IV KS 10/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
Dnia 9 maja 2025 r.
w sprawie K. C. i B. C.,
uniewinnionych od zarzutów popełnienia czynów
zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.,
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 539e § 1 k.p.k.),
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 9 maja 2025 r.,
skargi obrońcy na wyrok sądu odwoławczego - Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej
z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII Ka 541/24,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej
z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20,
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania
na podstawie art. 539e § 2 in principio k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. skargę oddalić;
2. obciążyć oskarżonych K.C. i B.C. kosztami sądowymi
postępowania skargowego w częściach na nich przypadających.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX
K 1229/20, uniewinnił oskarżonych K. C. i B. C. od zarzutów popełnienia
występków z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. (pkt 1 i 2). Sąd orzekł też o
kosztach postępowania (pkt 3).
IV KS 10/25
2
Rozstrzygnięcie to zostało poddane kontroli odwoławczej na skutek apelacji
wniesionej przez oskarżyciela publicznego, który wyrok sądu pierwszej instancji
zaskarżył w całości ⎯ na niekorzyść obu oskarżonych. Zarzucił mu obrazę
przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 4
k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegającą na wybiórczej
ocenie dowodów i przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów zebranych w
sprawie, skutkujących błędem w ustaleniach faktycznych i w konsekwencji
uniewinnieniem B. i K. C., a których prawidłowa i zgodna z zasadami logicznego
rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego ocena
pozwoliłaby na ustalenie, że oskarżeni dopuścili się popełnienia na szkodę M. S.
przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi
pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII
Ka 541/24, uchylił orzeczenie sądu a quo i sprawę oskarżonych przekazał do
ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bielsku-Białej.
W skardze na wyrok sądu odwoławczego obrońca oskarżonych zaskarżył
orzeczenie Sądu ad quem w całości i zarzucił mu naruszenie art. 437 § 2 k.p.k.,
polegające na uchyleniu rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji w całości i
przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania bez dokładnego powołania się na
podstawę prawną z art. 439 § 1 k.p.k. czy z art. 454 k.p.k., jak również bez
powołania się na konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości,
podczas gdy z uzasadnienia wyroku wynika, że jedyną przyczyną uchylenia wyroku
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ma pozostawać konieczność
ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co z kolei bez
wątpienia nie stanowi przesłanki do wydania wyroku kasatoryjnego.
W konkluzji autor skargi na wyrok sądu odwoławczego wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w
Bielsku-Białej jako sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
IV KS 10/25
3
W odpowiedzi na skargę na wyrok sądu odwoławczego prokurator
Prokuratury Rejonowej w Bielsku-Białej wniósł o uznanie jej za oczywiście
bezzasadną i jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez obrońcę oskarżonych K. C. i B. C. skarga na wyrok sądu
odwoławczego okazała się oczywiście bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego można wnieść wyłącznie z powodu
naruszenia przez wyrok sądu odwoławczego (którym uchylono wyrok sądu
pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania) art. 437 k.p.k.
lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3
k.p.k.). Skierowana przeciwko wyrokowi odwoławczemu o charakterze
kasatoryjnym skarga nie może być zatem traktowana — co należy silnie
zaakcentować — jako procesowy surogat zwyczajnego środka odwoławczego czy
też stanowić wehikułu procesowego wykorzystywanego jako platforma dla
podnoszenia innych zarzutów, niż nawiązujące do naruszenia przepisów
wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. Nie służy ona bowiem ponownej weryfikacji
zarzutów wyartykułowanych w zwyczajnym środku odwoławczym czy sanowaniu
innych uchybień, których ewentualnie miał się dopuścić sąd odwoławczy. Jak
trafnie podnosi się w orzecznictwie „Sąd Najwyższy, jako organ procesowy
powołany - w myśl przepisów Rozdziału 55a Kodeksu postępowania karnego - do
rozpoznawania skargi na wyrok kasatoryjny sądu odwoławczego, nie jest organem
uprawnionym do dokonywania własnej oceny, ani zasadności zarzutów
podnoszonych w apelacjach stron do których odnosi się ten zaskarżony wyrok, ani
też do przeprowadzania analizy poprawności argumentacji zaprezentowanej w
związku z tymi zarzutami przez sąd odwoławczy” (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2020 r. sygn. V KS 19/20, SIP «Lex» nr 3127136).
