V KK 250/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 sierpnia 2025 r.
SSN Barbara Skoczkowska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2025 r.
sprawy K.G.,
skazanego za popełnienie przestępstwa z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005
r. o przeciwdziałaniu narkomanii i innych,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi,
z dnia 3 września 2024 r., sygn. akt V Ka 769/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
z dnia 20 marca 2023 r., sygn. akt VI K 637/21,
postanowił
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego K.G. kosztami postępowania kasacyjnego;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. S.K. z Kancelarii
Adwokackiej (B.) kwotę 885,60 zł, w tym 23 % VAT, z tytułu
wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji.
[WB]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Łodzi- Śródmieścia w Łodzi wyrokiem z dnia 20 marca
2023 r., sygn. akt VI K 637/21, uznał oskarżonego K.G. za winnego tego, że:
V KK 250/25
2
„w nieustalonym dniu, w czasie od listopada 2018 roku do grudnia 2018 roku
w Łodzi, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wbrew przepisom ustawy z
dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, wprowadził do obrotu
znaczne ilości środka odurzającego w postaci ziela konopi innych niż
włókniste potocznie zwanych marihuaną w ilości nie mniejszej niż 2.000
gramów netto o wartości 36.000 zł, w ten sposób, iż sprzedał wyżej
wymienione środki T.R., przy czym czynu dopuścił w ciągu pięciu lat po
odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za
przestępstwo podobne wyrokami Sądu Rejonowego dla Warszawy -
Śródmieścia w Warszawie w sprawie o sygn. II K 1070/12 i Sądu
Rejonowego dla Łodzi- Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. IV K 646/12”,
tj. przestępstwa z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu
narkomanii w związku z art. 64 § 1 k.k., za które wymierzył mu karę 3 lat i 6
miesięcy pozbawienia wolności oraz 100 stawek dziennych grzywny po 20 złotych
(pkt 1). Ponadto Sąd I instancji orzekł w przedmiocie przepadku korzyści
majątkowej (pkt 2).
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego Sąd Okręgowy w Łodzi
wyrokiem z dnia 3 września 2024 r., sygn. akt V Ka 769/23, utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok Sądu I instancji.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego,
zaskarżając go w całości, zarzucając:
„1. rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść
zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3
k.p.k., poprzez nienależyte rozważenie zarzutów apelacji dotyczących dokonania
błędów w ustaleniach taktycznych oraz obrazy przepisów postępowania karnego,
tj.: art. 5 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k., mającej
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, nieuwzględnienie okoliczności
korzystnych dla oskarżonego i rozstrzygnięcie wątpliwości, których nie usunięto w
postępowaniu dowodowym na niekorzyść oskarżonego, w szczególności poprzez:
- przyznanie waloru wiarygodności dowodowi z wyjaśnień D. N. w całości, podczas
gdy dowód ten stanowi tzw. dowód z pomówienia, a jednocześnie treść danych
wyjaśnień w części odnoszącej się do czynu zarzucanego K.G. nie została
V KK 250/25
3
potwierdzona treścią żadnego innego dowodu uzyskanego w sprawie, przede
wszystkim nie została potwierdzona treścią wyjaśnień pozostałych oskarżonych,
treścią zeznań świadków, ani treścią dowodów rzeczowych, a sam świadek
wielokrotnie zmieniał swoje depozycje; ponadto D. N. nie posiada statusu osoby
obiektywnej i bezinteresownej w sprawie, ponieważ zachodzi usprawiedliwione
podejrzenie, iż obciążenie K.G. stanowi linię obrony D. N. i ma na celu
upozorowanie współpracy z organami ścigania,
- odmowę waloru wiarygodności dowodowi z wyjaśnień oskarżonego K.G., podczas
gdy treść jego wyjaśnień koresponduje z wyjaśnieniami T. R., a w aktach sprawy
brak jest dowodów, które mogłyby podważyć wiarygodność wyjaśnień oskarżonego,
- częściową odmowę wiarygodności wyjaśnieniom T. R. bez dostatecznego i
logicznego wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, dlaczego akurat w zakresie czynu
związanego z K.G. wyjaśnienia te nie zasługują na uwzględnienie, w sytuacji, gdy
T. R. złożył obszerne i logiczne wyjaśnienia, nie umniejszającym przy tym swojej
roli w przestępczym procederze, a także w przeważającej mierze przyznał się do
zarzucanych mu czynów,
- przyjęcie odpowiedzialności za wprowadzenie do obrotu środków odurzających,
podczas gdy substancja ta nie została zabezpieczona i poddana badaniom
biegłego, celem ustalenia, czy rzekoma substancja rzeczywiście była środkiem
odurzającym,
- przyjęcie odpowiedzialności za wprowadzenie do obrotu 2000 g marihuany,
podczas gdy ilość ta nie została udowodniona ponad wszelką wątpliwość, a Sąd
oparł swoje ustalenia jedynie na zeznaniach D.N., który nie był obecny przy
ważeniu środków, a ponadto wielokrotnie zmieniał swoje depozycje,
2. rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. art. 7 k.p.k.,
polegające na arbitralnym oraz bezkrytycznym zaakceptowaniu przez Sąd
odwoławczy niewątpliwie nieprawidłowej oceny materiału dowodowego poczynionej
przez Sąd I instancji i przez to brak należytej kontroli odwoławczej zastosowania
art. 7 k.p.k. w toku przeprowadzonego postępowania, przy jednoczesnym
ogólnikowym powoływaniu się na poprawność orzeczenia Sądu a quo”.
