarżonych. W ocenie obrońcy w toku postępowania odwoławczego ustalona została konieczność wydania orzeczenia uniewinniającego oskarżonych, pomimo iż apelacja zawężała się jedynie do zaskarżenia orzeczenia w zakresie kary. Obrońca wniósł o dopuszczenie dowodu z uzasadnienia Sądu Okręgowego w Świdnicy w sprawie o sygn. akt VI Ka 393/23, gdzie wskazano, że przedmiotem przestępstwa z art. 54 § 1 k.k.s. nie może być działalność nielegalna. Dowód został dopuszczony, jednak zawarte we wskazanym uzasadnieniu rozważania nie przełożyły się na konieczność ingerencji w zaskarżony wyrok.
W niniejszej sprawie ustalono, że oskarżeni posiadali znaczne ilości nieopodatkowanego tytoniu, jednak w wyjaśnieniach konsekwentnie nie wskazali w jaki sposób stali się jego posiadaczami. Materiał dowodowy nie pozwolił na przypisanie im czynów zabronionych innych niż tzw. uchylanie się od opodatkowania stypizowane w art. 54 § 1 k.k.s. Brak było jakichkolwiek podstaw by przyjąć, iż posiadany przez nich tytoń od którego nie została opłacona akcyza był przedmiotem obrotu (przestępstwo skarbowe z art. 63 § 1 k.k.s), paserstwa akcyzowego (przestępstwo skarbowe z art. 65 § 1 k.k.s.), czy jakiegokolwiek innego czynu zabronionego przez ustawę karną.
Ustawodawca wyraźnie wskazał, że przestępstwo skarbowe z art. 54 § 1 k.k.s. ma charakter indywidulany, albowiem może popełnić je jedynie podatnik. W judykaturze Sądu Najwyższego uznano, że
według ustawy karnej skarbowej podatnikiem jest jedynie ten, „czyj obowiązek podatkowy ma swe źródło w przepisach ustawy podatkowej, określających zobowiązany podmiot oraz przedmiot i stawkę opodatkowania (
Wyrok SN z 1.12.2005 r., IV KK 122/05, OSNKW 2006/2, poz. 19; podobnie postanowienie SN z 22.11.2011 r., IV KK 270/11, LEX nr 1095847.)
Art. 53 § 30 k.k.s. w zakresie legalnej definicji wyrażenia „podatnik” do unormowań zawartych w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja Podatkowa. W art. 7 § 1 przywołanej ustawy wskazano, że podatnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, podlegająca na mocy ustaw podatkowych obowiązkowi podatkowemu. Powstanie natomiast zobowiązania badać należy każdorazowo przez pryzmat aktów prawnych regulujących konkretne zobowiązanie podatkowe. Zgodnie natomiast z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym podatnikiem jest m.in. osoba fizyczna wobec której zaistniał stan faktyczny podlegający opodatkowaniu akcyzą nabywająca lub posiadająca wyroby akcyzowe. Ponadto z art. 5 wskazanej ustawy wynika, że czynności lub stany faktyczne o których mowa w przepisach ustawy są przedmiotem opodatkowania akcyzą niezależnie od tego, czy zostały wykonane lub powstały z zachowaniem warunków oraz form określonych przepisami prawa. Ustawodawca w kompleksowy sposób zdefiniował zatem omawiane pojęcie w ustawach prawa podatkowego.
W świetle przytoczonej definicji legalnej wskazać należy, że oskarżeni byli podatnikami, albowiem spoczywał na nich obowiązek zapłaty należności na rzecz Skarbu Państwa z tytułu podatku akcyzowego. Ustawodawca nie przewiduje w tym zakresie obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej czy jakichkolwiek innych wymagań formalnych, a jedynie zaistnienie zobowiązania podatkowego.
