V KK 171/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
Dnia 23 lipca 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2025r.
w sprawie M.F.
skazanego za przestępstwo z art. 279§1 k.k. i art. 288§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k.
oraz art. 65§1 k.k. i inne
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 1 września 2023r., sygn. akt II AKa 144/23,
zmieniającego w części wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 13 lutego 2023r., sygn. akt IV K 252/20
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
Pierwszy z zarzutów tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia dotyczy
naruszenia przez Sąd Odwoławczy art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k.,
poprzez niepełną, chybioną i pozorną kontrolę odwoławczą orzeczenia Sądu
V KK 171/25
2
Okręgowego pod kątem postawionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 41§1 k.p.k.
wskutek dokonania jego błędnej wykładni i uznania, że w stosunku do sędziego
przewodniczącego i jednocześnie jedynego członka składu sądu orzekającego w I
instancji nie zachodziły okoliczności, które wywoływałyby uzasadnioną wątpliwość
co do jego bezstronności, w sytuacji, gdy sędzia ten wydał wyrok skazujący w
sprawie o sygn. IV K 175/18, w którym wypowiedział się pozytywnie co do istnienia
zorganizowanej grupy przestępczej oraz uznał za wiarygodne zeznania świadka
R.G. i M. M.. W ocenie obrony okoliczności te skutkują uznaniem, że wyrok
w niniejszej sprawie (sygn. akt IV K 252/20) w zakresie M.F., pomawianego przez
M.M. i R.G., musiał być przesądzony od samego początku, gdyż niemożliwe było
uznanie przez SSO X. Y. zeznań tych świadków za niewiarygodne.
Do skarżącego nie przemówiły argumenty Sądu Apelacyjnego, który
stwierdził, że w sprawie, w której sędzia X. Y. uprzednio orzekał, nazwisko
obecnego oskarżonego M.F. nie pojawiało się w żadnym kontekście: ani jako
oskarżonego, ani jako będącego w jakikolwiek sposób zaangażowanego w aspekt
któregokolwiek z czynów przypisanych innym osobom, ani też jako źródła
dowodowego. Nie usatysfakcjonowała obrony także konkluzja, że wyrok i ustalenia
faktyczne w tamtej sprawie po prostu oskarżonego M.F. nie dotyczyły, zaś
podstawę ustaleń faktycznych w sprawie IV K 175/18 stanowiły nie tylko depozycje
R.G., ale też innych osób, w tym świadka koronnego, które w ogóle nie
występowały w niniejszym postępowaniu.
Argumentację Sądu II instancji należy podzielić. Jest ona rzeczowa i logiczna,
a ponadto oparta o analizę orzeczenia zapadłego w sprawie IV K 175/18. Obrona
nie zdołała oceny tej skutecznie podważyć.
Przechodząc do rozważań co do pozostałych zarzutów postawionych w
kasacji, na początek zasadnym jest wskazanie, że w zwyczajnym środku
odwoławczym obrona skazanego sformułowała 7 zarzutów, przy czym trzy
dotyczyły naruszenia prawa procesowego (art. 41§1 k.p.k., art. 7 k.p.k. – w zakresie
zeznań świadków R. G., S. P. i M. M. oraz art. 5§2 k.p.k.), trzy dotyczyły naruszeń
prawa materialnego (art. 11§1 k.k., art. 258§1 k.k. i art. 65§1 k.k.), zaś ostatni
odnosił się do rażącej niewspółmierności kary.
V KK 171/25
3
W kasacji z kolei, mimo postawienia głównego zarzutu naruszenia art. 433§2
k.p.k. (pkt II) i twierdzeń, jakoby Sąd Apelacyjny nie podołał obowiązkowi
należytego i rzetelnego rozpoznania zarzutów, skarżący w przeważającej mierze
wskazał na naruszenie przepisów nie będących podstawą odpowiadających im
zarzutów apelacyjnych. I tak, w ppkt 2 kasacji wskazał on na naruszenie art. 6 k.p.k.
w zw. z art. 92 k.p.k. w zw. z art. 433§1 i 2 k.p.k. w zw. z. art. 7 k.p.k. w zw. z art.