V KK 250/25
4
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie w
całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do
ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację prokurator Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego
Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury
Krajowej w Łodzi wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, w związku z czym podlegała
oddaleniu na posiedzeniu w trybie opisanym w art. 535 § 3 k.p.k.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie powtarzana jest teza,
zgodnie z którą o obrazie art. 433 § 2 k.p.k. można mówić wtedy, gdy sąd w ogóle
nie rozważy wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, albo uczyni
to w sposób rażąco odbiegający od standardu kontroli odwoławczej, zaś o
naruszeniu art. 457 § 3 k.p.k. - gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta
argumentacja odnośnie do określonego potraktowania zarzutów i wniosków
apelacji, a więc wtedy, gdy sąd uznając zarzuty apelacji za zasadne lub
niezasadne, nie wyjaśni swojego stanowiska, ewentualnie przedstawiona
argumentacja będzie zawierała braki (zob. np. postanowienie SN z dnia 25 lutego
2025 r., sygn. akt IV KK 4/25). Należy jednocześnie mieć na uwadze, że dla
prawidłowego podniesienia zarzutu kasacyjnego nie wystarczy samo stwierdzenie,
że sąd odwoławczy nie rozpoznał określonego zarzutu apelacyjnego, czym
naruszył art. 433 § 2 k.p.k., lub nie rozważył go należycie (dopuszczając się obrazy
art. 457 § 3 k.p.k.), ale konieczne jest wykazanie, że przy dokonywaniu kontroli
odwoławczej uchybienie zaistniało w rzeczywistości, a nadto opisanie na czym ono
polegało i dlaczego stanowi tak rażące naruszenie przepisów, że można je
przyrównywać w swych skutkach do uchybienia w postaci bezwzględnej podstawy
odwoławczej (zob. np. postanowienie SN z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. akt IV
KK 114/25).
Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał należycie, by
rzeczywiście Sąd odwoławczy nie odniósł się do zarzutów apelacyjnych albo
rozpoznał je nienależycie. Zdaniem obrońcy skazanego nieprawidłowe
V KK 250/25
5
postępowanie Sądu Okręgowego w Łodzi dotyczyć miało zawartych w apelacji
zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji art. 5 § 2 k.p.k. (zarzut 2 apelacji), art. 4
k.p.k. w zw. z art. 7 k.pk. oraz art. 410 k.p.k., a także art. 7 k.p.k. (zarzut 1 apelacji).
Po pierwsze, już sama treść zarzutów dowodzi, że skarżący nie twierdzi, by
Sąd odwoławczy zarzutów nie rozpoznał, a jedynie, że nie rozpoznał ich zgodnie z
oczekiwaniami skarżącego. Jego zdaniem brak prawidłowej kontroli odwoławczej
wynikał z „przyznania waloru wiarygodności dowodowi z wyjaśnienia D. N.”, choć
treść tych wyjaśnień „nie została potwierdzona treścią żadnego innego dowodu
uzyskanego w sprawie” oraz „odmowy waloru wiarygodności” dowodów z wyjaśnień
K. G. i T. R., a tym samym „arbitralnego oraz bezkrytycznego akceptowania przez
Sąd odwoławczy niewątpliwie nieprawidłowej oceny materiału dowodowego
poczynionej przez Sąd I instancji”. Zdaniem obrońcy nieprawidłowość kontroli
odwoławczej wynikała również z braku udowodnienia „ponad wszelką wątpliwość”
ilości wprowadzonej do obrotu substancji, a ponadto braku ustalenia, że „rzekoma
substancja rzeczywiście była środkiem odurzającym”.
Zarzuty te w znikomym stopniu zostały rozwinięte w uzasadnieniu kasacji.
