Sąd Najwyższy

IV KS 10/25

postanowienie SN z dnia 2025-05-09

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaIV KS 10/25
Data orzeczenia2025-05-09
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział IV
SędziowieSSN Antoni Bojańczyk, SSN Antoni Bojańczyk (przewodniczący), SSN Antoni Bojańczyk (sprawozdawca), SSN Antoni Bojańczyk (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

IV KS 10/25 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: SSN Antoni Bojańczyk Dnia 9 maja 2025 r. w sprawie K. C. i B. C., uniewinnionych od zarzutów popełnienia czynów zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., na posiedzeniu bez udziału stron (art. 539e § 1 k.p.k.), po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 9 maja 2025 r., skargi obrońcy na wyrok sądu odwoławczego - Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII Ka 541/24, uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20, i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 539e § 2 in principio k.p.k. p o s t a n o w i ł: 1. skargę oddalić; 2. obciążyć oskarżonych K.C. i B.C. kosztami sądowymi postępowania skargowego w częściach na nich przypadających. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20, uniewinnił oskarżonych K. C. i B. C. od zarzutów popełnienia występków z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. (pkt 1 i 2). Sąd orzekł też o kosztach postępowania (pkt 3). IV KS 10/25 2 Rozstrzygnięcie to zostało poddane kontroli odwoławczej na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego, który wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżył w całości ⎯ na niekorzyść obu oskarżonych. Zarzucił mu obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegającą na wybiórczej ocenie dowodów i przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów zebranych w sprawie, skutkujących błędem w ustaleniach faktycznych i w konsekwencji uniewinnieniem B. i K. C., a których prawidłowa i zgodna z zasadami logicznego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego ocena pozwoliłaby na ustalenie, że oskarżeni dopuścili się popełnienia na szkodę M. S. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII Ka 541/24, uchylił orzeczenie sądu a quo i sprawę oskarżonych przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bielsku-Białej. W skardze na wyrok sądu odwoławczego obrońca oskarżonych zaskarżył orzeczenie Sądu ad quem w całości i zarzucił mu naruszenie art. 437 § 2 k.p.k., polegające na uchyleniu rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania bez dokładnego powołania się na podstawę prawną z art. 439 § 1 k.p.k. czy z art. 454 k.p.k., jak również bez powołania się na konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości, podczas gdy z uzasadnienia wyroku wynika, że jedyną przyczyną uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ma pozostawać konieczność ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co z kolei bez wątpienia nie stanowi przesłanki do wydania wyroku kasatoryjnego. W konkluzji autor skargi na wyrok sądu odwoławczego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Bielsku-Białej jako sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. IV KS 10/25 3 W odpowiedzi na skargę na wyrok sądu odwoławczego prokurator Prokuratury Rejonowej w Bielsku-Białej wniósł o uznanie jej za oczywiście bezzasadną i jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniesiona przez obrońcę oskarżonych K. C. i B. C. skarga na wyrok sądu odwoławczego okazała się oczywiście bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Skargę na wyrok sądu odwoławczego można wnieść wyłącznie z powodu naruszenia przez wyrok sądu odwoławczego (którym uchylono wyrok sądu pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania) art. 437 k.p.k. lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3 k.p.k.). Skierowana przeciwko wyrokowi odwoławczemu o charakterze kasatoryjnym skarga nie może być zatem traktowana — co należy silnie zaakcentować — jako procesowy surogat zwyczajnego środka odwoławczego czy też stanowić wehikułu procesowego wykorzystywanego jako platforma dla podnoszenia innych zarzutów, niż nawiązujące do naruszenia przepisów wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. Nie służy ona bowiem ponownej weryfikacji zarzutów wyartykułowanych w zwyczajnym środku