IV KO 182/25
ZARZĄDZENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Adam Roch
Dnia 1 grudnia 2025 r.
w sprawie M.S.
w związku z pismem skazanego sygnalizującym potrzebę wznowienia z urzędu
postępowania
zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 23 października 2024 r., sygn. II AKa 78/24,
na podstawie art. 542 § 3 k.p.k. a contrario
zarządził:
1. stwierdzić brak podstaw do przeprowadzenia przez Sąd
Najwyższy z urzędu postępowania w przedmiocie wznowienia
postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 października 2024 r., sygn.
II AKa 78/24;
2. odpis zarządzenia doręczyć M.S. wraz z pouczeniem o jego
niezaskarżalności.
UZASADNIENIE
M.S. złożył do Sądu Najwyższego w trybie art. 9 § 2 k.p.k. pismo
sygnalizujące potrzebę wznowienia z urzędu postępowania zakończonego
prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 października
2024 r., sygn. II AKa 78/24, którym utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w
Białymstoku z dnia 7 grudnia 2023 roku, sygn. III K 71/22.
IV KO 182/25
2
W uzasadnieniu pisma wskazano, iż podstawą sygnalizacji jest ujawnienie
w sprawie uchybienia stanowiącego tzw. bezwzględną przyczynę odwoławczą z art.
439 § 1 pkt 2 k.p.k. Uchybienie to miało polegać na tym, że w składzie sądu
odwoławczego zasiadał sędzia powołany na urząd sędziego Sądu Apelacyjnego w
Białymstoku na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie
ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych
ustaw z dnia 8 grudnia 2017 roku (Dz. U. z 2018, poz. 3), co podważa prawo strony
do rozstrzygnięcia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd.
W kontekście forsowanej przez skazanego argumentacji zaaprobować
należy stanowisko przedstawione obszernie przez Sąd Najwyższy w postanowieniu
z dnia 4 marca 2025 r. (sygn. III KS 45/24), że bezwzględne przyczyny
odwoławcze, skutkujące przecież koniecznością uwzględniania ich z urzędu,
niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu na treść
orzeczenia, wymagają, by zaliczać do nich wyłącznie stany o charakterze
obiektywnym i łatwo weryfikowalnym. Gdyby wspomniane konsekwencje miało
wywoływać uchybienie, którego stwierdzenie wymagałoby przeprowadzenia
wielopłaszczyznowych i wysoce ocennych analiz, wymagających sięgania po
dodatkowe materiały dowodowe dotyczącego sędziego zasiadającego w składzie
sądu, i to bez jego udziału, prawo stron procesu karnego do przewidywalności
zachowań organów procesowych, własnej sytuacji procesowej oraz ostateczności
wydawanych przez sądy rozstrzygnięć (nawet po ich uprawomocnieniu się),
zostałyby w sposób istotny ograniczone, co z kolei wywoływałoby dalsze
perturbacje procesowe związane choćby z prawem do zaskarżenia orzeczenia czy
uzyskania pewnego, wiążącego rozstrzygnięcia. Relatywizacja bezwzględnych
przyczyn odwoławczych, które winny być we wszystkich sądach postrzegane
identycznie, w istocie narusza stabilność orzeczeń i pewność prawa, godząc w ten
sposób w podstawowe reguły demokratycznego państwa prawnego. Próby
dokonywania ocen skutków przeprowadzanych analiz pod kątem niezawisłości i
bezstronności sędziego lub sądu z punktu widzenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.,
prowadzą do subiektywizacji tejże oceny odnośnie do wystąpienia bezwzględnej
przyczyny odwoławczej, które przez blisko 100 lat były wprowadzane przez
ustawodawcę i interpretowane przez judykaturę niezmiennie. Bezwzględne
IV KO 182/25
3
przyczyny odwoławcze nie mogą podlegać jakiejkolwiek ocenie z punktu widzenia
ich natężenia lub okoliczności istniejących poza sądem, z wyłączeniem
okoliczności, o których mowa w art. 40 § 1 obecnie obowiązującego k.p.k. (por.
wyrok SN z 28 marca 1957 r., IV KRN 125/57, OSNCK 1957, nr 4, poz. 41;
postanowienie SN z 27 lutego 1958 r., I KO 222/57, OSNPG 1958, nr 7, poz. 12).