392§1 k.p.k., m.in. poprzez wydanie wyroku wyłącznie w oparciu o pozorną całość
akt postępowania i zgromadzonego materiału dowodowego, „w oparciu o
informacje wynikające z całości akt postępowania przygotowawczego
prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Łodzi o sygn. akt PK III WZ Ds.8.2016,
a także o akta postępowania sądowego o sygn. IV K 175/18, do których to akt w
pełnym zakresie nie miała dostępu żadna ze stron postępowania”, „wyłącznie
pozornie rozpoznał zarzut w apelacji dot. braku bezstronności SSO X. Y., albowiem
dokonywał oceny bez dostępu do całościowych akt sprawy IV K 175/18”, a także
„ograniczył stronom postępowania możliwość dokonania oceny wiarygodności
zeznań świadka S. P. z uwagi na brak załączenia wszystkich protokołów jego
przesłuchań i brak szczegółowego przesłuchania S. P. w niniejszym postępowaniu”,
zaś w ppkt 11 wskazał na naruszenie art. 2§2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. oraz art.
366§1 k.p.k. i art. 433§1 i 2 k.p.k., poprzez brak ustalenia przez Sąd II instancji czy
w toku postępowania przygotowawczego wpływ na treść protokołów przesłuchania
R.G., M. M. i S. P. mógł mieć oskarżyciel publiczny, inne organy dochodzeniowo –
śledcze lub inne osoby trzecie. Zarzuty takie nie zostały jednak postawione w
zwyczajnym środku odwoławczym, a tym samym twierdzenie, że Sąd Odwoławczy
przeprowadził w tym zakresie nieprawidłową kontrolę odwoławczą, jawi się jako
zupełnie nietrafione. Nie miał on bowiem obowiązku, z świetle treści art. 433 k.p.k.,
dokonywać takiej kontroli, a tym samym ustosunkowywać się do powyższej
problematyki.
Jako zupełnie nietrafne należało ocenić także zarzuty z ppkt 6 (naruszenie
art. 4 k.p.k. w zw. z art. 413§1 pkt 4 k.p.k. oraz art. 413§2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art.
7 k.p.k. poprzez sformułowanie błędnego opisu czynu z art. 258§1 k.k.) i ppkt 7
(uchybienie art. 456 k.p.k. w zw. z art. 200§1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z
art. 46§1 k.k. poprzez utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia sądu I instancji w
V KK 171/25
4
zakresie obowiązku naprawienia szkody, w sytuacji, gdy w sprawie zachodziły
poważne wątpliwości co do wartości skradzionych pojazdów, co winno
determinować dopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy). Sąd
Apelacyjny bowiem ani nie ingerował w opis przestępstwa z art. 258§1 k.k.,
przypisanego skazanemu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, ani też nie
dokonywał ustaleń co do wartości skradzionych pojazdów, w co za tym idzie, także
wysokości środków kompensacyjnych. Zarzuty takie mogły być zatem skierowane
wyłącznie pod adresem Sądu I instancji, czego jednak nie uczyniono.
Oczekiwania skarżącego w omawianym zakresie wskazują raczej na to,
że w jego ocenie Sąd Odwoławczy winien rozstrzygnąć sprawę poza granicami
zarzutów podniesionych w apelacjach, jednakże zarzut naruszenia art. 440 k.p.k.
również nie został podniesiony w kasacji, co nie pozwala Sądowi Najwyższemu na
przedstawienie rozważań w tej płaszczyźnie.
Zarzuty z ppkt 8 i 10 dotyczą z kolei naruszeń w sferze prawa materialnego,
tj. art. 91§1 k.k. oraz art. 85 k.k. i art. 86 k.k. Opierają się one na założeniu, że Sąd
Odwoławczy winien zastosować względem czynów przypisanych skazanemu art.
91§1 k.k. Konsekwencją tego naruszenia było z kolei wymierzenie skazanemu zbyt
surowej kary. Rzecz jednak w tym, że Sąd Apelacyjny nie mógł naruszyć
wskazanego przepisu, a to dlatego właśnie, że go nie stosował. Przypomnienia
ponadto wymaga, że zarzut naruszenia prawa materialnego musi wskazywać na
błąd w subsumpcji lub wykładni prawa. Zawsze zatem bazą dla niego są
niekwestionowane ustalenia faktyczne, które w niniejszej sprawie są przez obronę
konsekwentnie podważane. Natomiast zauważyć trzeba, że czyny zarzucone w pkt
XII i XIII aktu oskarżenia zostały uznane za jeden czyn, a w odniesieniu do zarzutu
XIV, wyrok został uchylony i sprawa w tym zakresie przekazana do ponownego
rozpoznania. Powyższe powoduje, że nawet gdyby przyjąć, że wskazane przez
skarżącego uchybienie rzeczywiście zaistniało, to i tak nie sposób uznać, że miało
ono jakikolwiek, a tym bardziej istotny, wpływ na treść skarżonego orzeczenia.
