Artykuł 634 Kodeksu postępowania karnego wprowadza zasadę odpowiedniego stosowania przepisów o kosztach procesu obowiązujących w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji także do postępowania odwoławczego. Oznacza to, że sąd odwoławczy, rozstrzygając o kosztach procesu w sprawie zakończonej wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie, sięga do tych samych reguł, które stosuje sąd pierwszej instancji, chyba że ustawa przewiduje odrębne unormowanie dla postępowania odwoławczego. Przepis ma charakter odsyłający i porządkujący - nie tworzy samodzielnie nowych zasad ponoszenia kosztów, lecz nakazuje odpowiednie, czyli dostosowane do specyfiki postępowania odwoławczego, zastosowanie przepisów już istniejących. Dotyczy to zarówno kosztów sądowych, jak i wydatków stron, w tym wynagrodzenia obrońców i pełnomocników, o ile przepisy szczególne nie regulują tej kwestii inaczej. Zastrzeżenie "jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej" wskazuje na subsydiarny charakter normy - ustępuje ona pierwszeństwa przepisom szczegółowym dotyczącym kosztów postępowania odwoławczego, jeśli takie zostały odrębnie uregulowane.
Przepis znajduje zastosowanie w każdej sprawie karnej, w której zapadło orzeczenie kończące postępowanie w danej instancji, a strona lub inny uprawniony podmiot wniósł apelację lub zażalenie rozpoznawane przez sąd odwoławczy. Warunkiem jest brak odrębnej regulacji w ustawie, która wprost normowałaby zasady ponoszenia kosztów za postępowanie odwoławcze - dopiero wówczas otwiera się droga do odpowiedniego stosowania przepisów o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego. Zastosowanie znajduje przede wszystkim wtedy, gdy sąd odwoławczy musi rozstrzygnąć, kto i w jakiej wysokości ponosi koszty sądowe, w tym opłaty i wydatki, powstałe na etapie postępowania odwoławczego. Norma ta ma znaczenie zarówno dla postępowania apelacyjnego, jak i zażaleniowego, o ile dotyczy orzeczeń kończących postępowanie w sprawie. Sąd odwoławczy, stosując te przepisy odpowiednio, uwzględnia specyfikę własnego postępowania, na przykład zakres zaskarżenia czy wynik postępowania odwoławczego.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której oskarżony zostaje skazany przez sąd rejonowy i wnosi apelację do sądu okręgowego, kwestionując wymiar kary. Sąd okręgowy utrzymuje wyrok w mocy, oddalając apelację jako bezzasadną. W takiej sytuacji sąd odwoławczy, rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego, sięga - na podstawie art. 634 KPK - do przepisów regulujących koszty procesu przed sądem pierwszej instancji, które określają zasady obciążania oskarżonego kosztami w razie nieuwzględnienia jego środka odwoławczego. Dzięki temu oskarżony, którego apelacja nie została uwzględniona, może zostać zobowiązany do poniesienia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze na analogicznych zasadach, jakie obowiązywałyby, gdyby to postępowanie toczyło się przed sądem pierwszej instancji.
Częstym błędem jest przekonanie, że art. 634 KPK samodzielnie określa, kto ponosi koszty postępowania odwoławczego - tymczasem przepis ten jedynie odsyła do innych regulacji, nie ustanawiając własnej, odrębnej treści normatywnej w tym zakresie. Innym nieporozumieniem jest pomijanie zastrzeżenia "jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej", co prowadzi do błędnego stosowania ogólnych zasad tam, gdzie ustawodawca przewidział regulację szczególną dla postępowania odwoławczego. Należy też pamiętać, że "odpowiednie" stosowanie przepisów oznacza konieczność uwzględnienia specyfiki postępowania odwoławczego, a nie mechaniczne przeniesienie zasad bez żadnej modyfikacji. Zdarza się również mylenie zakresu przepisu - dotyczy on wyłącznie postępowania odwoławczego od orzeczeń kończących postępowanie w sprawie, a nie wszystkich rozstrzygnięć incydentalnych zapadających w toku procesu. W praktyce ocena, które przepisy o kosztach znajdą odpowiednie zastosowanie i w jakim zakresie, bywa złożona, dlatego w indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.