Skarżący wskazał, że „Sąd II instancji nie odniósł się do podnoszonych w apelacji
obrońców zarzutów, a jedynie pozorował ich rozpoznania – co do niektórych z nich
zawarł kilkuzdaniowe wypowiedzi o charakterze ogólnym, pomijając istotne treści
kwestionujące ustalenia Sądu pierwszej instancji”. Następnie zaś skarżący usiłował
wykazać, że zeznania D.N. w realiach sprawy nie powinny zostać ocenione jako
wiarygodne, a ponadto, że okoliczności sprawy nie pozwalały na bezkrytyczne
przyjęcie, że skazany wprowadził do obrotu 2000 g marihuany.
Rzecz jednak w tym, że powyższa argumentacja skarżącego w zasadzie
sprowadza się do zakwestionowania prawidłowości oceny dowodów, a tym samym
dotyczy ustaleń faktycznych w sprawie. Mając na względzie treść art. 523 § 1
k.p.k., taki sposób formułowania zarzutów kasacyjnych jest niedopuszczalny (zob.
np. postanowienie SN z dnia 24 stycznia 2025 r., sygn. akt I KK 470/24). Wypada
bowiem podkreślić, że żaden z argumentów skarżącego nie świadczy o tym, że
apelacja została rozpoznana pobieżnie, w sposób niepełny, albo naruszający
zasady odpowiedniej kontroli odwoławczej. Treść kasacji skłania ku przekonaniu,
że skarżący zmierza wyłącznie do przeprowadzenia ponownej oceny materiału
V KK 250/25
6
dowodowego i przyznania innej wagi dowodom z wyjaśnień D. N., K. G. oraz T. R.
Skarżący nie podał jednocześnie ani jednej racji przemawiającej za tym, że Sąd
odwoławczy uchybił swoim obowiązkom wynikającym z treści art. 433 § 2 k.p.k. i
art. 457 § 3 k.p.k.
Należy również wyraźnie odnotować, że Sąd odwoławczy szczegółowo
odniósł się do wszystkich zarzutów apelacyjnych. Nie mogło być zatem mowy o
obrazie art. 433 § 2 k.p.k. Sąd Okręgowy w Łodzi uczynił również zadość
obowiązkowi należytego wykazania, z jakich powodów zarzuty te okazały się
bezzasadne (art. 457 § 3 k.p.k.). Kwestia oceny dowodu z wyjaśnień D. N. była
szeroko omawiana przez Sąd odwoławczy i dotyczyła zarówno kwestii ogólnych
(wartości dowodu z wyjaśnień „małego świadka koronnego”) jak i szczegółowych
(powodów, dla których in concreto wyjaśnienia te można było włączyć do materiału
dowodowego). Sąd odwoławczy wskazał, że na podstawie całokształtu wyjaśnień
oskarżonych można było potwierdzić sprawstwo skazanego K.G. Obszerne
rozważania stanowią argument przemawiający przeciwko uznaniu, że Sąd
odwoławczy dokonał pobieżnej („kilkuzdaniowej”, jak twierdzi skarżący w kasacji)
analizy zarzutów apelacyjnych.
To samo dotyczy kontroli odwoławczej w zakresie zarzutu naruszenia art. 5 §
2 k.p.k. Po pierwsze, nie można łącznie postawić orzeczeniu zarzutu naruszenia
art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. Naruszenie zasady in dubio pro reo możliwe jest
jedynie wtedy, gdy sąd w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie
dowodowe i zgodnie z art. 7 k.p.k. ocenił zgromadzone dowody, a pomimo to z
dowodów uznanych za wiarygodne nadal wynikają co najmniej dwie wersje
faktyczne, zaś organ procesowy rozstrzyga niedające się usunąć wątpliwości
niezgodnie z kierunkiem określonym w przepisie art. 5 § 2 k.p.k. W przypadku zaś
kwestionowania oceny poszczególnych dowodów, nie może być mowy o
naruszeniu art. 5 § 2 k.p.k. (zob. np. postanowienie SN z dnia 22 sierpnia 2025 r.,
sygn. akt V KK 97/25). Trafnie zatem spostrzegł Sad odwoławczy, że „sam fakt, że
w sprawie występują przeciwstawne wersje zdarzenia, nie oznacza zaistnienia
uzasadnionych wątpliwości w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k.”. Jedynie na marginesie
wypada zatem odnotować, iż Sąd odwoławczy prawidłowo spostrzegł, że w oparciu
o zgromadzony materiał dowodowy Sąd I instancji zasadnie nie powziął wątpliwości
V KK 250/25
7
co do charakteru substancji oraz jej ilości, a tym samym Sąd I instancji nie dopuścił
się naruszania art. 5 § 2 k.p.k.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]