W innym judykacie najwyższy organ władzy sądowniczej uznał, że cyt.:
„postępowanie w trybie skargi na wyrok sądu odwoławczego nie służy do
dublowania przeprowadzonej już w sprawie kontroli odwoławczej. Przedmiotem
kontroli w tym postępowaniu jest tylko stwierdzenie, czy uchylając wyrok sądu
pierwszej instancji z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, sąd
IV KS 10/25
4
odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi
w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie
konieczne” (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2019 r. sygn.
II KS 8/19, SIP «Lex» nr 2683385).
Przesłanki, których zmaterializowanie się obliguje sąd odwoławczy do
wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do rozpoznania sądowi
pierwszej instancji zostały sprecyzowane w treści przepisu art. 437 § 2 zd. drugie
k.p.k. Ustawa postępowania karnego wymienia wśród nich wystąpienie
którejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wskazanych w art. 439 § 1
k.p.k., niezbędność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego oraz
konieczność procedowania przez sąd odwoławczy w sposób zgodny z dyspozycją
reguły ne peius, która ogranicza procesową dopuszczalność wydania przez sąd ad
quem orzeczenia skazującego w układzie procesowym, w którym sąd pierwszej
instancji uniewinnił oskarżonego.
Przedmiotem kontroli prowadzonej przez najwyższą instancję sądową w
ramach postępowania zainicjowanego skargą na wyrok sądu odwoławczego jest
zatem orzeczenie kasatoryjne objęte skargą na wyrok sądu odwoławczego (art.
539a § 1 k.p.k.), które poddawane jest weryfikacji w y ł ą c z n i e poprzez pryzmat
uchybień wskazanych w przepisie art. 539a § 3 k.p.k. i badanie, czy mimo tego, że
warunki te się nie zmaterializowały i w konsekwencji brak było podstaw do
orzekania kasatoryjnego, to sąd ad quem wadliwie wydał tego typu orzeczenie.
Poddając analizie zaskarżone orzeczenie sądu odwoławczego z tej perspektywy
Sąd Najwyższy nie przeprowadza jednak kontroli o charakterze apelacyjnym, to
znaczy nie bada ponownie zasadności sformułowanych w zwyczajnym środku
odwoławczym zarzutów ani też nie kontroluje orzeczenia sądu drugiej instancji pod
kątem istnienia ewentualnych innych uchybień o charakterze apelacyjnym, lecz
weryfikuje, czy w istocie doszło do zmaterializowania się ⎯ oraz wyartykułowania
tego przez sąd przeprowadzający kontrolę apelacyjną ⎯ przesłanek prawnych
uzasadniających wydanie orzeczenia kasatoryjnego, taksatywnie wymienionych w
treści przepisu art. 539a § 3 k.p.k.
IV KS 10/25
5
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że
⎯ w sposób nienaruszający prawa procesowego, w szczególności zaś art. 7 k.p.k.
⎯ sąd ad quem, po przeprowadzeniu kompleksowej analizy całokształtu materiału
dowodowego zgromadzonego w sprawie (m. in. dokumentów w postaci dowodów
wpłat depozytów, wezwań do zapłaty wystawianych przez świadka M. S. wobec
spółki E. w tym przedsądowego wezwania do zapłaty z dnia 5 lipca 2013 r. oraz
ostatecznego przedsądowego wezwania do zapłaty z dnia 31 stycznia 2014 r.,
informacji Naczelnika Urzędu Skarbowego w C., protokołu oględzin akt spraw
komorniczych sygn. KM […], KM […] i KM […] oraz relacji procesowych świadków
M. S., T. K., M. S. i A. S., a także wyjaśnień oskarżonych), doszedł do przekonania,
że całkowicie inaczej należy ocenić kwestię zamiaru oskarżonych odnośnie zwrotu
przekazanych im tytułem depozytu (zabezpieczenia) przez M. S. środków
pieniężnych oraz wypłacalności spółki E., w konsekwencji przyjmując, że cyt.:
"stanowisko sądu I instancji uznające brak zawinienia oskarżonych nie moż[e] [być]
uznane za prawidłowe [] wyżej wskazane dowody dają przecież jasne
przekonanie o możliwości postrzegania aktywności obojga oskarżonych przez
pryzmat znamion czynu kwalifikowanego z art. 284 § 2 k.k.".