Wskazać także należy, że skoro wartością demokratycznego państwa jest
zapewnienie bezpieczeństwa prawnego i pewności prawa, zwłaszcza, jeśli chodzi o
jego stosowanie, to warunkiem takiego stanu rzeczy jest jednolitość stosowania
prawa przez sądy (por. wyrok TK z 13 października 2015 r., SK 63/12, OTK-A
2015, nr 9, poz. 146). Powyższe stwierdzenie zyskuje na wartości właśnie w
kontekście bezwzględnych przyczyn odwoławczych, które powinny być oczywiste,
łatwo dostrzegalne, a przez to stosowane jednolicie. Skoro art. 439 § 1 k.p.k. ma
charakter wyjątkowy, z uwagi na fakt, że zaistnienie jednej z taksatywnie
wymienionych w nim przyczyn obliguje sąd do orzekania poza granicami
zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz niezależnie od wpływu uchybienia na
treść wyroku, to zgodnie z zasadą exceptiones non sunt extendendae, przepis ten
nie może być interpretowany rozszerzająco. Dotyczy to nie tylko wzbogacania za
pomocą wykładni samego katalogu z art. 439 § 1 k.p.k., lecz także dokonywania
rozszerzającej interpretacji konkretnych przyczyn odwoławczych (zob.
postanowienie SN z 12 lipca 2022 r., III KK 222/22). Zaaprobować zatem należy
interpretację bezwzględnych przyczyn odwoławczych wyrażaną od dawna w
orzecznictwie, że problem należytej obsady ze względu na częstotliwość sytuacji, w
której może on powstać, jak i ze względu na doniosłe skutki procesowe
ewentualnego nieprzestrzegania tej obsady należy do tych problemów, które
powinny być bardzo precyzyjnie i jednoznacznie rozumiane w praktyce. Nienależyta
obsada sądu zachodzi wtedy, gdy skład sądu orzekającego w konkretnej sprawie
jest różny od tego, który jest przewidziany w ustawie do rozpoznawania spraw
określonej kategorii, w sądzie danego szczebla i w określonym trybie.
„Przewidziana w art. 388 pkt 2 k.p.k. z 1969 r. (obecnie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. –
przyp. SN), bezwzględna przyczyna odwoławcza polegająca na tym, że sąd był
„nienależycie obsadzony” zachodzi wówczas gdy skład sądu orzekającego w
konkretnej sprawie jest różny od tego, który przewidziany jest w ustawie jako
IV KO 182/25
4
wyłączny do rozpoznawania określonej kategorii spraw, w sądzie danego szczebla i
w określonym trybie” (uchwała SN z 20 listopada 1997 r., I KZP 30/97, OSNKW
1997, nr 11-12, poz. 92, z aprobatą J. Grajewskiego [w:] J. Grajewski, L. K.
Paprzycki, M. Płachta, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. II, Kraków
2003, s. 76-77). „Nienależyta obsada sądu (to taka) obsada, która nie jest w ogóle
znana ustawie albo jest wprawdzie znana ustawie, ale nie jest przewidziana dla
danej kategorii spraw w sądzie danego szczebla czy w danym postępowaniu ();
dyskusyjne może być, czy nienależyta obsada sądu to każda nieodpowiadająca
przepisom dla danego wypadku obsada sądu, tak szersza jak i węższa, czy jedynie
obsada węższa” (T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz,
Kraków 2005, s. 1094). „Należyta obsada sądu musi zawsze spełniać wszystkie
ilościowe i jakościowe wymogi ustawy, stawiane składom orzekającym w
konkretnych sprawach karnych, które wynikają z przepisów k.p.k. i innych ustaw, w
tym o tzw. charakterze ustrojowym (prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawa
o Sądzie Najwyższym). Zatem sądem nienależycie obsadzonym jest sąd w takim
składzie, który nie jest w ogóle – w danym rodzaju spraw – przez ustawę
przewidziany ani też nie jest dopuszczalny do wyznaczenia w określonej kategorii
spraw na podstawie upoważnienia ustawy (). W nawiązaniu do (tego) poglądu
stwierdzić więc należy, iż nienależytą obsadę sądu stanowi uchybienie polegające
na odstąpieniu od przewidzianej przez ustawę liczby członków składu orzekającego
w danym rodzaju spraw lub niezachowanie ustalonych proporcji pomiędzy liczbą
osób składu orzekającego o różnym statusie (sędziowie danego sądu i tzw. sędzia
delegowany), a także na każdej innej nieprawidłowości nie stanowiącej udziału
osoby nieuprawnionej” (S. Zabłocki [w:]: Z. Gostyński (red.), Kodeks postępowania
karnego. Komentarz, t. II, Warszawa 1998, s. 470-471). Lektura dalszych wywodów
tego komentatora (zaprezentowanych w tezach oznaczonych jako pkt 23-29)
potwierdza w sposób nienasuwający najmniejszych nawet wątpliwości, że wiąże on
tę bezwzględną przyczynę odwoławczą wyłącznie z zagadnieniem „ilościowej”
kompozycji składu orzekającego i nie dopuszcza badania kwestii niezawisłości czy
bezstronności sądu przez pryzmat uchybienia, o którym mowa w przepisie art. 439
§ 1 pkt 2 k.p.k.