To samo odnieść należy do zarzutu opisanego w pkt II ppkt 9 kasacji. Zarzut
ten, poza tym, że wskazuje na nadmierną surowość wymierzonej kary, to w istocie
dotyczy ustaleń faktycznych (co do uprzedniej karalności skazanego) i również
V KK 171/25
5
dlatego, wobec treści art. 523§1 k.p.k., jest niedopuszczalny w postępowaniu
kasacyjnym.
Tym samym, za jedyne zarzuty o charakterze stricte kasacyjnym należało
uznać te sformułowane w pkt II ppkt 3-5 nadzwyczajnego środka odwoławczego.
Skarżący odniósł się w nich do jakości kontroli instancyjnej przeprowadzonej przez
Sąd Odwoławczy przez pryzmat postawionych w apelacji zarzutów dotyczących
naruszeń art. 433§ 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k.
Zastrzeżenia obrony budziła wybiórcza i całkowicie dowolna analiza zeznań
świadków R.G., M. M. i S.P., które, mając charakter pomówień, winny być
traktowane ze szczególną ostrożnością.
Analiza motywów pisemnych Sądu Odwoławczego pozwala jednak uznać,
że w niniejszym postępowaniu taka należyta ostrożność została zachowana. Sąd
Apelacyjny wskazał niejako, że jak każdy inny dowód zeznania czy wyjaśnienia
współoskarżonych o charakterze pomówień podlegają ocenie przez pryzmat
wymogów stawianych przez art. 7 k.p.k., a przy tym, wobec stykania się przez
wymiar sprawiedliwości z dowodami o takim charakterze już od dziesiątków lat,
wypracowane zostały dodatkowe kryteria oceny tego typu dowodów. W
przedmiotowej sprawie zasadnicze znaczenie miało to, że zeznania R.G., M.M.
i S.P. korelowały ze sobą, a dzięki temu pozwoliły na poczynienie konkretnych
ustaleń, umożliwiających organom ścigania działanie i wykrycie szeregu
przestępstw. Co istotne, znajdowały one także potwierdzenie w innych osobowych
źródłach dowodowych, co umacniało ocenę tych depozycji jako wiarygodnych. W
dalszych rozważaniach Sąd Odwoławczy odniósł się do poruszanej przez obronę
problematyki związanej z umorzeniem śledztwa w sprawie [...], wykazując, że u
podstaw tej decyzji wcale nie leżało zdeprecjonowanie zeznań świadka S.P., ale
szereg innych okoliczności. W uzasadnieniu kasacji obrona nie podniosła takich
argumentów, które wykazałyby w omawianej przestrzeni błędy w rozumowaniu
Sądu Odwoławczego. To samo odnieść należy do zarzutu z ppkt 4 i 5, w których
wskazano na wybiórczą i dowolną analizę materiału dowodowego związanego z
przynależnością M.F. do zorganizowanej grupy przestępczej oraz uznaniem, że
uczynił on sobie z popełniania przestępstw stałe źródło dochodu. W tej przestrzeni
uwagę należy zwrócić także na to, że w treści apelacji obrona nie postawiła
V KK 171/25
6
odnośnie do powyższych zagadnień zarzutu naruszenia prawa procesowego,
przejawiającego się błędną oceną zgromadzonego materiału dowodowego, lecz
postawiła zarzut mieszany naruszenia prawa materialnego i błędu w ustaleniach
faktycznych, jeżeli chodzi o art. 258§1 k.k. oraz zarzut naruszenia prawa
materialnego w postaci art. 65§1 k.k. (zarzuty 5 i 6 apelacji obrońcy). I te zarzuty
zostały przez Sąd Apelacyjny rzeczowo omówione na stronach 43-47 motywów
pisemnych. W uzasadnieniu kasacji do rozważań Sądu w tej przestrzeni
praktycznie się nie odniesiono (str. 27), a co za tym idzie, podniesione w tej
przestrzeni zarzuty nie mogły okazać się skuteczne.
Konkludując, autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się
uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze
kasatoryjnym.
Konsekwencją powyższych wniosków było uznanie kasacji za bezzasadną
w stopniu oczywistym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,
nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.
[WB]
[r.g.]