odwoławczym czy sanowaniu innych uchybień, których ewentualnie miał się dopuścić sąd odwoławczy. Jak trafnie podnosi się w orzecznictwie „Sąd Najwyższy, jako organ procesowy powołany - w myśl przepisów Rozdziału 55a Kodeksu postępowania karnego - do rozpoznawania skargi na wyrok kasatoryjny sądu odwoławczego, nie jest organem uprawnionym do dokonywania własnej oceny, ani zasadności zarzutów podnoszonych w apelacjach stron do których odnosi się ten zaskarżony wyrok, ani też do przeprowadzania analizy poprawności argumentacji zaprezentowanej w związku z tymi zarzutami przez sąd odwoławczy” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2020 r. sygn. V KS 19/20, SIP «Lex» nr 3127136). W innym judykacie najwyższy organ władzy sądowniczej uznał, że cyt.: „postępowanie w trybie skargi na wyrok sądu odwoławczego nie służy do dublowania przeprowadzonej już w sprawie kontroli odwoławczej. Przedmiotem kontroli w tym postępowaniu jest tylko stwierdzenie, czy uchylając wyrok sądu pierwszej instancji z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, sąd IV KS 10/25 4 odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie konieczne” (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2019 r. sygn. II KS 8/19, SIP «Lex» nr 2683385). Przesłanki, których zmaterializowanie się obliguje sąd odwoławczy do wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do rozpoznania sądowi pierwszej instancji zostały sprecyzowane w treści przepisu art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. Ustawa postępowania karnego wymienia wśród nich wystąpienie którejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wskazanych w art. 439 § 1 k.p.k., niezbędność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego oraz konieczność procedowania przez sąd odwoławczy w sposób zgodny z dyspozycją reguły ne peius, która ogranicza procesową dopuszczalność wydania przez sąd ad quem orzeczenia skazującego w układzie procesowym, w którym sąd pierwszej instancji uniewinnił oskarżonego. Przedmiotem kontroli prowadzonej przez najwyższą instancję sądową w ramach postępowania zainicjowanego skargą na wyrok sądu odwoławczego jest zatem orzeczenie kasatoryjne objęte skargą na wyrok sądu odwoławczego (art. 539a § 1 k.p.k.), które poddawane jest weryfikacji w y ł ą c z n i e poprzez pryzmat uchybień wskazanych w przepisie art. 539a § 3 k.p.k. i badanie, czy mimo tego, że warunki te się nie zmaterializowały i w konsekwencji brak było podstaw do orzekania kasatoryjnego, to sąd ad quem wadliwie wydał tego typu orzeczenie. Poddając analizie zaskarżone orzeczenie sądu odwoławczego z tej perspektywy Sąd Najwyższy nie przeprowadza jednak kontroli o charakterze apelacyjnym, to znaczy nie bada ponownie zasadności sformułowanych w zwyczajnym środku odwoławczym zarzutów ani też nie kontroluje orzeczenia sądu drugiej instancji pod kątem istnienia ewentualnych innych uchybień o charakterze apelacyjnym, lecz weryfikuje, czy w istocie doszło do zmaterializowania się ⎯ oraz wyartykułowania tego przez sąd przeprowadzający kontrolę apelacyjną ⎯ przesłanek prawnych uzasadniających wydanie orzeczenia kasatoryjnego, taksatywnie wymienionych w treści przepisu art. 539a § 3 k.p.k. IV KS 10/25 5 Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że ⎯ w sposób nienaruszający prawa procesowego, w szczególności zaś art. 7 k.p.k. ⎯ sąd ad quem, po przeprowadzeniu kompleksowej analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (m. in. dokumentów w postaci dowodów wpłat depozytów, wezwań do zapłaty wystawianych przez świadka M. S. wobec spółki E. w tym przedsądowego wezwania do zapłaty z dnia 5 lipca 2013 r. oraz ostatecznego przedsądowego wezwania do zapłaty z dnia 31 stycznia 2014 r., informacji Naczelnika Urzędu Skarbowego w C., protokołu oględzin akt spraw komorniczych sygn. KM […], KM […] i KM […] oraz relacji procesowych świadków M. S., T. K., M. S. i A. S., a także wyjaśnień oskarżonych), doszedł do przekonania, że całkowicie inaczej należy ocenić kwestię zamiaru oskarżonych odnośnie zwrotu przekazanych im tytułem depozytu (zabezpieczenia) przez M. S. środków pieniężnych oraz wypłacalności spółki E., w konsekwencji przyjmując, że cyt.: "stanowisko sądu I instancji uznające brak zawinienia oskarżonych nie moż[e] [być] uznane za prawidłowe [] wyżej wskazane dowody dają przecież jasne przekonanie