IV KO 182/25
5
W przywołanym wcześniej postanowieniu wydanym w sprawie III KS 45/24
nie bez racji przedstawiono także inne orzeczenia, w których podnoszono, iż
stwierdzenie przez sąd orzekający w postępowaniu odwoławczym (czy też
analogicznie w postępowaniu wznowieniowym) braku gwarancji dochowania
standardu niezawisłości i bezstronności przez sąd a quo nie może zostać
utożsamione z bezwzględną przyczyną odwoławczą nawiązującą do nienależytej
obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (por. postanowienie SN z 13
grudnia 2021 r., II KZ 46/21). Udział w składzie orzekającym sędziego powołanego
na wniosek Krajowej Rady ukształtowanej na podstawie ustawy o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw z dnia 8 grudnia 2017
roku (Dz. U. z 2018, poz. 3) nie może być samodzielną podstawą do stwierdzenia,
że sąd nie był należycie obsadzony. Przemawia za tym konieczność dokonania
zawężającej interpretacji art. 439 § 1 k.p.k. zawierającego katalog bezwzględnych
przyczyn odwoławczych (zob. postanowienia SN: z 5 listopada 2024 r., IV KS
41/24; z 26 lutego 2025 r, III KS 5/25). Nie można także przyjąć a priori, że każdy
sędzia powołany w powyższym trybie nie spełnia wymogu niezawisłości
i bezstronności, oraz że w każdym przypadku – bez względu na okoliczności –
występuje wówczas bezwzględna przyczyna odwoławcza (zob. postanowienie SN
z 19 czerwca 2024 r., II KO 43/24).
Tym samym na gruncie wyrażonej przez M.S. argumentacji sygnalizującej
potrzebę wznowienia postępowania z urzędu, należy opowiedzieć się za
powołanym wcześniej i ugruntowanym w orzecznictwie oraz literaturze poglądem,
iż o nienależytej obsadzie sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. można mówić
jedynie wówczas, gdy sąd orzekał w składzie w ogóle nieznanym ustawie, skład
sądu odbiegał od przewidzianej liczby członków dla danej kategorii spraw w sądzie
danego szczebla czy w danym postępowaniu, nie zachowano ustawowych proporcji
pomiędzy liczbą osób w nim zasiadających o różnym statusie prawnym, bądź gdy w
składzie uczestniczy sędzia nieuprawniony do orzekania w danym sądzie (choćby
poprzez wady udzielonej delegacji np. na czas pełnienia funkcji). Do elementów
mających znaczenie dla stwierdzenia zaistnienia bezwzględnej przyczyny
odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. nie można próbować zaliczać potencjalnie
wadliwej procedury nominacyjnej sędziego mającej wywołać skutek w postaci
IV KO 182/25
6
nienależytej obsady sądu. Brak jest podstaw do odstąpienia od
kilkudziesięcioletniej utrwalonej linii orzeczniczej, która obecnie próbuje ewoluować
w sposób, który nie może zasługiwać na akceptację. Podzielić trzeba poglądy
Trybunału Konstytucyjnego (zob. uzasadnienia postanowień TK z dnia 19 lipca
2005 r., SK 37/04, OTK-A 2005/7, poz. 87 oraz 4 grudnia 2000 r., SK 10/99, OTK
2000/8, poz. 300) wskazujące, iż konsekwentna praktyka sądowa oparta na
interpretacji, która w sposób bezsporny ustaliła wykładnię określonego przepisu
prawa i nie jest kwestionowana przez przedstawicieli doktryny, prowadzi do tego, iż
przedmiotem kontroli jest norma prawna odczytywana z danego przepisu zgodnie z
tak utrwaloną wykładnią (S. Zabłocki [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom IV.
Komentarz do art. 425–467, red. R. A. Stefański, Warszawa 2021, s. 297).
Z uwagi zatem na fakt, iż sąd odwoławczy rozpoznawał sprawę w
prawidłowym, trzyosobowym składzie, a w piśmie sygnalizującym nie wykazano
także, by w sprawie zachodziły okoliczności uzasadniające wyłączenie sędziego na
podstawie art. 40 k.p.k., brak jest podstaw do przyjęcia, że zaistniała wskazywana
bezwzględna przyczyna odwoławcza.
Z powyższych przyczyn argumentacja M.S. sygnalizująca zaistnienie
bezwzględnej przyczyny odwoławczej nie jest trafna i w konsekwencji nie mogła
doprowadzić do przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy z urzędu postępowania w
przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem
Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 października 2024 r., sygn. II AKa
78/24.
Mając na względzie powyższe, zarządzono jak na wstępie.
[WB]
[a.ł]