Obrońca oskarżonego dopatruje się jednak niemożności przypisania winy oskarżonym, w fakcie, że ich działalność miała być „nielegalna”. Na poparcie wskazanej w toku postępowania odwoławczego tezy przytoczył dowód w postaci uzasadnienia Sądu Okręgowego w Świdnicy w sprawie o sygn. akt VI Ka 393/23. Dotyczyło ono jednak nieco odmiennego stanu faktycznego, gdzie czyny zabronione przez ustawę karną skarbową, których mieli dopuścić się oskarżeni posiadały inną kwalifikacji prawną, niż przyjęta w niniejszej sprawie. Rozważania zawarte we wskazanym uzasadnieniu sprowadzały się do stwierdzenia, że przyjęcie kwalifikacji prawnej czynów w związku z art. 54 § 1 k.k.s. dopuszczalne jest jedynie w stosunku do osób prowadzących legalną działalność podlegającą opodatkowaniu. Istotną różnicą jest jednak to, że w przytoczonej sprawie rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w Świdnicy oskarżonym zarzucono także popełnienie szeregu innych przestępstw karnoskarbowych, w tym stypizowanego w art. 65 § 1 k.k.s. Wskazane przez obrońcę poglądy prawne zawarte w powyższym uzasadnieniu wyroku nie mają zatem bezpośredniego odniesienia do niniejszej sprawy.
W doktrynie kwestia możliwości opodatkowania towarów pozyskanych w związku z popełnieniem czynu zabronionego pozostaje przedmiotem częstych rozważań i spotkać można w tej kwestii odmienne stanowiska. Wskazane zagadnienie poddane zostało także analizie w orzeczeniu Sądu Najwyższego w następujący sposób:
przedmiotem opodatkowania może być tylko działalność legalna, nigdy zaś sprzeczna z prawem, podatkowi nie podlegają więc także te czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy, np. paserstwo (uchw. SN z 19.7.1973 r., VI KZP 13/73, OSNKW 1973, Nr 9, poz. 104; wyr. SN z 12.3.1976 r., VI KZP 47/75, OSNKW 1976, Nr 4–5, poz. 56). Przyjęte stanowisko jawi się jako słuszne. Jest to również zrozumiałe w kontekście oczywistego braku zezwolenia na partycypację Skarbu Państwa w dochodach uzyskanych z czynów ustawowo zabronionych.
Pomimo, że w głosach końcowych obrońca podniósł, iż działalność oskarżonych była nielegalna, w realiach niniejszej sprawy nie udało się jednak ustalić, aby tytoń będący w ich posiadaniu pochodził z czynu zabronionego. Słusznie zatem już na etapie postępowania przygotowawczego czyny które popełnili oskarżeni zakwalifikowano wyłącznie jako przestępstwa skarbowe z art. 54 § 1 k.k.s., choć początkowo była to kwalifikacja prawna z art. 65 § 1 k.k.s. ( k. 45, k. 51, k. 59 ). W sytuacji gdyby ujawniono nielegalne źródło pochodzenia nieopodatkowanego tytoniu zasadne byłoby rozważanie zmiany kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonym. Zgodnie z art. 84 Konstytucji RP każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawach. Sąd Najwyższy wskazał, że niedopuszczalne jest kreowanie
lepszego traktowania osób które dokonywały (określonych ustawą o podatku akcyzowym) czynności wobec uzyskanych nielegalnie wyrobów pozbawionych akcyzy, od tych które je wykonują wobec wyrobów, które już takich cech "nielegalności" nie posiadają. (Post. SN z dnia 22 listopada 2011 r. IV KK 270/11). Przyjęcie zatem, że oskarżeni w istocie prowadzili niezalegalizowaną działalność, której nie mieli zamiaru ujawniać przed Skarbem Państwa, nie może prowadzić do ich bezkarności i lepszego położenia względem prawa, niż przykładowo osoby legalnie prowadzącej działalność związaną z obrotem tytoniem, która nie ujawniła przedmiotu będącego podstawą opodatkowania. Posiadanie nieopodatkowanego tytoniu samo w sobie nie wypełnia znamion jakiegokolwiek czynu zabronionego przez ustawę karną, jeżeli nie udało się ustalić, że stanowi on przedmiot czynu zabronionego określonego w art. 63-64, art. 65 §1 art. 69 § 1 lub 3, art. 69a, art. 73 lub art. 73a k.k.s. Penalizowane jest natomiast w takiej sytuacji nieujawnienie właściwemu organowi przedmiotu opodatkowania, co miało miejsce w realiach niniejszej sprawy. Stanowisko wyrażone przez obrońcę w głosach końcowych nie mogło zatem zostać zaaprobowane przez Sąd Odwoławczy.
W świetle poczynionych ustaleń brak jest jakichkolwiek podstaw do uniewinnienia oskarżonych i tym samym nie zaistniały przesłanki o jakich stanowi art. 440 k.p.k. Zaskarżony wyrok jawi się jako prawidłowy, toteż zasługiwał na utrzymanie w mocy.
|