o możliwości postrzegania aktywności obojga oskarżonych przez pryzmat znamion czynu kwalifikowanego z art. 284 § 2 k.k.". Całkowicie błędna i nie mająca żadnego osadzenia w treści pisemnych motywów wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII Ka 541/24, jest zatem teza autora skargi na wyrok sądu odwoławczego wyartykułowana w petitum tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakoby doszło do naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, z uwagi na to, że "z uzasadnienia wyroku wynika, że j e d y n ą p r z y c z y n ą uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ma pozostawać konieczność ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co z kolei bez wątpienia nie stanowi przesłanki do wydania wyroku kasatoryjnego" (podkr. — SN). Waszak z uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji wynika coś diametralnie odmiennego. Równie oderwane od rzeczywistej treści uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego jest stanowisko, zgodnie z którym do przekazania sprawy do ponownego rozpoznania doszło cyt.: "[] bez dokładnego powołania się na podstawę prawną z [] art. 454 k.p.k.". Sięgnięcie do treści uzasadnienia IV KS 10/25 6 formularzowego wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. VII Ka 541/24 (k. 895 akt), przekonuje, że sąd ad quem wprost i wyraźnie powołał się właśnie na tę podstawę prawną jako podstawę wydania orzeczenia kasatoryjnego, tj. uchylenia zaskarżonego apelacją wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20, i przekazania sprawy oskarżonych K. C. i B. C. do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W sekcji 5.3.1.4.1. – Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego. Zwięźle o powodach uchylenia nie tylko wyraźnie wskazano na art. 454 § 1 k.p.k. (zaznaczenia odpowiedniego miejsca w formularzu) jako powód uchylenia wyroku sądu orzekającego in merito, ale też w sposób całkowicie kategoryczny wskazano na to, że cyt.: "ocena całokształtu materiału dowodowego sprawy pozwalająca na poczynienie niebudzących [wątpliwości] ustaleń faktycznych, a następnie prawidłowa, pozbawiona omówionych powyżej uchybień, jakich dopuścił się Sąd I instancji, ich ocena, zgodna z treścią art. 7 k.p.k., winna skutkować wydaniem wyroku o zupełnie innym charakterze". Skoro wcześniej, po dokonaniu oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w pryzmacie prawidłowo dekodowanego przepisu art. 7 k.p.k. sąd odwoławczy doszedł do wniosku, że " wyżej wskazane dowody dają przecież jasne przekonanie o możliwości postrzegania aktywności obojga oskarżonych przez pryzmat znamion czynu kwalifikowanego z art. 284 § 2 k.k.", to niewyartykułowany wyraźnie przez sąd drugiej instancji "charakter" orzeczenia, które miałoby zapaść w ponownym postępowaniu nie może budzić najmniejszych wątpliwości, wbrew stanowisku forsowanemu przez obrońcę oskarżonych K. C. i B. C. Sumując należało zatem powiedzieć, że wydając orzeczenie kasatoryjne sąd odwoławczy postąpił zgodnie z regułą ne peius skodyfikowaną w przepisie art. 454 § 1 k.p.k. Po rozpoznaniu zarzutów apelacji oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20, oraz przeprowadzeniu własnej analizy materiału dokumentacyjnego jak również relacji procesowych świadków i oskarżonych, doszedł do wniosku sąd ad quem, że podsądnych K. C. i B. C. należałoby uznać winnymi popełnienia IV KS 10/25 7 zarzuconych im czynów opisanych w pkt. 1 i 2 aktu oskarżenia z dnia (k. 517-517v akt). Z uwagi na kategoryczne implikacje wynikające z blokady procesowej przewidzianej przez art. 454 § 1 k.p.k., stojącej na przeszkodzie orzekaniu reformatoryjnemu w takim układzie procesowym, Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej nie miał zatem innego wyjścia, jak tylko uchylić zaskarżone orzeczenie sądu a quo z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. IX K 1229/20 i przekazać sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Skargę na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej wniesioną przez obrońcę oskarżonych K. C. i B. C. należało więc w konsekwencji oddalić, zaś kosztami postępowania nadzwyczajnozaskarżeniowego związanymi z postępowaniem zainicjowanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego obciążyć oskarżonych w częściach na nich przypadających. [PŁ] [a.ł]

Zapytaj AI o to orzeczenie