Całkowicie błędna i nie mająca żadnego osadzenia w treści pisemnych
motywów wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 19 grudnia 2024 r.,
sygn. VII Ka 541/24, jest zatem teza autora skargi na wyrok sądu odwoławczego
wyartykułowana w petitum tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakoby doszło
do naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, z uwagi na
to, że "z uzasadnienia wyroku wynika, że j e d y n ą p r z y c z y n ą uchylenia wyroku i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ma pozostawać konieczność
ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co z kolei bez
wątpienia nie stanowi przesłanki do wydania wyroku kasatoryjnego" (podkr. — SN).
Waszak z uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji wynika coś diametralnie
odmiennego. Równie oderwane od rzeczywistej treści uzasadnienia wyroku sądu
odwoławczego jest stanowisko, zgodnie z którym do przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania doszło cyt.: "[] bez dokładnego powołania się na
podstawę prawną z [] art. 454 k.p.k.". Sięgnięcie do treści uzasadnienia
IV KS 10/25
6
formularzowego wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z
dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII Ka 541/24 (k. 895 akt), przekonuje, że sąd ad
quem wprost i wyraźnie powołał się właśnie na tę podstawę prawną jako podstawę
wydania orzeczenia kasatoryjnego, tj. uchylenia zaskarżonego apelacją wyroku
Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20, i
przekazania sprawy oskarżonych K. C. i B. C. do ponownego rozpoznania w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
W sekcji 5.3.1.4.1. – Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego. Zwięźle o
powodach uchylenia nie tylko wyraźnie wskazano na art. 454 § 1 k.p.k.
(zaznaczenia odpowiedniego miejsca w formularzu) jako powód uchylenia wyroku
sądu orzekającego in merito, ale też w sposób całkowicie kategoryczny wskazano
na to, że cyt.: "ocena całokształtu materiału dowodowego sprawy pozwalająca na
poczynienie niebudzących [wątpliwości] ustaleń faktycznych, a następnie
prawidłowa, pozbawiona omówionych powyżej uchybień, jakich dopuścił się Sąd I
instancji, ich ocena, zgodna z treścią art. 7 k.p.k., winna skutkować wydaniem
wyroku o zupełnie innym charakterze". Skoro wcześniej, po dokonaniu oceny
zgromadzonych w sprawie dowodów w pryzmacie prawidłowo dekodowanego
przepisu art. 7 k.p.k. sąd odwoławczy doszedł do wniosku, że " wyżej wskazane
dowody dają przecież jasne przekonanie o możliwości postrzegania aktywności
obojga oskarżonych przez pryzmat znamion czynu kwalifikowanego z art. 284 § 2
k.k.", to niewyartykułowany wyraźnie przez sąd drugiej instancji "charakter"
orzeczenia, które miałoby zapaść w ponownym postępowaniu nie może budzić
najmniejszych wątpliwości, wbrew stanowisku forsowanemu przez obrońcę
oskarżonych K. C. i B. C.
Sumując należało zatem powiedzieć, że wydając orzeczenie kasatoryjne sąd
odwoławczy postąpił zgodnie z regułą ne peius skodyfikowaną w przepisie
art. 454 § 1 k.p.k. Po rozpoznaniu zarzutów apelacji oskarżyciela publicznego od
wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K
1229/20, oraz przeprowadzeniu własnej analizy materiału dokumentacyjnego jak
również relacji procesowych świadków i oskarżonych, doszedł do wniosku sąd ad
quem, że podsądnych K. C. i B. C. należałoby uznać winnymi popełnienia
IV KS 10/25
7
zarzuconych im czynów opisanych w pkt. 1 i 2 aktu oskarżenia z dnia (k. 517-517v
akt). Z uwagi na kategoryczne implikacje wynikające z blokady procesowej
przewidzianej przez art. 454 § 1 k.p.k., stojącej na przeszkodzie orzekaniu
reformatoryjnemu w takim układzie procesowym, Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej
nie miał zatem innego wyjścia, jak tylko uchylić zaskarżone orzeczenie sądu a quo
z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20 i przekazać sprawę temu sądowi do
ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej
wniesioną przez obrońcę oskarżonych K. C. i B. C. należało więc w konsekwencji
oddalić, zaś kosztami postępowania nadzwyczajnozaskarżeniowego związanymi z
postępowaniem zainicjowanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego
obciążyć oskarżonych w częściach na nich przypadających.
[PŁ]
[a.ł]